Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Fides79']a bardzo pobrudzona ta ściana?
jak nie to proponuje udac sie do jakiegos tesco czy tez innego reala lub rossmanna i zakupic tzw "magiczne gąbki" i nimi zmyc plame :)[/QUOTE]

o, spróbuję tego, dzięki! no trochę ubrudzona, Etna jakoś tak dziwnie śpi z tyłkiem do góry i plamy się pod nią robiły :evil_lol:

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jak krew nie leci to nie końcówka, tylko najgorsze - płodne dni, suka się będzie sama do psów pchała i piszczała. pewnie jeszcze koło 1,5-2 tygodni wam zostało?
co do ścian, to nie mam pojęcia jak to zmyć

Posted

Dokladnie tak, teraz bedzie miala Etna gorace dni i musisz bardzo uwazac. Ja latalam do weta, zeby miec pewnosc, ze juz moge suke spuscic. Czekalam chyba 2 tyg, bo nie bylo pewnosci czy to juz koniec. Ladnie cieczka trwala 1,5 miesiaca i mialam jej serdecznie dosc ;)

Posted

[quote name='Agnes']Dokladnie tak, teraz bedzie miala Etna gorace dni i musisz bardzo uwazac. Ja latalam do weta, zeby miec pewnosc, ze juz moge suke spuscic. Czekalam chyba 2 tyg, bo nie bylo pewnosci czy to juz koniec. Ladnie cieczka trwala 1,5 miesiaca i mialam jej serdecznie dosc ;)[/QUOTE]



o tak samo jak u mnie. :( miałam już dość

Posted

[quote name='rashelek']jak krew nie leci to nie końcówka, tylko najgorsze - płodne dni, suka się będzie sama do psów pchała i piszczała. pewnie jeszcze koło 1,5-2 tygodni wam zostało?
co do ścian, to nie mam pojęcia jak to zmyć[/QUOTE]

[quote name='Agnes']Dokladnie tak, teraz bedzie miala Etna gorace dni i musisz bardzo uwazac. Ja latalam do weta, zeby miec pewnosc, ze juz moge suke spuscic. Czekalam chyba 2 tyg, bo nie bylo pewnosci czy to juz koniec. Ladnie cieczka trwala 1,5 miesiaca i mialam jej serdecznie dosc ;)[/QUOTE]

no tak, wiem że teraz te dni płodne, tylko myślałam, że trwają krócej. cieszę się, że w mojej nowej okolicy jacyś tacy w miarę ogarnięci psiarze, tzn niewiele samopas biegających psów, a jak już, to w kagańcach, przynajmniej nie boję się takiego odsunąć. bez kagańca i napalony, to się nie zgadnie kiedy ugryzie. niestety Etna robi się nieznośna. nie wiem, czy przez to, że dni płodne, czy przez to, że jest niewybiegana, ale szaleje w mieszkaniu. i strasznie dużo się przytula ;) no i coraz trudniej mi ją odciągnąć, gdy zobaczy psa... dziś przywaliła łbem w słupek, taka była zahipnotyzowana, a ja chciałam ją odciągnąć :shake: boję się pójść gdzieś dalej, bo różne psy mogą być

Posted

u mnie jak Sonia miała dni płodne to z kojca nie wypuszczałam jej :(
I nadmiar energii jaki miała przerażała mnie.

i każdy ma praktycznie dość cieczek ;)

Posted

[quote name='kalyna']u mnie jak Sonia miała dni płodne to z kojca nie wypuszczałam jej :(
I nadmiar energii jaki miała przerażała mnie.

i każdy ma praktycznie dość cieczek ;)[/QUOTE]

wcale się nie dziwię, że nie wypuszczałaś. tym bardziej, że masz też psa.

ale nadal nie podjęłam decyzji o sterylizacji... tzn, czy zrobić to, czy nie

Posted

Cieczki to zuo :angryy:
Tekili się skończyła ledwo, to Doksi się zaczęła! Raaaany, a Iwan jak w jakimś transie :roll:
Dobrze, że Tori po sterylce i mam spokój.

Posted

[quote name='motyleqq']wcale się nie dziwię, że nie wypuszczałaś. tym bardziej, że masz też psa.

ale nadal nie podjęłam decyzji o sterylizacji... tzn, czy zrobić to, czy nie



Ja bardzo bałam się swojej decyzji, ale teraz wiem, że to była najlepsza decyzji jaką podjęłam. :loveu: święty spokój ! :)

Posted

[quote name='Unbelievable']z tym przytulaniem to uważajcie żeby się z tego ciąża urojona nie zrobiła....[/QUOTE]

ciąża to chyba nie jest w trakcie cieczki, nie? ;) a z tego, co czytałam, to właśnie tak suki się zachowują okazując gotowość do zapłodnienia.

[quote name='omry']Cieczki to zuo :angryy:
Tekili się skończyła ledwo, to Doksi się zaczęła! Raaaany, a Iwan jak w jakimś transie :roll:
Dobrze, że Tori po sterylce i mam spokój.[/QUOTE]

biedny Iwan :cool3:

[quote name='Aleksandra95']Ja bardzo bałam się swojej decyzji, ale teraz wiem, że to była najlepsza decyzji jaką podjęłam. :loveu: święty spokój ! :)[/QUOTE]

no tak, święty spokój to ogromna zaleta sterylki :) ale boję się konsekwencji.

latał dziś za nami sporo mniejszy od Etny piesek, raczej by do niej nie dostał ;) w każdym razie pan z typu tych, co stoją w nieskończoność pod blokiem. stał i rozmawiał, a pies za nami po całym trawniku. co mnie zdziwiło, Etna zachowywała się raczej, jakby chciała się z nim bawić, a nie kopulować :evil_lol:
ale nie o tym chciałam, to co zobaczyłam, zasmuciło mnie strasznie. kiedy się odwracałam do tego psa, on odskakiwał jak oparzony, widać było, że się boi. niestety dobrze przeczułam, co to znaczy :shake: kiedy facet podszedł po psa, bo zauważył, że ten nie ma zamiaru wrócić, pies położył się brzuchem do góry, totalna panika... :shake: chyba nie trzeba wielkiej filozofii by domyślić się, skąd taka reakcja...

Posted

[quote name='Unbelievable']z tym przytulaniem to uważajcie żeby się z tego ciąża urojona nie zrobiła....[/QUOTE]

od samego przytulania chyba nie zrobi? jak ma byc to bedzie, aczkolwiek moja miala raz urojona, nie przytulalysmy sie bardziej niz zazwyczaj wiec to wplywu nie mialo ;)

Posted

[quote name='Aleksandra95']biedny psiak. :([/QUOTE]

oj biedny...

[quote name='AgataP']To ile u Was już to trwa? U nas również cieczka, Lexie nie mogła wybrać lepszego momentu:cool3: ale przynajmniej bedzie juz po:)[/QUOTE]

we wtorek będą 3 tygodnie... czemu Lexie nie mogła sobie wybrać lepszego momentu? :D

[quote name='Agnes']od samego przytulania chyba nie zrobi? jak ma byc to bedzie, aczkolwiek moja miala raz urojona, nie przytulalysmy sie bardziej niz zazwyczaj wiec to wplywu nie mialo ;)[/QUOTE]

a Etna właśnie jakoś tak przychodzi, wciska się, inaczej niż zwykle. właściwie, to co sprawia, że pojawia się urojona ciąża? można temu zapobiec?

Posted

To co wiem z teorii to mniej bialka, zabrac zabawki i nie niuniac nad dnia. To na pewno sie robi jak juz jest ciaza urojona, a czy uda sie w ten sposob zapobiec? Nie mam pojecia. U mojej nie bylo ani niuniania ani zabawek, a zarla sucha karme wiec z bialkiem tez bez szalu. Ciaza byla ;)

Posted

Zapobiec może nie, ale przebieg może być łagodniejszy. Nie wiem czy to jest w jakikolwiek sposób zależne, ale ja bym uważała na okazywanie uczuć, bo to wszystko przecież może mieć związek i to niemały.

Posted

[quote name='motyleqq']
we wtorek będą 3 tygodnie... czemu Lexie nie mogła sobie wybrać lepszego momentu? :D
[/QUOTE]

dostała cieczkę w niedzielę 9.10, a 23.10 mamy wystawę w Poznaniu ;) to Wam sie cieczką zapowiada chyba trochę dłuzsza, skoro juz prawie 3 tygodnie a tu dopiero dni płodne... a po tych dniach płodnych to jak jest? chodzi mi o zachowanie suki, oddziaływanie na psy, krwawienie ;)

Posted

krwawić już nie będzie i znowu będzie psy odstraszać. ogółem cieczka maluje się tak:
1 tydzień - krwawienie, odganianie psów
2 tydzień - bez krwi, nadstawianie się
3 tydzień - bez krwi, odganianie psów.
Wbrew pozorom najgorszy jest ten 2 tydzień, bo niby suka nie krwawi, ale najbardziej ciągnie do psów i jest po prostu upierdliwa

Posted

[quote name='evel']Ale jak suka szuka bliskości bardziej niż normalnie, a właściciele będą ją "niuniać" to ryzyko wystąpienia ciąży urojonej jednak się zwiększa ;)

Ciąża urojona to właściwie naturalny stan fizjologiczny psowatych, ale uciążliwy dla właścicieli i często dla samej suki.

http://www.vetopedia.pl/article65-1-Ciaza_urojona_suk.html

http://artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=403

no, ale przecież nie będę zrzucać psa, jak przyjdzie mi się położyć na brzuchu ;)

[quote name='Agnes']To co wiem z teorii to mniej bialka, zabrac zabawki i nie niuniac nad dnia. To na pewno sie robi jak juz jest ciaza urojona, a czy uda sie w ten sposob zapobiec? Nie mam pojecia. U mojej nie bylo ani niuniania ani zabawek, a zarla sucha karme wiec z bialkiem tez bez szalu. Ciaza byla ;)

zabawek akurat nie mamy zbyt wiele, bo Etna jest niszczycielką totalną. jeden tylko szarpak żyje od dłuższego czasu, wszystko inne zostaje rozprute i wywalone, wiec właściwie to nawet nie będzie miała co znosić jako niby szczeniaczki. może to i dobrze...

[quote name='Unbelievable']Zapobiec może nie, ale przebieg może być łagodniejszy. Nie wiem czy to jest w jakikolwiek sposób zależne, ale ja bym uważała na okazywanie uczuć, bo to wszystko przecież może mieć związek i to niemały.

może i tak, ale nie wyobrażam sobie ignorowania jej, kiedy pakuje mi się na kolana. 20kg psa na kolanach to fajna rzecz :cool3:

[quote name='AgataP']dostała cieczkę w niedzielę 9.10, a 23.10 mamy wystawę w Poznaniu ;) to Wam sie cieczką zapowiada chyba trochę dłuzsza, skoro juz prawie 3 tygodnie a tu dopiero dni płodne... a po tych dniach płodnych to jak jest? chodzi mi o zachowanie suki, oddziaływanie na psy, krwawienie ;)

tak myślałam, że o wystawę chodzi :evil_lol:
nie znam się na tym, ale mam nadzieję, że niedługo się skończy :)

[quote name='rashelek']krwawić już nie będzie i znowu będzie psy odstraszać. ogółem cieczka maluje się tak:
1 tydzień - krwawienie, odganianie psów
2 tydzień - bez krwi, nadstawianie się
3 tydzień - bez krwi, odganianie psów.
Wbrew pozorom najgorszy jest ten 2 tydzień, bo niby suka nie krwawi, ale najbardziej ciągnie do psów i jest po prostu upierdliwa

szczerze mówiąc, to Etna w ogóle nie odganiała od siebie psów... nie nadstawiała się też specjalnie, ale totalna hipnoza na widok psa, nawet z daleka.
bardziej odganiała psy na długo przed cieczką. wtedy każda próba wejścia na nią kończyła się odgonieniem z zębami ;)

Posted

ehh cieczka jest 2 razy w roku i to praktycznie wycięte 2 miesiące w roku z życia bo nie pobiega sobie normalnie i wy też męczycie się, aby jakiś pies nie podbiegł. I uważaj na każdego psa, bo w tym czasie suki i psy są bardzo pomysłowe. U nas jest duża różnica między Ciapkiem a Sonią, a ta potrafiła się kłaść mu i wtedy przeszkoda wzrostowa nie istnieje. No i Sonia po cieczce jakoś miała większe opory z zaakceptowaniem innych psów. Ino Ciap się uchronił ;) Sonia miała 2,5 roku jak ją sterylizowałam i nie miała dotąd ciąży urojonej na szczęście :)

sterylizacja owszem niesie za sobą konsekwencje, mimo to wolałam sterylizować. I tak myślę, że mam lepiej jak mam podwórko, bo ewentualnie ją sobie wypuszczę na chwilkę, a jak mieszka się w bloku ot nie wyobrażam sobie wychodzić z suczka w cieczce na spacer. No i każda kolejna cieczka u nas była gorsza, bo psy nauczyły się kombinować. Jak raz coś nie wyszło to następnym razem znowu spróbują.

Posted

[quote name='dOgLoV']hejka :)

może mogła byś mi polecić jakieś fajne "żywe" , kocie forum ?? najlepiej w pw bo tutaj chyba nie można reklamowac innych for :lol:

miau :) (więcej znaków)

Posted

[quote name='omry']miau :) (więcej znaków)

Przeglądałam miau i kurcze posty sa tam stare i mało tego jest , ja bym chciała takie forum jak to czyli dogomania , gdzie ludzie wchodza , wstawiaja zdjęcia , komentują , dzialą sie spostrzeżeniami itd ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...