sacred PIRANHA Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 cały czas sie zastanawiam, jak ona u licha zrobiła tego kangura:-) wygląda naprawde jakby się odbiła tak w pionie...jak kangurek hihhi Quote
Aleksa. Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 wydaje mi się, że skoczyła tak, bo jej pańci za wyko rękę trzymała.;) ale mogę się mylić.:) Quote
Amber Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 [quote name='motyleqq']:splat:toś mnie pocieszyła! przecież wtedy będą nakręcać siebie nawzajem :placz: To jest normalne, dlatego ja wychodzę ze swoimi osobno, bo Cortina zawsze podpuszcza Jariego. Niestety psy b. szybko uczą się od siebie złych zachowań. http://img40.imageshack.us/img40/1312/img8902q.jpg Jaki zając :evil_lol: A weimary już były swojego czasu popularne, jakieś 3-4 lata temu, sporo ich było nawet na dogo. Quote
motyleqq Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 [quote name='sacred PIRANHA']cały czas sie zastanawiam, jak ona u licha zrobiła tego kangura:-) wygląda naprawde jakby się odbiła tak w pionie...jak kangurek hihhi skoczyła, ona tak skacze do szarpaka :D [quote name='westie_justa']o sąą foty! :) mówilam że Twoje będą ładniejsze :eviltong: mają przynajmniej rzeczywiste kolory:lol: ale widze że podoba sie uchwycony kangur przeze mnie :evil_lol: http://img40.imageshack.us/img40/1312/img8902q.jpg kangur robi furorę! [quote name='Aleksandra95']wydaje mi się, że skoczyła tak, bo jej pańci za wyko rękę trzymała.;) ale mogę się mylić.:) to też, ale właśnie ona się tak nakręca i nie myśli jak mam szarpak. dotychczas było tak, że jak się odezwałam, to zamiast wykonać komendę, właśnie mi tak skakała, tylko że do twarzy :D [quote name='Amber']To jest normalne, dlatego ja wychodzę ze swoimi osobno, bo Cortina zawsze podpuszcza Jariego. Niestety psy b. szybko uczą się od siebie złych zachowań. http://img40.imageshack.us/img40/1312/img8902q.jpg Jaki zając :evil_lol: a ja właśnie wróciłam ze spaceru i cieszę się, że byli razem, Etna go obroniła przed psem :lol: swoją drogą, wkurzyłam się. stoję z dwoma psami, leci do nas jakiś, niby ma kaganiec, ale co mi po tym, Apo się boi i już. Etna się wyrywa do psa, a ten leci na Aposka :angryy: puściłam Etnę, tamtemu sprzedałam kopa... nie jestem dumna, ale musiałam go odsunąć. nie wyglądał na cierpiącego, ale go odsunęło. no i wtedy Etna uznała, że to jednak nie jest przyjaciel i zaczęła na niego ujadać i go pogoniła... a co zrobił Ato? chwilę później zaczął podążać za Etną, gdzie ona, tam on :loveu: no i wreszcie wszedł sam do klatki i do mieszkania, wcześniej nie chciał jak Etna też szła no i siku i kupa na spacerze :lol: Quote
Natalia&Cody Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 http://img263.imageshack.us/img263/4938/img8887xr.jpg Mój też tak robi...:shake: :mad: http://img40.imageshack.us/img40/1312/img8902q.jpg Jaki kangur. :o Quote
*Magda* Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 No to gratuluję duetu ;) Jeszcze trochę i Etna i Apo będą jak jeden pies, gdzie jedno, tam i drugie :loveu: Quote
evel Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Witaj w świecie zalęknionych psów i bezstresowych właścicieli z mózgiem w ekhem dupie :cool1: A tak serio - jak się bronią, to wiesz, co to znaczy ;) Quote
sacred PIRANHA Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 evel napisał(a): A tak serio - jak się bronią, to wiesz, co to znaczy ;) właśnie właśnie ;-) Quote
paulaa. Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Super, że mały robi tak szybko postępy. :smile: Quote
motyleqq Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 magdabroy napisał(a):No to gratuluję duetu ;) Jeszcze trochę i Etna i Apo będą jak jeden pies, gdzie jedno, tam i drugie :loveu: ahh, żeby oni faktycznie mogli zostać duetem... evel napisał(a):Witaj w świecie zalęknionych psów i bezstresowych właścicieli z mózgiem w ekhem dupie :cool1: A tak serio - jak się bronią, to wiesz, co to znaczy ;) właścciela to w ogóle nie było. ten pies zawsze tak lata, jak Etna miała cieczkę to musiałam go zdejmować z niej :angryy: dobrze znaczy... :lol: sacred PIRANHA napisał(a):właśnie właś ie ;-) hihihi:lol: paulaa. napisał(a):Super, że mały robi tak szybko postępy. :smile: jest mega mądry. zamknęłam się z nim w łazience, wzięłam kliker i targetowaliśmy... po chwili, no maks pół minutki, Apo dotykał noskiem target oczekując żarełka :loveu: Etna się wściekała oczywiście ;) Quote
Molowe Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 super że Apo to taki mądry chłopczyk i że zaczyna się uczyc że Etna to koleżanka a nie potencjalny wróg :loveu: Quote
paulaa. Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 A ja bym jeszcze zobaczyła wieczorkiem jakąś fotke cudnego Apo. :smile: Quote
FredziaFredzia Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 No to super, Apo poczuł się bezpiecznie przy Etnie :) Quote
motyleqq Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 dostałam wiadomość że Apo ma jechać jutro do DS... załamka... Quote
Marta_Ares Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 ojej to on gdzieś był już ogłaszany??? :( może uda Ci się namówić Tzta, żeby z Wami został.... Quote
Aleksa. Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 motyleqq napisał(a):dostałam wiadomość że Apo ma jechać jutro do DS... załamka... ooooooo :( szkoda.:( Quote
łamAga Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 motyleqq napisał(a):dostałam wiadomość że Apo ma jechać jutro do DS... załamka... Uuuuuuuu , niby dobrze bo bedzie miał DS ale szkoda ze tak krótko mogłaś go miec dla siebie :roll: Quote
motyleqq Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 Marta_Ares napisał(a):ojej to on gdzieś był już ogłaszany??? :( może uda Ci się namówić Tzta, żeby z Wami został.... nie wiem, może jakoś przez Vivę, bo to od nich wiadomość. Piotr będzie za godzinę, dwie... może może się uda, ale wątpię :( chce mi się płakać, naprawdę chciałabym żeby został :( Quote
Aleksa. Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 ja musiałam oddać psa od nas z DT po 2 mc :( płakałam , jak głupia. Rodzice chcieli go zostawić, ale to był pies nie suczka.:( Quote
taxelina Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Nie zazdroszcze :( Niby wlasnie fajnie DS pewnie sprawdzony ale Ty jak widac sie do niego przyzwyczailas :( Quote
motyleqq Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 no dziewczyny, ten słodziak śpi mi na kolanach, jak go nie kochać? :placz: Quote
taxelina Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 motyleqq napisał(a):no dziewczyny, ten słodziak śpi mi na kolanach, jak go nie kochać? :placz: Nie wiem jak, ja sie zakochalam w psiaku ze zdjec, potem ja poznalam i nigdy bym nie moga jej oddac. tak jak bym sie na DT nie nadawala.... Ci zaprawieni to mowia ze radosc psa w nowym DS daje im sily na nastepny DT :) Quote
motyleqq Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 deer_1987 napisał(a):Nie wiem jak, ja sie zakochalam w psiaku ze zdjec, potem ja poznalam i nigdy bym nie moga jej oddac. tak jak bym sie na DT nie nadawala.... wiesz, ja chyba jednak też się nie nadaję na DT... uhh, Piotr wraca wcześniej, tyle dobrego... Quote
taxelina Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 motyleqq napisał(a):wiesz, ja chyba jednak też się nie nadaję na DT... Nic trzymam kciuki za TZ a jak sie nie uda to wiesz ze jest duzo psiakow co potrzebuje DT, to naprawde swietna mozliwosc dla psiaka, mozna go blizej poznac sprawdzic w roznych sytuacjach i w ogole :) Quote
Marta_Ares Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 dokładnie wiem co czujesz... rok temu musiałam oddac Mayloka do domu stałego po tygodniu opieki, również płakała :( ale rodzice byli nie ugięci... ;/ oddaliśmy go, ale na szczęście okazało się, że musi wrócić do nas. Nessi (aussika) musiałam oddać po 2 tygodniach :( do tej pory wspominam z łazami w oczach tego wspaniałego psa :(. zaciskam kciuki, żeby jednak Piotr się zgodził..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.