Marta_Ares Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 :diabloti: [url]http://www.ipla.tv/Serial/5001641-Paradokumentalny/5001458-Dlaczego-Ja[/url] Quote
betty_labrador Posted March 31, 2013 Posted March 31, 2013 Wesołych, wesołych, wesołych i zdrowych ŚWIĄT :D Fajnie Twoja psinka urosła :D Quote
motyleqq Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 po wielu miesiącach wspólnego mieszkania, Etna znacznie mniej przeżywa i piszczy, koty mają w nosie i nie syczą ;) może gdyby Etna dostała parę razy w łeb za dręczenie kotów to przyjaźń rozwinęłaby się szybciej, ale mamy trochę inne priorytety ;) Quote
Rinuś Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='motyleqq'] może gdyby Etna dostała parę razy w łeb za dręczenie kotów to przyjaźń rozwinęłaby się szybciej, ale mamy trochę inne priorytety ;)[/QUOTE] Na Brutusa podziałało jak chciał ganiać koty od razu :diabloti: Quote
Fauka Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Ja regularnie nagrywam filmiki mojego psa i kota, zbierze się więcej to skleję, moja kocica ma fetysz dotyczący psich uszu i wydzielin z nich i uwielbia się nimi sztachać i wycierać w nie :lol: Masz może jakieś fajne artykuły/fragmenty dotyczące stresu u psa, korekt i tym podobnych? Zauważyłam że trochę zmienilaś poglądy i jestem ciekawa. Quote
motyleqq Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 [quote name='Rinuś']Na Brutusa podziałało jak chciał ganiać koty od razu :diabloti:[/QUOTE] Etna nie gania kotów, tzn takie na spacerze to chętnie(chyba, że na nią syknie, to wtedy czym prędzej ucieka), ale w domu łazi i jęczy, szturcha nosem itp. jak ja jestem to po prostu każę jej leżeć, ale niestety większość czasu spędza z ojcem TŻ i robi co tam uzna sama za słuszne ;) [quote name='Fauka']Ja regularnie nagrywam filmiki mojego psa i kota, zbierze się więcej to skleję, moja kocica ma fetysz dotyczący psich uszu i wydzielin z nich i uwielbia się nimi sztachać i wycierać w nie :lol: Masz może jakieś fajne artykuły/fragmenty dotyczące stresu u psa, korekt i tym podobnych? Zauważyłam że trochę zmienilaś poglądy i jestem ciekawa.[/QUOTE] mam, ale właśnie się dowiedziałam ile muszę zrobić na ten weekend: praca z neurobiologii, zadania z genetyki, zadania z fizjologii, praca z angielskiego i test z angielskiego :cool3: także chętnie się podzielę, ale po weekendzie Quote
asiak_kasia Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 U nas problem z kotem rozwiązał sam kot. Jak piesek przesadził z zainteresowaniem, dostał pazurami po pysku i przekaz był jasny. Teraz pieski respektują Kotkę bez problemu. Jak Pani Kot wchodzi do kuchni-psy wychodzą. Także widocznie zadziałała korekta :diabloti: Quote
a_niusia Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 moj piesek bardzo uroczy i wrazliwy jesli chodzi o charakter przy kotku nie reagowal na najwyzszy impuls obroza elektryczna. na pewno zareagowalby, gdyby ktos go uderzyl w glowe. juz to widze. a jednak przepracowalysmy kotki. jest w stanie minac obcego sobie kotka na zwykla komende, ktorej uzywamy w polu "naprzod". moze moglam poprosic golote, zeby jej wpierdziel spuscil, to by za jednym razem zapamietala, ze nie wyrywa sie panci rak ze stawow na widok kotkow:)))))) Quote
motyleqq Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 [quote name='asiak_kasia']U nas problem z kotem rozwiązał sam kot. Jak piesek przesadził z zainteresowaniem, dostał pazurami po pysku i przekaz był jasny. Teraz pieski respektują Kotkę bez problemu. Jak Pani Kot wchodzi do kuchni-psy wychodzą. Także widocznie zadziałała korekta :diabloti:[/QUOTE] szczerze to bardzo chciałam, żeby któryś ją w końcu drapnął :evil_lol: to by im może dała spokój, ale one tylko syczały :-( teraz już się wcale nią nie przejmują, chyba że przesadzi ze swoją nachalnością ;) [quote name='a_niusia']moj piesek bardzo uroczy i wrazliwy jesli chodzi o charakter przy kotku nie reagowal na najwyzszy impuls obroza elektryczna. na pewno zareagowalby, gdyby ktos go uderzyl w glowe. juz to widze. a jednak przepracowalysmy kotki. jest w stanie minac obcego sobie kotka na zwykla komende, ktorej uzywamy w polu "naprzod". moze moglam poprosic golote, zeby jej wpierdziel spuscil, to by za jednym razem zapamietala, ze nie wyrywa sie panci rak ze stawow na widok kotkow:))))))[/QUOTE] ano właśnie, co jak piesek ma głęboko i smaczki i kolce czy inne OE? :cool3: to dopiero musi być zagwozdka... Quote
a_niusia Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 moj pies (a serio to jest delikatnej kostrukcji psychicznej stworzenie, przy ktorym za bardzo nie mozna sie poklocic, bo patrzac na nia ma sie wyrzuty sumienia. nawet moj stary sie przy niej hamuje) stojac w stojce do kota oberwal obroza i zaregowal na to delikatnym wzdrygnieciem-tak jakby ugryzl ja komar w szyjke. na polu, kiedy byla malutka i przychodzila wolana plula zarciem:)))) a kiedy pogonila sarenke i goniac ja oberwala pradem, to w ogole nie zareagowala:)) Quote
Unbelievable Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='motyleqq'] ano właśnie, co jak piesek ma głęboko i smaczki i kolce czy inne OE? :cool3: to dopiero musi być zagwozdka...[/QUOTE] a to jest twój jedyny argument chyba :grins: ja jeszcze nie słyszałam o psie na którego by nic nie działało, przy czym nie mówię tu o rozpuszczonych psach z ciotowatymi właścicielami Quote
a_niusia Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 no wiesz...sa tu na forum pieski, ktore cale zycie spedzaja na sznurku i rozne sa argumenty, dlaczego nic nie dziala:lol: Quote
Rinuś Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='a_niusia']moj pies (a serio to jest delikatnej kostrukcji psychicznej stworzenie, przy ktorym za bardzo nie mozna sie poklocic, bo patrzac na nia ma sie wyrzuty sumienia. nawet moj stary sie przy niej hamuje) stojac w stojce do kota oberwal obroza i zaregowal na to delikatnym wzdrygnieciem-tak jakby ugryzl ja komar w szyjke. na polu, kiedy byla malutka i przychodzila wolana plula zarciem:)))) a kiedy pogonila sarenke i goniac ja oberwala pradem, to w ogole nie zareagowala:))[/QUOTE] To jak Ty szkolisz te swoje psy oporne na bodziec zewnetrzny? Quote
a_niusia Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='Rinuś']To jak Ty szkolisz te swoje psy oporne na bodziec zewnetrzny?[/QUOTE] moje psy nie sa "oporne na bodziec zewnetrzny". to po prostu typowi przedstawiciele "siodemki". nie na darmo kiedys walono wyzlowi srutem w zadek, jak byl krnabrny na polowaniu. Quote
motyleqq Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 [quote name='Unbelievable']a to jest twój jedyny argument chyba :grins: ja jeszcze nie słyszałam o psie na którego by nic nie działało, przy czym nie mówię tu o rozpuszczonych psach z ciotowatymi właścicielami[/QUOTE] chyba nie, bo o innych rzeczach pisałam gdzie indziej. ale akurat z Tobą nie chce mi się dyskutować, bo należysz do osób, które wiedzą lepiej od wszystkich ;) a skoro nie słyszałaś, to któraś z nas źle doczytała post aniusi, która jak dla mnie napisała, że jej pies miał głęboko smaczki(wypluwała) i OE(ignorowała) Quote
Unbelievable Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='motyleqq']chyba nie, bo o innych rzeczach pisałam gdzie indziej. ale akurat z Tobą nie chce mi się dyskutować, bo należysz do osób, które wiedzą lepiej od wszystkich ;) a skoro nie słyszałaś, to któraś z nas źle doczytała post aniusi, która jak dla mnie napisała, że jej pies miał głęboko smaczki(wypluwała) i OE(ignorowała)[/QUOTE] ja nie czytam tego wszystkiego, nie chce mi się ;) ale ty lubisz pisać, że jak wszystkie środki, od łańcuszka zaciskowego poczynając, na OE kończąc, przestaną działać, to będzie dupa blada :) ja rzeczywiście wszystko wiem lepiej niż inni, no proszę cię, taka mądra jestem, wszystkie rozumy pozjadałam i NIKT mi nie powie że tak nie jest! :roll: Quote
motyleqq Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 skoro Ci się nie chciało czytać, to może jednak się nie wtrącaj? zwłaszcza, że nie zrozumiałaś nawet tego, co zacytowałaś, bo nie napisałam o wykończeniu się środków awersyjnych Quote
a_niusia Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 (edited) jeszcze uzpelnie moja wypowiedz: teraz juz raczej nikt, kto sie zna na szkoleniu psow mysliwskich, nie strzela ze srutowki w dupe psa. kiedy pierwszy raz moj chlopak zadzwonil do jednego pana sedziego kynologicznego, prob pracy, konkursow i jednoczesnie mysliwego i zapytal, czy troche by nami nie pokierowal w polu, uslyszal, ze na pierwsze spotkanie nalezy przyniesc smaczki (najlepiej kielbaske) i ulubiona zabawke psa. moj chlopak byl zdziwiony szczegolnie, ze jak juz pojechalismy na pierwsze spotkanie to pan w ogole nie kazal nam wyciagac tej kielbasy i pilki. ale ja spytalam, po co mielismy to miec. uslyszalam, ze mnostwo wlascicieli, ktorzy prosza go o pomoc nie ma ze swoim psem zadnego kontaktu, a oczekuja, ze pies taki bedzie chodzil po polu jak w zegarku i zaliczal konkursy, wiec on zawsze kaze przyniesc pozytywne pomoce naukowe, zeby pokazac wlascicielom, jak w ogole budowac kontakt z psem. u nas w ogole nie bylo o tym mowy. szkoleniowiec W OGOLE nie pracowal z psem. pracowal z nami pokazujac nam jak prowadzic psa w polu tak, aby rozumial, co od niego chcemy. Edited April 4, 2013 by a_niusia Quote
Unbelievable Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='motyleqq']skoro Ci się nie chciało czytać, to może jednak się nie wtrącaj? zwłaszcza, że nie zrozumiałaś nawet tego, co zacytowałaś, bo nie napisałam o wykończeniu się środków awersyjnych[/QUOTE] ale napisałaś o wykończeniu się wszystkich środków :) nie denerwuj się tak, złość piękności szkodzi [quote name='a_niusia'] u nas w ogole nie bylo o tym mowy. szkoleniowiec W OGOLE nie pracowal z psem. pracowal z nami pokazujac nam jak prowadzic psa w polu tak, aby rozumial, co od niego chcemy.[/QUOTE] bo tak powinno szkolenie wyglądać ;) i to jakiekolwiek. Wiadomo, że jak pies nie ma kontaktu, to zaczyna się od tego kontaktu właśnie, bo inaczej nie da rady nic zrobić, nawet siłą : P Quote
Aleks89 Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Motylek irytujesz się jakby Ci schabowego do gardła wsadzali. Quote
a_niusia Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='Unbelievable'] bo tak powinno szkolenie wyglądać i to jakiekolwiek. Wiadomo, że jak pies nie ma kontaktu, to zaczyna się od tego kontaktu właśnie, bo inaczej nie da rady nic zrobić, nawet siłą : P no i wlasnie w tym problem. jaki kontakt ze swoim wlascicielem ma pies, ktorego po spuszczeniu ze smyczy trzeba lapac w kilka osob, bo inaczej nie wroci? kontakt przez 10m linke:)))) taka jest prawda. wiekszosc problemow z psami na tym wlasnie polega: na braku kontaktu na linii wlasciciel-pies. jesli tego nie ma, to nic nie pomoze. jesli to jest, to nie potrzeba zbyt wielu srodkow. Quote
motyleqq Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 [quote name='Unbelievable']ale napisałaś o wykończeniu się wszystkich środków :) nie denerwuj się tak, złość piękności szkodzi[/QUOTE] nie, nie napisałam. to, że Ty tak to zrozumiałaś, nie znaczy, że to właśnie miałam na myśli ja ostatnio zauważyłam, że ludzie nawet nie dostrzegają, jak pies się dla nich stara, albo że wystarczy odrobina więcej entuzjazmu po stronie przewodnika, by chęci były i po stronie psa. nie mówię tu o dogomaniakach, tylko o przeciętnych właścicielach z małego miasta. swoją drogą, nie raz praca z człowiekiem jest trudniejsza, niż z jego psem ;) Quote
a_niusia Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 pies jest generalnie spragniony kontaktu z czlowiekiem, a jesli nie jest tzn ze to trzeba sprawic, zeby byl, bo to, ze psu "wydaje sie, ze nie chce" w tym przypadku nie czyni go szczesliwym. podstawowym problemem wiekszosci polskich psow jest brak ruchu i nieprawidlowa wiec z wlascicielem. ale bardzo ciezko uzyskac wiez z kims, kto cie trzyma na sznurku i na nim cie ciagnie, podczas gdy twoja frustracja rosnie i rosnie. spotkalam sie ze szkoleniowcem, ktory powiedzial babce wprost, ze jej pies jej nie lubi:))) Quote
Aleks89 Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='a_niusia'] podstawowym problemem wiekszosci polskich psow jest brak ruchu i nieprawidlowa wiec z wlascicielem. ale bardzo ciezko uzyskac wiez z kims, kto cie trzyma na sznurku i na nim cie ciagnie, podczas gdy twoja frustracja rosnie i rosnie. [/QUOTE] Zgadzam się w 1000% Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.