Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bo po pierwsze mam wystarczająco dużo do wzięcia, po drugie muszę ogarniać dwa psy najpierw na smyczach, a potem luzem :eviltong: po prostu nie jest to wygodne

Wyrobisz się :diabloti:

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Amber napisał(a):
Wyrobisz się :diabloti:


oj nie sądzę, po prostu jak idę z psami to się zajmuję nimi, a nie zdjęciami :eviltong: nawet jak wychodzę tylko z jednym to rzadko biorę aparat, bo mi on przeszkadza :evil_lol:

filmikiem się proszę jarać! :shake::diabloti:

Posted

Unbelievable napisał(a):
Brum też tak robi i uważam to za co najmniej niepokojące ;)


bez przesady :eviltong: co jest niepokojącego w próbie zakopania kości? po prostu to samo robi na kocu/pościeli i uznał, że na dworze też zadziała ;)

Posted

:lol: Martyna, sorry, ale ten pies jest tak żarty, że sugerowanie, że zaczyna bać się jedzenia, jest zabawne :cool3: i powtórzę raz jeszcze: Ti robi dokładnie to samo na kocu, czyli przesuwa koc nosem. przeniósł sobie zachowanie i tyle

Posted

motyleqq napisał(a):
:lol: Martyna, sorry, ale ten pies jest tak żarty, że sugerowanie, że zaczyna bać się jedzenia, jest zabawne :cool3:

ale ja nie mówię że się boi jedzenia :grins: tylko że to może być objaw czegoś złego : P ale w zasadzie nieważne, Brum to ma a i tak nie mogę nic z tym zrobić, więc bez różnicy

Posted

Tonic dokładnie tak samo zakopuje przedmioty w kocach, kołdrach, ubraniach, w podłodze czasem też próbuje. ;) Jak zakopuje komórkę, książkę czy coś to pół biedy, ale jak próbuje zakopać moje stopy, to się zastanawiam, czy on mi subtelnie nie daje czegoś do zrozumienia. :evil_lol:

Posted

normalne, zwykle chowanie zarcia na pozniej, a ze w rzeczywistosci nie trzeba chowac na pozniej to czesto pieski troche poudaja, ze chowaja a potem to zra.
moj pies tak robi od osmego tygodnia zycia. jak miala wczesniej wiecej szmat w klatce, to potrafila schowac np troche suchej karmy.

robi identycznie jak teemo-zaczyna od nakrywania zarcia np kocem czy wlasnie trawa przy pomocy wlasnego ryja. nigdy nie zakopywala zarcia np. w ziemi.

Posted

a_niusia napisał(a):
serio sadzisz, ze ona kojarzy fakty w ten sposob?
bo ja szczerze watpie.

też bym wątpiła : P gdyby tak się nie zaczęło dziać po tym, jak 3-4 dni z rzędu wymiotowała z przejedzenia ;) następnego dnia, zanim zaczęła jeść, właśnie przesuwała miskę nosem, trochę jadła, trochę przesuwała, no i ewidentnie bała się jeść, patrzyła na mnie czy na pewno musi. Teraz zjada określoną porcję i więcej nie chce, a jak jest bardzo głodna, a już zjadła tyle ile je normalnie, to tą resztkę przesuwa nosem, czasem jeszcze skubnie kilka kulek, ale zazwyczaj zjada kilka-kilkanaście godzin później. Nigdy nic nie zakopywała ani nie chowała, stosunek do jedzenia ma raczej ambiwalentny ;) chce jeść, lubi dobre smakołyczki, lubi pracować na samą karmę, ale też czasem się boi, potrafi pluć najlepszymi smaczkami czy karmą.

Posted

Unbelievable napisał(a):
też bym wątpiła : P gdyby tak się nie zaczęło dziać po tym, jak 3-4 dni z rzędu wymiotowała z przejedzenia ;) następnego dnia, zanim zaczęła jeść, właśnie przesuwała miskę nosem, trochę jadła, trochę przesuwała, no i ewidentnie bała się jeść, patrzyła na mnie czy na pewno musi. Teraz zjada określoną porcję i więcej nie chce, a jak jest bardzo głodna, a już zjadła tyle ile je normalnie, to tą resztkę przesuwa nosem, czasem jeszcze skubnie kilka kulek, ale zazwyczaj zjada kilka-kilkanaście godzin później. Nigdy nic nie zakopywała ani nie chowała, stosunek do jedzenia ma raczej ambiwalentny ;) chce jeść, lubi dobre smakołyczki, lubi pracować na samą karmę, ale też czasem się boi, potrafi pluć najlepszymi smaczkami czy karmą.


no, ale to dotyczy Brumy, a nie Timiego. on robi tak cały czas, wszystko sobie chowa w koc i po prostu to samo chciał zrobić na trawie ;) i nie ma w tym nic niepokojącego

Posted

motyleqq napisał(a):
no, ale to dotyczy Brumy, a nie Timiego. on robi tak cały czas, wszystko sobie chowa w koc i po prostu to samo chciał zrobić na trawie ;) i nie ma w tym nic niepokojącego

no kurde, a co ja napisałam? że uważam to za niepokojące. Bo Brum tak robi. I jak widzę to samo u innego psa, to dla mnie też jest to niepokojące. Nie powiedziałam że jest z nim coś nie tak ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...