motyleqq Posted June 1, 2013 Author Posted June 1, 2013 my to normalnie mieliśmy niańki, jak byliśmy mali to obie nasze babcie zwyczajnie pracowały ;) za to teraz ciocia, siostra taty, ma pierwsze dziecko(ma ponad 40 lat), mieszka w Warszawie i moja babcia z Łukowa do niej jeździ zajmować się jej dzieckiem na zmianę z mamą faceta mojej cioci, która z kolei dojeżdża z Wrocławia. Quote
omry Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Ja tam od mojej mamuśki, ani potencjalnej przyszłej teściowej nie wymagam, by mi pomagały przy dziecku. Jeśli będą chciały to jak najbardziej, ale niczego od nich nie oczekuję. One już swoje wychowały, jak my się zdecydujemy kiedyś tam na dziecko, to będzie to nasze dziecko i nasz obowiązek, a babć co najwyżej dobra wola, że im się chce :) Ja chodziłam do przedszkola i miałam nianię też. Babcia zajmowała się mną tylko czasem, ale jak już to na kilka dni, jak mamuśka musiała wyjechać na jakieś szkolenie czy cokolwiek. Quote
Aleks89 Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Ja chodziłem i do żłobka i do przedszkola i miałem nianie i babcie:evil_lol:A jak skończyłem 6lat zostałem dzieckiem z kluczem na szyi :evil_lol:Z agresywnym jamnikiem u boku więc nikt mi nie podskoczył. Quote
a_niusia Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 taaak...wlasciwy pies pomagal. moj stary zabronil mojej siorze chodzic z psem na podworko, bo jak mowila "a teraz mnie PILNUJ" to nie wpuszczal zadnego innego bachora do piachu. a teraz to nawet na dogo nie mozna sie przyznawac, ze dzieciak psa wyprowadza. Quote
Luzia Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 [quote name='a_niusia']ja tam wszystko robilam przy moim mlodszym bracie i wiem, ze w razie czego moja matka mi bez problemow pomoze. poza tym no coz...fachowa z niej nianka. tyle ze to jest cos innego raz na jakis czas zajac sie czyims dzieckiem czy nawet wziac je na wakacje z wlasnej inicjatywy, a co innego byc traktowanym jak darmowy zlobek.[/QUOTE] Ja przy siostrach też pomagałam ;) przy młodszej pomagam do tej pory. Mojej mamie chodziło bardziej o wsparcie jej matki ;) Poza tym u mnie w rodzinie jest powiedzenie, że od wychowywania i opieki są rodzice, dziadkowie sa do rozpieszczania :evil_lol: Quote
Luzia Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 [quote name='a_niusia'] a teraz to nawet na dogo nie mozna sie przyznawac, ze dzieciak psa wyprowadza.[/QUOTE] Dlaczego niby nie? Moja siostra wychodziła z psami jak miała jakieś 9-10 lat, teraz ma 13 i radzi sobie z nimi świetnie ;) Kwestia jest taka żeby wpoić dziecku co, jak i dlaczego :) Quote
vege* Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Ja od 14 roku życia wychodziłam z Nuką bo wtedy ją wzięli moi rodzice i radzę do dziś sobie z nią lepiej niż moja mama :evil_lol: jak miałam 5-6 lat też wychodziłam z psem na dwór ale on był tak nauczony, że chodził bez smyczy, można go było wypuścić na dwór i jak się załatwił to wracał, cały czas się pilnował, ale wtedy były trochę inne czasy ;) Quote
Lucky. Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 [quote name='Luzia']Dlaczego niby nie? Moja siostra wychodziła z psami jak miała jakieś 9-10 lat, teraz ma 13 i radzi sobie z nimi świetnie ;) Kwestia jest taka żeby wpoić dziecku co, jak i dlaczego :)[/QUOTE] jest zakaz wyprowadzana psów, kiedy nie ma się ukończonych 16 lat, co dla mnie jest paranoją. Z psem wychodziłam mająć 10 lat i wszyscy żyją, o dziwo. Quote
Luzia Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 [quote name='Lucky.']jest zakaz wyprowadzana psów, kiedy nie ma się ukończonych 16 lat, co dla mnie jest paranoją. Z psem wychodziłam mająć 10 lat i wszyscy żyją, o dziwo.[/QUOTE] o wow, szczerze przyznam pierwsze słyszę :lol: Ale i tak nie zabronię młodej zabierać Pamira na spacer tym bardziej jak zerkam przez okno i widzę jaka oboje mają radochę :) Tym bardziej że Julka radzi sobie z nim lepiej niż większość dorosłych wyprowadzających swoje psy :diabloti: Quote
motyleqq Posted June 1, 2013 Author Posted June 1, 2013 dużo zależy od psa. nie dałabym dziecku wyprowadzać Etny :diabloti: Quote
Luzia Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 moja siostra ma dar ;) Mój Pamir też do normalnych nie należy :lol: Quote
Yuveza Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 [quote name='Lucky.']jest zakaz wyprowadzana psów, kiedy nie ma się ukończonych 16 lat, co dla mnie jest paranoją. Z psem wychodziłam mająć 10 lat i wszyscy żyją, o dziwo.[/QUOTE] O, to dobrze wiedzieć, to znaczy od października mogę zacząć wyprowadzać 4letnią Dot :evil_lol: Quote
Amber Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 [quote name='motyleqq']dużo zależy od psa. nie dałabym dziecku wyprowadzać Etny :diabloti:[/QUOTE] Jariego to bym i dorosłemu nie dała :evil_lol: Quote
motyleqq Posted June 2, 2013 Author Posted June 2, 2013 [quote name='Amber']Jariego to bym i dorosłemu nie dała :evil_lol:[/QUOTE] noo, np mama Piotra raz wyszła z Etną i powiedziała, że nigdy więcej :evil_lol: Quote
FredziaFredzia Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 O, wróciłam i widzę że mały już nie taki mały i już u Ciebie! ;) http://img404.imageshack.us/img404/7486/img0838q.jpg fajny jest! Quote
motyleqq Posted June 6, 2013 Author Posted June 6, 2013 (edited) [quote name='FredziaFredzia']O, wróciłam i widzę że mały już nie taki mały i już u Ciebie! ;) http://img404.imageshack.us/img404/7486/img0838q.jpg fajny jest! no już nie jest taki mały, ale i tak mówię na niego "Mały" bo... przy Etnie jest maleńtasem :evil_lol: odpuściłam sobie wykłady w tym semestrze i w związku z nadchodzącą sesją- żałuję tego :diabloti: fotki: Edited June 8, 2013 by motyleqq Quote
motyleqq Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 szyszuuniaa :cool3: jestem dumna z małego, z jego postępów, ale mam lamerskie psy, więc co ja tam wiem ;) Quote
Beatrx Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 [quote name='motyleqq'] oko szaleńca:evil_lol: a jak wam pasienie idzie? Quote
motyleqq Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 [quote name='Beatrx']oko szaleńca:evil_lol: a jak wam pasienie idzie?[/QUOTE] no bo on nie jest normalny :evil_lol: jak śpi to ok, ale jak nie śpi... i jest niewybiegany... z pasienia to na razie podszczypuje moje nogi oraz codziennie zatacza kółka na podwórku drąc mordę :diabloti: ale pewnie chodziło Ci o pasienie piłek, więc na razie ma przerwę na przetrawienie, a kocyk przejęły kocięta :lol: Quote
Beatrx Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 tak o piłki, bo nie chwaliłaś się zakupem stada owieczek albo krówek dla pieska:eviltong: Quote
motyleqq Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 [quote name='Illusion']Lamerskie? Ktoś Ci tak mówi? :lol:[/QUOTE] na dogo się dowiedziałam :cool3: prawdziwe życie znasz dopiero jak masz niekastrowanego dobka bądź ONka, a nie suczki czy małe pieski :evil_lol: Quote
Aleks89 Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 Dobrze wiesz Aga ,że nie o to chodziło;)Więc nie pieprdziel farmazonów. Quote
motyleqq Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 dobrze wiem, że o to chodziło, zwłaszcza, że nie tylko ja tak to zrozumiałam :) Quote
Aleks89 Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 To może jednak dyskusje lepiej toczyć dalej u Amberówny?A nie rozbijać ją na 100wątków?;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.