Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='motyleqq']no niestety, dziś zjadł tak szybko, że się zrzygał :roll: [/QUOTE] Znam to, nie bawiłam się w specjalne miski, a po prostu rozsypywałam karmę po podłodze (tylko nie jako sterta chrupek, bo to też da się wciągnąć nosem) ;)

Posted

[quote name='vpassione']Znam to, nie bawiłam się w specjalne miski, a po prostu rozsypywałam karmę po podłodze (tylko nie jako sterta chrupek, bo to też da się wciągnąć nosem) ;)[/QUOTE]

kiedyś tak robiłam Etnie, ale z innych powodów. w domu mogę spróbować, ale jak je razem z Etną to niezbyt to możliwe. nie chcę syfić teściom kuchni :evil_lol:

Posted

Yuki też je zbyt łapczywie. Może nie rzyga, ale za to ma czkawki i potrafi się porządnie zakrztusić. Staram się rozsypywać granulki po podłodze. Bo jak nie rozsypię, to jemu dam, i jest zjedzone zanim podam miskę Tonikowi. o___O

Posted

[quote name='Martens']A weszłam na dogo, żeby zapomnieć, żem na diecie, i że mam ochotę na drugą (i trzecią) kolację :cry:[/QUOTE]

ajm sory. ja nie jestem na diecie, ale też mam ochotę na kilka kolacji :evil_lol:
ale weganizm pomaga mi schudnąć :cool3: nie byłam jakaś gruba czy coś, ale ciutkę miałam za dużo. zgubiłam już 5kg :evil_lol: i to nie uciekło z cycków!! :diabloti:

Posted

apropo diety, to ja przyjechałam do łomży, i to był największy błąd :mdleje: bo ciągle jest coś do żarcia, a wszystko takie pyszne :placz: i co z tego, jeżeli już schudłam i się więcej ruszam, skoro zaraz to odrobię :mdleje:

Posted

ja to jakoś nigdy tak nie miałam, że po powrocie do domu z Warszawy dużo jadłam... wręcz odwrotnie, bo w Wawce to ciągle jakieś czipsy, czekolady, a tutaj nie było komu do sklepu pójść :evil_lol:

Posted

[quote name='motyleqq']kiedyś tak robiłam Etnie, ale z innych powodów. w domu mogę spróbować, ale jak je razem z Etną to niezbyt to możliwe. nie chcę syfić teściom kuchni :evil_lol:[/QUOTE] Jest jeszcze opcja karmienia z ręki, wtedy mamy czystą podłogę i soczyście zaślinioną rękę, opcjonalnie z brakami w palcach :)

Przestaje czytać skoro mowa o jedzeniu. Czekolady, ciasta, ciasteczka... żadnej ilości nie odmówię :eviltong:

Posted

[quote name='motyleqq']ja to jakoś nigdy tak nie miałam, że po powrocie do domu z Warszawy dużo jadłam... wręcz odwrotnie, bo w Wawce to ciągle jakieś czipsy, czekolady, a tutaj nie było komu do sklepu pójść :evil_lol:[/QUOTE]
u mnie właśnie zawsze coś jest do żarcia, szczególnie, że sama robię obiady :grins: a poza tym pieczywa co nie miara, słodycze, słodkie chrupki do mleka, masakra :mdleje: ja sobie samej takich rzeczy nie kupuję, ale jak jest już to się nie mogę powstrzymać :evil_lol:

Posted

[quote name='vpassione']Jest jeszcze opcja karmienia z ręki, wtedy mamy czystą podłogę i soczyście zaślinioną rękę, opcjonalnie z brakami w palcach :)

Przestaje czytać skoro mowa o jedzeniu. Czekolady, ciasta, ciasteczka... żadnej ilości nie odmówię :eviltong:[/QUOTE]

to tak jak ja... zgubiło mnie to :evil_lol:

[quote name='Unbelievable']u mnie właśnie zawsze coś jest do żarcia, szczególnie, że sama robię obiady :grins: a poza tym pieczywa co nie miara, słodycze, słodkie chrupki do mleka, masakra :mdleje: ja sobie samej takich rzeczy nie kupuję, ale jak jest już to się nie mogę powstrzymać :evil_lol:[/QUOTE]

no to skoro sama sobie robisz, to w Gdańsku już nie? :evil_lol:
no słodyczy też jest u mnie zawsze dużo... i zawsze był tekst 'tylko jedno ciastko', a potem cała paczka :evil_lol: ale teraz nawet słodycze robię sama, więc jem ich mniej :multi::lol:

Posted

[quote name='motyleqq']
no to skoro sama sobie robisz, to w Gdańsku już nie? :evil_lol:
no słodyczy też jest u mnie zawsze dużo... i zawsze był tekst 'tylko jedno ciastko', a potem cała paczka :evil_lol: ale teraz nawet słodycze robię sama, więc jem ich mniej :multi::lol:[/QUOTE]
robię, ale mniej, i nie ma problemu żeby zrobić dobre jedzenie dzieciom : P bo sobie zrobię kurczaka z warzywami, albo warzywa z warzywami, i będę szczęśliwa, a tutaj trzeba wydziwiać :evil_lol:
taaa, a u mnie jeszcze siostra z uwielbieniem piecze... tak samo obydwie babcie... a wczoraj byłam u ciotki na kolacji, przedwczoraj u babci... no kurde, chyba wiadomo jak to wygląda :evil_lol: i nawet dwugodzinna jazda na rowerze, bieganie z psem, rzucanie frisbee i ćwiczenia nie pomagają :grins:

Posted

[quote name='Unbelievable']robię, ale mniej, i nie ma problemu żeby zrobić dobre jedzenie dzieciom : P bo sobie zrobię kurczaka z warzywami, albo warzywa z warzywami, i będę szczęśliwa, a tutaj trzeba wydziwiać :evil_lol:
taaa, a u mnie jeszcze siostra z uwielbieniem piecze... tak samo obydwie babcie... a wczoraj byłam u ciotki na kolacji, przedwczoraj u babci... no kurde, chyba wiadomo jak to wygląda :evil_lol: i nawet dwugodzinna jazda na rowerze, bieganie z psem, rzucanie frisbee i ćwiczenia nie pomagają :grins:[/QUOTE]

no w sumie, jeszcze jak mieszkałam w Wawie i przyjeżdżałam to było 'zrób nam tortilee!!' :evil_lol: ale tak poza tym moja rodzina nie lubi wydziwiania i teraz nie muszę się z nikim dzielić :diabloti:
no cóż, możesz próbować ćwiczyć silną wolę i odmawiać... babci... :evil_lol:

Posted

[quote name='motyleqq']no to u nas tak właśnie jest, Etna jeszcze nie sprawdzi co ma w misce, a ten już skończył :roll: i potem jest żal i smutek, bo ona ma, a on nie :evil_lol:

edit:
specjalnie dla aniusi: http://nohonola.blogspot.com.au/2013/05/pavlova-experiment.html
nie znam się na pavlovej i nie wiem jak powinna wyglądać, ale oddaję do oceny ;)

no nie wiem-nie pokazali calosci, wiec nie wiem, jak wyrosla:))

ale mimo tych dziwnych skladnikow i tak ta wyglada lepiej http://www.mojewypieki.com/przepis/biala-pavlova

:))) i wychodzi jak na zdjeciu jak wszystko z tego blozka:))))

mniam mniam uwielbiam te bezke:)))))))))))

Posted (edited)

[quote name='motyleqq']tutaj http://www.nohonola.blogspot.com.au/2013/05/pavlova.html lepiej widać jak wyrosła,ale bardziej mi chodziło o to, czy środek ma taki jak powinna mieć?

no mojewypieki to w ogóle jest mistrzostwo, wcześniej jak wiadomo duuużo stamtąd robiłam, ale beza się nie doczekała na swoją kolej :shake:

wiesz, ciezko powiedziec. na pewno jest bielsza niz tradycyjna i mniej popekana.
trzeba by bylo sprobowac.


dodam, ze moj chlopak sadzi, ze jakies twarogi z migdalow czy tam z czegos i ciasta z nerkowcow sa zajebieste:)) ale nie wiem, czy osiagne ten level:)

Edited by a_niusia
Posted

Ja w ogóle mam przerypane, bo kocham piec, i to ciasta ze śmietaną, prawdziwym masłem i toną jaj :diabloti: I jutro testuję kompromis między dietą a pasją :evil_lol:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=407100822741991&set=a.293988154053259.68107.288486291270112&type=1&relevant_count=1

Chociaż w sumie mogę piec cokolwiek, bo ja zjem kawałek, a TZ wciągnie każdą ilość :diabloti: Jak byłam sama, to w ogóle nie piekłam, bo wieczór w domu w towarzystwie blachy ciasta to jednak za duże wyzwanie :evil_lol:

Posted

[quote name='asiak_kasia']skoro juz w temacie wynalazków, wiecie gdzie mogę kupić mąkę z migdałów? pomijając sklepy internetowe?[/QUOTE]
Najprędzej to chyba w sklepie ze zdrową żywnością - mają tam różnego rodzaju mąki, więc może taka też będzie?

Posted

[quote name='Lili8522']Przywiało mnie tu dla niespotykanej urody Teemo... Tylko czemu tak malo zdjęć!?
Jest piękny!!!!! Normalnie jestem zakochana :loveu:

dziękujemy! :) zdjęć mało, bo nie mam aparatu swojego i nie chcę, by upierdzielił aparat mojego taty :evil_lol: raz już skończył cały w mokrym piachu i miałam stracha, ale zeszło

[quote name='a_niusia']wiesz, ciezko powiedziec. na pewno jest bielsza niz tradycyjna i mniej popekana.
trzeba by bylo sprobowac.


dodam, ze moj chlopak sadzi, ze jakies twarogi z migdalow czy tam z czegos i ciasta z nerkowcow sa zajebieste:)) ale nie wiem, czy osiagne ten level:)

ja spróbuję zrobić tą bezę, ale nie mam porównania z normalną

spróbuj! twarożki są proste, chociaż mój pierwszy był porażką :) ja dziś w końcu robię to sernikobrownie z nerkowców, zdam relację :cool3:

[quote name='asiak_kasia']skoro juz w temacie wynalazków, wiecie gdzie mogę kupić mąkę z migdałów? pomijając sklepy internetowe?

zrobić :evil_lol: a tak to pewnie tak jak mówi Czekunia, w eko sklepach, chyba w Organicach są, może w Kuchniach Świata?

[quote name='Martens']Ja w ogóle mam przerypane, bo kocham piec, i to ciasta ze śmietaną, prawdziwym masłem i toną jaj :diabloti: I jutro testuję kompromis między dietą a pasją :evil_lol:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=407100822741991&set=a.293988154053259.68107.288486291270112&type=1&relevant_count=1

Chociaż w sumie mogę piec cokolwiek, bo ja zjem kawałek, a TZ wciągnie każdą ilość :diabloti: Jak byłam sama, to w ogóle nie piekłam, bo wieczór w domu w towarzystwie blachy ciasta to jednak za duże wyzwanie :evil_lol:

ja też kocham piec! a kilka lat temu panicznie bałam się piekarnika :evil_lol:

a jak chcesz testować kompromisy między dietą, a pasją, to polecam surowe ciasta ;) są znacznie mniej tuczące, ale zwykle z drogich składników :evil_lol:

Posted

najwazniejsze to miec taki przepis, z ktorego wszystko wyjdzie, bo inaczej to pieczenie nie jest wcale przyjemne:)))
ja jestem lewarem w kuchni, wiec na nie wiadomo co sie nie porywam:)))))

ja zaczelam robic ciasta jak odkrylam tego blozka, bo inaczej to chyba nic by mnie nie przekonalo do tego:))))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...