motyleqq Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 no niestety odkrytą mam. w ogóle jest za mała dla Komy, ale cóż... jakby była zakryta, to Etna by w ogóle nie dała rady do niej zaglądać, ale niestety Quote
paulaa. Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Pewnie jakby była zdrowa byłoby więcej pytań, a tak to ludzie się boją.. A szkoda, bo śliczna jest. :loveu: A na czym właściwie ta białaczka u kotów polega ? Musi brać jakieś leki i może normalnie żyć, tak ? Szkoda mi jej, taki młodziak. :-( Ale napewno w końcu domek się znajdzie, jeśli oczywiście u was nie zostanie. :diabloti: Quote
motyleqq Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 paulaa. napisał(a):Pewnie jakby była zdrowa byłoby więcej pytań, a tak to ludzie się boją.. A szkoda, bo śliczna jest. :loveu: A na czym właściwie ta białaczka u kotów polega ? Musi brać jakieś leki i może normalnie żyć, tak ? Szkoda mi jej, taki młodziak. :-( Ale napewno w końcu domek się znajdzie, jeśli oczywiście u was nie zostanie. :diabloti: też myślę, że się boją. z białaczką bywa różnie, aktualnie Koma nie ma żadnych objawów ani nie bierze leków. ale są koty które żyją tylko kilka miesięcy przez to... co do zostania u nas:diabloti: Piotr ostatnio powiedział, że wymieni Etnę na Komę :evil_lol: Quote
A&L Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Tak jak mówiłam wcześniej, czuję, ze Koma zostanie u Was :diabloti: Z resztą mówiłaś kiedyś, że chcesz kiciaka adoptować :) I zapraszam do Leny, dawno Cię nie było ;) Quote
motyleqq Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 A&L napisał(a):Tak jak mówiłam wcześniej, czuję, ze Koma zostanie u Was :diabloti: Z resztą mówiłaś kiedyś, że chcesz kiciaka adoptować :) I zapraszam do Leny, dawno Cię nie było ;) tak tak, ale to oprócz wydatków na karmę itp oznacza również wydatki na leki, bo mam ogromną alergię :-( a byłam, tylko nie napisałam nic :evil_lol: Quote
A&L Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Ja też mam alergię i na piesy i na koty, ale na koty straszną, a na psy to zalezy od sierści. Osz Ty, Ty :D :evil_lol: Quote
motyleqq Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 A&L napisał(a):Ja też mam alergię i na piesy i na koty, ale na koty straszną, a na psy to zalezy od sierści. Osz Ty, Ty :D :evil_lol: na szczęście na psy nie mam w ogóle, choć wg testów mam ;) za to koty... puchnę, kicham i mam ataki astmy :( Quote
A&L Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Miłość wymaga poświęceń podobno :P Ja się nie przejmuję, bo za kotami nie przepadam, a na psy nie mam aż takiej dotkliwej. A jak przebywasz z nią teraz, to Ci się nie polepsza? Bo podobno często jest tak, że jak się dużo przebywa ze zwierzakiem na którego ma się alergię, to z czasem przechodzi. Quote
motyleqq Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 A&L napisał(a):Miłość wymaga poświęceń podobno :P Ja się nie przejmuję, bo za kotami nie przepadam, a na psy nie mam aż takiej dotkliwej. A jak przebywasz z nią teraz, to Ci się nie polepsza? Bo podobno często jest tak, że jak się dużo przebywa ze zwierzakiem na którego ma się alergię, to z czasem przechodzi. no niestety, dobre kilka lat żyłam z dwoma kotkami i nic się nie zmieniło ;) zresztą ja nie mam alergii od urodzenia, dostałam jej jakoś jak miałam z 15 lat Quote
A&L Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Ja też tak miałam, do 6 roku życia zawsze miałam w domu kota i było ok, a w wieku około 13 lat poszłam na badania i się okazało, że alergia i to mocna. Quote
evel Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 A&L napisał(a):Bo podobno często jest tak, że jak się dużo przebywa ze zwierzakiem na którego ma się alergię, to z czasem przechodzi. Potwierdzam, mój pierwszy miesiąc z Zu nie należał do najszczęśliwszych, jeśli chodzi o moje samopoczucie ;) Ale jakoś przywykłam. Uczula mnie mocniej, kiedy jest krótko ostrzyżona i "kłuje" przez parę dni. Quote
motyleqq Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 A&L napisał(a):Ja też tak miałam, do 6 roku życia zawsze miałam w domu kota i było ok, a w wieku około 13 lat poszłam na badania i się okazało, że alergia i to mocna. ale poszłaś, bo miałaś objawy? bo jak nie miałaś, to nie jest to mocna alergia :D evel napisał(a):Potwierdzam, mój pierwszy miesiąc z Zu nie należał do najszczęśliwszych, jeśli chodzi o moje samopoczucie ;) Ale jakoś przywykłam. Uczula mnie mocniej, kiedy jest krótko ostrzyżona i "kłuje" przez parę dni. no niestety, u mnie to tak nie działa. jak nie wezmę leków, to się po prostu uduszę :roll: z Komą nie jest jeszcze tak źle, bo jest jedna i ma krótką sierść. w domu bez leków i to w dużej ilości nie wytrzymam dłużej niż pół godziny... Quote
paulaa. Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Współczuje, niestety aż za dobrze to znam.. Mam mocną alergie na kurz, trawy, zboża i jakieś pyłki. Więc ogólnie porażka, szczególnie teraz na weiosne jak trawa niedługo będzie kwitnąć, nie raz wracałam spuchnięta jakbym była pobita, porażka jakaś.. Jak byłam mała to myśleli, że się tak ciągle przeziębiam, a wyszły alergie. :P Ale u mnie niestety od małego się ciągle nasila, a nie moge iść na odczulanie. -,- A wgl to czekam na jakieś nowe fotki Etny i Komy. :smile: Te wspólne najlepiej! Quote
motyleqq Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 paulaa. napisał(a):Współczuje, niestety aż za dobrze to znam.. Mam mocną alergie na kurz, trawy, zboża i jakieś pyłki. Więc ogólnie porażka, szczególnie teraz na weiosne jak trawa niedługo będzie kwitnąć, nie raz wracałam spuchnięta jakbym była pobita, porażka jakaś.. Jak byłam mała to myśleli, że się tak ciągle przeziębiam, a wyszły alergie. :P Ale u mnie niestety od małego się ciągle nasila, a nie moge iść na odczulanie. -,- A wgl to czekam na jakieś nowe fotki Etny i Komy. :smile: Te wspólne najlepiej! a czemu nie możesz się odczulać? bo ja też bym chciała właśnie my już po pierwszym agi ;) Etnę strasznie nakręcało to, że ludzie do swoich psów ciągle entuzjastycznie krzyczeli i w rezultacie mam całe ręce pogryzione, ale poza tym było spoko :) nie robiliśmy nic specjalnego, najpierw trochę zostawanie i tym razem pochwała:loveu: potem podążanie za ręką, przejście przez niziutkie hopki. tunel najpierw był taaaki straaaszny, że pańcia musiała wejść do połowy by piesek wszedł z drugiej strony :cool3: a ogólnie to byłam źle przygotowana-za mało smaków i piłki zamiast szarpaków :lol: w sobotę idziemy za to na obronę i nie mogę się doczekać :loveu: Quote
Aleksa. Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 jak wrażenia ogólnie po zajęciach ? :D ile psiaków w grupie ? :p Quote
evel Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 A teraz gdzie byłyście na treningu, bo chyba straciłam wątek? :eviltong: Quote
motyleqq Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Aleksandra95 napisał(a):jak wrażenia ogólnie po zajęciach ? :D ile psiaków w grupie ? :p no przecież napisałam jak było :D psiaków mało, 3 plus my :) evel napisał(a):A teraz gdzie byłyście na treningu, bo chyba straciłam wątek? :eviltong: hihi, we Freexach :) Quote
Amber Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 w sobotę idziemy za to na obronę i nie mogę się doczekać :loveu: Etna jest psem renesansu: agility, IPO, jeszcze zrób jej kurs psa ratownika :lol: Jariemu pewnie też by się agi spodobało, ale mi jakoś mniej ;) Quote
motyleqq Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Amber napisał(a):Etna jest psem renesansu: agility, IPO, jeszcze zrób jej kurs psa ratownika :lol: Jariemu pewnie też by się agi spodobało, ale mi jakoś mniej ;) tak, ona jest psem uniwersalnym :lol: ja to w sumie jeszcze nie wiem, przy czym zostanę, zobaczymy co się psu najbardziej spodoba, bo mi to wszystko :evil_lol: Quote
Marta_Ares Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 zazdroszczę treningu IPO też bym chciala, ale jakoś tak żaden pies z 4 nie pasuje :D a jak Etnie spodobało się agility? chyba większość psów ma problemy z tunelami na początku... a później już śmigają ;d Quote
evel Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 [quote name='Marta_Ares']chyba większość psów ma problemy z tunelami na początku... a później już śmigają ;d Albo każdorazowo, gdy znajdą się obok tunelu, są tajemniczo wciągane do środka przez nieczyste moce :evil_lol: Quote
darii_iia Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Urocze fotki Komy z Etną. :loveu: I jestem za tym by kotka u Was została. ;) Fajnie, że zaczeliście agility...świetny sport. Moje dwie pokraki go uwielbiają. :) Quote
Kirinna Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 evel napisał(a):Albo każdorazowo, gdy znajdą się obok tunelu, są tajemniczo wciągane do środka przez nieczyste moce :evil_lol: popieram, mając do wyboru tunel, hopke lub kladkę zawsze wybiorą tunel:), nieważne że nie po drodze ale tunel trzeba zaliczyć na agi była suka mieszańca przez pierwszy 4 lekcje nie chciała wejść na 5 weszła i tak jej się spodobało że wykonując wszystko jedno jaki przebieg tunel musiał być:) Quote
paulaa. Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Nie moge iść na odczulanie, bo biore inne, silne leki i alergolog powiedziała, że niestety dopóki je biore, odczulanie odpada, a będe je brać jeszcze dobre pare lat.. ;) Ale znam osoby które były odczulane, i terapia zastrzykowa, duużo daje. Fajnie, że się wkręcacie w agility, ale uwaga, to uzależnia. :D Ja strasznie żałuje, że mój pies się nie nadaje do IPO, zazdroszcze wam! Co do tuneli, oj tak, jakieś magiczne moce. Na początku, 'ratunku ja tam nie wejde', teraz wchodzi tam przy każdej okazji, nawet gdy już dostanie piłke, nie wiem czemu mu to sprawia taką radoche. :D Quote
Zuzia&Snoopy Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 oo super ze trenujecie we FreeXach! :) w jakie dni? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.