Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='motyleqq']to poczekaj na kolejne semi z Grishą Stewart, może coś ciekawego zobaczysz, ale za taką wiedzę się płaci ;)

nie wiem, jaka jest Twoja droga i rezultaty. jednak dla mnie nie ma dobrych rezultatów tam, gdzie ciągle są kolce[/QUOTE]
no niestety, wolę wydać tą kasę na coś sensowniejszego. Np. kolejne milion kosmetyków :grins::evil_lol:

ale ja już nie używam kolców ;) no, nie w celach szkoleniowych, ewentualnie w celu nie wyrwania ręki z barku idąc na trening, ale wielu ludzi by się bez tego obeszło, ja za to lubię swój kręgosłup. Ty używasz kantarka, ja kolców, nie widzę różnicy poza tym, że kolce są bezpieczniejsze :grins:

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Unbelievable']no niestety, wolę wydać tą kasę na coś sensowniejszego. Np. kolejne milion kosmetyków :grins::evil_lol:

ale ja już nie używam kolców ;) no, nie w celach szkoleniowych, ewentualnie w celu nie wyrwania ręki z barku idąc na trening, ale wielu ludzi by się bez tego obeszło, ja za to lubię swój kręgosłup. Ty używasz kantarka, ja kolców, nie widzę różnicy poza tym, że kolce są bezpieczniejsze :grins:[/QUOTE]

cóż, więc pozostaniesz w sferze marzeń w tej kwestii ;)

nie pisałam o Tobie, tylko ogólnie

Posted

Odkręcić reaktywność u dobermana? No może relanium zdało by egzamin :eviltong: Chcesz zmienić geny psa oraz reakcje chemiczne w mózgu odpowiadające za napięcie nerwowe? Good luck ;)

Psy się różnią od siebie. Mam akurat tak, że trzymam pod dachem kompletnie różne rasy o różnym temperamencie i bardzo mi przykro, ale ani z jamnika nie zrobię dobermana, ani z dobermana jamnika. No chyba, że na mądrych seminariach mówią inaczej wtedy bardzo chętnie oddam im Cortinę, żeby nauczyli ją mieć taki motor w tyłku jak Jari... Bo skoro można wyciszyć, to można tez nakręcić, co nie? :eviltong:

ale to Twój pies, nie mój :smile:

Ja tam trochę żałuje, że nie twój. Dużo by cię nauczył ;)

Posted

[quote name='Amber'] Bo skoro można wyciszyć, to można tez nakręcić, co nie? :eviltong:[/QUOTE]

Do pewnego stopnia nakręcić można... ale to nigdy nie będzie taki poziom pobudzenia, jak u psów z natury popędliwych i reaktywnych ;) Aczkolwiek jamnika nigdy na semi nie widziałam, więc licho tam wie :evil_lol:


Jak dla mnie, to wszyscy niepotrzebnie idziecie w zaparte, bo i tak nikt drugiej strony do swoich racji nie przekona ;)

Posted

Aczkolwiek jamnika nigdy na semi nie widziałam, więc licho tam wie

To akurat nie dziwne. Jamniki przekonały swoich właścicieli, w swoim nieodpartym stylu, że nie mają zamiaru się wygłupiać, zamiast tego wolą jeść, srać w mieszkaniu, kopać i spać pod kocem. Właściciele oczywiście bardzo słuchają się swoich jamników, spróbowali by nie...

:evil_lol:

jak u psów z natury popędliwych i reaktywnych

Z jakiej natury? Klikerek jest jak magiczna różdżka, pach i z dobermana robi się basset :eviltong:

Posted

[quote name='Unbelievable']
bo jak na razie, to dla mnie osoby szkolące pozytywnie tylko dużo gadają, albo mają labradorki ;)
[/QUOTE]
Wypraszam sobie! Mój labrador z powodzeniem mógłby aspirować na amstaffa twardziela, nawet ucięcie mu jaj nie obniżyło jego ego, trzeba skurwiela pilnować :diabloti: W dodatku jest wybitnie odporny na pozytywne formy szkolenia, pozwala sobie wtedy na więcej. Jest twardy, uparty i nieustępliwy, trochę takie zaprzeczenie labradorka. W cholerę długo wybijałam mu z głowy zagryzanie innych piesków, i bez korekt się nie obeszło, a by skorygować laba to trzeba mieć siłe by nie złamać nadgarstka :evil_lol:

Tyle że jakiś rok korygowałam, niuniałam jak był grzeczny i teraz musze go skorygować ja wiem, raz w tygodniu jak mu coś odbije? A brałam labka z założeniem, że tylko pozytuwnie i nigdy w życiu w inny sposób bo to złe. Szybko mi przeszło jak dorósł i próbował mnie przeczołgać po chodniku.
Szanuję jednak ludzi, którzy w czysto pozytywny sposób są w stanie opanować każdego psa. Ja na tym sporo nerwów straciłam i sięgnęłam po brutalniejsze rozwiązania.

Posted

taak, a Etna jest z natury pieskiem spokojnym i niepobudliwym, więc nie wiem o czym mowa, no nie? ale tak, to tylko suczka. tu nie chodzi o zmianę charakteru, temperamentu. Boże, nawet bym nie chciała, żeby Etna się zmieniała w tej kwestii.

i gdyby Jari był mój, to pracowałabym z nim tak samo, jak z Etną, z którą różni się wagą i jajkami i tym, że w przeciwieństwie do niej, chyba miał miłe szczenięctwo. ale może łatwiej jest założyć kolce i pisać, że to doberman.

Posted

jakby nie patrzeć, swego czasu Etna w łańcuszku paradowała i to nie dla ozdoby, więc nie ma co zarzucać motylkowej, że nie wie, co to narwany (nadpobudliwy, niestabilny, rzucający się czy jeszcze jakiś inny) pies.

Posted

Kazdy bedzie stal przy swoim ;) dajcie juz sobie siana... Kazdy z nas ma psa takiego jakiego chcial i radzi sobie z nim na swoj sposob i nikt nikogo nie krzywdzi tymi metodami. Jedno co dla mnie jest dziwne to to ze piszecie ze jamnik leje w domu i to u nich normalne, znalam troche jamniorow i ani jeden nie zalatwial sie w domu... Wiec to chyba nie cecha rasy a niedopatrzenie z waszej strony.. Ja osobiscie nie pozwolilabym sobie na trzymanie w domu psa ktory nie umie zachowac czystosci ;)
A co do samych kolcow to wygladaja paskudnie na psach ale to juz kwestia gustu.

Posted

[quote name='Aleks89']Czyli jakbyś pracowała?[/QUOTE]

nie chcę mi się tłumaczyć i opowiadać jak pracuję z psem po to, żebyś potem pisał zgryźliwe komentarze ;)

[quote name='Beatrx']jakby nie patrzeć, swego czasu Etna w łańcuszku paradowała i to nie dla ozdoby, więc nie ma co zarzucać motylkowej, że nie wie, co to narwany (nadpobudliwy, niestabilny, rzucający się czy jeszcze jakiś inny) pies.[/QUOTE]

owszem, ale nic mi ten łańcuszek nie dał :cool3: miała go na sobie kilka razy. potem miała trudny okres, i wtedy jak dobrze pamiętam poradziłaś mi przekierowanie uwagi na zabawkę i to sporo pomogło

Posted

jak dla mnie to taki pies jak jari potrzebuje przede wszystkim, zeby ktos mu dal mega wycisk. od razu by sie pozbyl znacznej czesci glupot z glowy.

gdyby moje psy chodzily do parku na rzucanie pileczki, to tez bym musiala poubierac je w kolce, bo razem waza wiecej ode mnie, a sa przeciez lamerami i nie dojrzewaja i dodatkowo sa to suki.

Posted

[quote name='a_niusia']jak dla mnie to taki pies jak jari potrzebuje przede wszystkim, zeby ktos mu dal mega wycisk. od razu by sie pozbyl znacznej czesci glupot z glowy.

gdyby moje psy chodzily do parku na rzucanie pileczki, to tez bym musiala poubierac je w kolce, bo razem waza wiecej ode mnie, a sa przeciez lamerami i nie dojrzewaja i dodatkowo sa to suki.[/QUOTE]

Pewnie, że masz lamerskie psy, złą rasę wybrałaś:diabloti:.
A tak serio: to troszkę śmieszy mnie ta dyskusja, bo to tak jakbym powiedziała, że mam psy myśliwskie i w związku z tym nie powinnam walczyć z ich instynktem i pozwolić ganiać zwierzynę do woli.
No i zgadzam się z Żabą: nie uważam, że jeśli Jamnik sra w domu to można to uznać za coś normalnego... Wszystkie jamniki, które znam, utrzymują czystość bez problemu.

Posted

[quote name='Fauka']
Tyle że jakiś rok korygowałam, niuniałam jak był grzeczny i teraz musze go skorygować ja wiem, raz w tygodniu jak mu coś odbije? A brałam labka z założeniem, że tylko pozytuwnie i nigdy w życiu w inny sposób bo to złe. Szybko mi przeszło jak dorósł i próbował mnie przeczołgać po chodniku.
Szanuję jednak ludzi, którzy w czysto pozytywny sposób są w stanie opanować każdego psa. Ja na tym sporo nerwów straciłam i sięgnęłam po brutalniejsze rozwiązania.[/QUOTE]
ja serio nie znam osoby, która pozytywnie przepracowałaby wszystkie problemy z psem, szczególnie z takim, do którego nic nie dociera jak się zeschizuje ;)


ale może to jest sposób- utuczyć pieska smaczkami żeby nie miał siły...? :evil_lol:

Posted

A ja wam laski powiem tak, jeżeli metoda przynosi rezultat, pies przy tym nie cierpi, własciciel i otoczenie jest bezpieczne to nie ma się co czepiac.
Pies psu nierówny, i mam naprawde doswiadczenia z róznymi typami psa, indywidualista z duża dozą niezalezności, nadpobudliwy, mega reaktywny pies z rozchwianymi emocjami, i był agresor mega terytorialny i mega dominujący. I z kadzym z tych psów trzeba inaczej.

Joko jeżeli nie widzi, że ktoś jest od niej "silniejszy" i jej nie "zdominuje" to ma go centralnie w dupie, i jej tzeba narzucić swoją decyzje. Co wcale nie jest jednoznaczne z uzyciem kolców, po prostu przed tym psem nie można dygać, a ona potrafi wystraszyć, serio-kaukaz z zebami na wierzchu robi mega wrażenie.
Pola to taka ciapa, co przeprasza za to, że zyje, ale jednoczesnie w ułamku sekundy się nakreca, i wybucha dosłownie, czy to radoscią czy jakąkolwiek inna emocja, i u niej zarówno nagroda jak i korekta muszą byc bardzo precyzyjne. I zdecydowanie to jest pies na smaki i cierpliwość.
Rot to był pies mega trudny, bo raz, że twardy, a dwa ze agresywny. I o ile pierdołowatych sztuczek można było nauczyć na smaki, o tyle spacer po miescie bez kolców był katogą. I tutaj nie było ani miejsca, ani czasu, na to, żeby się bawić w pozytywizm. Jak dla mnie moje zdrowie i bezpieczeństwo innych psów/ludzi było wazniejsze niż moje przekonania.

Dlatego nie ma się co przepychać i kłócić. Prawda jest taka, że z każdym psem trzeba inna drogą, i to co u jednego jest cacy u drugiego to juz za mało. I jeżeli ktoś bedzie się zapierał recami i nogami, że każdego pieska da się pozytywnie, to sory, nie wierze mu. Bo owszem pozytywnie tez, ale nie tylko.

I o ile tafi do mnie papiś, to na pewno bedziemy odrabiac lekcję na smaki i zabawki, bo z małym szczeniaczkiem, bez problemów, i bez skrzwień na ogól się da. Gorzej jak ma się do czynienia z rasą, która błędów nie wybacza ;)

Posted

[quote name='asiak_kasia']A ja wam laski powiem tak, jeżeli metoda przynosi rezultat, pies przy tym nie cierpi, własciciel i otoczenie jest bezpieczne to nie ma się co czepiac.
Pies psu nierówny, i mam naprawde doswiadczenia z róznymi typami psa, indywidualista z duża dozą niezalezności, nadpobudliwy, mega reaktywny pies z rozchwianymi emocjami, i był agresor mega terytorialny i mega dominujący. I z kadzym z tych psów trzeba inaczej.

Joko jeżeli nie widzi, że ktoś jest od niej "silniejszy" i jej nie "zdominuje" to ma go centralnie w dupie, i jej tzeba narzucić swoją decyzje. Co wcale nie jest jednoznaczne z uzyciem kolców, po prostu przed tym psem nie można dygać, a ona potrafi wystraszyć, serio-kaukaz z zebami na wierzchu robi mega wrażenie.
Pola to taka ciapa, co przeprasza za to, że zyje, ale jednoczesnie w ułamku sekundy się nakreca, i wybucha dosłownie, czy to radoscią czy jakąkolwiek inna emocja, i u niej zarówno nagroda jak i korekta muszą byc bardzo precyzyjne. I zdecydowanie to jest pies na smaki i cierpliwość.
Rot to był pies mega trudny, bo raz, że twardy, a dwa ze agresywny. I o ile pierdołowatych sztuczek można było nauczyć na smaki, o tyle spacer po miescie bez kolców był katogą. I tutaj nie było ani miejsca, ani czasu, na to, żeby się bawić w pozytywizm. Jak dla mnie moje zdrowie i bezpieczeństwo innych psów/ludzi było wazniejsze niż moje przekonania.

Dlatego nie ma się co przepychać i kłócić. Prawda jest taka, że z każdym psem trzeba inna drogą, i to co u jednego jest cacy u drugiego to juz za mało. I jeżeli ktoś bedzie się zapierał recami i nogami, że każdego pieska da się pozytywnie, to sory, nie wierze mu. Bo owszem pozytywnie tez, ale nie tylko.

I o ile tafi do mnie papiś, to na pewno bedziemy odrabiac lekcję na smaki i zabawki, bo z małym szczeniaczkiem, bez problemów, i bez skrzwień na ogól się da. Gorzej jak ma się do czynienia z rasą, która błędów nie wybacza ;)[/QUOTE]

Oczywiście, ale nie należy również generalizować, że dana rasa jest taka czy taka, prawda;)?
A ja (sory, Amber, bez urazy;)) zaczynam odnosić wrażenie, że jak dobek to na pewno samo ZUO. Owszem - rasa trudniejsza od niektórych, ale też bez przesady... Cała ta dyskusja do tego (w moim mniemaniu) zaczęła się sprowadzać...

Posted

[quote name='Czekunia']Oczywiście, ale nie należy również generalizować, że dana rasa jest taka czy taka, prawda;)?
A ja (sory, Amber, bez urazy;)) zaczynam odnosić wrażenie, że jak dobek to na pewno samo ZUO. Owszem - rasa trudniejsza od niektórych, ale też bez przesady... Cała ta dyskusja do tego (w moim mniemaniu) zaczęła się sprowadzać...[/QUOTE]

Kurde, a ja raczej odniosłam wrażenie, ze tu chodziło o to, ze śa rózne typy psów. I z dominujacym agresywnym psem nie ma się co cackac. I nie tylko kwestia wychowania psa tu wchodzi w gre, ale tez takie prozaiczne kwestie jak bezpieczenstwo własciciela i innych. Nie wiem, może ja to tak odbieram bo sama takiego delikwenta miałam pod dachem?

Posted (edited)

Kasiu, wszystko się zgadza, mam jednak jedno ale: nie widzę rezultatów szkolenia, gdzie pies do końca życia musi chodzić w kolcach, bo inaczej stwarza zagrożenie. uważam, że kolce to narzędzie szkoleniowe, które dobrze użyte, staje się zbędne. poza tym, nie uważam za pracę z psem robienie czegoś takiego: pies ma kolce, obrywa z nich za coś tam, ale właściwie to się go nie uczy, jakie zachowanie jest prawidłowe. i kij już z metodą, każdy robi co chce, ale w takiej sytuacji to ja nie widzę żadnej pracy z psem. zresztą, skoro Amber sama pisze, że to reaktywny doberman i zakłada, że nic się nie da z tym zrobić, to o żadnej pracy nie ma tu mowy. a to, czy jest dobermanem, czy nie, zmienia tylko tyle, że więcej waży. można być reaktywnym psem ważąc 5kg.
edit: to, czy pies nie cierpi, jest sprawą dyskusyjną. i nie chodzi mi tu o same kolce, a o to, czym dla psa jest brak umiejętności opanowania się.

Martyńcia, który mój pies jest utuczony smakami? bo chyba nie Etna? ;) Etna jest tak emocjonalnym psem, że nieważne ile zje, wszystko spalają emocje. nie przytyła nawet wtedy, kiedy zimą bardzo mało spacerowała, a bardzo dużo jadła tłustych rzeczy. ale co ja tam wiem o pobudliwości psów ;)

Edited by motyleqq
Posted

[quote name='motyleqq']

Martyńcia, który mój pies jest utuczony smakami? bo chyba nie Etna? ;) Etna jest tak emocjonalnym psem, że nieważne ile zje, wszystko spalają emocje. nie przytyła nawet wtedy, kiedy zimą bardzo mało spacerowała, a bardzo dużo jadła tłustych rzeczy. ale co ja tam wiem o pobudliwości psów ;)[/QUOTE]
a czy ja mówię o twoich psach?

twój pobudliwy pies przynajmniej umie spać :)

Posted

[quote name='Unbelievable']a czy ja mówię o twoich psach?

twój pobudliwy pies przynajmniej umie spać :)[/QUOTE]

mówisz ogólnie, a ja Ci odpowiadam, że nie trzeba psa smakami zatuczyć, żeby nie miał siły i że wtedy to dopiero działa ;) Etna ma bardzo dużo siły i jakby chciała, to pewnie bym za nią leciała w powietrze.
poza tym odnoszę wrażenie, że niektórzy próbują z Etny zrobić pieska, z którym nic nie trzeba robić, bo jest suczką. i nie jest dobermanem.

owszem, umie. Jari chyba też umie. i co z tego?

Posted

[quote name='motyleqq']mówisz ogólnie, a ja Ci odpowiadam, że nie trzeba psa smakami zatuczyć, żeby nie miał siły i że wtedy to dopiero działa ;) Etna ma bardzo dużo siły i jakby chciała, to pewnie bym za nią leciała w powietrze.
poza tym odnoszę wrażenie, że niektórzy próbują z Etny zrobić pieska, z którym nic nie trzeba robić, bo jest suczką. i nie jest dobermanem.

owszem, umie. Jari chyba też umie. i co z tego?[/QUOTE]
matko bosko, ale ty nie rozumiesz ironii :mdleje:

cholera, ja tez mam suke, w dodatku borderka, w ogóle powinnam być na przegranej pozycji, c'nie? :mdleje: na pewno wymyśliłam sobie wszystkie problemy z nią, no bo to przecież suka :grins:

w całej tej dyskusji chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby ci pokazać, że cały świat nie kończy się na Etnie, że są bardziej pobudliwe, większe psy, które jest ciężej utrzymać. Tak samo jakbym ja porównywała Brumę do Jariego :grins: Brum co prawda nie jest agresywna, ale torek flyballowy i biegające na nim psy podejrzewam, że powodują impulsy większe niż u niektórych agresorów, no i ja ją utrzymuję bez kolców, to przecież Amber Jariego też powinna :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...