Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

to pytanie słyszymy ciągle :) to normalne, sama kiedyś nie widziałam różnicy między tymi rasami. teraz są dla mnie zupełnie różne :evil_lol:
charaktery też różne. norwegi to koty sufitowe :diabloti: zawsze wlezą jak najwyżej. Malta raz się ewakuowała z woliery, na szczęście na moich oczach ;) gracja z jaką się poruszają, jak skaczą to jakby piórko leciało :loveu: natomiast mco dużo mniej skaczą, nie mają takich potrzeb wdrapywania się. jeśli chodzi o relację z ludźmi, to mco raczej są bliżej fizycznie, ale to w dużej mierze kwestia socjalizacji. wszystkie nasze koty lubią posiedzieć z nami na kanapie, jedne obok, inne na kolanach :)

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja nie widziałam na żywo żadnego norwega ale wydaje mi się, że MCO mają bardziej szpiczaste pyszczki? :hmmmm: Głowy mają takie hmm bardziej trójkątne? Nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale popraw jak się mylę :lol:

Posted

kurczę,nie umiem wyjaśnić różnicy w kształcie pyska, ale oczywiście taka istnieje :evil_lol: to raczej norweskie głowy można nazwać trójkątnymi, mco mają takie 'wklęśnięte' policzki. na tej kotce to dobrze widać:



jest świetna :loveu: dla porównania Malta



jeszcze dla lepszego zobrazowania, pokażę profile kotów, bo to jest też duża różnica, norweg ma prosty nos:



mco powinien mieć 'złamany'

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=574908549197913set=pb.450291188326317.-2207520000.1386163290.&type=3&src=https%3A%2F%2Fscontent-b-vie.xx.fbcdn.net%2Fhphotos-frc3%2F481865_574908549197913_263663604_n.jpg&size=900%2C600

mco rosną do 3 roku życia, więc czasem młody mco niewiele różni się od norwega. Irka powinna jeszcze bardziej 'złamać' nos :)

Posted

Mi większość weekendów pasuje, szlajam się głównie po Fortach Bema, parku na Kole lub na Moczydle ale i na Pola Mokotowskie jeżdżę, no i ogólnie autobusów się nie boję. :P

Posted

Ja tak dokładniej jestem z Piaseczna więc najbardziej pasowałyby mi Pola Mokotowskie.
Zresztą obok pół jest dog-friendly kawiarnia "Chwila Moment". Znacie? Mają mleko sojowe do kawusi. Nie wiem jak z ciastami, czy są wegańskie ale w razie czego zawsze jest gdzie się ogrzać.

Posted

To ja od razu napiszę, że mi pasuje 14, 15, 21, 22. Do wyboru do koloru. A Wam?
Cleo ma 9 miesięcy i jak się nakręci to głuchnie dlatego będzie na lince.
Wykorzystam sytuacje żeby troszkę nad nią popracować :diabloti:

Wchodzę sobie na fejsa, grupa spacerowa a tam kto? Szura, po psach poznałam :lol:

Posted

dla mnie 14 bądź 15 jak najbardziej pasuje :)
spoko, jeśli wezmę małego, to też na linkę, bo nie wiem jak się zachowa wśród psów. na polach zawsze są jakieś psy ;) ale nie wiem, czy nie wziąć Etny, bo mały chyba będzie miał inną wycieczkę do Wawy, do weta, więc powinnam być sprawiedliwa :evil_lol:

haha, Szura Cię prześladuje :cool3:

Posted

Cleo w miarę się słucha ale obawiam się, że w tym rozproszeniu stracę nad nią kontrolę. Poza tym jak się dziewczę zestresuje to żeby odreagować zacznie biegać jak szalona, lepiej aby miała linkę ;)

A Wy dziewczyny znacie się na żywo?

Motyleqq nie znałam wcześniej owczarka węgierskiego mudi, świetne psy :D merle najlepsze <3

Posted

Motyleqq, Szura dzisiaj byłam z Cleo u weta i jeszcze przez tydzień będzie musiała nosić opatrunek (pisałam o skaleczeniu Cleo w galerii Szury) dlatego na pewno w ten weekend ze spaceru nici ale od 21.12 mam 2tyg wolnego więc dostosuję się jeśli nadal macie ochotę na spotkanie :razz: do tego czasu na pewno łapka będzie w pełni zagojona. Niestety skaleczenie jest w bardzo niefortunnym miejscu :(

  • 5 weeks later...
Posted

piłka spodobała się bardzo, nie chcą z niej schodzić :evil_lol:
jest bardzo wytrzymała, Etna ma długie, mocne pazury i byłam pewna że od razu pęknie ta piłka pod jej naporem, zwłaszcza że bardzo się angażuje w ćwiczenia. tymczasem nie ma śladów użytkowania :) polecam

Posted

To raczej nie dla nas ;D
Choć Waldek kocha piłki wszelkiego rodzaju, ale odnoszę wrażenie że mógłby mi zdemolować nią dom :D
Teraz jest na etapie balonów posylwestrowych - oj ileż on ma radości w ich pękaniu :lol:
Kiedyś byłam z nim na spacerze i bawił się z psami i napatoczył się balonik, jak Waldek nie skoczył na niego obiema łapami i nie buchnął, tak wszystkie psy się w panice rozpierzchły, aż mi głupio było patrząc jak właściciele muszą je ścigać :evil_lol:

Posted

Beatrx napisał(a):
mój to balony od razu w zęby łapie i pękają:evil_lol:
a jak wsadziłaś je na piłkę pierwszy raz?

A to Waldek obecnie wyćiwczył się i łapie balon tak żeby nie pęknąć. Zbyt dobrą ma z nim zabawę, więc chwyta za ten cycek i potrafi tak go sobie podrzucać nawet jak balon jest bardzo mocno napompowany. A patrzeć na niego jak podbija sobie balon noskiem - jak foka :D

Posted

ta piłka nie służy do zabawy ;) jak się ją da psu żeby się sam bawił, no to można się spodziewać, że zaraz będzie po piłce. ćwiczy się z psem, a nie pies sam ze sobą, po to by wyrobić i wzmocnić mięśnie

Beatrx, moje psy są nauczone wskakiwać na różne rzeczy, więc po prostu wydałam komendę :)

Posted

Świetne te piłki są. Ja teraz jestem bez kasy niestety, a zaopatrzyłabym się w taką chętnie - i dla psa, i dla siebie ;)
Fajnie sobie Twoje radzą, a jak im się podoba to już w ogóle bajera :D

Posted

motyleqq napisał(a):
Beatrx, moje psy są nauczone wskakiwać na różne rzeczy, więc po prostu wydałam komendę :)

i od razu równowagę złapały? bo mi bez nóg na ziemi trudno było na początku się na takiej piłce utrzymać, a co dopiero takiemu psu;)

Posted

rashelek napisał(a):
Świetne te piłki są. Ja teraz jestem bez kasy niestety, a zaopatrzyłabym się w taką chętnie - i dla psa, i dla siebie ;)
Fajnie sobie Twoje radzą, a jak im się podoba to już w ogóle bajera :D


teraz w rossmanie są po 25zł okrągłe o średniy 75cm, leć kupuj :cool3: ja kupiłam swoją za 33 w Lidlu, ale już nie ma, w pół dnia się rozeszły

Beatrx napisał(a):
i od razu równowagę złapały? bo mi bez nóg na ziemi trudno było na początku się na takiej piłce utrzymać, a co dopiero takiemu psu;)


Timi bez problemu, Etna się trochę trzęsie na piłce, ale sobie radzi :eviltong: to jest kwestia świadomości ciała psa, moje dużo ćwiczą stania na moich udach i innych różnych rzeczach. piłka wiadomo co innego, trudniejsze, ale o to właśnie chodzi, żeby mięśnie pracowały :)
to co jest na zdjęciu, to Timi spadł :evil_lol: ale spadanie w ogóle ich nie zraża, zabawa jest przednia
aha, ja i tą piłkę trzymam nogami, żeby się nie telepała

Posted

mój to tylko na takich w miarę stabilnych rzeczach siada to pewnie by z takiej piłki zleciał raz dwa:evil_lol: chociaż jak ona taka tania to może i ja bym taką kupiła.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...