Sonka95 Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/317428_1996349397397_1953109748_n.jpg oba są śliczne :loveu: https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/530889_416372511753905_254659558_n.jpg Moim pierwszym zwierzakiem był kot pers czarno - biały Gapcio ['] Quote
Agnes Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='motyleqq']o podziale na wystawowe pierwsze słyszę, ale to, że drożej kosztuje kot hodowlany jest dla mnie w pełni zrozumiałe. dzięki temu nie ma tak wielu pseudo, co w psach, a przynajmniej tak mi się wydaje.[/QUOTE] ale ten sam kot ktorego sie wystawia badz nie kosztuje 1500 zl badz 2500 zl. Inaczej - kolezanka kupila kota, na warunkach "kolankowych" daje wiec 1500 za niego. Do pewnego wieku musi kota wykastrowac tak jest w umowie. Jesli nie - doplaca kase do kota juz hodowlanego. I tak samo kupuje na kolanka (to nie jest PET jak u psow) i potem uznaje ze chce nim kryc wystawiac itp wiec doplaca 1500 zl i moze sie bawic dalej. To jest chore bo ten sam kot moze byc na kolanka badz na wystawy badz do hodowli w zaleznosci ile zaplacimy... Quote
Vectra Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='Agnes'] To jest chore bo ten sam kot moze byc na kolanka badz na wystawy badz do hodowli w zaleznosci ile zaplacimy...[/QUOTE] a czemu chore ? dlaczego ktoś ma mieć za prawie darmo , jeśli ktoś inny musiał ponieść koszty ? W psach jest inaczej .... Quote
Agnes Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Ja po prostu nie rozumiem tego rozgraniczenia na kolankowy wystawowy hodowlany jakos mi to nie pasuje i juz ;) Wole jak u psow, jakos dla mnie jest czytelniej Quote
Vectra Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 chodzi o kasę i tyle :) bo płaci się za kryciem kocura ..... temu hodowcy zastrzegają sobie takie prawo , by ktoś kto kupi kota za 1500 zł , sobie nie dorabiał nieuczciwie , nieuczciwie względem hodowcy. Quote
Agnes Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Nie no, to rozumiem, ze ktos kupuje taniej wiec ma zakaz krycia rozmnazania wystawiania - to wiadoma rzecz. Tylko chodzi mi generalnie i taki podzial. Nie lepiej jak w psach? Teoretycznie (bo to juz zalezy od hodowcy itp) jedna stawka, jedna cena a to czy wlasciciel bedzie chcial wystawiac czy nie to juz sobie postanowi z czasem. Quote
motyleqq Posted December 13, 2012 Author Posted December 13, 2012 no jak to, przecież PET jest tańszy od psa, którego można wystawiać. dla mnie ten podział jest bardzo dobry, znacznie ogranicza ilość mnożących się kotów. jak masz wydać dwa razy więcej, to się dwa razy zastanowisz ;) natomiast wystawiać można zawsze. wystawia się nawet kastraty. wystawy nie mają wiele wspólnego z rozmnażaniem kotów ;) my też kupiliśmy pierwszą kotkę na kolanka, a potem zapis został zmieniony i trzeba było dopłacić. Quote
Vectra Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 tylko czemu tyle petów biega po ringach ? ;) PETA sprzedaje się taniej , z zastrzeżeniem że pies nie na wystawy. PET nie musi mieć wad dyskwalifikujących , może być po prostu nieco brzydszy od rodzeństwa. Przecież za krycie nie płaci się z umową że urodzą się pety i by to krycie było tańsze. Odchowanie szczeniąt , też nie jest petowe. Quote
Agnes Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Ewa chyba nie rozumiesz o co mi chodzi ;) Jestem daleka zdania, ze na hodowli sie zarabia, ze z tego mozna sie utrzymac, a koszty sa niskie - to nie moje slowa i chyba nigdy nie byly ;) Mi serio chodzilo o cos zupelnie innego. Psa jak kupujemy jako PET to PETem zostanie nie? Do konca. A kota kupujemy najpierw tak potem mozna doplacic sobie $ i miec z niego kota wystawowego i tak dalej. Ale chyba sie nie dogadamy ;) Quote
Agnes Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='motyleqq']natomiast wystawiać można zawsze. wystawia się nawet kastraty. wystawy nie mają wiele wspólnego z rozmnażaniem kotów ;) my też kupiliśmy pierwszą kotkę na kolanka, a potem zapis został zmieniony i trzeba było dopłacić. chyba ze sie kupi kota "na kolanka" wtedy wystawiac nie wolno ;) Tak moja kolezanka zrobila z ktora bylam na wystawie. Poczatkowo miala go kupic jako "na kolanka" ale jak pojechala sie rozmyslila doplacila $ i kupila na wystawy. Jednak teraz musi go kastrowac (tak zapisane w umowie, swoja droga w wieku pol roku to wg mnie tez szokujacy wiek bo bylam pewna ze koty to jednak dluzej sie rozwijaja) bo jak tego nie zrobi - znowu musi doplacic, zeby miec kota hodowlanego. Quote
Beatrx Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='Agnes']A kota kupujemy najpierw tak potem mozna doplacic sobie $ i miec z niego kota wystawowego i tak dalej. Ale chyba sie nie dogadamy ;)[/QUOTE] ale w psach też tak masz, np. w rosyjskich toyach. chcesz psa dla siebie? płacisz taniej. chcesz psa do rozmnażania? drożej. za różne ceny masz jednego psa w zależności od tego, co będziesz z nim robiła i ten pies nie musi być petem. Quote
Vectra Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Bo w kotach PETEM może być najlepszy kociak z miotu , jest zastrzeżone w umowie , że nie można go używać do rozrodu , bo był kupiony za grosze. Chodzi o to by ktoś nie kupił kota za 1000 zł , a krył kotki po 2500 Niech zapłaci za repa kwotę jaka się należy i płodzi ile wlezie i wsie są zadowoleni. Jeśli zwierze nie ma wad dyskwalifikujących , czyli nie wiem zły zgryz , wnętrostwo , wadliwe umaszczenie - może być wystawiane BA może wygrywać .... a może być brzydki jak kupa Quote
motyleqq Posted December 13, 2012 Author Posted December 13, 2012 [quote name='Agnes']chyba ze sie kupi kota "na kolanka" wtedy wystawiac nie wolno ;) Tak moja kolezanka zrobila z ktora bylam na wystawie. Poczatkowo miala go kupic jako "na kolanka" ale jak pojechala sie rozmyslila doplacila $ i kupila na wystawy. Jednak teraz musi go kastrowac (tak zapisane w umowie, swoja droga w wieku pol roku to wg mnie tez szokujacy wiek bo bylam pewna ze koty to jednak dluzej sie rozwijaja) bo jak tego nie zrobi - znowu musi doplacic, zeby miec kota hodowlanego.[/QUOTE] pierwsze słyszę. powtarzam: my też kupiliśmy kotkę na kolanka, z zastrzeżeniem o wyciachaniu i jak najbardziej jeździliśmy na wystawy. w tym tygodniu sprzedajemy kocurka, już jest ciachnięty, na kolankowy i również będzie wystawiany. ja bym się na takie warunki jak opisujesz zwyczajnie nie zgodziła. mamy dwie kotki hodowlane, w sobotę przyjeżdża trzecia... taka sytuacja jak Twojej koleżanki jest dla mnie dziwna. Quote
Vectra Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Bo w kotach nie idzie o wystawy , a o krycia :grins: Quote
motyleqq Posted December 13, 2012 Author Posted December 13, 2012 [quote name='Vectra']Bo w kotach nie idzie o wystawy , a o krycia :grins:[/QUOTE] to prawda! w wielu hodowlach zupełnie nie przejmują się wystawami, tytułami, tylko kryją na potęgę. znam taką hodowlę, mają mnóstwo kotek, kryją co ruje :shake: ostatnio na wystawie jedna kobieta powiedziała na głos 'w kotach już nie ma hodowli, tylko sami rozmnażacze, kryją jednym kocurem wszystkie swoje kotki, nie chcą wypożyczać kocurów', no miałam ochotę jej bić brawo :lol: Quote
Vectra Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 w psach jest jeden problem , bo uprawnienia hodowlane robi się na wystawach. Gdyby nie było takiego wymogu , petów by tam nikt nie uświadczył ;) Powinna być rzetelna komisja hodowlana , która daje zgody na krycia i rozród. I powinno to kosztować zacnie ... wtedy byle burek by się nie brał za biznes ;) A co u łysego kosmity ? już się zadomowił ? Quote
Agnes Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='motyleqq']pierwsze słyszę. powtarzam: my też kupiliśmy kotkę na kolanka, z zastrzeżeniem o wyciachaniu i jak najbardziej jeździliśmy na wystawy. w tym tygodniu sprzedajemy kocurka, już jest ciachnięty, na kolankowy i również będzie wystawiany. ja bym się na takie warunki jak opisujesz zwyczajnie nie zgodziła. mamy dwie kotki hodowlane, w sobotę przyjeżdża trzecia... taka sytuacja jak Twojej koleżanki jest dla mnie dziwna.[/QUOTE] a w "jej" rasie normalne czy w kazdej nie wiem. A i ona nie ma kota od osoby ktora po prostu rozmnozyla swoje koty, tylko z dosc duzej hodowli, wiec zapewne sobie tego tak ot nie wymyslili ;) Vectra i wlasnie o to chodzi i mnie to zszokowalo ze tak moze byc ;) Pewnie dla kogos to rzecz normalna, mnie po prostu zdziwilo a sie nasluchalam o tym caly dzien bedac na wystawie ;) Quote
motyleqq Posted December 13, 2012 Author Posted December 13, 2012 no wiesz, my też nie mamy z byle skąd swoich kotek(chociaż jedna hodowla baardzo mi się nie podoba, ale nie chcę o tym pisać publicznie). przypomnij mi jaka to była rasa, ragdoll? Quote
Agnes Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Ja wiem, ze nie macie dlatego dopisalam ze moze w tej rasie tak jest? nie mam pojecia. Kot tak - ragdoll, wlasnie kupila teraz kolege ;) Quote
motyleqq Posted December 13, 2012 Author Posted December 13, 2012 możliwe, że co rasa to obyczaj ;) akurat ragdolle mnie specjalnie nie interesują, to nie wiem. mnie musi interesować akurat najdroższa rasa, gdzie kot na kolanka kosztuje tyle, co norweg do hodowli :evil_lol: czyli bengale :loveu: Quote
Vectra Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 jaka rasa tego kota , że tyle kosztuje ? Quote
motyleqq Posted December 13, 2012 Author Posted December 13, 2012 no napisałam przecież :evil_lol: bengalskie :) Quote
Agnes Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Tak o takim tez wsomniala:evil_lol: zreszta te to i mi sie podobaja:diabloti: Quote
FredziaFredzia Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='motyleqq'] natomiast wystawiać można zawsze. wystawia się nawet kastraty. [/QUOTE] I szkoda, że u psów tego robić nie można... A suczki wysterylizowane można, bo kto sprawdzi? ;) A z kotów to podobaą mi się orientalne... Jak z tym dziadostwem na skórze hipopotamka? Quote
Vectra Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='FredziaFredzia']I szkoda, że u psów tego robić nie można... A suczki wysterylizowane można, bo kto sprawdzi? ;) A z kotów to podobaą mi się orientalne... Jak z tym dziadostwem na skórze hipopotamka?[/QUOTE] a wiesz jakie jest poruszenie , jak się wystawi sterylizowaną suczkę ? :evil_lol: wojna , że odbiera się tytuły psom hodowlanym :grins: Przerabiałam , jak wystawiałam wysterylizowaną mamę Frania i Marysi ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.