Sawmj Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 No właśnie wiem, że Etna nie jest duża, Ti mniejszy od niej, a jak jest na zdjęciach sam to wydaje się taaaaaaki duży :D Nie, nie będę zaczynać, bo ja się nie znam na wychowaniu psów, ale za to bardzo podobała mi sie dyskusja o ślubach i dzieciach :loveu: Quote
motyleqq Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 jeśli chodzi o dzieci, to właśnie oglądałam scenę porodu w moim ulubionym serialu i się popłakałam :lol: Quote
Czekunia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Eee... Już po burzy:diabloti:? Wracać do tematu, ale to już!, bo jak skończę prackę to chcę przy obiadku mieć co czytać:eviltong:. A tak w ogóle udanego dnia:). Quote
asiak_kasia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 jak mnie cieszy fakt, że oprócz mnie jeszcze ktoś nie śpi :diabloti: dzień doberek :loveu: Dzisiaj po robocie jade z tym małym szarakiem do weta, zobaczymy co tam powie ciekawego. Zakupimy żarełko, i bedziemy karmić gada. Straszne jak on drze ryło. Ja rozumiem-sam bez matki, no ale litości non stop miauczy :placz: Quote
Czekunia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='asiak_kasia']jak mnie cieszy fakt, że oprócz mnie jeszcze ktoś nie śpi :diabloti: dzień doberek :loveu: Dzisiaj po robocie jade z tym małym szarakiem do weta, zobaczymy co tam powie ciekawego. Zakupimy żarełko, i bedziemy karmić gada. Straszne jak on drze ryło. Ja rozumiem-sam bez matki, no ale litości non stop miauczy :placz:[/QUOTE]Nadałabym się do pracy przy konisiach, prawdaaa :loveu:??To wstawanie wiosną i latem to ja nawet lubię, ale zimą... Katorga, zwłaszcza jak nawet psy śpią w najlepsze.Tylko ja mam też tak, że jak w tygodniu wstaję o 5.30 to klnę jak szewc, bo bym pospała, a w weekend jak mam okazję spać, to po 5 oczy już otwarte i ni huhu spać mi się nie chce. Quote
asiak_kasia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='Czekunia']Nadałabym się do pracy przy konisiach, prawdaaa :loveu:??To wstawanie wiosną i latem to ja nawet lubię, ale zimą... Katorga, zwłaszcza jak nawet psy śpią w najlepsze.Tylko ja mam też tak, że jak w tygodniu wstaję o 5.30 to klnę jak szewc, bo bym pospała, a w weekend jak mam okazję spać, to po 5 oczy już otwarte i ni huhu spać mi się nie chce.[/QUOTE] skąd ja to znam? :diabloti: zima to jest koszmarek...szczególnie, że TZ pracuje na dwie zmiany i co drugi tydzień gnije w łózku do 10-12...wtedy mi się dużo trudniej wstaje. A ja świątek, piątek czy niedziela o 5 pobudka, bo najpierw trzeba konisie oporządzić, potem szybki prysznic i do roboty. I zawsze sobie obiecuje, że jak wróce z roboty to się położe na jakąs drzemkę, i nigdy, ale to nigdy mi się to nie udaje :roll: Quote
Czekunia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='asiak_kasia']skąd ja to znam? :diabloti: zima to jest koszmarek...szczególnie, że TZ pracuje na dwie zmiany i co drugi tydzień gnije w łózku do 10-12...wtedy mi się dużo trudniej wstaje. A ja świątek, piątek czy niedziela o 5 pobudka, bo najpierw trzeba konisie oporządzić, potem szybki prysznic i do roboty. I zawsze sobie obiecuje, że jak wróce z roboty to się położe na jakąs drzemkę, i nigdy, ale to nigdy mi się to nie udaje :roll:[/QUOTE] Hahah! Z tą popołudniową drzemką to ja też tak mam, jak wstaję i klnę to równocześnie obiecuję sobie, że popołudniu zaliczę drzemkę, a potem jakoś tak nie ma kiedy albo mi się odechciewa. P.S. Chyba tylko my dwie tak wcześnie wstajemy, reszta towarzystwa chrapią w najlepsze, nie ma sprawiedliwości:roll:. Quote
natija Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 ja tez wczesnie wstaje i niestety tez tak mam,ze jak TZ spi jeszcze w najlepsze(pracuje na 3 zmiany)to nie chce mi sie wogole wstawac i za kazdym rannym wstawaniem obicuje sobie ,ze napewno popoludniu drzemke zalicze,ale jak nadchodzi popoludnie to szkoda mi dnia na spanie,albo po drodze jest miliony rzeczy do zalatwienia. Quote
asiak_kasia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='Czekunia']Hahah! Z tą popołudniową drzemką to ja też tak mam, jak wstaję i klnę to równocześnie obiecuję sobie, że popołudniu zaliczę drzemkę, a potem jakoś tak nie ma kiedy albo mi się odechciewa. P.S. Chyba tylko my dwie tak wcześnie wstajemy, reszta towarzystwa chrapią w najlepsze, nie ma sprawiedliwości:roll:.[/QUOTE] ale za to jaki dzionek dłuuuugi :loveu: a z drugiej strony lubię to poranne wstawanie, bo jak gniłam w łozku do 9 to zawsze miałam wyrzuty sumienia, że marnuje czas. Ja niestety mam syndrom wiecznie w biegu-chociaż tego wcale nie widać :eviltong: [quote name='natija']ja tez wczesnie wstaje i niestety tez tak mam,ze jak TZ spi jeszcze w najlepsze(pracuje na 3 zmiany)to nie chce mi sie wogole wstawac i za kazdym rannym wstawaniem obicuje sobie ,ze napewno popoludniu drzemke zalicze,ale jak nadchodzi popoludnie to szkoda mi dnia na spanie,albo po drodze jest miliony rzeczy do zalatwienia.[/QUOTE] no własnie, ja tez pomimo tego, że czasami padam na pysk, to szkoda mi czasu na spanie. Zawsze lepiej isc z psami na spacer, albo coś zrobić w domu, a jak to Tz mowi-wyśpię się na starość :diabloti: Quote
Czekunia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='asiak_kasia']ale za to jaki dzionek dłuuuugi :loveu: a z drugiej strony lubię to poranne wstawanie, bo jak gniłam w łozku do 9 to zawsze miałam wyrzuty sumienia, że marnuje czas. Ja niestety mam syndrom wiecznie w biegu-chociaż tego wcale nie widać :eviltong: Ja też lubię:) zwłaszcza jak jesteśmy gdzieś na wyjeździe, typu wakacje. Mogę wtedy na spokojnie pomyśleć nad wieloma sprawami czy pójść na spacer z psami albo jak jesteśmy u znajomych - usiąść na tarasie ze świeżo zaparzoną kawką:loveu:. no własnie, ja tez pomimo tego, że czasami padam na pysk, to szkoda mi czasu na spanie. Zawsze lepiej isc z psami na spacer, albo coś zrobić w domu, a jak to Tz mowi-wyśpię się na starość :diabloti: Na starość też się nie wyśpisz, bo o 3 już nie będziesz mogła spać:diabloti:. Quote
asiak_kasia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='Czekunia']Na starość też się nie wyśpisz, bo o 3 już nie będziesz mogła spać:diabloti:. teraz się bede wysypiać-dowiedzialam się ze redukują cały moj dział w firmie :loveu: od przyszłego miesiąca jestem bezrobotna :loveu: Quote
Aleks89 Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Motylek-przecież poród to obrzydliwa sprawa bleeeeeee płakac to można z obrzydzenia :P Quote
asiak_kasia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='Aleks89']Motylek-przecież poród to obrzydliwa sprawa bleeeeeee płakac to można z obrzydzenia :P[/QUOTE] Oluś w serialach to wszystko jest czysciutko, cacy, pieknie i cudownie :loveu: Prawdziwy poród nie ma w sobie nic fajnego, a już dla mnie osobiscie jakas totalną pomyłką są filmy czy zdjęcia z porodu :mdleje: Quote
motyleqq Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 [quote name='Aleks89']Motylek-przecież poród to obrzydliwa sprawa bleeeeeee płakac to można z obrzydzenia :P[/QUOTE] nie, to była bardzo wzruszająca scena :cool3: a ja się łatwo wzruszam :oops: a poza tym też chcę mieć dzidziusia :oops: co do wczesnego wstawania, to na szczęście małemu już się odmieniło i nie wstaje o 6 :multi: jak tak wstawałam z nim to mogłam uwierzyć, jaki dzień długi. Kasia, tam było mało czyściutko, znaczy dziecko wyglądało tak, jak powinno po porodzie, a facet odbierał i miał koszulę we krwi :loveu: prawda, że wzruszające? :evil_lol: Quote
Aleks89 Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 W jakimś tam kraju (chyba Rosji)kiedyś w sumie nawet nie tak dawno uważali ,że dziecko ,które nie zapłacze po wyjściu z ŁONA(szit jak to brzmi) nie jest jeszcze człwiekiem więc zatykano mu usta ,a potem wsadzano głową do wiadra i zalewał sobie płucka wodą :loveu:taka słit wersja aborcji:diabloti:(Nie nie jestem psychopatą) Quote
asiak_kasia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='Aleks89']W jakimś tam kraju (chyba Rosji)kiedyś w sumie nawet nie tak dawno uważali ,że dziecko ,które nie zapłacze po wyjściu z ŁONA(szit jak to brzmi) nie jest jeszcze człwiekiem więc zatykano mu usta ,a potem wsadzano głową do wiadra i zalewał sobie płucka wodą :loveu:taka słit wersja aborcji:diabloti:(Nie nie jestem psychopatą) i tak Ci nikt nie uwierzy :diabloti: :mdleje: nie bez powodu Rosja to nie kraj tylko stan umysłu... masakra :shake: Quote
Czekunia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='asiak_kasia']teraz się bede wysypiać-dowiedzialam się ze redukują cały moj dział w firmie :loveu: od przyszłego miesiąca jestem bezrobotna :loveu:[/QUOTE] Auć... Serio serio?? Ale Ty jesteś wygadana baba to szybko znajdziesz coś nowego:razz:. Quote
Aleks89 Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='Czekunia']Auć... Serio serio?? Ale Ty jesteś wygadana baba to szybko znajdziesz coś nowego:razz:.[/QUOTE] Wygląda jak Jagna ,a Jagna była .....:diabloti:Więc już mamy miejsce pracy dla Kasiuni:loveu: Quote
asiak_kasia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='Czekunia']Auć... Serio serio?? Ale Ty jesteś wygadana baba to szybko znajdziesz coś nowego:razz:.[/QUOTE] serio serio, czaili się na nas od dłuższego czasu, w końcu się wyczaili :p nienawidzę szukać nowej pracy, i nie cierpie tego stanu "bycia nową" coś czuje ze sobie zafunduje dłuuuuuugie L4 :diabloti: Quote
zaba14 Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Czym szybciej znajdziesz nowa prace tym krocej bedziesz nowa :)))) Quote
asiak_kasia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='zaba14']Czym szybciej znajdziesz nowa prace tym krocej bedziesz nowa :))))[/QUOTE] no żeby to było takie proste ;) szczególnie, że w mojej "branży" ludzi na pęczki, a praca za 800zł mi się zwyczajnie nie opłaca, bo ja 500zł wydaje na dojazdy. Także jupi juhu :diabloti: Quote
Amber Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Ojej przykro to słyszeć, a tak fajnie było się spotykać w pracy na dogo ;) A cały dział leci? Quote
asiak_kasia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='Amber']Ojej przykro to słyszeć, a tak fajnie było się spotykać w pracy na dogo ;) A cały dział leci?[/QUOTE] caluteńki 4 osoby. I to na pewno nie koniec. Ustrała się dotacja z unii, nie wykrecili wyników i szukają oszczedności tam gdzie się da, bo mają do zwrotu 560 tys :diabloti: Ale tak się składa, że chyba moje kolanko zaczyna chorować, więc L4 jak znalazł, na dłuuuugo :loveu: zawsze to 80% z wypłaty jest :cool3: Quote
Luzia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='asiak_kasia'] Ale tak się składa, że chyba moje kolanko zaczyna chorować, więc L4 jak znalazł, na dłuuuugo :loveu: zawsze to 80% z wypłaty jest :cool3:[/QUOTE] No i dojeżdżać nie musisz :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.