Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mije rude przy takiej ilosci powtorzen tunel i hop by zwialo z toru nie wiedzac o co chodzi:)
tez mamy ciki i capki')


fajnie wam idzie. nie moge sie doczekac obozu zeby zobaczyc Etne na zywo:)

Posted

cik i cak chzyli ciasne zakrety. skrocenie kroku i przed hopka i skrecenie /zawrocenie? nie wiem jak opisac. oczyiscie nie capki- tylko caki.
czzesc osob stosuje np iny i tam tam:)

Posted

hophohphophophop :evil_lol:
jesteś straszna :evil_lol:

ale tak dla pocieszenia, jak ja byłam na jednym z pierwszych treningów z Gramem, gdzie już był na tyle ogarnięty że mógł pobiec jakąś prostą sekwencję, musiałam przez 15min ogarniać jakiś prosty zwrot, a Gramuś biedny w tym czasie musiał warować na starcie :evil_lol: bo durna pańcia zgubiła mózg i nogi :diabloti: z resztą ja mam w ogóle straszne problemy z takim ogarnięciem się, ale ćwiczyłam w domu dużo z nim i już jako tak ogarniam nawet te trudniejsze "ewolucje", z tym że on się super prowadzi bo w 90% przypadków robi to o co mi chodzi nawet jak źle pokażę ;)

Posted

Ja jak "ćwiczę" z Jarim to się zawsze cieszę, że nikt kto się zna na tym nie stoi z boku, bo muszę robić straszną siarę i kupę błędów :evil_lol:

Na agility się nie znam, ale fakt to hophophop to trochę za często mówisz ;). Wystarczy chyba raz, a dobrze ;).

Posted

Unbelievable napisał(a):
hophohphophophop :evil_lol:
jesteś straszna :evil_lol:

ale tak dla pocieszenia, jak ja byłam na jednym z pierwszych treningów z Gramem, gdzie już był na tyle ogarnięty że mógł pobiec jakąś prostą sekwencję, musiałam przez 15min ogarniać jakiś prosty zwrot, a Gramuś biedny w tym czasie musiał warować na starcie :evil_lol: bo durna pańcia zgubiła mózg i nogi :diabloti: z resztą ja mam w ogóle straszne problemy z takim ogarnięciem się, ale ćwiczyłam w domu dużo z nim i już jako tak ogarniam nawet te trudniejsze "ewolucje", z tym że on się super prowadzi bo w 90% przypadków robi to o co mi chodzi nawet jak źle pokażę ;)


jak ja pobiegnę tak, żeby kontrolować jednocześnie siebie, przeszkody i psa, to jest święto :lol: a tak to albo ja wpadam na hopki, albo ona przeze mnie :evil_lol:
Etna robi wszystko to, co jej pokażę, więc jeśli robię źle, to ona też robi źle

ps. to, co jest na filmiku, to naprawdę nie jest tragedia w porównaniu z tym, co często wyprawiam :diabloti:

Posted

motyleqq napisał(a):
jak ja pobiegnę tak, żeby kontrolować jednocześnie siebie, przeszkody i psa, to jest święto :lol: a tak to albo ja wpadam na hopki, albo ona przeze mnie :evil_lol:
Etna robi wszystko to, co jej pokażę, więc jeśli robię źle, to ona też robi źle

ps. to, co jest na filmiku, to naprawdę nie jest tragedia w porównaniu z tym, co często wyprawiam :diabloti:


moja rada- załatw sobie hopkę z beleczego, albo lepiej- ze dwa wbijane w ziemię paliki (są takie dla krów białe, one ze 3zł/sztukę kosztują) i ćwicz handling, obieganie, tak samo handling na sucho, nawet nie wiesz jak to pomaga ;) mam filmiki jakbyś chciała

Posted

Od dawna już czytam waszą galerię, tylko się nie odzywałam :lol: fajnie wam idzie ;)

sporo tego hophophophop :lol: ale musze przyznać, że zazdroszcze wam regularnych treningów we FreeXach..

Posted

https://lh6.googleusercontent.com/-Olarxa6G46s/T93m-aIDzII/AAAAAAAAA0E/2Ef24QVtcPw/s640/_DSC3527%20copy.jpg już nie napisze jak tu wyszła :D wygląda na delikatnie nieszczęśliwą :D

jessso jak Wam zazdroszczę tych szelek.. i to różowe :mdleje:
niestety jeszcze nie mogę sobie na nie pozwolić :mad:

a co do Hop. To powiedz raz a stanowczo. Wtedy gdy będziesz mówiła po kilka razy to pies zrozumie, że dopiero za którymś razem może posłuchać.
A jaką my teraz sensację wzbudzamy, bo uczę Gówniarza: równaj. I nie raz robimy coś źle czy jak się plątam, ale miny i komentarze przechodnich bezcenne ;)

Posted

[quote name='motyleqq']no dobra, to macie moje beznadziejne prowadzenie :diabloti: osobiście uważam, że mój pies powinien mnie sprzedać, bo nie spełniam jej oczekiwań :razz:

:roflt:

Fajnie Wam idzie!


hophophophophop :diabloti:

  • 2 weeks later...
Posted

Czy mi się wydaje czy w ręce trzymasz zabawkę ? To tylko niepotrzebnie rozprasza psa, który jest bardzo nakręcony, my na początku też zawsze chowaliśmy je po kieszeniach, bo pies nie myśli gdzie biegnie, tylko wpatruje się w piłkę. Widać nawet jak na niektórych hopkach etna skacząc chciała złapać za zabawkę w ręku.. i nie potrzebnie jest do niej totalnie przyklejona. Ale pewnie do ćwiczeń na większą niezależność dojdziecie. ;)
Szkoda robić takie błędy, bo tempo ma świetne i widać, że ma duże predyspozycje. :smile: Uwielbiam na nią patrzeć w akcji :loveu:

Posted

nam tez na pierwszym treningu pan powiedzial, ze jesli wskazujemu psy reka, gdzie ma biec, to zabawke trzymamy w drugiej rece:))

mi sie raz zdarzylo wywalic na dupe, ale za to moj tz prawie wpadl z psem do tunelu, wiec...

Posted

[quote name='a_niusia']nam tez na pierwszym treningu pan powiedzial, ze jesli wskazujemu psy reka, gdzie ma biec, to zabawke trzymamy w drugiej rece:))

mi sie raz zdarzylo wywalic na dupe, ale za to moj tz prawie wpadl z psem do tunelu, wiec...[/QUOTE]
Ale przy dłuższych torkach, to jest zwyczajnie bez sensu, bo przy zmianach trzeba by bez przerwy przekładać piłkę, a na to naprawdę nie ma czasu. ;) My robiliśmy tak tylko na krótkich odcinkach, w lini prostej na początku.. wtedy to miało sens

Posted

[quote name='paulaa.']Ale przy dłuższych torkach, to jest zwyczajnie bez sensu, bo przy zmianach trzeba by bez przerwy przekładać piłkę, a na to naprawdę nie ma czasu. ;) My robiliśmy tak tylko na krótkich odcinkach, w lini prostej na początku.. wtedy to miało sens[/QUOTE]
ale na początku trzeba częściej i szybciej nagradzać, rzeczy które się robi są prostsze i to jest najlepszy sposób ;) a zanim wyjmiesz piłkę z kieszeni czy saszetki mija dużo więcej czasu niż po prostu rzucić ją

Posted

[quote name='Unbelievable']ale na początku trzeba częściej i szybciej nagradzać, rzeczy które się robi są prostsze i to jest najlepszy sposób ;) a zanim wyjmiesz piłkę z kieszeni czy saszetki mija dużo więcej czasu niż po prostu rzucić ją[/QUOTE]

to też, ale przede wszystkim niechcący poza treningami nauczyłam ją, że jak chowam zabawkę, to jest koniec pracy i ona idzie się zająć wtedy sobą ;)
pod koniec jak dobrze pamiętam trzymałam już w tej samej, którą pokazywałam. co na kilku pierwszych zajęciach było niemożliwe i miałam bardzo posiniaczone ręce od zębów.

to nie są błędy, robię to, co mówią mi dziewczyny. a jak dla mnie ich osobiste osiągnięcia są powodem, by im ufać :) poza tym jak dotąd wszystko, co mi radziły, przynosiło oczekiwane rezultaty, np zaprzestanie podgryzania, puszczanie zabawki.


aa zdjęcia będą, dziś albo jutro ;)

Posted

[quote name='Unbelievable']ale na początku trzeba częściej i szybciej nagradzać, rzeczy które się robi są prostsze i to jest najlepszy sposób ;) a zanim wyjmiesz piłkę z kieszeni czy saszetki mija dużo więcej czasu niż po prostu rzucić ją[/QUOTE]

dokladnie.

moj pies po drugim treningu jest w stanie na raz przebiec dwa dlugie tunele, jeden krociutki, hopke i dzis wlazla na najwiekszy mostek czy jak to nazwac (wiecie-dwie pochylone cienkie deski i na tym jedna dluga cienka deska wysoko nad ziemia), ale wiadomo, ze po tym mostku jak narazie to bardziej truchta niz biegnie. i uwazam, ze jej zajebiscie idzie.

ale jak odkryla ten mostek, to juz nawet nie chce pilki, tylko chce wracac na start, zeby sobie jeszcze raz przebiec:)))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...