motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 jak dla mnie, to rolki czy rower w kolcach są niezbyt dobrą opcją dla psa ;) ja miałam zamiar na obroży, bo się bałam że coś złego się wydarzy, ale ostatecznie zrezygnowałam. uznałam, że najwyżej skończę na ziemi pod rowerem :eviltong: Quote
natija Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 gdyby nie kolce to juz dawno nie mialabym zebow,a i pewnie kosci by polamane byly;)zreszta lepiej ja niz ktos inny:diabloti: a po drugie to bylo dla bezpieczenstwa no i agresywnego psa trzeba wymeczyc...:diabloti: Quote
Naklejka Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Arni biega w obroży, nie mam szelek dla niego. Wróciłam i było mi niewygodnie, rower mi latał przy szarpnięciach, smycz haczyła o nogi, bo Arni chciał biec na wysokości przedniego koła. Jak mam smycz w ręce jest mi o wiele wygodniej ;) Quote
motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 natija napisał(a):gdyby nie kolce to juz dawno nie mialabym zebow,a i pewnie kosci by polamane byly;)zreszta lepiej ja niz ktos inny:diabloti: a po drugie to bylo dla bezpieczenstwa no i agresywnego psa trzeba wymeczyc...:diabloti: na pewno nie jest to dobre dla psa. ale co kto lubi. Naklejka napisał(a):Arni biega w obroży, nie mam szelek dla niego. Wróciłam i było mi niewygodnie, rower mi latał przy szarpnięciach, smycz haczyła o nogi, bo Arni chciał biec na wysokości przedniego koła. Jak mam smycz w ręce jest mi o wiele wygodniej ;) no nie wiem, smycz najlepiej jest mieć na udzie położoną. ja tak nie miałam, bo źle zapięłam, ale i tak mi się nic nie plątało. nie wiem, czy źle zapięłaś, czy to po prostu kwestia gustu :lol: ale to w sumie nie ma aż takiego znaczenia. ze wszystkim tak jest, że ma swoje wady i zalety i każdy sobie wybiera według potrzeb ;) Quote
Aleks89 Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 To blokujesz nogą za każdym razem jak chce biec przodem:diabloti:do tego K..... i biegnie tam gdzie ma biec:lol: Quote
natija Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 dla psa ktory zjadl by kazdego psa,czasem czlowieka to kolce sa najlepsza rzecza jaka moze byc Quote
zaba14 Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Jutro spróbuje i powiem jak mi wygodnie ;) z tym że ja tak jak aniusia jeżdzę po ulicy i musi być bezpiecznie ;) dopiero potem mogę spuścić psa, chociaż i tak z tego nie skorzystam ;) Quote
motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 Aleks89 napisał(a):To blokujesz nogą za każdym razem jak chce biec przodem:diabloti:do tego K..... i biegnie tam gdzie ma biec:lol: noo, można bez problemu nogą zablokować smycz. ale jak jest dobrze przypięta, to nawet jak pies chce, to nie jest w stanie wybiec przed przednie koło, czy w ogóle do niego dobiec zaba14 napisał(a):Jutro spróbuje i powiem jak mi wygodnie ;) z tym że ja tak jak aniusia jeżdzę po ulicy i musi być bezpiecznie ;) dopiero potem mogę spuścić psa, chociaż i tak z tego nie skorzystam ;) moim zdaniem pod siodełkiem jest bezpieczniej niż w ręku :) ale musisz sama spróbować, bo bezpiecznie będzie tak, jak Tobie będzie wygodnie Quote
Naklejka Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Aleks89 napisał(a):To blokujesz nogą za każdym razem jak chce biec przodem:diabloti:do tego K..... i biegnie tam gdzie ma biec:lol: Arni jak widzi rower to ma takiego pie*dolca, że ciężko do niego dotrzeć i tylko myśli o tym by biec, biec, biec przed siebie :P Chociaż jak go upomniałam to zwolnił, ale za chwilę i tak go puściłam ze smyczy, bo mnie wnerwiał :eviltong: Przejechałam parczek wte i z powrotem, Arni całą trasę pokonał w takim tempie, że za nim nie nadążałam :evil_lol: Nawet jak się zatrzymał, by się załatwić, ja jechałam dalej, a ten pierdół jak skończył, dogonił mnie i wyprzedził. Quote
Beatrx Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Naklejka, jakby miał szelki to byś go mogła przodem puścić, żeby Cię ciągnął to więcej pary by z niego zeszło a i Tobie będzie lżej:eviltong: Quote
Naklejka Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Beatrx napisał(a):Naklejka, jakby miał szelki to byś go mogła przodem puścić, żeby Cię ciągnął to więcej pary by z niego zeszło a i Tobie będzie lżej:eviltong: Myślałam nad tym, ale szkoda mi teraz wywalić kasę na szelki, które będą używane raz na jakiś czas ;) Quote
Flea_mbb Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Ja też zaczęłam zapinać smycz pod siodełkiem. Mogę wtedy zatrzymać psa nogą, odciągnąć, przyciągnąć. Nie ma mowy, żeby rower upadł po pociągnięciu przez psa. Sprawdzałam to z koleżanką. Ma dużego, ciągnącego psa. Najpierw była próba ze smyczą na rączce - koszmar! Pies właził przed koło, ciągnął na bok. Gdy zmieniła miejsce smyczy piesek stał się aniołkiem, biegł pięknie obok niej. Chyba bał się, że go rozjedzie:razz: A wszystko dzięki temu, że a_niusia znowu się z kimś kłóciła:lol: Quote
motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 dobra, zmienię nieco temat :evil_lol: mały ma bana na jedzenie czegokolwiek poza karmą. potrzebuję jakiś niezjadliwych gryzaków, ktoś coś? Quote
motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 Beatrx napisał(a):te gryzaki to w sensie np. gumowy kurczak? no nie bardzo, bo gumowy kurczak zostałby rozgryziony pewnie w kilka minut :roll: Quote
Aleks89 Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 jakieś twarde ringo?Kupiłem ost. jakieś za 10zł i nie ma nawet śladów zębów.Kong ,albo jakieś zabawki z lanej gumy? Quote
motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 Aleks89 napisał(a):jakieś twarde ringo?Kupiłem ost. jakieś za 10zł i nie ma nawet śladów zębów.Kong ,albo jakieś zabawki z lanej gumy? ma te podróbki konga z trixie, ale to gryzie tylko jak jest żarcie w środku. myślę, żeby mu rozmaczać suchą tak, żeby powstała paćka do wepchnięcia, zawsze to na dłużej go zajmie... natija napisał(a):linka sie dobrze sprawdza:) sznury bawełniane też ma, lubi się na nich wyżywać on lubi dużo gryźć i jak nie ma niczego, to sam sobie znajduje :roll: Quote
Aleks89 Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 To mu taką rozmoczoną karme w "kongu" wsadź do zamrażarki ,będzie miał lody i gryzaka na dłużej ;) Quote
motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 nom, ale nadal mi mało :lol: muszę coś takiego gumowego kupić, z nadzieją że będzie chciał to gryźć Quote
Beatrx Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 a może za miast gumy pluszaka mu kup? tylko pilnuj, żeby wnętrzności nie zeżarł. Quote
motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 Beatrx napisał(a):a może za miast gumy pluszaka mu kup? tylko pilnuj, żeby wnętrzności nie zeżarł. tylko to pewnie będzie zabawa na jeden dzień, może dwa... ale na zmianę z innymi mogłoby dać radę Quote
Aleks89 Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Kup sobie d...do użyj w czasie o...su to na bank będzie to gryzł:lol: Quote
motyleqq Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 Aleks89 napisał(a):Kup sobie d...do użyj w czasie o...su to na bank będzie to gryzł:lol: ... nie wiem co powiedzieć :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.