Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

motyleqq napisał(a):
haha :evil_lol: ale to nie jest ten pies, zobacz sobie galerię. chyba że w galerii 'frisbee' jest jakaś inna malina, ale umaszczenie nawet nie jest podobne :eviltong:

dla mnie są podobne :diabloti: ale dobra, już się nie odzywam :evil_lol:

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dog193 napisał(a):
http://img594.imageshack.us/img594/6615/17190942.jpg
No proszę, i terierek się znalazł :) Fajny walijczyk ;)

Łysy BC też całkiem całkiem :D
http://img337.imageshack.us/img337/4091/42074604.jpg


TŻ z Piotrem super :cool2: :lol:


no było jeszcze trochę innych terrierów :cool3:

Unbelievable napisał(a):
dla mnie są podobne :diabloti: ale dobra, już się nie odzywam :evil_lol:


no ten 'mój' jest dużo dużo ciemniejszy, nie ma takich 'odciętych' łap(ten co dałaś, ma czarne łapy, a dalej jest rudy). ale na filmikach z kolei wygląda jak ten mój, więc już nie wiem :evil_lol:

Posted

motyleqq napisał(a):


no ten 'mój' jest dużo dużo ciemniejszy, nie ma takich 'odciętych' łap(ten co dałaś, ma czarne łapy, a dalej jest rudy). ale na filmikach z kolei wygląda jak ten mój, więc już nie wiem :evil_lol:

weź pod uwagę to że u takich psów umaszczenie może się bardzo różnić w zależności od pory roku, stopnia wyczesania czy czegokolwiek

Posted

motyleqq napisał(a):
no było jeszcze trochę innych terrierów :cool3:

W tym ten mój biały, caly czas uczestniczyła na torze! :lol:

A co do tej suczy, to ta z linku Martyny była na tym Agility ale czy to ta? :hmmmm: z tej foty ewidentnie nie podobna, za jasna no nie?
edit: to moze jednak to ona :lol:

Posted

Unbelievable napisał(a):
weź pod uwagę to że u takich psów umaszczenie może się bardzo różnić w zależności od pory roku, stopnia wyczesania czy czegokolwiek


może i tak. nie wiem sama, ale podoba mi się taki ciemny maliniak, o :evil_lol:

westie_justa napisał(a):
W tym ten mój biały, caly czas uczestniczyła na torze! :lol:

A co do tej suczy, to ta z linku Martyny była na tym Agility ale czy to ta? :hmmmm: z tej foty ewidentnie nie podobna, za jasna no nie?
edit: to moze jednak to ona :lol:


tak tak, Dotka leżąca na torze choćby kawałkiem ciała była urocza :lol:

ja to już sama nie wiem :eviltong:

Posted

haha jakieś 90% psów rozpoznaję i byłabym w stanie nazwac je po imieniu :evil_lol: nie wierzę

haha o i Pan z onkiem, prowadzący na statuę wolności :diabloti:

http://img826.imageshack.us/img826/2376/malinkah.jpg tak to malinka Ava od Magdy, uwielbiam ich team :loveu:

A Wy bardzo fajnie biegacie!! Przecież to początki, nie chciałabyś widziec co ja robiłam na początku :evil_lol: haha albo w sumie do tej pory robię po 1,5 roku treningów także spoko, macie czas a suczkę masz rzeczywiście wyczepistą w kosmos :loveu:

mam nadzieję że nie widziałaś żadnego z naszych 'przebiegów' na zawodach :evil_lol:

Posted

dzięki, ale ja bym raczej powiedziała, że ona fajnie biega, ja nie :evil_lol: dzisiaj mi dziewczyny kładły rurkę od hopki, żeby mi zaznaczyć jak daleko mam być od tunelu, bo na niego wbiegałam :lol: ale fajne jest to, że ją zawołam, podbiegnę kawałek i ona jest gotowa do biegania, dziś Agnieszka chwaliła jej motywację:)

nie, nie widziałam Was w ogóle :-( a co, tak źle było? :cool3:

Posted

najważniejsze że się dogadujecie, to jest podstawa i świetne podłoże do dalszego rozwoju w kwestiach agility :) a widac że obie macie z tego wielką frajdę to też jest super :) ja się zawsze z siebie śmieję :diabloti:

ufff hura! w sobotę było fajnie :) w niedzielę gorzej bo jak Snoop źle biegał to ja ogarniałam, a jak Snoop przechodził samego siebie odnośnie prędkości i skupienia to ja zapomniałam toru :thumbs:i ciesz się że tego nie widziałaś moich dzikich krzyków 'aaaa! zapomniałam toru' i 'aaa! Snoopy gdzie jesteś, nie widzę cię'. Nie wiem czy było to śmieszne czy raczej załamujące ale w ustach Niuki brzmiało to dośc komicznie :diabloti:

Posted

W sumie nie widziałam nigdy żadnego OH ale ta suka to wykapana malina. Ona ma takie nietypowe umaszczenie? Wydaje mi się, że na zawodach IPO nie raz takie widziałam u belgów. Ale może źle patrzyłam ;).

Widzę Aga, że obie mamy wrażenie, że psy super, tylko przewodnicy coś nie bardzo :evil_lol: Ja się przyznaje, że szybko tracę zarówno zapał jak i cierpliwość, chociaż wiem, że to wszystko kwestia wprawy. Biegaj więcej po tym torze, w końcu załapiesz :D U mnie podobnie było z jazdą samochodem, na początku mi się wydawało, że jestem totalnie do dupy, zawalidroga, bałam się wyprzedzać, zmieniać pas, przepraszałam innych, że muszą mnie znosić na drodze, a teraz normalnie król szos :evil_lol: i jazda sprawia mi konkretną przyjemność. Podobnie z psami. Ja mam czasem wrażenie, że mój pies jest dla mnie za dobry, i gdyby trafił na kogoś innego to była by perełka, a tak to jest zwykły burek w rękach szaraka ;). To jest normalnie materiał na jakiś syndrom medyczny - mój pies jest lepszy ode mnie, przytłacza mnie to! :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):


Widzę Aga, że obie mamy wrażenie, że psy super, tylko przewodnicy coś nie bardzo :evil_lol: (...) Ja mam czasem wrażenie, że mój pies jest dla mnie za dobry, i gdyby trafił na kogoś innego to była by perełka, a tak to jest zwykły burek w rękach szaraka ;).


Mam dokładnie tak samo - często myślę, że gdybym była idealnym właścicielem, to miałabym idealnego psa ;) I że mój pies jest wybitny i pewnie u kogoś innego świeciłby zajebistością ;)

Posted

Hahaha, to ja nie mogę powiedzieć o moim psie że jest super, a tym bardziej że ma fajnie :diabloti: mam wrażenie że owszem byłoby chyba jej lepiej u kogoś gdzie mozna sobie spac ile sie chce, i wychodzic na niezobowiązujące spacerki, powachać po drzeć ryja i do domu, spać :evil_lol:

Posted

Zuzia&Snoopy napisał(a):
najważniejsze że się dogadujecie, to jest podstawa i świetne podłoże do dalszego rozwoju w kwestiach agility :) a widac że obie macie z tego wielką frajdę to też jest super :) ja się zawsze z siebie śmieję :diabloti:

ufff hura! w sobotę było fajnie :) w niedzielę gorzej bo jak Snoop źle biegał to ja ogarniałam, a jak Snoop przechodził samego siebie odnośnie prędkości i skupienia to ja zapomniałam toru :thumbs:i ciesz się że tego nie widziałaś moich dzikich krzyków 'aaaa! zapomniałam toru' i 'aaa! Snoopy gdzie jesteś, nie widzę cię'. Nie wiem czy było to śmieszne czy raczej załamujące ale w ustach Niuki brzmiało to dośc komicznie :diabloti:


ej, to szkoda że Was nie widziałam w takim razie :cool3: a cokolwiek Niuka mówi/pokazuje to brzmi komicznie, to taka fajna osóbka :lol:

gops napisał(a):
fotki świetne!
tż z Piotrem też :evil_lol:


dzięki :)

Amber napisał(a):
W sumie nie widziałam nigdy żadnego OH ale ta suka to wykapana malina. Ona ma takie nietypowe umaszczenie? Wydaje mi się, że na zawodach IPO nie raz takie widziałam u belgów. Ale może źle patrzyłam ;).

Widzę Aga, że obie mamy wrażenie, że psy super, tylko przewodnicy coś nie bardzo :evil_lol: Ja się przyznaje, że szybko tracę zarówno zapał jak i cierpliwość, chociaż wiem, że to wszystko kwestia wprawy. Biegaj więcej po tym torze, w końcu załapiesz :D U mnie podobnie było z jazdą samochodem, na początku mi się wydawało, że jestem totalnie do dupy, zawalidroga, bałam się wyprzedzać, zmieniać pas, przepraszałam innych, że muszą mnie znosić na drodze, a teraz normalnie król szos :evil_lol: i jazda sprawia mi konkretną przyjemność. Podobnie z psami. Ja mam czasem wrażenie, że mój pies jest dla mnie za dobry, i gdyby trafił na kogoś innego to była by perełka, a tak to jest zwykły burek w rękach szaraka ;). To jest normalnie materiał na jakiś syndrom medyczny - mój pies jest lepszy ode mnie, przytłacza mnie to! :evil_lol:


większość malin wygląda tak:
http://static.psy-pies.com/foto/duze/foto4f4deca160b8e.jpg czyli są rude+ciemna maska. a tamten jest cały ciemny :)

z tą lepszością psów, no to mam dokładnie tak samo... czasem sobie wyobrażam, jakby ten pies śmigał w innych rękach ;) zwłaszcza, że ja zawsze byłam totalnie asportowa, zwolnienie z wfu, astma itp :evil_lol: ale może tak jak mówisz- trzeba się wyrobić ;)

dog193 napisał(a):
Mam dokładnie tak samo - często myślę, że gdybym była idealnym właścicielem, to miałabym idealnego psa ;) I że mój pies jest wybitny i pewnie u kogoś innego świeciłby zajebistością ;)


no kurde, ale mamy kompleksy, ale miło wiedzieć, że nie jestem sama :cool3:

westie_justa napisał(a):
Hahaha, to ja nie mogę powiedzieć o moim psie że jest super, a tym bardziej że ma fajnie :diabloti: mam wrażenie że owszem byłoby chyba jej lepiej u kogoś gdzie mozna sobie spac ile sie chce, i wychodzic na niezobowiązujące spacerki, powachać po drzeć ryja i do domu, spać :evil_lol:


no nie gadaj, Dotka lubi jak jej dajesz smaczki :cool3:

dawno temu obiecałam zdjęcia miotu moich rodziców. większość osób które tu zagląda, widziało na fejsie Apollo i Amorka, więc stwierdziłam, że nie będę tu ściemniać i powiem wprost- został tylko Amorek. nie będę się rozpisywać, sprawa była bardzo przykra... jeśli ktoś chce się dowiedzieć, może próbować na PW. w związku z tym, ile emocji i pracy włożyli moi rodzice, Amorek zostaje u nich. wrzucam narazie jedno zdjęcie, innym razem dodam zdjęcia obu kociaków :)

Malta z Amorkiem:



dodam, że osoby które kupiły siostrę rodzoną Malty do hodowli, właśnie tę hodowlę rozwiązują. kotka wraca do swojego hodowcy, a ten zaproponował by moi rodzice ją wzięli. suma sumarum, z czterech kotów zrobiło się 6, choć tej kotki jeszcze nie ma ;) no, to się zakocili :evil_lol:

Posted

Szkoda Apolla, ale niestety na niektóre rzeczy nie mamy wpływu :(
Oby Amorek zdrowo i szczęśliwe rósł :) Śliczny chłopak z niego. Po mamusi :)

Posted

westie_justa napisał(a):
A to Twoi rodzice mają hodowle? A ja oglądałam foty i bardzo fajne kotki :loveu: a jakiej one są rasy?


no mają mają :lol: Malta jest norweska leśna, ale mają jeszcze półroczną Irkę- main coon'a, tylko nie do końca jest pewne, że będzie kotką hodowlaną, chociaż jako taka została kupiona :)

Posted

westie_justa napisał(a):
aha fajnie:) i normalnie jeżdżą sobie też z nią na wystawy itd :lol:bo ja to nie wiem jak to z kotami:P


tak, ale trochę inaczej to wszystko wygląda :) dużo trudniej jest dostać kotkę hodowlaną, niż sukę. generalnie, większość rodzących się psów może się dalej rozmnażać, a te co nie, są sprzedawane taniej jako pety. natomiast w kocich hodowlach większość kociąt jest sprzedawanych na kolanka, a jeden czy dwa z miotu do hodowli w wyższej(dwukrotnie;) cenie :)

Posted

motyleqq napisał(a):
tak, ale trochę inaczej to wszystko wygląda :) dużo trudniej jest dostać kotkę hodowlaną, niż sukę. generalnie, większość rodzących się psów może się dalej rozmnażać, a te co nie, są sprzedawane taniej jako pety. natomiast w kocich hodowlach większość kociąt jest sprzedawanych na kolanka, a jeden czy dwa z miotu do hodowli w wyższej(dwukrotnie;) cenie :)

yhymm rozumiem :) znaczy wiesz generalnie u psów to tez suka powinna miec hodowlankę, no ale to mozna zdobyc później:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...