motyleqq Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 to teraz słodka wersja Etny, czyli nasza rumunka :evil_lol: jak widać chciała orzeszki ;) ten pies jest durny, na dźwięk otwieranego piwa od razu szykuje się do żebrania, a ostatnio ze smakiem zjadła marynowane grzybki :evil_lol: któregoś razu Piotrowi z jedzenia wypadło ziele angielskie... i też zjadła :o a tu jeszcze jedna fotka, już nie taka słodka: wstawiłam tyle fotek, że styknie na następny miesiąc :diabloti: Quote
Vectra Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 te kotki są :mdleje: rób foty rób :loveu: niech oko pocieszę ciciami :loveu: sceniaka była w trakcie luzów w zębach i temu trochę chimeryczna do skoków i zabaw. I ona najmniejsza moja malusia w bonusie. standard wygląda tak https://www.youtube.com/watch?v=AXL-B2VzWMc dlatego wkroczyłam na śliski grunt , pytając o nagradzanie szarpaniem :evil_lol: dla moich psów czy aport czy szarpanie czy pościg za batem , to taka sama zabawa i nagroda ;) ale wtedy mózg odłącza im przewód pokarmowy , stąd moje pytanie o nagradzanie smakołykami aportu. Quote
Ty$ka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Niestety, u mnie aport tylko za smaki jakoś idzie ;) Ew. czasem za poszarpanie pluszaka - szarpaków nie lubi :P O mamo, jakie słodkie chomiczki :lol: :loveu: Cudne, cudne, cudne. Bójka :loveu: :loveu: Etna swoimi minami pobija nawet Kota ze Shreka :lol: Quote
motyleqq Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Vectra, dla mojej Etny to wszystko jest nagrodą, co pochodzi od pańci, nawet wspólne skakanie, ale jak wiadomo nie wszystkie psy takie są :eviltong: niektóre trudno się nagradza co do kiciów, to jutro nowa sesyjka będzie :cool3: Ty$ka napisał(a):Niestety, u mnie aport tylko za smaki jakoś idzie ;) Ew. czasem za poszarpanie pluszaka - szarpaków nie lubi :P O mamo, jakie słodkie chomiczki :lol: :loveu: Cudne, cudne, cudne. Bójka :loveu: :loveu: Etna swoimi minami pobija nawet Kota ze Shreka :lol: nie zazdroszczę :cool3: Bójka ma super umaszczenie :) haha :evil_lol: oto mój SAMIEC :diabloti: znów nie dowierzam, że będę miała chłopaka, a nie drugą dziewczynkę :evil_lol: Quote
motyleqq Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Aleksandra95 napisał(a):Świeci nie powiem czym :lol: no właśnie, nie wiem jak ja będę na to patrzeć na co dzień? :evil_lol: Victoria napisał(a):ocami :grins: taaaak :diabloti: Quote
Aleksa. Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 motyleqq napisał(a):no właśnie, nie wiem jak ja będę na to patrzeć na co dzień? :evil_lol: Dlatego u mnie zawsze będą gościły suczki :loveu: tego to po brzuchu pogłaskac się nie da :diabloti: Quote
motyleqq Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Aleksandra95 napisał(a):Dlatego u mnie zawsze będą gościły suczki :loveu: tego to po brzuchu pogłaskac się nie da :diabloti: też tak mówiłam, i jakoś mi nie wyszło :evil_lol: Quote
Beatrx Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 siusiak w niczym nie przeszkadza:eviltong: a jak się człowiek przyzwyczai to mu później u suczki jakoś łyso:evil_lol: Quote
Vectra Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Beatrx napisał(a):siusiak w niczym nie przeszkadza:eviltong: a jak się człowiek przyzwyczai to mu później u suczki jakoś łyso:evil_lol: prawda !!!! Quote
Unbelievable Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 mi było się ciężko przyzwyczaić :evil_lol: oczywiście jak już mogłam Brumę normalnie po brzuchu miziać, bo za szczeniaczka to była ciężka sprawa ;) Quote
motyleqq Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 no nie wiem, przekonam się sama za jakiś czas :evil_lol: zrobiłam dziś najlepsze na świecie wege burgery :loveu: nawet mój brat który wpada w szał jak usłyszy, że nie ma mięsa na obiad, zjadł ich trzy i to jest największy komplement świata :lol: Quote
Naklejka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 motyleqq napisał(a): zrobiłam dziś najlepsze na świecie wege burgery :loveu: nawet mój brat który wpada w szał jak usłyszy, że nie ma mięsa na obiad, zjadł ich trzy i to jest największy komplement świata :lol: Mogę poprosić o przepis? U mnie w domu to samo, obiad bez mięsa to nie obiad, pora zmienić ich zdanie :cool3: Ja też zawsze mówiłam, że tylko suki będę mieć, a mam... no właśnie, dwa psy :grins: I jakoś mi to wybitnie nie przeszkadza ;) Quote
motyleqq Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 tutaj przepis: http://www.jadlonomia.com/2012/03/najlepsze-wegeburgery-na-swiecie.html?spref=fb ja nie dałam kolendry, bo średnio lubię ;) do wszystkiego można się przyzwyczaić :evil_lol: Quote
Aleksa. Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 motyleqq napisał(a):tutaj przepis: http://www.jadlonomia.com/2012/03/najlepsze-wegeburgery-na-swiecie.html?spref=fb ja nie dałam kolendry, bo średnio lubię ;) do wszystkiego można się przyzwyczaić :evil_lol: mam wrażenie, że niektóre dania wege wychodzą drożej niż te mięsne :D albo jeszcze za bardzo nie znam się :lol: Quote
motyleqq Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Aleksandra95 napisał(a):mam wrażenie, że niektóre dania wege wychodzą drożej niż te mięsne :D albo jeszcze za bardzo nie znam się :lol: niektóre tak, to na pewno nie ;) można jednocześnie tanio, zdrowo i wege :) choć nie jest to takie łatwe, a najdrożej wychodzą wege ciasta Quote
Aleksa. Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 motyleqq napisał(a):niektóre tak, to na pewno nie ;) można jednocześnie tanio, zdrowo i wege :) choć nie jest to takie łatwe, a najdrożej wychodzą wege ciasta Czasem jak coś gotuje, a rzadko to robię,bo dobra w tym nie jestem,to właśnie szukam przepisów w necie :D Może kiedyś tego spróbuję : D Quote
Naklejka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 motyleqq napisał(a):tutaj przepis: http://www.jadlonomia.com/2012/03/najlepsze-wegeburgery-na-swiecie.html?spref=fb ja nie dałam kolendry, bo średnio lubię ;) do wszystkiego można się przyzwyczaić :evil_lol: Dzięki, ciekawie to wygląda :) Aleksandra95 napisał(a):mam wrażenie, że niektóre dania wege wychodzą drożej niż te mięsne :D albo jeszcze za bardzo nie znam się :lol: No nie wiem, dobre mięso też trochę kosztuje ;) Aleksandra95 napisał(a):Czasem jak coś gotuje, a rzadko to robię,bo dobra w tym nie jestem,to właśnie szukam przepisów w necie :D Może kiedyś tego spróbuję : D Ja też raczej nie gotuję, chociaż dzisiaj zrobiłam obiad i nawet matka się nie wtrącała, ba, nawet jej to smakowało :grins: Quote
motyleqq Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Ola, to jest bardzo proste, na pewno by Ci się udało :lol: Naklejka, a Ty nie jesz mięsa i przekabacasz rodzinę, czy tak tylko chcesz spróbować czegoś bez mięsa? :cool3: Quote
Naklejka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 motyleqq napisał(a):Ola, to jest bardzo proste, na pewno by Ci się udało :lol: Naklejka, a Ty nie jesz mięsa i przekabacasz rodzinę, czy tak tylko chcesz spróbować czegoś bez mięsa? :cool3: Nie jestem miłośniczką mięsa i ogólnie jestem wybredna, ale jem bo muszę :roll: No i właśnie chcę im coś pokazać bez mięsa lub nawet z tym mięsem, ale przyrządzone inaczej, coś nowego. A nie w kółko schabowy, mielony, kurczak z rożna, pieczeń ze schabu... :roll: Quote
Unbelievable Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Naklejka napisał(a):Nie jestem miłośniczką mięsa i ogólnie jestem wybredna, ale jem bo muszę :roll: No i właśnie chcę im coś pokazać bez mięsa lub nawet z tym mięsem, ale przyrządzone inaczej, coś nowego. A nie w kółko schabowy, mielony, kurczak z rożna, pieczeń ze schabu... :roll: ja miałam to samo ;) później doszło do tego, że codziennie robiłam obiad, matka robiła tylko jak ja nie mogłam/nie było mnie, a jak teraz przyjeżdżam do domu to też nic na mnie nie czeka, tylko muszę robić : P i siostry się cieszą że coś normalnego będzie :evil_lol: Quote
Fauka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 motyleqq, jesteś wegan czy wege? Najprostszym sposobem na obiad są kotlety jajeczne, chwila roboty a ja osobiście je kocham. Lidl ostatnio oferował paluszki takie jak rybne, ale w środku był ser i warzywa. Quote
motyleqq Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Naklejka napisał(a):Nie jestem miłośniczką mięsa i ogólnie jestem wybredna, ale jem bo muszę :roll: No i właśnie chcę im coś pokazać bez mięsa lub nawet z tym mięsem, ale przyrządzone inaczej, coś nowego. A nie w kółko schabowy, mielony, kurczak z rożna, pieczeń ze schabu... :roll: Unbelievable napisał(a):ja miałam to samo ;) później doszło do tego, że codziennie robiłam obiad, matka robiła tylko jak ja nie mogłam/nie było mnie, a jak teraz przyjeżdżam do domu to też nic na mnie nie czeka, tylko muszę robić : P i siostry się cieszą że coś normalnego będzie :evil_lol: u mnie w domu jest tak, że mój ojciec jest baaardzo oporny w nowościach... i nawet jak moja mama chce coś zrobić, to czasem ręce opadają, bo się człowiek narobi, a potem nasłucha wybrzydzania ;) ja gotuję tylko dla siebie, czasem wyjątkowo dla wszystkich, np w piątki kiedy nie je się u nas mięsa ;) na szczęście mój Piotr jest pasjonatem kuchni, gotuje świetnie i jeszcze chętniej niż ja szuka nowości :loveu: uwielbiałam wracać po pracy kiedy on miał wolne i czekało na mnie żarełko :cool3: nie mogę się doczekać powrotu takiego stanu rzeczy ;) Fauka napisał(a):motyleqq, jesteś wegan czy wege? Najprostszym sposobem na obiad są kotlety jajeczne, chwila roboty a ja osobiście je kocham. Lidl ostatnio oferował paluszki takie jak rybne, ale w środku był ser i warzywa. wege, jeszcze ;) dzięki, kiedyś jadłam jajeczne, ale to było bardzo dawno temu, zrobię sobie :) Quote
Naklejka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 U mnie z nowościami też jest problem, moja siostra jest bardzo oporna, ojciec tak średnio (najlepszy obiad? golonka! :shake:). Za to mój brat mnie męczy, że musimy szukać nowych dań i je wspólnie robić. Z tego wspólnego robienia wyszło na to, że ja znalazłam przepis i wszystko sama zrobiłam, a on zeżarł dwie porcje :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.