motyleqq Posted June 24, 2013 Author Posted June 24, 2013 Beatrx napisał(a):zauważyłam, ale z początku myślałam, że cały czas jedną piłką się bawicie i on Ci ją tak do rąk przynosi a Ty nią szybko rzucasz:cool3: musicie mieć operatora kamery, coby się maluch nie ropraszał:eviltong: noo już raczej nie będę tak nagrywać, to była spontaniczna decyzja :lol: Quote
asiak_kasia Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 motyleqq napisał(a):no ja właśnie chciałam, żeby mój był taki mały. ale jak go rezerwowałam to liczyłam się z jego wielkością, bo po pierwsze nie jest suczką(to też jego wada:evil_lol:), a po drugie ma właśnie dużego tatę. ta czarnulka to jego mama i jest super :loveu: i fakt, mało szczeka. mówiłam hodowczyni, że Gaszka to nic nie szczeka w porównaniu do niego :lol: za to ona wczoraj po obejrzeniu filmiku napisała, że Ti mało szczeka w porównaniu do Ru-ten czekoladowy. brat Timiego też mało szczeka, tzn ogólnie szczeka, ale trenują obi i właścicielka go oduczała i jak oglądałam filmik to mu się tam ze dwa razy zdarzyło. dodam, że na filmiku mały mało szczeka. najwięcej szczeka jak biega z Etną, można ogłuchnąć :diabloti: Jak dla mnie to młody jest fajniejszy niż tamte maluszki ;) Aczkolwiek ja bym osobiście osiwiała z takim dziamgaczem :shake:, moje psy ogólnie mało szczekają, wiec tym wieksze WOW robi taki głośny pies. Quote
motyleqq Posted June 24, 2013 Author Posted June 24, 2013 asiak_kasia napisał(a):Jak dla mnie to młody jest fajniejszy niż tamte maluszki ;) Aczkolwiek ja bym osobiście osiwiała z takim dziamgaczem :shake:, moje psy ogólnie mało szczekają, wiec tym wieksze WOW robi taki głośny pies. no kwestia potrzeb, zauważ, że myślałam o jeszcze mniejszych psach: boston terrierach :cool3: dla mnie też to był z początku duży szok, bo Etna nie szczeka. może ze dwa razy w życiu szczeknęła przy zabawie, bo ją teść rozpuścił :evil_lol: ale teraz już kuma, że ze mną są inne zasady zabawy. i przy piszczących zabawkach lubi sobie szczeknąć. ale nie ujadać jak debil :diabloti: dla niej to też był szok, "Jezu, czemu to małe tak się drze?", ale teraz już to olewa w ogóle to są super przyjaciele :loveu: Etna trochę boi się burzy i ostatnio Timeczek ją w trakcie burzy zaprosił do zabawy i zapomniała, że się boi ;) wczoraj z kolei został z nią u TŻ, jak był tam sam, to piszczał jak wyszłam, a wczoraj to po prostu za nią chodził i zero piszczenia Quote
asiak_kasia Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 motyleqq napisał(a):no kwestia potrzeb, zauważ, że myślałam o jeszcze mniejszych psach: boston terrierach :cool3: dla mnie też to był z początku duży szok, bo Etna nie szczeka. może ze dwa razy w życiu szczeknęła przy zabawie, bo ją teść rozpuścił :evil_lol: ale teraz już kuma, że ze mną są inne zasady zabawy. i przy piszczących zabawkach lubi sobie szczeknąć. ale nie ujadać jak debil :diabloti: dla niej to też był szok, "Jezu, czemu to małe tak się drze?", ale teraz już to olewa w ogóle to są super przyjaciele :loveu: Etna trochę boi się burzy i ostatnio Timeczek ją w trakcie burzy zaprosił do zabawy i zapomniała, że się boi ;) wczoraj z kolei został z nią u TŻ, jak był tam sam, to piszczał jak wyszłam, a wczoraj to po prostu za nią chodził i zero piszczenia U mnie się suki od siebie uczą tylko złych zachowań :diabloti: btw znalazłam sposób na Polę i świniaki. Wczoraj wspólnie żarły marchewkę, Pole dziamgała z jednej strony, prosiaki z drugiej. Wszystko szcześliwe było :eviltong: Quote
Beatrx Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 motyleqq napisał(a):no ja właśnie chciałam, żeby mój był taki mały. ale jak go rezerwowałam to liczyłam się z jego wielkością, bo po pierwsze nie jest suczką(to też jego wada:evil_lol:), a po drugie ma właśnie dużego tatę. a siusiak Ci już nie przeszkadza?:diabloti: Quote
evel Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 Zu miewała zapędy do jamniczenia, ale przerywałam zabawę naprawdę za każdym razem jak się nakręciła jak debil i było łałała. Ale u mnie jest zamordyzm :evil_lol: Efekt jednak jest taki, że piesek nie szczeka, no, czaaasem mu się wymsknie :lol: Quote
Szura Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 U mnie młody może szczekać jak biega lub jak się bawi na dworze. Jak szczeka w domu, to ma wypad z pokoju, jak szczeka bo chce podejść do pieska, to się odwracamy i ni ma pieska. Ale u mnie widzę nie jest tak źle. :D Quote
motyleqq Posted June 24, 2013 Author Posted June 24, 2013 Beatrx napisał(a):a siusiak Ci już nie przeszkadza?:diabloti: no przecież napisałam, że to wada, ze nie jest suczką :evil_lol: całe szczęście jest kudłaty :diabloti: evel napisał(a):Zu miewała zapędy do jamniczenia, ale przerywałam zabawę naprawdę za każdym razem jak się nakręciła jak debil i było łałała. Ale u mnie jest zamordyzm :evil_lol: Efekt jednak jest taki, że piesek nie szczeka, no, czaaasem mu się wymsknie :lol: ja nie chcę przerywać zabawy, kiedy on szczeka wykonując komendę, bo teoretycznie robi to, co powinien, czyli np siada. czekam z rzutem aż się uciszy, ale nie przerywam całkiem. aż tak mi na tym nie zależy :cool3: bardziej mi zależy na tym, żeby ładnie zasuwał. a wcześniej rozpraszało go wszystko, teraz jest już bardzo dobrze Quote
motyleqq Posted June 24, 2013 Author Posted June 24, 2013 (edited) [quote name='Szura']U mnie młody może szczekać jak biega lub jak się bawi na dworze. Jak szczeka w domu, to ma wypad z pokoju, jak szczeka bo chce podejść do pieska, to się odwracamy i ni ma pieska. Ale u mnie widzę nie jest tak źle. :D on nie szczeka w domu :multi: nie szczeka też celem właśnie np wymuszania czegoś. po prostu sobie gada, taka natura :evil_lol: aa jeszcze Beatrx pytałaś o agi. nie wybieramy się, bo nawet nie ma gdzie ;) ale chyba i tak by mi się nie chciało :lol: wole frisbee mówiłam, że mam mądrego pieska? oto dowód: :evil_lol: jutro misja specjalna, rower z Etną :diabloti: Edited June 24, 2013 by motyleqq Quote
natija Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 [quote name='motyleqq']uderzające podobieństwo: :evil_lol: podona szczegolnie z mina ostatniego foto:evil_lol: Quote
motyleqq Posted June 24, 2013 Author Posted June 24, 2013 natija napisał(a):podona szczegolnie z mina ostatniego foto:evil_lol: no, właśnie do tego nawiązuję :evil_lol: Quote
natija Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 ja tez nie widzialam,ale jak dalam multi cytat tego posta,to zobaczylam:) Quote
motyleqq Posted June 24, 2013 Author Posted June 24, 2013 [quote name='Beatrx']a ja zdjęcia nie widzę:placz: no nie, życiowa strata, masz link na fb: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=537605179610597&set=a.101576903213429.3565.100000833581639&type=1&theater a tu jeszcze połączenie :evil_lol: Quote
Luzia Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 Aż mi się serce ścisnęło bo na tej fotce jak moja Strofcia wygląda :( Quote
Aleks89 Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 To szczeka jak Lilka....:diabloti:Jak będę następnym razem u dziadów to nagram identyczny szczek i częstotliwość darcia mordy przy aportowaniu taka sama...:lol: Quote
Beatrx Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 [quote name='motyleqq'] a tu jeszcze połączenie :evil_lol: ej no ona patrzy w jedną stronę a hiena ma zeza:eviltong: Quote
motyleqq Posted June 24, 2013 Author Posted June 24, 2013 Luzia napisał(a):Aż mi się serce ścisnęło bo na tej fotce jak moja Strofcia wygląda :( oj :-( Aleks89 napisał(a):To szczeka jak Lilka....:diabloti:Jak będę następnym razem u dziadów to nagram identyczny szczek i częstotliwość darcia mordy przy aportowaniu taka sama...:lol: ok :cool3: Beatrx napisał(a):ej no ona patrzy w jedną stronę a hiena ma zeza:eviltong: niewielka różnica :evil_lol: na jutrzejszy rower mamy sweet komplecik- różowe juliusy i różowa smycz z pitmana :loveu: :evil_lol: Quote
Beatrx Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 a po powrocie z roweru i tak wszystko będzie błotniste:eviltong: Quote
motyleqq Posted June 24, 2013 Author Posted June 24, 2013 Beatrx napisał(a):a po powrocie z roweru i tak wszystko będzie błotniste:eviltong: no jeśli się wywrócimy to tak będzie :evil_lol: Quote
Majkowska Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Hehe świetne foto :D A pogoda u was jaka? Z tego co widzę to wszyscy zawieszają plany przez oberwania chmur. A wy ciągle ambitnie naprzód :P Jak Etna na rowerku się sprawuje? I znów młody został pominięty... Quote
motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 (edited) jeśli chodzi o pogodę, to wróciłam dosłownie chwilę przed tym, jak lunęło :evil_lol: młody nie był pominięty, miał spacerek zanim poszłyśmy na rower :) zdjęcie w sweet różowym komplecie: nie straciłam życia :evil_lol: było ok, raz mi przeszła na drugą stronę roweru, bo chciała na trawkę i raz próbowała wyrwać do psa, ale skończyło się na jednym burknięciu, przyhamowałam, zawołałam i pojechałyśmy dalej ;) jak wróciłyśmy, to napiła się wody na podwórku i nie chciała wejść do domu, tylko dalej jechać :lol: w ogóle jechałyśmy przez osiedle i było sporo osób, dzieci, niektórzy mieli lekko przerażone miny jak mijałyśmy ich o kilka centymetrów, ale jestem z niej bardzo dumna, nawet nie próbowała nikogo powąchać :loveu: mijałyśmy taką dziewczynkę, która nie przesunęła się ani o krok i przejechałyśmy jej pod samym nosem, gdyby Etna się spojrzała choćby na nią, to pewnie siedząca obok babcia by nas zabiła :evil_lol: Edited June 25, 2013 by motyleqq Quote
A&L Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Ja też śmigam z Leną rowerem, tylko ona leci luzem, bo jakoś się boję na smyczy. Chcę kupić coś takiego http://allegro.pl/smycz-do-roweru-z-wysiegnikiem-dla-duzych-psow-i3288210104.html ale na razie zainwestowałam w koszyk i wysięgnik chwilę poczeka ;) Quote
motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 [quote name='A&L']Ja też śmigam z Leną rowerem, tylko ona leci luzem, bo jakoś się boję na smyczy. Chcę kupić coś takiego http://allegro.pl/smycz-do-roweru-z-wysiegnikiem-dla-duzych-psow-i3288210104.html ale na razie zainwestowałam w koszyk i wysięgnik chwilę poczeka ;) luzem to nie to samo :evil_lol: a i tak żeby puścić psa, to najpierw trzeba dotrzeć w odpowiednie miejsce. ja bym z takim małym pieskiem nie bała się na smyczy jeździć :) Etna to może mnie przewrócić, ale Lena nie wiem czy dałaby radę tak Cię mocno pociągnąć w bok. tylko trzeba sobie tak przyczepić smycz, żeby pies nie mógł wybiec przed koło, wtedy nie będzie strachu że na nią wjedziesz. też myślę o tym wysięgniku, tylko chciałam najpierw sprawdzić, czy jest sens go kupować, bo się trochę bałam z nią jeździć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.