Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

asiak_kasia napisał(a):
a to nie lepiej tak po bożemu się za owieczki zabrać? :shake: :diabloti:


ale chyba łatwiej jest kupić kilka piłek niż stadko owiec :diabloti:

Posted

Amber napisał(a):
Żeby owce ogłuchły? :shake:

:evil_lol:


fakt. :diabloti:

Rinuś napisał(a):
ale chyba łatwiej jest kupić kilka piłek niż stadko owiec :diabloti:


a kto Ci każe kupować, są ludzie, którzy swoje udostępniają- np moja sąsiadka :razz:

Posted

Unbelievable napisał(a):
o kurde, to jest chyba jeszcze głupsze niż rally-o :mdleje:


jeżu, ja jestem wybitnie zacofana w temacie psich sportów :shake: Czuje się jałowa i bezużyteczna :-(

Posted

asiak_kasia napisał(a):
jeżu, ja jestem wybitnie zacofana w temacie psich sportów :shake: Czuje się jałowa i bezużyteczna :-(

Módl się póki jest na to czas :shake: :lol:

Posted

chętnie bym go dała na pasienie owieczek, ale nie mam takiej możliwości :eviltong:

Unbelievable napisał(a):
o kurde, to jest chyba jeszcze głupsze niż rally-o :mdleje:


nie wiem co masz do rally-o ani do treibballu :eviltong: dla mnie liczy się zabawa z psem, a filmiki pokazują, że pieski fajnie się bawią tocząc piłki

Posted

motyleqq napisał(a):

nie wiem co masz do rally-o ani do treibballu :eviltong: dla mnie liczy się zabawa z psem, a filmiki pokazują, że pieski fajnie się bawią tocząc piłki

do rally-o mam to, że to spoko zabawa, a później wypadałoby zrobić coś porządniejszego z psem :diabloti: bo na rally-o to pewnie większość ludzi robiących z psem cokolwiek mogłaby wejść i miałaby niemałą ilość punktów. I spoko, jako zabawa, przygotowanie do atmosfery zawodów jest bardzo fajne :)

a ten treiball to mi brzmi trochę jak turlanie boomera do określonego punktu, co może nie jest łatwe, ale dla mnie dosyć głupie :evil_lol: i nie kumam jak można chcieć to robić i jeździć na zawody : P jest tyle ciekawszych rzeczy do robienia :evil_lol: tak samo z resztą nie kumam tropienia

Posted

Unbelievable napisał(a):
do rally-o mam to, że to spoko zabawa, a później wypadałoby zrobić coś porządniejszego z psem :diabloti: bo na rally-o to pewnie większość ludzi robiących z psem cokolwiek mogłaby wejść i miałaby niemałą ilość punktów. I spoko, jako zabawa, przygotowanie do atmosfery zawodów jest bardzo fajne :)

a ten treiball to mi brzmi trochę jak turlanie boomera do określonego punktu, co może nie jest łatwe, ale dla mnie dosyć głupie :evil_lol: i nie kumam jak można chcieć to robić i jeździć na zawody : P jest tyle ciekawszych rzeczy do robienia :evil_lol: tak samo z resztą nie kumam tropienia


wypadałoby bo...? ;) bo jak dla mnie, to coś takiego, jak 'wypada zrobić' nie istnieje :eviltong: i nie wiem jak Ty, ale ja wszystko robię jako zabawę ;)

dla mnie treibball to konieczność dużego porozumienia psa z właścicielem i nie jest to łatwe, ani głupie :) tropienie tym bardziej

no ale tak jak napisała Amber, wolność Tomku w swoim domku ;)

Posted

Żeby nie było, dla mnie totalnie "głupi" jest flyball, to całe darcie ryja, skakanie przez płotki itp. ale każdy robi to co lubi i jak i psu to sprawia frajdę to ja też jestem szczęśliwa ;)

Posted

Amber napisał(a):
Żeby nie było, dla mnie totalnie "głupi" jest flyball, to całe darcie ryja, skakanie przez płotki itp. ale każdy robi to co lubi i jak i psu to sprawia frajdę to ja też jestem szczęśliwa ;)


no wiesz, Ty to w ogóle nie masz ambicji, to o czym tu mowa... :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):
Tak, nie mam co się wypowiadać :eviltong:

Nie wiedziałam tylko, że są głupsze i mądrzejsze psie sporty :evil_lol:


też nie wiedziałam, dla mnie to w każdym sporcie można znaleźć coś fajnego ;)

Rinuś napisał(a):
A dla mnie zajebiste jest aportowanie z wody np :loveu: albo aportowanie z pamięci :multi: i to zamierzam robić ze swoim labkiem :diabloti:


to z wody też jakoś mało ambitnie brzmi :cool3: :diabloti:

Posted

to z wody też jakoś mało ambitnie brzmi :cool3: :diabloti:

Żeby jeszcze przez płonącą obręcz skakał? :shake: :evil_lol:

Posted

motyleqq napisał(a):
wypadałoby bo...? ;) bo jak dla mnie, to coś takiego, jak 'wypada zrobić' nie istnieje :eviltong: i nie wiem jak Ty, ale ja wszystko robię jako zabawę ;)

dla mnie treibball to konieczność dużego porozumienia psa z właścicielem i nie jest to łatwe, ani głupie :) tropienie tym bardziej

no ale tak jak napisała Amber, wolność Tomku w swoim domku ;)

ależ ja wypowiadam tylko swoje własne zdanie, to co dla mnie jest głupie dla innego może nie być i to jest zupełnie normalne : P

ja jak już się dobrze bawię, fajnie jest i fajnie wychodzi, plus mam odpowiedniego psa to chcę jeździć na zawody. Nie wiem jak wy, ja lubię coś robić tak porządnie, jak potrafię, jak mi na to pozwalają umiejętności, wiedza, możliwości umysłowe i fizyczne, przy czym to samo tyczy się psa ;)
mam akwarium, które prowadzę najlepiej jak potrafię i pieniędzy mi starcza : P , mam węże, o których wiem dosyć sporo bo spędziłam godziny czytając, dowiadując się o poszczególnych gatunkach, warunkach chowu, karmieniu etc., lubię gotować więc się tym bardzo interesuję, wymyślam co chwila coś nowego plus staram się odżywiać zdrowo i rozsądnie, jestem na oceanotechnice, należę do koła naukowego gdzie uczę się projektować i budować np. rowery wodne, uczę się obsługi programów 3d, bo nie zależy mi tylko na odbębnieniu studiów ale też wyniesieniu z nich czegoś, mam kompa, staram się go używać w najlepszy możliwy sposób, staram się rozumieć sposób jego działania, potrafię coś naprawić jak mi się mała rzecz zepsuje, potrafię pogrzebać w ustawieniach, konfiguracjach i innych takich żeby wszystko działało, i tak dalej, i tak dalej. Kurde no, nienawidzę robić czegoś na pół gwizdka i nigdy nie zrozumiem ludzi którzy tak robią. To jest moja filozofia, prosz, można się śmiać, chociaż nie sądzę aby było z czego.
Amber napisał(a):
Żeby nie było, dla mnie totalnie "głupi" jest flyball, to całe darcie ryja, skakanie przez płotki itp. ale każdy robi to co lubi i jak i psu to sprawia frajdę to ja też jestem szczęśliwa ;)

bo flyball jest głupi ;) i nie, nie polega na darciu ryja
Amber napisał(a):
Tak, nie mam co się wypowiadać :eviltong:

Nie wiedziałam tylko, że są głupsze i mądrzejsze psie sporty :evil_lol:

teraz już wiesz, nie ma za co

Posted

jak dla mnie to bawienie się psimi sportami nie musi oznaczać, że robi się coś na pół gwizdka. w ogóle uważam, że dobra zabawa to podstawa w sporcie z psem i dlatego wolę rally-o niż obi, które jest trochę sztywne ;) i jeśli ktoś całe życie psa startuje tylko w rally, to chyba nie znaczy, że robi na pół gwizdka?

Posted

Unbelievable napisał(a):
ależ ja wypowiadam tylko swoje własne zdanie, to co dla mnie jest głupie dla innego może nie być i to jest zupełnie normalne : P

ja jak już się dobrze bawię, fajnie jest i fajnie wychodzi, plus mam odpowiedniego psa to chcę jeździć na zawody. Nie wiem jak wy, ja lubię coś robić tak porządnie, jak potrafię, jak mi na to pozwalają umiejętności, wiedza, możliwości umysłowe i fizyczne, przy czym to samo tyczy się psa ;)
mam akwarium, które prowadzę najlepiej jak potrafię i pieniędzy mi starcza : P , mam węże, o których wiem dosyć sporo bo spędziłam godziny czytając, dowiadując się o poszczególnych gatunkach, warunkach chowu, karmieniu etc., lubię gotować więc się tym bardzo interesuję, wymyślam co chwila coś nowego plus staram się odżywiać zdrowo i rozsądnie, jestem na oceanotechnice, należę do koła naukowego gdzie uczę się projektować i budować np. rowery wodne, uczę się obsługi programów 3d, bo nie zależy mi tylko na odbębnieniu studiów ale też wyniesieniu z nich czegoś, mam kompa, staram się go używać w najlepszy możliwy sposób, staram się rozumieć sposób jego działania, potrafię coś naprawić jak mi się mała rzecz zepsuje, potrafię pogrzebać w ustawieniach, konfiguracjach i innych takich żeby wszystko działało, i tak dalej, i tak dalej. Kurde no, nienawidzę robić czegoś na pół gwizdka i nigdy nie zrozumiem ludzi którzy tak robią. To jest moja filozofia, prosz, można się śmiać, chociaż nie sądzę aby było z czego.


Poczułam się teraz jak mała głupia dziewczynka, która nawet nie wie, czy zda maturę z matmy :diabloti:

I nie piszę ironicznie ani zawistnie. Ogólnie cenię w ludziach ambicje i to, że mają swoje pasje, ale mi osobiście ich brakuje :evil_lol:

Ale! Wiem, co chcę robić w życiu, mam plan, mam psy, które kocham i to one są moją pasją. No i te, które będę miała, te wymarzone. To mi wystarcza :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...