omry Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Vectra napisał(a):mój TZ to nie wiem w jakich normach .... bo on nie daje resztek z talerza ... on je z psami równo obiad .. kęs dla siebie i kęs dla każdego , kęs dla siebie i tak do wylizania :diabloti: Tak jak my z naszymi. Przy tych dwóch małych jeszcze coś przegryziesz, ale jak się Iwan przypałęta to już po obiedzie :razz: Quote
a_niusia Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Aleks89 napisał(a):ryż z płucami i innymi "odpadami" moje psy żrą przynajmniej 2razy w tyg.:diabloti:resztki jedzą notorycznie zresztą całkowicie nie po dogomaniacku je karmię i żyją póki co:multi: z jakimi odpadkami??? on to specjalnie ZAMOWIL u baby w miesnym. rozne rzeczy mowia o gotowanym zarciu, ale np moja starsza uwaza, ze pies sobie nie poje inaczej niz wtedy, gdy dostanie normalne jedzenie a nie suche chrupki i jej pies wyrosl najbardziej dorodnie z calego miotu, wiec ona twierdzi, ze to od twarogu, ryb morskich oraz gotowanej szamy. moj chlopak sadzi identycznie jak moja stara. oczywiscie to nie zmienia wcale faktu, ze kupuje kundlom mega droga karme sucha, ktora jest ekologiczna, gdyz tylko taka jest dla nich odpowiednia. Vectra napisał(a):mój TZ to nie wiem w jakich normach .... bo on nie daje resztek z talerza ... on je z psami równo obiad .. kęs dla siebie i kęs dla każdego , kęs dla siebie i tak do wylizania :diabloti: omry napisał(a):Tak jak my z naszymi. Przy tych dwóch małych jeszcze coś przegryziesz, ale jak się Iwan przypałęta to już po obiedzie :razz: tego to ja bym nie zniosla, ooo nie. ja mam bardzo rozwiniete poczucie wlasnosci jesli chodzi o zawartosc mojego talerza. Quote
Rinuś Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Ja się ostatnio przekonałam, że kości to Brutus już jeść nie może...kończy się to wymiotami, pewnie już nie ten wiek na kości. Ale czasem jakieś tam resztki dostanie właśnie od pizzy np. ale żadnych zup, jajecznicy, ziemniaków itd jeść nie może bo od razu ma sranie i straszne bąki :shake: a żeby mu od czasu do czasu urozmaicić to jedzenie to czasem mu ugotuję mięsa z ryżem na 2 albo 3 dni, bo żal mi go na tych chrupkach :diabloti: mimo, że od kilku dni na bez zbożowej jest :diabloti: Quote
Aleks89 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Aniusia-moje gotowanie psom wypada wtedy jak sprzątam lodówkę:diabloti:Ryż i jakieś płuca to podstawa + ooo ser zeschły ,o ześlimaczona szynka ,o jakieś śledzie w śmietanie:diabloti:o zeschły pomidor ,o sucha bułka:evil_lol:Mój były mówił ,że gotuje im BEŁT:evil_lol:I nigdy nie mają po takim miszungu sraczki NIGDY zawsze wychodzi z tego zdrowa kupka:cool3: Quote
omry Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Aleks89 napisał(a):Aniusia-moje gotowanie psom wypada wtedy jak sprzątam lodówkę:diabloti:Ryż i jakieś płuca to podstawa + ooo ser zeschły ,o ześlimaczona szynka ,o jakieś śledzie w śmietanie:diabloti:o zeschły pomidor ,o sucha bułka:evil_lol:Mój były mówił ,że gotuje im BEŁT:evil_lol:I nigdy nie mają po takim miszungu sraczki NIGDY zawsze wychodzi z tego zdrowa kupka:cool3: Moje też jedzą różne śmieci, jak my jemy. Dzielimy się. Mimo to jednak jeśli chodzi o posiłek to bym swoim psom czegoś takiego nie dała :diabloti: Obiadek musi być porządny, nad resztą się jakoś szczególnie nie zastanawiam :lol: Quote
a_niusia Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 no ja mam cale szafki obiadkow nature diet, zdrowych przysmaczkow brit care i rozmaitych psich ciaseteczek, ktorych skladziki wnikliwie analizuje. oraz puszke drogiej, zbilansowanej karmy wolfsblut. jednak zarzucajac pierogiem, kotletem czy czyms takim i tak juz jestem sklreslona jako idealny psiarz i mam karnego...motyleq wie co, wiec nie bede sciemniac. sztucznie barwione ciasteczka z lidla tez mam na chacie. ooo i takie oblesne mleczne dropsy, ktorych moj jeden pies nie tyka, a drugi sadzi, ze to ambrozja. szczerze mowiac to ja jeszcze jeden mit obalam u mnie w chacie-nie mieszac surowego z karma. oooj tak, salatka warzywna z brzuszka i w ogole masakra. mentor dogo tak powiedzial:)))) moje kundle maja srake po wiekszosci karm. dobrze bylo na szczeniecym brit care i dobrze jest na wollsblucie, wiec dostaja to mega drogie gowno. a jakos po domowym "belcie" nie maja sraki. nie maja jej tez po innych zabronionych na dogo produktow. Quote
Vectra Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 a te dropsy z lidla są dobre :diabloti: a ciasteczka słone :grins: Quote
a_niusia Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 zalezy ktore!!! te sztucznie barwione nie sa slone. specjalnie sprobowalam. ale te dropsy sa ohydne na maxa. niczym slodkie mleko w proszku!!! swinstwo pierwsza klasa. nic dziwnego, ze psi nastolatek je zre jak malpa kit. jeszcze tylko sa gorsze takie dropsy trixie z posmakiem bekonu. no coz, kazdy ma swoje swinstwo do zarcia, proste. Quote
Vectra Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 ja tam lubię mleko w proszku :diabloti: moje psy nie lubią tych dropsów ... a ciasteczka tak sobie , wolą koberskoskie przysmaki. Quote
a_niusia Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 zaden NORMALNY pies nie lubi tych dropsow, sorry...one sa ohydne do kwadratu. ciezko mi sobie wyobrazic gorsze swinstwo:))) ja lubie za to dawac pieskom przysmaczki brit care i flamingo, gdyz ona sa smaczne i zdrowe:)))) Quote
Vectra Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 wszystko jest zdrowe , do czasu aż marketing się zmieni :evil_lol: Quote
Aleks89 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Te mleczne moje mogłyby zreć pewnie wiadrami.Ja też:evil_lol: Quote
Vectra Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Ty , Anusia jedno mnie zastanawia ... co jest KE , bo Ty tej lonży i koleżanek to tak broniłaś , jak mohery bereta :lol: a teraz taki odwet ? za dużo bananów czy jak , bo tak mnie to (nie tylko mnie) zastanawia :cool3: Quote
a_niusia Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 coooooooooo wez nie pierdziel. ja nigdy, nigdy w zyciu nie bronilam lonzy. moje pierwsze wpisy na dogo byly nawet o tym z tego, co pamietam. dla mnie pies na lince to jest masakra i od zawsze mialam takie zdanie. nawet jam kiedys mialam slepego psa, to nie mial linki!!! Quote
Aleks89 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Chyba wszystkich zastanawia dlaczego big love z Lady się zakończyło:diabloti: Quote
a_niusia Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 lancuch za to mialam. taki z castoramy na metry. zajebiscie sprawdzil mi sie szkoleniowo zamiast liny. ja swoich pogladow o wychowaniu i szkoleniu psow nie zmienilam ani troche. i jednego nie lubie bardzo. kolka w dupie. Quote
a_niusia Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Aleks89 napisał(a):Chyba wszystkich zastanawia dlaczego big love z Lady się zakończyło:diabloti: hahaha i tak cie nie zaakceptuje na fejsbuczku. Quote
Vectra Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 a_niusia napisał(a):hahaha i tak cie nie zaakceptuje na fejsbuczku. nie rób mu tego , Oluś ma przez to depresje :shake: :diabloti: Quote
Aleks89 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 :-(Nie przeżyję tego:diabloti: No kołek w dupie to jedno ,ale to było widać na 1rzut oka.Coś jeszcze musiało zaważyć na rozpadzie waszego love:lol: Quote
a_niusia Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 nooo jestem po prostu szarym kowalskim:))))) ej no tak szczerze to ja srednio szukam nowych znajomych na forach internetowych, gdyz za stara na to juz jestem. wiec bez przeginki co nie. z czym sie zgadzam, z tym sie zgadzam, a jesli sie nie zgadzam to nie. Quote
Amber Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 LadyS z tego co widzę na dogo w ogóle przestała się udzielać ;) Odejść z dogo, jakie to romantyczne :loveu: :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.