betty_labrador Posted May 12, 2013 Posted May 12, 2013 Radocha psia coraz bliżej, ale też nieźle sie tak przestawić na szczylka po odchowanym psie :D Teraz jak sie nim zajmiesz to Etna bedzie zazdrosna :evil_lol: Quote
Szura Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 Przybyło, i założyłam psiętom temat: http://www.dogomania.pl/forum/threads/243130-Tonic-i-Yuki (jak będzie więcej foć, to poproszę kogoś o bannerek ;) ), a dziś wrzucę nowe zdjęcia. :D U mnie dość spokojnie, bo i narzekać nie ma na co, trafił mi się szczeniak idealny. :loveu: Quote
motyleqq Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 [quote name='Luzia']A krzaczki płaczą udręczone :evil_lol: daj spokój... moja mama przeżywa :evil_lol: [quote name='Szura']Ja chcę relaaacje! I zdjęcia! I filmiki! wszystko będzie :) zaraz idziemy do lasu z aparatem :) [quote name='betty_labrador']Radocha psia coraz bliżej, ale też nieźle sie tak przestawić na szczylka po odchowanym psie :D Teraz jak sie nim zajmiesz to Etna bedzie zazdrosna :evil_lol: noo, jest różnica, ale Ti jest całkiem spokojny z pewnością :evil_lol: [quote name='Szura']Przybyło, i założyłam psiętom temat: http://www.dogomania.pl/forum/threads/243130-Tonic-i-Yuki (jak będzie więcej foć, to poproszę kogoś o bannerek ;) ), a dziś wrzucę nowe zdjęcia. :D U mnie dość spokojnie, bo i narzekać nie ma na co, trafił mi się szczeniak idealny. :loveu: muszę powiedzieć, że mój szczeniak też jest super. trochę sobie popiskuje, ale bez przesady. obudził mnie o 5 rano :diabloti: poszliśmy na sikanie no i dziś już czuje się bardzo swobodnie bo non stop darł swoją cudaczną mordę latając jak oszołom :diabloti: jego numerem jeden jest jedzenie. każde. marchewka, pomidor i wszelka zawartość świnkowej klatki też. bobki też :evil_lol: jest bardzo przytulaśny. napiera swoim małym ciałkiem. jest też wrażliwy, jak tylko się powie 'nie wolno' to od razu przeprasza ;) za nagrodę styka mu głaskanie, bardzo fajnie zwraca uwagę na człowieka. jest super :loveu: a i najważniejsze: zero reakcji na koty i świnki, ślicznie je olewa Quote
BBeta Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 motyleqq napisał(a):jest też wrażliwy, jak tylko się powie 'nie wolno' to od razu przeprasza ;) Współczuje :eviltong: Quote
motyleqq Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 BBeta napisał(a):Współczuje :eviltong: haha, mi to bardzo pasuje :eviltong: edit: chociaż jakiś czas temu nie chciałam mieć takiego psa, wszystko się zmienia :evil_lol: Quote
Fauka Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 FOTKIIIIIIII!!!!!! :angryy: Ja też chce sceniacka :placz: Quote
motyleqq Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 Fauka napisał(a):FOTKIIIIIIII!!!!!! :angryy: Ja też chce sceniacka :placz: fotki będą po południu, po spacerku :cool3: mam kilka domowych ale na tym laptopie z którego teraz korzystam nie mam nic do konwersji rawów :evil_lol: Quote
asiak_kasia Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 ha! czyli Brzydal już na miejscu :cool3: świnkowo-kocie olewactwo, to cudowna cecha, ja musiałam to wypracować. Koszmarem był każdy start w turbo przyśpieszeniu bo swinia ruszyłą się w klatce, albo kot machnął ogonem. Szczególnie Pola miała obsesje na punkcie kota. Także ciesz się, że młody jest pod tym wzlędem ogarnięty. A co do tego "przepraszania" ja to u Poluchy uwielbiam, bo ona serio reaguje bardzo dobrze, na każda korektę i szybciutko łapie czego "nie wolno", szkoda tylko, że ma krótkotrwała pamięć :diabloti: i fotki, fotki, foteczki, bo Brzydala bede chętnie oglądać ;) Quote
motyleqq Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 Kasia, ja mam tak z Etną: totalne najaranie na małe zwierzęta. nawet nie wiem, czy to chęć zabawy, czy mordu. jest to uciążliwe. leży jak się jej każe leżeć, ale w takim napięciu jakby miała wybuchnąć :roll: Ti się przestraszył jak Zosia podskoczyła i tyle jego relacji ze świnkami Quote
asiak_kasia Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 motyleqq napisał(a):Kasia, ja mam tak z Etną: totalne najaranie na małe zwierzęta. nawet nie wiem, czy to chęć zabawy, czy mordu. jest to uciążliwe. leży jak się jej każe leżeć, ale w takim napięciu jakby miała wybuchnąć :roll: Ti się przestraszył jak Zosia podskoczyła i tyle jego relacji ze świnkami o to to! Jakby jej ktos paralizator w tyłek wsadził, kazdy szmer szelest i się gotuje. I owszem olewa bo musi, ale gdyby nie musiała to pewnie by zamęczyła na śmierć. Nie ufam jej pod tym względem zupełnie. O ile kot sobie z nią poradzi, bo ta czarna zołza niejednego pieska sobie ustawiła o tyle prosiaki są głupio nauczone, że pieski są fajowe, bo z Rotem sobie wspólnie leżakowały. I same jej się pchają pod łapy. I właśnie sobie uświadomiłam, że Pola jest z nami rok. Jak ten czas zapierdziela...:mdleje: Quote
motyleqq Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 czas leci strasznie szybko, Etna jest już z nami nieco ponad 2 lata... a dopiero była szczeniaczkiem ;) Ti śpi na łóżku mojej siostry, jak ona się dowie, to mnie zabije :diabloti: w ogóle on ją ukochał i wczoraj ciągle jej właził do pokoju(ma niedomknięte drzwi, żeby Mizia mogła sobie wejść lub wyjść), a ona to tak średnio do psów :evil_lol: Quote
BBeta Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 motyleqq napisał(a):haha, mi to bardzo pasuje :eviltong: edit: chociaż jakiś czas temu nie chciałam mieć takiego psa, wszystko się zmienia :evil_lol: Ocenisz za jakiś czas, a nie po jednym dniu :eviltong: Mu też jest wrażliwy, ma to swoje plusy, bo zazwyczaj wystarczy na niego krzywo spojrzeć i już wie, że zrobił coś czego nie powinien, ale trzeba też uważać, bo bardzo łatwo można go "przygasić" nawet przypadkiem ;) Quote
asiak_kasia Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 motyleqq napisał(a):czas leci strasznie szybko, Etna jest już z nami nieco ponad 2 lata... a dopiero była szczeniaczkiem ;) Ti śpi na łóżku mojej siostry, jak ona się dowie, to mnie zabije :diabloti: w ogóle on ją ukochał i wczoraj ciągle jej właził do pokoju(ma niedomknięte drzwi, żeby Mizia mogła sobie wejść lub wyjść), a ona to tak średnio do psów :evil_lol: To tak samo jak z moim TZtem. On tak srednio pieski kocha, ale za to ieski jego bardzo. Pola dała by się obedrzec ze skóry za Bartka, a ten z miną cierpiętnika znosi te jej "amory" :evil_lol: Quote
Amber Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 BBeta napisał(a):Współczuje :eviltong: O to to, jamnice też zawsze przepraszają za wszystkie krzywdy świata, co dla mnie jest durne, bo nawet nie rozumieją za co przepraszają :eviltong: Takie zachowanie zastępcze. Loooosers :evil_lol: Quote
a_niusia Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 moj starszy pies jest bardzo wrazliwy i ja te ceche u niej na maxa cenie. wynika z niej bowiem szereg innych cech i umiejetnosci, ktorych pies o mentalnosci czolgu (takiej jaka ma moj drugi pies) nigdy wykazywal nie bedzie. nie widzialam jeszcze psa tak empatycznego i czytajacego otoczenie, jak moja suka. i nie mam zadnych problemow z "gasnieciem" jej przy pracy. wprost przeciwnie. w pracy jest niesamowicie dzielna, wytrwala oraz dokladna. Quote
motyleqq Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 BBeta napisał(a):Ocenisz za jakiś czas, a nie po jednym dniu :eviltong: Mu też jest wrażliwy, ma to swoje plusy, bo zazwyczaj wystarczy na niego krzywo spojrzeć i już wie, że zrobił coś czego nie powinien, ale trzeba też uważać, bo bardzo łatwo można go "przygasić" nawet przypadkiem ;) no racja, zobaczymy jak to będzie. może nie trzeba będzie stąpać na paluszkach :evil_lol: ale dopiero teraz w porównaniu widzę jak bardzo niezrównoważonym psem jest Etna ;) i rozumiem czemu niektórym ludziom(mojej rodzinie)może ona przeszkadzać. Etna jest bardzo niespokojna, narwana, czasem nie sposób jej normalnie pogłaskać bo skacze, a nawet jak siedzi to zachowuje się jak podpięta pod prąd. jest spokój, jak śpi ;) Ti(jak na razie :diabloti:) jest całkiem spokojny, tzn szaleje na dworze, ale nie jest taki nerwowy, jak się przytula to nie wali przy tym ogonem po oczach i pazurami po nogach ;) Quote
asiak_kasia Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 motyleqq napisał(a):no racja, zobaczymy jak to będzie. może nie trzeba będzie stąpać na paluszkach :evil_lol: ale dopiero teraz w porównaniu widzę jak bardzo niezrównoważonym psem jest Etna ;) i rozumiem czemu niektórym ludziom(mojej rodzinie)może ona przeszkadzać. Etna jest bardzo niespokojna, narwana, czasem nie sposób jej normalnie pogłaskać bo skacze, a nawet jak siedzi to zachowuje się jak podpięta pod prąd. jest spokój, jak śpi ;) Ti(jak na razie :diabloti:) jest całkiem spokojny, tzn szaleje na dworze, ale nie jest taki nerwowy, jak się przytula to nie wali przy tym ogonem po oczach i pazurami po nogach ;) no to Pola i Etna to ten sam deseń psa :roll: Podziwiam, że jeszcze zyje, bo ja przez ten rok miałam ochote ją ukatrupić juz kilkanascie razy. W porównaniu do statecznego i stabilnego Rota, mimo jego wad i problemów z agresją, to Pola to taki koszmarek na 4 łapach (fizycznie tez) :evil_lol: Quote
motyleqq Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 asiak_kasia napisał(a):no to Pola i Etna to ten sam deseń psa :roll: Podziwiam, że jeszcze zyje, bo ja przez ten rok miałam ochote ją ukatrupić juz kilkanascie razy. W porównaniu do statecznego i stabilnego Rota, mimo jego wad i problemów z agresją, to Pola to taki koszmarek na 4 łapach (fizycznie tez) :evil_lol: haha tylko Pola to jest większa niż Etna, więc naprawdę musi to być koszmarek :cool3: Quote
asiak_kasia Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 motyleqq napisał(a):haha tylko Pola to jest większa niż Etna, więc naprawdę musi to być koszmarek :cool3: ee nie, Pola to ta mniejsza- Hienowata, Joko to kaukazica i jej charakter wielbie, gdyby tylko nie ta niezalezność i w dupiemanie człowieka na spacerze to byłby ideał :loveu: Quote
BBeta Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 [quote name='Amber']O to to, jamnice też zawsze przepraszają za wszystkie krzywdy świata, co dla mnie jest durne, bo nawet nie rozumieją za co przepraszają :eviltong: Takie zachowanie zastępcze. Loooosers :evil_lol: Dokładnie :diabloti: Jak zwracam uwagę Bumiemu w obecności Mu to Mu od razu myśli, że mówię do niego mimo, że nie zrobił niczego złego :mdleje: Koszmar :eviltong: Najgorzej jest przy odbiciach od ciała, powiem "ała" i on przy następnym odbiciu stara się być dużo ostrożniejszy, co wcale fajne nie jest, bo nie daje już z siebie 100%, na szczęście szybko mu to mija ;) Quote
Rinuś Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 Tak czytam u Ciebie i czytam i być może mój szczeniak będzie w tym roku już....i zaczynają mnie chyba dopadać wątpliwości....wynajmujemy mieszkanie...zastanawiam się czy sobie poradzę...pisz często jak Wam idzie :) Quote
motyleqq Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 asiak_kasia napisał(a):ee nie, Pola to ta mniejsza- Hienowata, Joko to kaukazica i jej charakter wielbie, gdyby tylko nie ta niezalezność i w dupiemanie człowieka na spacerze to byłby ideał :loveu: a ile Pola waży? Quote
asiak_kasia Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 motyleqq napisał(a):a ile Pola waży? to zalezy :diabloti: ale obecnie 22kg Quote
motyleqq Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 BBeta napisał(a):Dokładnie :diabloti: Jak zwracam uwagę Bumiemu w obecności Mu to Mu od razu myśli, że mówię do niego mimo, że nie zrobił niczego złego :mdleje: Koszmar :eviltong: Najgorzej jest przy odbiciach od ciała, powiem "ała" i on przy następnym odbiciu stara się być dużo ostrożniejszy, co wcale fajne nie jest, bo nie daje już z siebie 100%, na szczęście szybko mu to mija ;) ja bym chciała żeby Etnę obchodziło że robi mi dziurę w udzie :diabloti: ale ona ma to głęboko :evil_lol: Illusion napisał(a):Będziesz z nim w Powsinie? znaczy na AWI? jeszcze nie wiem, być może tak :) Rinuś napisał(a):Tak czytam u Ciebie i czytam i być może mój szczeniak będzie w tym roku już....i zaczynają mnie chyba dopadać wątpliwości....wynajmujemy mieszkanie...zastanawiam się czy sobie poradzę...pisz często jak Wam idzie :) dlatego ja m.in nie chciałam młodszego psa, bo szczeniaczek+wynajem to kiepskie połączenie ;) edit: Kasia, ojej, to mój błąd w takim razie, bo waży nawet mniej niż Etna :oops::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.