Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No moja w żadnym wypadku nie jest duża ,ani tym bardziej ciężka.I nie widzę wielkiej różnicy między tą z IPO sklepu ,a moją z zoologa;)Działa tak samo ,wygląda prawie identycznie ,a czy waży 50g więcej to już mnie mało obchodzi.Jak Luc targa opone w ryju pół spaceru i mu ciężko nie jest to od kolców mu szyja nie odpadnie.:cool3:
A nie dałbym za kolczatke 100zł w życiu;)łańcuch z długimi ogniwami też mam za 5zł (łańcuch do kłódki ze sklepu ogrodniczego:lol:)poza tym ,że troche ściera się na 2 pierwszych oczkach powłoka to działa i wygląda też tak samo.:diabloti:w sumie to nie działa ,bo łancuch z długimi ogniwami zaciska się jakby chciał a nie mógł ,ale ładnie wygląda.

Posted

[quote name='asiak_kasia']hm, no to motylkowa nie ma wyboru, musi z Pleśniaczka zrobić repa, jak bum cyk cyk ;)

krąży taki pomysł, ale nie wiadomo jak będzie :cool3: na razie ze swoją reakcją na obcych nie nadaje się na wystawy

[quote name='Aleks89']Z niego repa ,a z siebie sukę hodowlaną:diabloti:

haha :diabloti:

[quote name='Aleks89']No przecież to było obrzydliwe jak było małe:lol:Teraz zaczyna przypominać dopiero psa ,a nie spleśniały embrion.:diabloti:

spleśniały embrion :mdleje: skąd Ty bierzesz takie teksty :evil_lol:

był słodki, ale teraz jest coraz ładniejszy :loveu: a ze szczeniaczków najsłodsze są jamniczki :loveu:

dziś była u nas Etna, wprowadziła do domu nieco chaosu, przestraszyła kocięta i świnki, a moja siostra uznała, że Ti jest taki kochany i grzeczny że teraz ciągle go głaszcze :evil_lol:

przyjazd był głównie po to, by sprawdzić, jak bardzo źle jest z klatkowaniem, bo za tydzień jedziemy na LADC. mały się nie nadaje absolutnie na wyjazd ;)
z Etną nie było tak źle, ale i tak na pewno narobi siary, w związku z czym kupuję kłódki do klatki :diabloti:



Posted

[quote name='motyleqq']a gdzie to się kupuje, żeby było wystarczająco grube? bo takie cienkie do biżuterii to wiem, ale się nie nada przecież :evil_lol:[/QUOTE]

market budowlany, sklep żeglarski, sklep "metalowy" ;)

a ja bym małego dziada zabrala na wystawę i sobie zobaczyla jak się zachowuje, bo czesto ludzie przeżywają pozytywne zaskoczenie, ze piesek niby panikarz, ale na glebokiem wodzie plywa, albo w druga stone piesek-kozak na wystawie wymięka. Fajna okazja zeby się zmierzyc ze wszystkimi strachami, a gwarantuje, ze Pleśniak wcale by nie był najgorszy w zachowaniu :diabloti:

Posted

[quote name='asiak_kasia']market budowlany, sklep żeglarski, sklep "metalowy" ;)

a ja bym małego dziada zabrala na wystawę i sobie zobaczyla jak się zachowuje, bo czesto ludzie przeżywają pozytywne zaskoczenie, ze piesek niby panikarz, ale na glebokiem wodzie plywa, albo w druga stone piesek-kozak na wystawie wymięka. Fajna okazja zeby się zmierzyc ze wszystkimi strachami, a gwarantuje, ze Pleśniak wcale by nie był najgorszy w zachowaniu :diabloti:[/QUOTE]

no nie wiem. trochę szkoda kasy, jakby miał nawarczeć na sędziego i zostać wywalonym z ringu np :cool3:
choć w mieście zachowuje się nieźle, tzn idzie bardzo blisko mnie i nie szczeka, odsuwa się tylko jak ktoś jest za blisko, albo rowerem przejeżdża. za to w starciu 1:1 czyli Ti:człowiek to drze się

[quote name='Aleks89']Castorama ,pratiker ,leroy merlin.[/QUOTE]

takich to tu nie ma :evil_lol:

Posted

[quote name='Beatrx']klatka wysysa z Twoich psowatych życie:diabloti:[/QUOTE]

z małego to może trochę tak, ale ten rudy dureń zajmował się gapieniem w świnki :evil_lol:

Posted

[quote name='motyleqq']z małego to może trochę tak, ale ten rudy dureń zajmował się gapieniem w świnki :evil_lol:[/QUOTE]
to musisz zabrać ze sobą świnki i jak trzeba będzie zaklatkować Etnę to tylko przed klatką prosiaki postawisz i będzie grzeczna:loveu:

Posted

[quote name='Beatrx']to musisz zabrać ze sobą świnki i jak trzeba będzie zaklatkować Etnę to tylko przed klatką prosiaki postawisz i będzie grzeczna:loveu:[/QUOTE]

o kurde, genialne! :cool3: :evil_lol:

Posted

[quote name='motyleqq']a gdzie to się kupuje, żeby było wystarczająco grube? bo takie cienkie do biżuterii to wiem, ale się nie nada przecież :evil_lol:[/QUOTE]
U mnie takie karabińczyki od malutkich po na prawdę wielkie i ciężkie są w sklepie z gwoździami, śrubkami, takim typowym metalowym sklepie :) za grosze, ceny u mnie się chyba od 50 gr zaczynają czy tam od 70 gr ;)

Posted

[quote name='Aleks89']No moja w żadnym wypadku nie jest duża ,ani tym bardziej ciężka.I nie widzę wielkiej różnicy między tą z IPO sklepu ,a moją z zoologa;)Działa tak samo ,wygląda prawie identycznie ,a czy waży 50g więcej to już mnie mało obchodzi.Jak Luc targa opone w ryju pół spaceru i mu ciężko nie jest to od kolców mu szyja nie odpadnie.:cool3:.[/QUOTE]

Ja zauwazylam duza roznice miedzy "zwyklymi" kolczatkami a typi lepszymi keidy moglam porownac i pomacac....

Posted

jak masz stracha to przejedz sie na wystawie,ale nie wystawiaj zobaczysz, ze sie calkowicie inaczej bedzie zachowywal.
Ja z moim agresorem tez pojechalam na wystawe i dopiero na miejscu zorietowalam sie,ze zapomnialam kaganca,a ze dosc kawal bylo,a w poblizu zadnej szansy na kupno zdecydowalam sie zaryzykowac- szczekal,ale nie moge powiedziec ,ze byl agresywny,calkowite przeciwienstwo niz na codzien,naprawde pozytywne doswiadczenie.

Posted

wszystko spoko, ale na wystawie sędzia maca psa i to mogłoby się różnie skończyć w tym momencie :eviltong: jeszcze trochę pracy przed nami. choć u weta jak go postawiłam na stół to się uspokoił, mimo że wcześniej warczał jak tylko wet na niego spojrzał

Posted

hihi, ciekawe którzy zechcą macać psa po jajkach :evil_lol: a tak serio, to na pewno to przepracujemy i przestanie się tak zachowywać, już jest lepiej bo nie warczy na mojego tatę, którego na początku panicznie się bał. więc jak już się uda, to wtedy spróbujemy wystaw :)

Posted (edited)

[quote name='Fauka']Ale ci się mały potworek trafił :diabloti:[/QUOTE]

no, na szczęście jest mały i mało waży :cool3: bo inaczej to olaboga :evil_lol:

byliśmy dziś na spacerku szkoleniowym z szczeniaczkiem westika, żałuję, że nie wzięłam aparatu, bo mała wróciła czarna :lol: Ti to jednak dureń jest ;)
w każdym razie najbardziej na świecie lubię jak właściciel mówi 'ojej, to działa' :loveu:

Edited by motyleqq
Posted

Zosi się nieco urosło:



a z małego jestem dumna, został dziś sam i wszystko spoko. podczas mojej nieobecności przyszło mi trzymać szczeniaka westa, by właściciele wyciągnęli kleszcza. małe to takie, ale wyrywać się umie :evil_lol: ostatecznie właścicielka się prawie popłakała(bo jej pies tak histeryzował), właściciel wyciągnął kleszcza, a ja skończyłam z zasikaną bluzką i spodenkami :loveu:
poza tym Ti był dziś taki grzeczniutki na spacerku, że myślę, że sprawiedliwość losu sprawi, że Etna da mi popalić w weekend :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...