Fauka Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Miałam na odchowaniu kociaka aniołka, jak jadł z butelki to tylko ciućkanie było słychać, był cudownym małym kociątkiem. Jak dorósł zamienił się w złośliwego diabła :angryy: Quote
Aleks89 Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Ja karmiłem 3:diabloti:jak jeszcze kiedyś znajde to spuszcze w kiblu:lol:Z butelki jadły grzecznie tak się zasysały ,że nie szło ich oderwać.Ale pozostałe czekające w kolejce darły tak mordy ,że szło oszaleć.+ dla nich taki ,że noc przesypiały i nie trzeba było ich karmić.Ale masowanie brzuszków ,kąpanie obsranych dupsk to zdecydowanie nie dla mnie:diabloti:Kocury żyją jako spasione kastraty na wsi u mojej babki (są kompletnie niełowne ,mysz może im przebiec przed nosem i udają ,że nie widzą) ,a kotka w domu stałym niestety zachorowała i kaput. Quote
Vectra Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/398870_503256383045477_509869546_n.jpg boziuuu :loveu: jakie to do schrupania :loveu: Quote
asiak_kasia Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Aleks89 napisał(a):Ja karmiłem 3:diabloti:jak jeszcze kiedyś znajde to spuszcze w kiblu:lol:Z butelki jadły grzecznie tak się zasysały ,że nie szło ich oderwać.Ale pozostałe czekające w kolejce darły tak mordy ,że szło oszaleć.+ dla nich taki ,że noc przesypiały i nie trzeba było ich karmić.Ale masowanie brzuszków ,kąpanie obsranych dupsk to zdecydowanie nie dla mnie:diabloti:Kocury żyją jako spasione kastraty na wsi u mojej babki (są kompletnie niełowne ,mysz może im przebiec przed nosem i udają ,że nie widzą) ,a kotka w domu stałym niestety zachorowała i kaput. tez miałam trójce swięta, 2 kocury i kotkę. Kotka jak była damulką tak została, natomiast kocury to diablęta wcielone. Niczego się nie boją, łapią wszystko co się rusza, obydwa mieszkają w domach wychodzacych, i polują pięknie :cool3: Psy leją-swoje oczywiscie, teraz bedą gnojki kastrowane i mam nadzieje, że im się nie odmieni. Raz się dałam wrobić w DT na kotów, nigdy więcej. Przeżyłam mega stres jak wróciłam do domu, w kuchni krew, suka ryj we krwi i jednego kociaka brak. Okazało się, że Pola dostała cieczki, dość obfitej, a kociak wlazł sobie za szafę :roll: ale podobno przez 2 min stałam nieruchomo i się gapiłam na psa bez ruchu :evil_lol: Quote
Aleks89 Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 A to tu kotka była chłopczycą ,żarła tak długo aż wyglądała jak beczka:diabloti:Zresztą one wszystkie żarły jak świnie.I to nie na żadnych wet mleku tylko bebiko dla całkiem małych dzieci ,z czasem z domieszką kaszki bebiko.I wszystkie przeżyły :loveu: Quote
asiak_kasia Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Aleks89 napisał(a):A to tu kotka była chłopczycą ,żarła tak długo aż wyglądała jak beczka:diabloti:Zresztą one wszystkie żarły jak świnie.I to nie na żadnych wet mleku tylko bebiko dla całkiem małych dzieci ,z czasem z domieszką kaszki bebiko.I wszystkie przeżyły :loveu: Moje na kozim mleku jechały :evil_lol: Zdrowe gnojki i silne jak diabły były. a trafiły jako 3-4tyg siuśki do mnie. A żarte to było jak cholera- jak zaczeły już same jesc, to się lały przy misce :evil_lol: Przekomicznie wygladała walką kilkutygodniowych kociąt o kawałek kurczaka :diabloti: Quote
motyleqq Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 są nawet hodowcy, którzy podają kociętom mleko dla ludzkich dzisiusiów ;) ja jestem przeciw i kategorycznie zabroniłam to robić swojej mamie :eviltong: Quote
motyleqq Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 macie, sam cukier :loveu: a przy okazji mini filmik z ćwiczeń na egzamin ;) [video=youtube;tGQ6h_EBoSQ]http://www.youtube.com/watch?v=tGQ6h_EBoSQ&feature=share[/video] były drobne zakłócenia wywołane szczekiem dwóch najgłupszych psów, jakie znam :eviltong: i mała niesubordynacja na końcu, stąd urwanie filmiku. Etna ma zepsuty aport na podwórku Piotra i nie ja go popsułam ;) Quote
Unbelievable Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 czemu nie chowasz zabawki do reki? ona pracuje z piłką a nie z tobą : P edit: dobra, schowałaś :evil_lol: Quote
motyleqq Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 praktycznie cały czas patrzy mi na twarz, nie na zabawkę ;) nawet wtedy, kiedy zabawka sobie luźno wisi Quote
Unbelievable Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 motyleqq napisał(a):praktycznie cały czas patrzy mi na twarz, nie na zabawkę ;) nawet wtedy, kiedy zabawka sobie luźno wisi patrzy na twarz bo tak ma wyuczone, ale w międzyczasie liczy się zabawka a nie ty ;) Quote
Amber Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Te psy muszą być naprawdę głupie, bo Cortina zaczęła burczeć mi w koszu pod kocem w trakcie oglądania :evil_lol: Quote
motyleqq Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 no cóż, dla mnie fakt że pracuje również bez zabawki najlepiej świadczy o tym, że pracuje ze mną ;) nie wiem w sumie czemu sądzisz, że jest inaczej, bo chyba nie dlatego, że w którymś momencie zabawka wisi luźno Quote
motyleqq Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 Amber napisał(a):Te psy muszą być naprawdę głupie, bo Cortina zaczęła burczeć mi w koszu pod kocem w trakcie oglądania :evil_lol: haha, u mnie się Irena też zerwała :evil_lol: na szczęście jak Etna jest w domu i te durnie szczekają, to ona nie reaguje, tzn wygląda przez okno i patrzy o co ten raban. na dworze w emocjach trudniej się powstrzymać ;) Quote
Unbelievable Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 motyleqq napisał(a):no cóż, dla mnie fakt że pracuje również bez zabawki najlepiej świadczy o tym, że pracuje ze mną ;) nie wiem w sumie czemu sądzisz, że jest inaczej, bo chyba nie dlatego, że w którymś momencie zabawka wisi luźno przeanalizuj sobie gdzie ona dokładnie patrzy podczas całego filmiku. Ale dokładnie ;) Quote
motyleqq Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 Unbelievable napisał(a):przeanalizuj sobie gdzie ona dokładnie patrzy podczas całego filmiku. Ale dokładnie ;) wiem, gdzie patrzy, bo podczas całego chodzenia przy nodze patrzę jej w oczy Quote
Unbelievable Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 motyleqq napisał(a):wiem, gdzie patrzy, bo podczas całego chodzenia przy nodze patrzę jej w oczy no podczas chodzenia przy nodze ślicznie trzyma kontakt, nie zaprzeczam, ja mówię o reszcie : P obejrzyj filmik, no chyba po to go zrobiłaś Quote
motyleqq Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 nie wiem, o co Ci chodzi w sumie. o to, że jak siądzie to patrzy na piłkę? czy to jest coś niewłaściwego albo dziwnego? dla mnie nie. obejrzałam go już chyba z 10 razy :eviltong: i po prostu nie wiem, w czym problem Quote
Unbelievable Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 motyleqq napisał(a):nie wiem, o co Ci chodzi w sumie. o to, że jak siądzie to patrzy na piłkę? czy to jest coś niewłaściwego albo dziwnego? dla mnie nie. obejrzałam go już chyba z 10 razy :eviltong: i po prostu nie wiem, w czym problem jak nie widzisz problemu to spoko : P bardziej mi chodziło i tak o nie majtanie piłką Quote
motyleqq Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 no myślałam, że może mi powiesz, gdzie tu jest problem, tzn jaki jest to problem ;) kiedyś majtanie szarpakiem bardzo ją rozpraszało, teraz to już nie jest aż tak istotne i jakoś nie zawsze o tym pamiętam Quote
Unbelievable Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 rozpraszasz psa przede wszystkim ;) pies myśli tylko o zabawce a nie o tym co ma zrobić. To co robi Etna to jest dokładnie syndrom pieska na piłeczkę, wyuczone patrzenie w chodzeniu przy nodze, koniec ćwiczenia, luk na piłeczkę, przy siadaniu luk na piłeczkę, czekając na nagrodę luk na piłeczkę NO KIEDY MI TO W KOŃCU RZUCISZ KOBIETO :evil_lol: pamiętasz jak się na agilu biega? którą ręką się nagradza a którą pokazuje? ;) Quote
katasza1 Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Etna jest cudowna! Powiedzialabym nawet ze ...idealna :oops: I jak sie pieknie na Tobie skupia, nie to co moj glupek :placz: Quote
motyleqq Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 dobra, nadal nie czaję. jak dla mnie to wszystko, co robi pies w dyscyplinach typu obi jest wyuczone, bo na tym to polega. co jest dziwnego w wyuczonym patrzeniu? metody typu smakołyk w ustach nie polegają na wyuczeniu patrzenia na twarz? Twoim zdaniem to, że pies oczekuje nagrody jest problemem? dla mnie nie, bo na trybie polecenie-nagroda opiera się całe szkolenie. tak, ona czeka aż dostanie piłkę. bo jej się należy ;) specjalnie obejrzałam jeden Twój filmik z Brumą i ona również patrzy na Twoją rękę, z której wychodzą smakołyki. i nie widzę w tym nic dziwnego. co do agi, to nie. ja biegałam różnie i nic się nie sprawdzało, bo żadna z nas nie panowała nad swoimi emocjami ;) teraz Etna ma dużo więcej samokontroli. jestem z niej zadowolona i z tego co na filmiku również ;) Quote
Vectra Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 a powiedzcie mi ... czy w tych czasach można to powtórzyć bez zabawki ? tak żeby pies szedł skupiony przy nodze. Bo ja jestem z tej szkoły ;) Oczywiście w procesie nauczania , zabawka oki doki. ale życie to nie zabawa ;) możliwe że pytam o coś niestosownego , ale mnie ciekawiącego. Quote
motyleqq Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 katasza1 napisał(a):Etna jest cudowna! Powiedzialabym nawet ze ...idealna :oops: I jak sie pieknie na Tobie skupia, nie to co moj glupek :placz: ojej, dziękuję! :oops: ale trzeba przyznać, że różnie to z nią bywa, jest trochę szalona ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.