motyleqq Posted January 8, 2012 Author Posted January 8, 2012 Molowe napisał(a):dobrze,że domek fajny przynajmniej masz pewność że trafił w dobre ręce :D tak, to mi trochę odejmuje smutku :) Quote
paulaa. Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Wow, to świetny domek mu się trafił. Farciarz z niego mały, tak szybko znalazł idealne ds. Oby tylko akceptował koty.. :smile: Quote
motyleqq Posted January 8, 2012 Author Posted January 8, 2012 Aleksandra95 napisał(a):dawaj fotki.:diabloti: zaraz będą :evil_lol: paulaa. napisał(a):Wow, to świetny domek mu się trafił. Farciarz z niego mały, tak szybko znalazł idealne ds. Oby tylko akceptował koty.. :smile: farciarz farciarz :) myślę, że oni już potrafią dogadać psa z kotem :cool3: Quote
łamAga Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 http://img807.imageshack.us/img807/1600/img8961z.jpg jak nie przepadam za łyskami to on jest słodki :loveu: http://img853.imageshack.us/img853/3894/img9005g.jpg jaka kochana :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Aleksa. Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 http://img855.imageshack.us/img855/2766/img9021c.jpg :loveu: Quote
AgataP Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 świetnie, że mały znalazł tak szybko nowy dom, temat śledziłam po cichu od początku ;) dobrze Ci idzie DT, planujesz coś dalej? Quote
Molowe Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 http://img807.imageshack.us/img807/1600/img8961z.jpg ale mu wygodnie :D http://img571.imageshack.us/img571/942/img8986d.jpg leżysko wróciło do łask :loveu: http://img853.imageshack.us/img853/3894/img9005g.jpg "ja i tak wszystko widzę" Quote
evel Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Boże, jaka słodzizna :loveu: http://img807.imageshack.us/img807/1600/img8961z.jpg Quote
Marta_Ares Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 http://img807.imageshack.us/img807/1600/img8961z.jpg ale cudo :loveu: :loveu: :loveu: oj nie potrafiłabym się z nim rozstać:cool3: Quote
motyleqq Posted January 8, 2012 Author Posted January 8, 2012 [quote name='dOgLoV']http://img807.imageshack.us/img807/1600/img8961z.jpg jak nie przepadam za łyskami to on jest słodki :loveu: http://img853.imageshack.us/img853/3894/img9005g.jpg jaka kochana :loveu::loveu::loveu::loveu: tak, to wyjątkowo słodki łysek :) [quote name='Aleksandra95']http://img855.imageshack.us/img855/2766/img9021c.jpg :loveu: :) [quote name='AgataP']świetnie, że mały znalazł tak szybko nowy dom, temat śledziłam po cichu od początku ;) dobrze Ci idzie DT, planujesz coś dalej? być może przybędzie za jakiś czas kolejny grzywek, ale to narazie niepewny temat :) [quote name='Molowe']http://img807.imageshack.us/img807/1600/img8961z.jpg ale mu wygodnie :D http://img571.imageshack.us/img571/942/img8986d.jpg leżysko wróciło do łask :loveu: http://img853.imageshack.us/img853/3894/img9005g.jpg "ja i tak wszystko widzę" w tym legowisku to ona się ledwo mieści :D ale skoro Apo mógł, to ona też chciała... ;) [quote name='evel']Boże, jaka słodzizna :loveu: http://img807.imageshack.us/img807/1600/img8961z.jpg no evel, już myślałam że porzuciłaś moją galerię! :D [quote name='Marta_Ares']http://img807.imageshack.us/img807/1600/img8961z.jpg ale cudo :loveu: :loveu: :loveu: oj nie potrafiłabym się z nim rozstać:cool3: on się dzisiaj niezłym diabełkiem okazał, to mi ułatwiło rozstanie:diabloti: Quote
evel Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 motyleqq napisał(a): no evel, już myślałam że porzuciłaś moją galerię! :D Gdzieżbym śmiała ;) Po prostu powinnam trochę popracować i stwarzałam pozory, że to robię :evil_lol: Quote
Marta_Ares Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 hehe powiem Ci, że mialam podobnie, jak Maylok miał zostać u nas tzn. moment zawahania czy dobrze robię jak Ares kolejny raz sie na niego rzuci, albo jak tamten zaczął niszczyć ;/ dobrze chociaż, że masz pewność, że będzie miał fajny domek Quote
motyleqq Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 dziewczyny, jestem u rodziców i standardowo dostaję szału ;) Etna niemal non stop chodzi pobudzona, przez trzy kotki moich rodziców(ale będzie raban, jak pojawi się czwarty, albo jak będzie miot). nic ją nie interesuje, tylko te koty, łazi za nimi, piszczy za nimi, czasem gania. ciągle pobudzona, bardzo mało śpi(normalnie śpi prawie ciągle poza spacerami). to jej piszczenie wyprowadza mnie z równowagi ;) dodam, że zmęczenie jej nic nie daje, wracamy a ta znowu szuka kotów... :roll: jakby tego było mało, Etna ma totalnego świra na punkcie mojej mamy i na jej widok również odstawia niezłe tańce. jak ją mam uspokoić? jak odwrażliwić na inne futrzaki? jestem tu zawsze 3-4dni więc niezbyt dużo czasu na pracę, ale to jest naprawdę nie do zniesienia, a i dla niej jest to niekomfortowe Quote
Unbelievable Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 motyleqq napisał(a):dziewczyny, jestem u rodziców i standardowo dostaję szału ;) Etna niemal non stop chodzi pobudzona, przez trzy kotki moich rodziców(ale będzie raban, jak pojawi się czwarty, albo jak będzie miot). nic ją nie interesuje, tylko te koty, łazi za nimi, piszczy za nimi, czasem gania. ciągle pobudzona, bardzo mało śpi(normalnie śpi prawie ciągle poza spacerami). to jej piszczenie wyprowadza mnie z równowagi ;) dodam, że zmęczenie jej nic nie daje, wracamy a ta znowu szuka kotów... :roll: jakby tego było mało, Etna ma totalnego świra na punkcie mojej mamy i na jej widok również odstawia niezłe tańce. jak ją mam uspokoić? jak odwrażliwić na inne futrzaki? jestem tu zawsze 3-4dni więc niezbyt dużo czasu na pracę, ale to jest naprawdę nie do zniesienia, a i dla niej jest to niekomfortowe ja bym uczyła skupienia na tobie(klikanie patrzenia na ciebie), do tego kary za ganianie ich(np. każesz jej się położyć lub sama ją kładziesz i trzymasz tak przez chwilę, ważne żeby postawić na swoim) na szczura to ja po prostu krzyczałam jak się do klatki z myszami rzucał i wysyłałam go do klatki(jego), przez dwa dni też taki pobudzony chodził ale później mu przeszło Quote
motyleqq Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 jak gania to karcę słownie, ale ona rzadko to robi, tylko jak kot zacznie biec. a tak to albo za nimi łazi albo sterczy koło nich i piszczy... trudno jest ją skupić jak widzi kota, ale będę próbować... zabawki ją bardziej interesują w sumie, ale jakoś wydaje mi się, że to ją tylko pobudzi, a nie wyciszy. no i najgorzej, że przyjeżdżamy na krótko i rzadko, mam wrażenie że nawet jak teraz się trochę uspokoi, to potem będzie od nowa Quote
Unbelievable Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 motyleqq napisał(a):jak gania to karcę słownie, ale ona rzadko to robi, tylko jak kot zacznie biec. a tak to albo za nimi łazi albo sterczy koło nich i piszczy... trudno jest ją skupić jak widzi kota, ale będę próbować... zabawki ją bardziej interesują w sumie, ale jakoś wydaje mi się, że to ją tylko pobudzi, a nie wyciszy. no i najgorzej, że przyjeżdżamy na krótko i rzadko, mam wrażenie że nawet jak teraz się trochę uspokoi, to potem będzie od nowa jak sterczy piszczy i nic nie robi to bym nie zwracała uwagi, sama się w końcu uspokoi, chociażby ze zmęczenia ;) Quote
motyleqq Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 ale ja nie mogę tego znieść :cool3: ona nie chce im zrobić krzywdy, tylko nie rozumie czemu one się z nią nie bawią ;) Quote
Unbelievable Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 motyleqq napisał(a):ale ja nie mogę tego znieść :cool3: ona nie chce im zrobić krzywdy, tylko nie rozumie czemu one się z nią nie bawią ;) znam ten ból ;) szczur też piszczy jak czegoś nie może zrobić, albo nie rozumie, albo mu się nudzi, albo chce pobiegać a nie może :evil_lol: karcenie nic nie dawało, nagradzanie ciszy nic nie dawało, więc się przyzwyczaiłam po prostu.... do tego piszczenia często jeszcze dochodzi trzęsienie się, i strasznie mnie denerwuje jak ludzie mówią że "temu biednemu pieskowi to na pewno zimno bo się tak trzęsie" i robią mu titu titu biedny piesek :roll: Quote
motyleqq Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 Unbelievable napisał(a):znam ten ból ;) szczur też piszczy jak czegoś nie może zrobić, albo nie rozumie, albo mu się nudzi, albo chce pobiegać a nie może :evil_lol: karcenie nic nie dawało, nagradzanie ciszy nic nie dawało, więc się przyzwyczaiłam po prostu.... do tego piszczenia często jeszcze dochodzi trzęsienie się, i strasznie mnie denerwuje jak ludzie mówią że "temu biednemu pieskowi to na pewno zimno bo się tak trzęsie" i robią mu titu titu biedny piesek :roll: mówisz że też mam przywyknąć? :placz: a co do titania to też to znam, głównie w autobusach/tramwajach, bo jak Etnie już się nudzi jazda to sobie popiskuje, i wtedy 'ojej biedny piesek nie lubi jeździć' :roll: Quote
Unbelievable Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 motyleqq napisał(a):mówisz że też mam przywyknąć? :placz: a co do titania to też to znam, głównie w autobusach/tramwajach, bo jak Etnie już się nudzi jazda to sobie popiskuje, i wtedy 'ojej biedny piesek nie lubi jeździć' :roll: tak, nawet ja w końcu dałam sobie spokój :diabloti: w autobusach to już w ogóle, nie dość że kaganiec= pies ze skrzywdzoną miną, to jeszcze piszczenie i czasem trzęsienie się :mdleje: zawsze go pod nogami chowam :evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Unbelievable napisał(a):do tego piszczenia często jeszcze dochodzi trzęsienie się, i strasznie mnie denerwuje jak ludzie mówią że "temu biednemu pieskowi to na pewno zimno bo się tak trzęsie" i robią mu titu titu biedny piesek :roll: telepanie się to moja zmora...NIENAWIDZE tego u mojego psa, to jest jedyna rzecz, ktora mi w nim przeszkadza...ale chyba jedyne co moge to przywyknac...buuu Quote
Speedymania Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 sacred PIRANHA napisał(a):telepanie się to moja zmora...NIENAWIDZE tego u mojego psa, to jest jedyna rzecz, ktora mi w nim przeszkadza...ale chyba jedyne co moge to przywyknac...buuu O telepanie to jest okropne. Czasem tak się trzęsie, że aż mu się nogi rozjeżdżają, a ogonem macha. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.