Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Unbelievable']ale na początku trzeba częściej i szybciej nagradzać, rzeczy które się robi są prostsze i to jest najlepszy sposób ;) a zanim wyjmiesz piłkę z kieszeni czy saszetki mija dużo więcej czasu niż po prostu rzucić ją[/QUOTE]
No okej, może ja jestem wyjątkiem, bo mój pies się ładnie wysyła i nie mam problemu z wyciągnięciem przy ostatniej hopce. A z wolnymi rękoma jest mi po prostu wygodniej, i nie chce przyzwyczajać psa do zabawki w ręku, bo to na zawodach raczej nie przejdzie ;)

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='paulaa.']No okej, może ja jestem wyjątkiem, bo mój pies się ładnie wysyła i nie mam problemu z wyciągnięciem przy ostatniej hopce. A z wolnymi rękoma jest mi po prostu wygodniej, i nie chce przyzwyczajać psa do zabawki w ręku, bo to na zawodach raczej nie przejdzie ;)[/QUOTE]

no widzisz, my wcześniej biegałyśmy bez zabawki(zbyt duże nakręcenie, a raczej ześwirowanie), teraz biegamy(tzn, właściwie to nie biegamy wcale :evil_lol:) z zabawką i Etna tak czy siak jest 'przyklejona'. nie ma w niej nic samodzielności i niezależności, co oczywiście wcale nie jest takie fajne. ale wszystko jest do wypracowania. o i ile w ogóle zostaniemy przy agi ;)

Posted

[quote name='motyleqq']no widzisz, my wcześniej biegałyśmy bez zabawki(zbyt duże nakręcenie, a raczej ześwirowanie), teraz biegamy(tzn, właściwie to nie biegamy wcale :evil_lol:) z zabawką i Etna tak czy siak jest 'przyklejona'. nie ma w niej nic samodzielności i niezależności, co oczywiście wcale nie jest takie fajne. ale wszystko jest do wypracowania. o i ile w ogóle zostaniemy przy agi ;)
no rozumiem, a raczej niezbyt bo mam akurat psa z problemami w drugą stronę, że często jak jest zbyt nakręcony leci sam przed siebie. ale samodzielność spokojnie wypracujecie jak zostaniecie przy agi , jest duużo fajnych ćwiczeń na to :smile:

a przerzucacie się na frisbee ? agi jest fajneee :smile:
chociaż w sumie zazdroszcze, bo nie mam psa nakręconego na frisbee. :evil_lol:

Posted

[quote name='a_niusia']hehehe my na pewno na pewien czas zostaniemy, bo moj pies sie tym dosyc zajaral:)

mój też, ale chyba do innych rzeczy ma większą pasję :)

[quote name='paulaa.']no rozumiem, a raczej niezbyt bo mam akurat psa z problemami w drugą stronę, że często jak jest zbyt nakręcony leci sam przed siebie. ale samodzielność spokojnie wypracujecie jak zostaniecie przy agi , jest duużo fajnych ćwiczeń na to :smile:

a przerzucacie się na frisbee ? agi jest fajneee :smile:
chociaż w sumie zazdroszcze, bo nie mam psa nakręconego na frisbee. :evil_lol:

no chyba łatwiej wypracować samodzielność, niż skupienie na przewodniku...

frisbee to ćwiczy Piotr i w ogóle się w to nie mieszam :evil_lol: no dobra, mieszam się, ale tylko na zasadzie 'kochanie, zrób to tak...' :lol:
za to ja chcę iść w stronę IPO, zobaczymy, ocenię po kilku treningach, narazie nie zdecydowałam nawet gdzie iść ;) ale po tym jednym treningu obrony mam takie odczucia, że wtedy jej się bardziej podobało

Posted

[quote name='paulaa.']No okej, może ja jestem wyjątkiem, bo mój pies się ładnie wysyła i nie mam problemu z wyciągnięciem przy ostatniej hopce. A z wolnymi rękoma jest mi po prostu wygodniej, i nie chce przyzwyczajać psa do zabawki w ręku, bo to na zawodach raczej nie przejdzie ;)[/QUOTE]
mój pies się też ładnie wysyła ale wolę mieć zabawkę w ręku :diabloti: no i zawodów z nim nie przewiduję, ale on jest w agi genialny w każdym calu i dogaduję się z nim idealnie ;) więc sądzę że ze schowaną zabawką byłoby też ok

Posted

My biegamy ze schowaną zabawką i zdecydowanie polecam ;) Wydaje mi się, że pies wtedy więcej myśli, a nie gapi się na zabawkę :eviltong:
Z wyciągnięciem piłki nie mam problemu, jeżeli już czasem zdarzy mi się zagapić, to po przeskoczeniu ostatniej hopki leci komenda: przóóóód, Fanta biegnie przed siebie, no a ja szybko wyciągam piłkę i rzucam.
Grunt to mieć duże kieszenie :evil_lol:
Ale jest wiele metod, niech każdy robi jak chce, póki to psu bólu nie sprawia :eviltong:

Posted

mój pies nie posiada funkcji myślenia:evil_lol:

byliśmy w niedziele na wsi u rodziny TŻ. dzień wcześniej Etna odwołała się w połowie drogi do awanturujących się psów(zawsze chce się wtrącać) i wychwalałam ją pod niebiosa. a w niedzielę... kilkakrotnie rzuciła się na sukę i jej szczeniaka na podwórku :shake: ZERO reakcji na moje wołanie, a robiła to tak nagle, że wołałam dopiero w trakcie akcji... ale może od początku.
najpierw było ok, obwąchała się i spokój. potem ją zostawiliśmy na dworze z rodzicami Piotra, których dobrze zna i poszliśmy do dzidziusia będącego w domu. jak wyszliśmy, to wszystkie psy do nas podbiegły i zapewne z emocji i ogromnej głupiej zazdrości Etna się rzuciła na te psy... byłam w szoku, chaos był straszny, ale nikt nikogo nie ugryzł. potem jeszcze parę razy rzucała się na sukę, szczeniaczek omijał Etnę szerokim łukiem... obsikała wszystko co się dało i jak suczka wstawała, to Etna chciała ją gonić, ale dawała się odwołać.
później bawiłam się ze szczeniaczkiem i pochwaliłam Etnę, gdy spokojnie patrzyła. później we trójkę obszczekali kogoś za płotem i jakby od tego momentu przestały sobie przeszkadzać, chodziły razem, siedziały pod stołem, szczenior nawet chciał się bawić, ale go zignorowała. pokłociły się o piłkę i blaszkę po grillu, ale to jest do zaakceptowania. niestety jak wychodziliśmy znowu się do siebie rzuciły i w ogóle nie wiem, dlaczego.
no i nie wiem, co mam o tym wszystkim myśleć :shake:

Posted

[quote name='Beatrx']to jak ona z grzywaczem pod jednym dachem bez rozlewu krwi przeżyła?:cool3:
w jakim ona jest wieku? może dojrzewa i różki pokazuje.[/QUOTE]

wiem, że to dziwne, ale ona jakby w domu przestaje mieć takie bardzo terytorialne zapędy. ani razu nie warknęła na Aposka, była podekscytowana jego obecnością, ale bez agresji.
ona ma teraz jakoś ponad półtora roku. już od dawna miewa takie wyskoki do psów, zwłaszcza ONków ;) ale jakoś dotychczas zawsze wiedziałam, że ma zamiar się rzucać i po krótkim 'nie' przechodzi najeżona obok. natomiast teraz mnie totalnie zaskoczyła, a wiadomo-w trakcie to ciężko już reagować...

Posted

Dojrzewa ci dziewczyna, Jari też kiedyś lubił Julka, pamiętasz? ;) Jest po pierwszej cieczce + była na ograniczonym terytorium, które prowokowało do spięć. Ma suka charakter. Niestety trafił ci się reaktywny pies, który wymaga zwiększonego nakładu pracy. W przypadku suk sterylka nie dość, że nie pomoże, to jeszcze może zaszkodzić (byłam zaskoczona jak suka teścia 3 miesiące po sterylce wystartowała mi do kostek, zanim zobaczyła, że to ja. Natomiast sąsiadkę ugryzła na serio. Ma ponad 5 lat i do tej pory była do rany przyłóż) więc masz pod górkę.

Posted

ona miała już dwie cieczki, ale to chyba bez znaczenia większego.
kiedyś tak samo postąpiła wobec szczeniaka, którego głaskałam, ale oberwała wtedy ode mnie i potem już tak nie robiła. zaskoczyło mnie to, bo naprawdę dzień wcześniej odwołała się z podobnej sytuacji. jak ona widzi awanturujące się psy, to od razu do nich leci. wszystko, każde byle co, strasznie ją pobudza :shake: myślę, że nowy teren+nasza chwilowa nieobecność były powodem takiego zachowania. póki nie poszliśmy do tego domu, to był spokój. jeszcze z okna widziałam, że leżą we trójkę pod krzesłami :shake: a potem wyszliśmy, pobudzenie sięgnęło zenitu i...
czy ja mogę coś z tym zrobić? czy w ogóle powinnam coś zrobić, skoro to sporadyczne przypadki, a po czasie toleruje drugiego psa i jest spokój? czy mam działać sama, czy szukać kogoś doświadczonego?

Posted

Takie zapędy u suk to się chyba po jakimś czasie uaktywniają, podobno najczęściej po cieczce, a u dużego psa jeszcze później. Sama byłam ostatnio świadkiem podobnej sytuacji. Byłam z chłopakiem i Leną na działce u swojej "teściowej", była też teściowa ze swoją westką i jej siostra ze swoją szkotką (szkotka ma mniej niż 1,5 roku). Suki się nie znają za dobrze, bo siostra teściowej mieszka daleko, ale wcześniej, jak się widywały, to bawiły się fajnie i nie było żadnych spięć, dominowała najstarsza suka teściowej, Lena i szkotka były uległe. Tym razem szkotce coś odwaliło i próbowała ustawić westkę teściowej. Doszło do mega awantury z rozlewem krwi suk (szkotki i starszej westki) i teściowej, która próbowała je rozdzielić.
Także takie rzeczy chyba wychodzą po czasie, a jak się z tym walczy to ja nie mam pojęcia.

Posted

[quote name='Unbelievable']samokontrolę robić ;) u Grama to bardzo pomogło[/QUOTE]

robimy, ale nie widzę efektów w życiu codziennym :niewiem: może za mało, może jeszcze za mało czasu minęło. robimy crate games, czekanie na zabawkę.

Angelika, okropne co opowiadasz, dobrze że u nas nie było krwi, tylko ostrzegawcze kłapanie dziobami i szczekanie/warczenie...

Posted

[quote name='motyleqq']robimy, ale nie widzę efektów w życiu codziennym :niewiem: może za mało, może jeszcze za mało czasu minęło. robimy crate games, czekanie na zabawkę.[/QUOTE]
a odwoływanie od zabawki np.? ;)

Posted

[quote name='Unbelievable']a odwoływanie od zabawki np.? ;)[/QUOTE]

nie robiłam. myślę, że by się nie odwołała :eviltong: aczkolwiek zimą myślałam, że nie będzie siedzieć po wyrzucie zabawki...

Posted

[quote name='Unbelievable']a odwoływanie od zabawki np.? ;)[/QUOTE]

O kufa, nie da rady :evil_lol:

Ale można pomyślec o czymś prostszym, np zostawiasz psa na siadzie, wyrzucasz zabawkę i jeszcze zanim zwolnisz,to np każesz zmienić pozycję do warowania. Trochę trudniejsze, niż samo zostawanie po rzucie, ale prostsze niż odwołanie od aportu ;)

Posted

pies nie musi kochac wszystkich i twoj najwyrazniej podjal decyzje, ze nie kocha:)))
i ma pewlne prawo.

jednak nie moze sie rzucac na inne psy, bo ma na to chec.
zauwazylam, ze sama sobie odpowiedzialas w pewnym sensie na swoje pytanie.
napisalas "oberwala ode mnie"-cokolwiek jej wtedy zrobilas, dobitnie jej powiedzialas, ze nie ma prawa tak robic i ona to zrozumiala. i na tym moim zdaniem powinnas sie skupic-po prostudac jej dosadnie do zrozumienia, ze sobie takiego zachowania nie zyczysz.

ona tez ma prawo sobie nie zyczyc innych pieskow, wiec jesli ktoregos nie lubi, to tez trzeba to uszanowac i nie pozwalac np. szczeniakom skakac po niej itd. pies ma prawo byc aspoleczny. sama mam w domu suke roczna po pierwszej cieczce, ktora wlasciwie nie lubi psow. ma kilkoro znajomych, z niektorymi nawet sie bawi. reszty nie lubi.
ale sie nie rzuca-chociaz kilka razy probowala sie sadzic czy podnosic kite.

teraz mija psa i jesli sobie nie zyczy kontaktu z nim, to po prostu w ogole nie zwraca na niego uwagi. przechodzi jakby ten pies nie istnial.

Posted

[quote name='dog193']O kufa, nie da rady :evil_lol:

Ale można pomyślec o czymś prostszym, np zostawiasz psa na siadzie, wyrzucasz zabawkę i jeszcze zanim zwolnisz,to np każesz zmienić pozycję do warowania. Trochę trudniejsze, niż samo zostawanie po rzucie, ale prostsze niż odwołanie od aportu ;)[/QUOTE]
o to też fajny pomysł ;)
Gramuś się od zabawki odwołuje :diabloti: ale on jest mistrzem, chociaż nie było łatwo, jak Bruma się ogarnie to z nią też będę walczyć

Posted

[quote name='a_niusia']pies nie musi kochac wszystkich i twoj najwyrazniej podjal decyzje, ze nie kocha:)))
i ma pewlne prawo.

jednak nie moze sie rzucac na inne psy, bo ma na to chec.
zauwazylam, ze sama sobie odpowiedzialas w pewnym sensie na swoje pytanie.
napisalas "oberwala ode mnie"-cokolwiek jej wtedy zrobilas, dobitnie jej powiedzialas, ze nie ma prawa tak robic i ona to zrozumiala. i na tym moim zdaniem powinnas sie skupic-po prostudac jej dosadnie do zrozumienia, ze sobie takiego zachowania nie zyczysz.

ona tez ma prawo sobie nie zyczyc innych pieskow, wiec jesli ktoregos nie lubi, to tez trzeba to uszanowac i nie pozwalac np. szczeniakom skakac po niej itd. pies ma prawo byc aspoleczny. sama mam w domu suke roczna po pierwszej cieczce, ktora wlasciwie nie lubi psow. ma kilkoro znajomych, z niektorymi nawet sie bawi. reszty nie lubi.
ale sie nie rzuca-chociaz kilka razy probowala sie sadzic czy podnosic kite.

teraz mija psa i jesli sobie nie zyczy kontaktu z nim, to po prostu w ogole nie zwraca na niego uwagi. przechodzi jakby ten pies nie istnial.[/QUOTE]

to, co czasem robię z moim psem jest mało dogomaniackie, więc się nie chwalę :evil_lol:
jest bardzo aspołeczna, kiedyś taka nie była, ale teraz prawie z nikim się nie bawi. kiedyś unikała ludzi-teraz wymusza głaskanie, a gardzi pieskami.
zgadzam się z tym co napisałaś, może sobie nie lubić kogo chce, ale zaskoczyła mnie swoim zachowaniem

[quote name='Unbelievable']o to też fajny pomysł ;)
Gramuś się od zabawki odwołuje :diabloti: ale on jest mistrzem, chociaż nie było łatwo, jak Bruma się ogarnie to z nią też będę walczyć[/QUOTE]

ona umie to, co napisała dog193. zmienia pozycję bez problemu, patrzy na mnie. ostatnio się zerwała, jak jej się kazałam dostawić do nogi... robi to obchodząc mnie, więc nie obeszła do końca, tylko poleciała do piłki :roll: robiła to jednak niepewnie, więc ją złapałam i się nie nagrodziła

Posted

[quote name='motyleqq']
czy ja mogę coś z tym zrobić? czy w ogóle powinnam coś zrobić, skoro to sporadyczne przypadki, a po czasie toleruje drugiego psa i jest spokój? czy mam działać sama, czy szukać kogoś doświadczonego?[/QUOTE]
no ja myślę, ze powinnaś coś z tym zrobić, mimo ze to sporadyczne. akurat takie szczekanie na innego psa czy ataki są samonagradzalne, więc możesz przypuszczać, ze z czasem będzie jeszcze gorzej. a co robić? tak jak a_nusia mówi, musisz jej pokazać dobitnie, ze piesków nie atakujemy. olewamy, nie podchodzimy jak nam nie pasuje, ale nie ma opcji, ze rzucamy się na innego pieska, bo coś nam się nie podoba.

Posted

[quote name='yamayka']A śladzik robicie, dziewczęta? :razz: :)[/QUOTE]

nie robicie, bo nie umiecie, a w Dorplancie ponoć tylko dla elity jest... :( ja w ogóle nie wiem jak się do tego przybrać, nic a nic. ale za miesiąc chyba zaczniemy jeździć do Dorplantu, to może za jakiś czas nas zaczną i tego uczyć :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...