Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Unbelievable napisał(a):
paczaj kiedy i gdzie się gryzie ;) Gram ma nerwowe, gryzie sobie piszczele i memła opuszki, psy z uczuleniem zazwyczaj wygryzają tą sierść między opuszkami i generalnie między palcami gmerają


on liże łapy, wsadza też całe do pyska i właśnie memła, ale chyba też grzebie sobie między palcami... no i się sporo drapie. muszę się bardziej przyjrzeć, ale nie wiem, po czym wnioskować ewentualną alergię

Posted

motyleqq napisał(a):
on liże łapy, wsadza też całe do pyska i właśnie memła, ale chyba też grzebie sobie między palcami... no i się sporo drapie. muszę się bardziej przyjrzeć, ale nie wiem, po czym wnioskować ewentualną alergię

jak dostaje do jedzenia kurczaka to zmień mu na coś z rybą (najtańszy chyba brit care), pewnie pomoże ;)

Posted

Unbelievable napisał(a):
jak dostaje do jedzenia kurczaka to zmień mu na coś z rybą (najtańszy chyba brit care), pewnie pomoże ;)


on jest na barfie :eviltong:

Posted

motyleqq napisał(a):
ale je praktycznie ciągle kurczaka. czy kilka dni bez mogą pomóc w ocenie czy to alergia, czy to zbyt krótki okres?

z tydzień- dwa na pewno by wystarczyły, czy kilka dni nie wiem ;)

Posted

darii_iia napisał(a):
Przesłodki pleśniaczek. :loveu: gratuluję. :)


dzięki :)


w sumie on mało je, kupię trochę kości wieprzowych, wołowiny, indyka i łososia i zobaczymy

Posted

http://www.vetopedia.pl/article180-1-Zywienie_psa_z_alergia_pokarmowa.html

Tutaj piszą o 6 tyg. Od siebie polecam gotowaną rybę z ziemniakami, jako dietę "reset" gdyż te produkty bardzo rzadko uczulają. Są też specjalne karmy, dwu-składnikowe.

Moim zdaniem nie ma sensu kupować tylu gatunków mięsa, tylko i wyłącznie jeden i podawać przez te 6 tyg. Bo jak mu nie przejdzie to nadal nie będziesz wiedziała co go uczula.

Posted

[quote name='Amber']http://www.vetopedia.pl/article180-1-Zywienie_psa_z_alergia_pokarmowa.html

Tutaj piszą o 6 tyg. Od siebie polecam gotowaną rybę z ziemniakami, jako dietę "reset" gdyż te produkty bardzo rzadko uczulają. Są też specjalne karmy, dwu-składnikowe.

Moim zdaniem nie ma sensu kupować tylu gatunków mięsa, tylko i wyłącznie jeden i podawać przez te 6 tyg. Bo jak mu nie przejdzie to nadal nie będziesz wiedziała co go uczula.

no tak, masz rację. ale nie wiem, czy w ogóle słusznie jest myśleć, że to alergia...

Posted

U mnie ostatnio Ares zaczął nagle z dnia na dzień obgryzać/ lizać łapy, drapać się... na początku myślałam, że może coś w wodzie było bo ostatnio w różnych zbiornikach/ rzekach pływał. W ciągu tygodnia nie przeszło, więc postanowiłam zmienić karmę (miałam akurat nowy worek 2kg karmy holistycznej na wypróbowanie), po 3-4 dniach na nowej karmie wszystkie objawy momentalnie zniknęły....

Poprzednią karmę jadł od ok 2miesięcy i nic się nie działo do tej pory... Zostało mi jeszcze pół worka, będę próbować ponownie do niej wrócić.

Posted

[quote name='Marta_Ares']U mnie ostatnio Ares zaczął nagle z dnia na dzień obgryzać/ lizać łapy, drapać się... na początku myślałam, że może coś w wodzie było bo ostatnio w różnych zbiornikach/ rzekach pływał. W ciągu tygodnia nie przeszło, więc postanowiłam zmienić karmę (miałam akurat nowy worek 2kg karmy holistycznej na wypróbowanie), po 3-4 dniach na nowej karmie wszystkie objawy momentalnie zniknęły....

Poprzednią karmę jadł od ok 2miesięcy i nic się nie działo do tej pory... Zostało mi jeszcze pół worka, będę próbować ponownie do niej wrócić.

hm... może tak późno wystąpiła reakcja?

[quote name='Amber']Jak mu zacznie wypadać sierść i między placami pojawią się czerwone wykwity to będziesz wiedziała czy to alergia czy nie http://www.companionanimalcarefdl.com/sites/site-1987/images/paw.jpg

Na razie obserwuj.

no właśnie, na razie będę obserwować. może po prostu tylko myje sobie łapy ;)

Posted

Kaja liże łapy często ,ale nie z nerwów czy alergii tylko ot tak sobie.Czyści ,wygryza ,liże.Szkoda ,że tyle samo nie poświęca na toaletę piczochy:diabloti:tam akurat nie zagląda wcale:evil_lol:
Luc liże łapy na tle nerwowym jak zostaje u dziadków ,albo jest niewybiegany.I drapie się jak walnięty przed wyjściem na spacer.

Posted

Marta_Ares napisał(a):
U mnie ostatnio Ares zaczął nagle z dnia na dzień obgryzać/ lizać łapy, drapać się... na początku myślałam, że może coś w wodzie było bo ostatnio w różnych zbiornikach/ rzekach pływał. W ciągu tygodnia nie przeszło, więc postanowiłam zmienić karmę (miałam akurat nowy worek 2kg karmy holistycznej na wypróbowanie), po 3-4 dniach na nowej karmie wszystkie objawy momentalnie zniknęły....

Poprzednią karmę jadł od ok 2miesięcy i nic się nie działo do tej pory... Zostało mi jeszcze pół worka, będę próbować ponownie do niej wrócić.



marta, teraz tak skojarzylam, że ares też był na sam's field nie? sasza żała go przez pół roku i jakoś w lutym dostała tak tragicznej alergii na kurczaka, że teraz nie może go nawet powąchać (drapanie się, saneczkowanie, spuchnięta dupa, lizanie łap i wycieki z uszu) po odstawieniu kurczaka (ponad 1,5 miesiąca) po kolei, powoli każdy z objawów ustępował (jest na totw każdy smak pomijajac bizona i dzikie ptactwo bo maja tluszcz drobiowy i maczke) teraz jest juz super.

Posted

asiak_kasia napisał(a):

moj TZ ma za sobą kurs masazu :loveu: On to dopiero potrafi zrobić dobrze rączkami :evil_lol:


ile chcesz za pożyczenie go na 2-3 h ? :diabloti:


motyleqq napisał(a):
on jest na barfie :eviltong:


no to nie zostaje nic innego jak, wołowinka, cielęcinka, jagnięcina, króliczek i inne takie :lol:

Posted

Luzia napisał(a):
ile chcesz za pożyczenie go na 2-3 h ? :diabloti:


hmm bierz TZta i Polę i oddaj jak Cie szlag trafi :diabloti: wiecej niz 3h jeszcze nikt nie wytrzymał z nimi :loveu:




Luzia napisał(a):
no to nie zostaje nic innego jak, wołowinka, cielęcinka, jagnięcina, króliczek i inne takie :lol:


Ja ze swojej strony mogę polecić wyeliminowanie kuraka całkowicie, indyk tez. Jeżeli chcesz zostać przy barfie zainwestuj w wołowinę, wieprzowinę i dziczyznę. Wbrew pozorom można to kupić w całkiem przystępnych cenach. U nas Rot jak zaczeły się problemy z żarciem, dostawał koninę. Po tym całkowicie mu przeszło, i stopniowo wprowadzaliśmy inne rodzaje miesa.

A co żarł do tej pory? Mozliwe, że jak mu zafundowałas takie nagłe przejscie, to organizm trochę świruje.

Rinuś napisał(a):
On cały czas tak łazi za Etną? :) Chyba szczeniaki tak mają nie, że chodzą za starszymi psami non stop :)
ahh biedny Brutus :evil_lol:


U nas zawsze wszystkie psy łaziły za Joko, jako, że ona jest ta "alfa" to kazdy nowy na poczatku przyklejał się jej do ogona :diabloti: Do czasu jak zaczynały hormonki walić w dekielek i wtedy było "kozaczenie". Także Brutusek bedzie miał przekichane :evil_lol:

Posted

dorka1403 napisał(a):
marta, teraz tak skojarzylam, że ares też był na sam's field nie? sasza żała go przez pół roku i jakoś w lutym dostała tak tragicznej alergii na kurczaka, że teraz nie może go nawet powąchać (drapanie się, saneczkowanie, spuchnięta dupa, lizanie łap i wycieki z uszu) po odstawieniu kurczaka (ponad 1,5 miesiąca) po kolei, powoli każdy z objawów ustępował (jest na totw każdy smak pomijajac bizona i dzikie ptactwo bo maja tluszcz drobiowy i maczke) teraz jest juz super.

tak dokładnie, był na Sam's field z kurakiem i było wszystko super do tej pory ;/
teraz ma z kaczką, a później zobaczymy...

Tylko zastanawia mnie cały czas czy to możliwe, żeby objawy minęły już po 3-4dniach

Posted

póki co nie stwierdzam u niego alergii, bo nie widać żeby faktycznie tak było ;) jeśli się okaże, że jest uczulony na kurczaka, to będzie na suchej karmie prawdopodobnie, bo nie będę miała kasy na barfa bez kurczaka :eviltong: ale nie ma co gdybać. wydaje mi się, że raczej myje sobie łapy, czas pokaże

do tej pory jadł TOTW, ale bardzo dobrze trawi surowiznę


Rinuś napisał(a):
On cały czas tak łazi za Etną? :) Chyba szczeniaki tak mają nie, że chodzą za starszymi psami non stop :)
ahh biedny Brutus :evil_lol:


tak, raczej za nią łazi :evil_lol: czasem się od niej odklei gdzieś w zaroślach, no i jak go wołam to nie patrzy czy ona też leci czy nie, tylko przybiega ;)

byłam u weta, Ti przytył już 1,5kg :mdleje: (był za chudy jak do mnie przyjechał) czas przystopować :evil_lol:

Posted

Beatrx napisał(a):
a w łukowskiej rzeźni nie dostaniesz jakiegoś taniego mięcha dla psów?


nie wiem, wołowinę bierzemy z innego miejsca, po znajomości więc tanio(choć bez porównania z drobiem) tam nikogo nie znamy. zresztą mają sekcję uboju rytualnego i nie mam ochoty wspierać tego biznesu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...