Amber Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Ja szampon mam ale taki zwykły marketowy Hilton, a wydaje mi się, że dla takiego łysego delikatesa powinien być jakiś bardziej wyspecjalizowany :hmmmm: TŻ kiedyś kupił super szampon w salonie fryzjerskim dla psów, myślę, że tam mogłabyś się zapytać o coś odpowiedniego. Grzywek jak grzywek, kompletnie nie moja bajka ;), ale mam nadzieję, że szybko się otrząśnie z traumy i zaprzyjaźni z Etną. Co do transporterka to wątpię, żeby Etna w niego weszła, tj. wejść wejdzie, ale wygodnie to jej na pewno nie będzie :roll: Quote
motyleqq Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 magdabroy napisał(a):Daj im się "poznać" ;) Minął krótki czas jak się poznali, zabrali go do obcego miejsca i ludzi, gdzie jest obcy pies... Niech się troszkę "zadomowi" ;) no wiem... nie odzywam się do nich, niech się sami zapoznają... Etna leży po mojej prawej, grzywor siedzi po lewej :D Quote
gops Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 motyleqq napisał(a):nie wiem, ale taki do włosów farbowanych to chyba kiepski pomysł? chyba, że męskim Piotra? :D ten piechol naprawdę cuchnie, już mnie głowa boli :( w takim razie spróbuj tym męskim , albo może masz mydło jakieś nie kolorowe delikatne? to już chyba lepszy pomysł , skoro tak mocno smierdzi to nie ma co sie męczyć . raz nie powinno się nic stać Quote
Agnes Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 motyleqq a nie masz szamonu dla Etny? szare mydlo? nic?? Ladniutki jest :) Quote
motyleqq Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 gops napisał(a):w takim razie spróbuj tym męskim , albo może masz mydło jakieś nie kolorowe delikatne? to już chyba lepszy pomysł , skoro tak mocno smierdzi to nie ma co sie męczyć . raz nie powinno się nic stać szkoda, że dziś święto, skoczyłabym do sklepu i coś kupiła. nic mu się chyba od odrobiny męskiego nie stanie :???: Quote
motyleqq Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 Agnes napisał(a):motyleqq a nie masz szamonu dla Etny? szare mydlo? nic?? Ladniutki jest :) właśnie nie mam... ostatni się cały wylał :shake: a ja tak rzadko ją kąpię, że nie kupowałam Quote
Agnes Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Jutro skocz do zoologa kupisz cos na bank (ja mam zawsze w zapasie szampon, jak sie pies wytarza etc) Quote
zaba14 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Grzywek fajny, chodź nie moja bajka ;) co do szamponu to nic nie pomogę bo się na łysolach nie znam ;) Quote
motyleqq Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 jutro jutro, ale on śmierdzi już :lol: Quote
Aleksa. Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 kurde ja mam ze 3 butelki tego.. w wakacje kupiłam, ale za daleko do mnie Quote
evel Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Jeśli nie masz nic innego a on naprawdę śmierdzi to ja bym zaryzykowała i go wykąpała zwykłym szamponem, może nawet tym męskim. Ewentualnie jutro poprawisz psim i powinno być w porządku. Ja sukę czasem kąpałam ludzkim szamponem w sytuacji awaryjnej, a ona też wrażliwiec straszny i było w porządku. Może zapytać na jakimś grzywowym wątku? Quote
motyleqq Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 Agnes napisał(a):To trzeba bylo kupic wczesniej:diabloti: wiem... :D a może chociaż go wyprysznicuję bez szamponu? myślicie że to coś da? evel, racja, spytam grzywkowych :) Quote
*Magda* Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 motyleqq napisał(a):jutro jutro, ale on śmierdzi już :lol: A masz w domu rumianek albo mięte?? Zaparz napar i wykąp ją w tym ;) Zapach powinien się troszkę zneutralizować, a jutro zoologiczny :) Quote
Agnes Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Nie ;) Wez kapke ludzkiego szamponu i tyle. Ciutke. Nie sadze ze cos mu sie stanie. Nie mieszkal ostatnio w super warunkach, jesli to przezyl to ludzki szampon go nie zabije ;) A jutro kup, a najlepie zamow przez net odpowiedni szampon i tyle. Quote
gops Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 motyleqq napisał(a):wiem... :D a może chociaż go wyprysznicuję bez szamponu? myślicie że to coś da? evel, racja, spytam grzywkowych :) wykąp w tym męskim , jutro porpawisz psim , i powinno być okey Quote
motyleqq Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 wykąpię go zaraz, tylko powiedzcie mi... bo jak się z nim zamknę w łazience, to Etna się wścieknie, ale jak się nie zamknę i ona będzie wsadzać nos, to on się wścieknie. co powinnam zrobić? czy może poczekać na chłopaka? Quote
evel Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Etnie gryzaka i niech siedzi, a Ty się zamknij z grzywą w łazience? On i tak będzie zestresowany kąpielą, a jak Etna mu będzie wsadzać kinola co chwilę to może być nieprzyjemnie. Albo poczekaj na P. :) Quote
Aleksa. Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 motyleqq napisał(a):wykąpię go zaraz, tylko powiedzcie mi... bo jak się z nim zamknę w łazience, to Etna się wścieknie, ale jak się nie zamknę i ona będzie wsadzać nos, to on się wścieknie. co powinnam zrobić? czy może poczekać na chłopaka? poczekaj na chłopaka, zajmie się Etną ;) Quote
*Magda* Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Poczekaj na Piotra :) On się zajmie Etną, a Ty Grzywkiem ;) Quote
motyleqq Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 no to poczekam :) może do tego czasu trochę się polubią... :roll: ona bardzo chce, a on bardzo nie :lol: Quote
gops Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 motyleqq napisał(a):no to poczekam :) może do tego czasu trochę się polubią... :roll: ona bardzo chce, a on bardzo nie :lol: i nie ma co sie mu dziwić :) nowe miejsce , nowi ludzie i jeszcze jakiś duży pies który chcę się zaprzyjaźniać , tzreba dać mu czas Quote
motyleqq Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 no racja. ale ta małpka coraz mniej się boi warczenia i coraz bliżej podchodzi... Quote
zaba14 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Kąp w ludzkim, ja poprzedniego psa bardzo często myłam w ludzkim, nic mu nie było ;) a jutro poprawisz zwierzęcym, bo pewnie na jednej kąpieli sie nie skończy :P Quote
Migori Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Zabrałaś ich na spacer razem ? Pierwsze spotkanie najlepiej wypada na neutralnym gruncie, po prostu na spacerze. Idziecie razem, Etna po jednej stronie, Grzywek po drugiej, jak stado, w jedną stronę, wspólnie, macie jeden cel. Po chwili powinni przestać się sobą interesować, emocje opadną, oboje zaczną eksplorować teren. Wiem że pogoda nie rozpieszcza a grzywek jest łysy, ale warto to zrobić dla nich, będzie im łatwiej. Jak tam w ogóle na froncie ? I oczywiście gratulacje! życzę powodzenia! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.