Maalwi Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='motyleqq']ta pogoda niestety nie służy gojeniu... mimo dwóch skarpetek na opatrunku on i tak jest mokry, a mokry trzeba zmienić :shake: a w ogóle jak Etna ma opatrunek i dwie skarpetki to ma grubą łapę i nie umie chodzić :D[/QUOTE] może kup buciki dla psa?? ;) Quote
Paula03 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Rozcięte łapy to u nas norma :) Za pierwszym razem trochę panikowałam, ale teraz już się przyzwyczaiłam. A Etna to sobie nie próbuje zdjąć opatrunku? No i oczywiście trzymamy kciuki za szybkie zagojenie łapki! Quote
motyleqq Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='Maalwi']może kup buciki dla psa?? ;)[/QUOTE] oj tam, po prostu zmieniamy opatrunki i już :) [quote name='Paula03']Rozcięte łapy to u nas norma :) Za pierwszym razem trochę panikowałam, ale teraz już się przyzwyczaiłam. A Etna to sobie nie próbuje zdjąć opatrunku? No i oczywiście trzymamy kciuki za szybkie zagojenie łapki![/QUOTE] nie, trochę próbuje lizać. teraz jak jest w domu to jej zdjęłam, i tak śpi :) Quote
Amber Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Heh, Jari jak ostatnio sobie odciął kawał opuszki to trzeba było szyć, ale tylko dlatego, że przeciął też naczynie krwionośne i krew sikała jak z węża strażackiego. Buty polecam w sumie, bo dobrze wiem jak się można zamęczyć tą ciągłą zmianą opatrunków. Jak Jari miał tę łapę, to cały czas deszcz padał więc w ogóle but był dobrodziejstwem. Ja kupiłam taki http://animalia.pl/produkt,8034,74,Trixie_Buty_ochronne_dla_psa.html , miałam wcześniej jeszcze inny, workowaty, ale bardzo szybko się przetarł, te są dużo porządniejsze. Kupowałam z Kakadu w Arkadii - tam mają duży wybór tych rzeczy. Quote
motyleqq Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 no jakoś póki co dajemy radę, aczkolwiek skończył nam się bandaż :D chyba na przyszłość kupię taki but, wygląda na to, że taki los Etny ;) Quote
omry Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 motyleqq, kurde, obraziłaś się na mnie za coś? :D Już na trzeci czy czwarty post nie odpisujesz! Tylko mnie pomijasz, no! :) Quote
motyleqq Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 [quote name='omry']motyleqq, kurde, obraziłaś się na mnie za coś? :D Już na trzeci czy czwarty post nie odpisujesz! Tylko mnie pomijasz, no! :) naprawdę :o serio, nie wiem jak to się stało :D ale nie, nie obraziłam się, nie martw się :D Quote
motyleqq Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 [quote name='omry']Moje szczury też ostatnio rozgryzły pojemnik od AntyBzzz.. Wszędzie to miałam w pokoju. A kremy i pomadki ochronne to ich przysmak. :icon_roc: Dziwne stworzenia. Niech łapka wraca do zdrowia :) Iwan nieraz przebiegł po szkle na spacerze, ale nigdy, tfu tfu, nic mu się nie stało. Raz tylko miał obdarte pod nosem.. Nie wiem, jak on to zrobił.[/QUOTE] faktycznie, przegapiłam ten post, bo zaczęła się nowa strona :D ajm sori :) łapka coraz lepiej. swoją drogą, ostatnio myślę o myszach i szczurach, a kiedyś ich nie znosiłam, nie wiem co się ze mną dzieje:evil_lol: Quote
darii_iia Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Witanko. :) Etna jest pięknaa. :loveu: Niech łapka się szybko goi. ;) Pozdrawiamy. :) Quote
omry Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='motyleqq']ale nie, nie obraziłam się, nie martw się :D No i masz szczęście :D [quote name='motyleqq']ostatnio myślę o myszach i szczurach, a kiedyś ich nie znosiłam, nie wiem co się ze mną dzieje:evil_lol: Myszce daleko do szczura. Koleżanka ma i myszy i szczury. Myszy są bardziej jak chomiki, a szczury bardziej, jak psy. Wiesz, moje szczury reagują na imiona, gdy przechodzę koło klatki to proszą, by ich wyciągnąć, iskają mnie, przychodzą się tulić, przychodzą na wołanie, umieją komendę 'obrót', którego nauczyłam ich z nudów w pięć minut. Mam tylko ten problem, że nie mogę ich brać na dwór, bo się boją. Wzięłam je z adopcji 10 sierpnia rok temu. Najpierw na wychodzenie były za małe, a później było za zimno. Gdy zaczęłam próbować teraz na początku wiosny, to zawsze wracałam caaaała w kupach. Do tej pory tak jest. Więc, niestety, nie noszę ich na ramieniu np. jak idę do sklepu, a Fazulkę nosiłam ze sobą wszędzie. Jest też to, że nie można ich trzymać na zwykłych trotach czy sianku, bo nie dość, że bardzo często są w tym nieproszeni goście, to jeszcze uczula i pyli, a szczury mają bardzo wrażliwe układy oddechowe. Szczury porozumiewają się ultradźwiękami, są nocnymi i stadnymi stworkami, więc koniecznie min. dwa osobniki tej samej płci. Nie rozmnaża się szczurów bez papierów tak samo, jak psów. Szczurów do adopcji jest naprawdę mnóstwo. Jak psów :D Trochę się napisałam, ale to samo tak. Szczurki fajna sprawa, ale jak dla mnie to są tak krótkowieczne żyjątka, że już więcej nie będę ich miała. Pierwszego sierpnia odszedł Dolar, został mi Bingo (który właśni wszedł mi na kolana i ciągnąc lekko ząbkami bluzkę domaga się miziania) i Timon. Boję się, co będzie, jak kolejny odejdzie, a ostatni zostanie sam.. To będzie dla niego straszne. A tak szczurki spędzają większość czasu: Quote
motyleqq Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 słodko wyglądają, ale nie wiem, jak je rozróżniasz? :D dzięki za info o nich :) może kiedyś, póki co moim priorytetem jest kumpel dla Leona, mam nadzieję że we wrześniu się uda. a następnie... drugi pies :evil_lol: kupiłam gwizdek, kończę suszyć dużą porcję mięsa i będziemy ćwiczyć przywołanie. Etna ma super przywołanie w nowych miejscach, na osiedlu ma przywołanie 50/50 albo gorzej :shake: a prawda jest taka, że to na osiedlu są potencjalne niebezpieczeństwa. zresztą, wolę mieć pewność ;) przywołanie na piłkę działało 2 dni, już jej się znudziło :roll: Quote
omry Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='motyleqq']słodko wyglądają, ale nie wiem, jak je rozróżniasz? :D [/QUOTE] Wielkość, ogonki, brzuszki i zachowania (charakterki) :) Quote
motyleqq Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 Etna tak rzadko korzysta z tego legowiska, że cieszę się, że dostaliśmy je przy adopcji, bo wydać około stówy na coś, co potem jest nieużywane... :evil_lol: no, ale pewna miła pani, nim ja się zjawiłam w Kakadu, kupiła półprzytomnej Etnie-wówczas jeszcze Pusi- legowisko, by było jej wygodniej :) a mój super mądry pies pod moją nieobecność zjadł całe pudełko serowych ciastek i suszonego mięsa, teraz baaardzo dużo pije :p nic nie można zostawić. i zrobiła to mimo że zostawiłam jej śniadanie w postaci indyczego skrzydła. cóż, zakazane lepiej smakuje :evil_lol: Etna oddaje piłkę mojemu facetowi, mi nadal nie :p za to gwizdek nam się ładnie uwarunkował, jeszcze ze 2 dni i będziemy gwizdać na dworze, wolę nie przyśpieszać, bo się zepsuje. za to moje życie osobiste uległo chaosowi i nie wiem, gdzie będę mieszkać za 2 tygodnie :roll: Quote
chi23 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Jak to nie wiesz gdzie będziesz mieszkać? :-o Quote
Lucky. Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 no to nie ciekawie z taką sytuacją. będzie dobrze :) Quote
motyleqq Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 [quote name='chi23']Jak to nie wiesz gdzie będziesz mieszkać? :-o[/QUOTE] :D bo już wypowiedziałam mieszkanie w którym teraz jestem, postanowiłam wrócić do miasta rodzinnego ponieważ chcę poprawiać maturę, a tutaj się do tego nie przygotuję. ale mój facet chce zostać jeszcze przez wrzesień i to komplikuje sprawę [quote name='Lucky.']no to nie ciekawie z taką sytuacją. będzie dobrze :)[/QUOTE] musi :) [quote name='papillonek']Etna jest ze schronu?[/QUOTE] tak, a dokładnie to spotkałam ją na akcji adopcyjnej w Kakadu :) Quote
Jaga. Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 i przytuptałam sobie do Was ;) Etna cudna :loveu: maliniaki to moja ukochana rasa, kiedyś (!!!) na pewno maliniak a Etna jest po prostu obłędnie podobna i taaaaaaaaka piękna :loveu: musimy się kiedyś umówić ;) Quote
rashelek Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 ooo dzię dobry! jestem z siebie megadumna, przeczytałam dzisiaj wszystkie 33 strony (no dobra, kilka na początku pominełam...) i teraz moge już się ogarnięcie wypowiedzieć! Pierwsze i najważniejsze: ona jest cuuuuuuudowna po prostu <3 Fantastyczny łobuz :D Imie też do niej pasuje 100x bardziej niż ta "Pusia"... Wcale na zdjęciach samotnych nie wydaje się taka duża, ale na tych z innymi psami widać, jaka jest wysoka, aż byłam w szoku :O A spacerów też bardzo zazdrościmy *-* My co prawda mamy spanielową przyjaciółke, ale za to miejsc na takie wypady zero... Jest tylko łąka z różnymi "bonusami" i las (do którego chodzimy zimą, bo spanielowa połowa M&M's łapie strasznie dużo kleszczy i szkoda ją męczyć), żadnej wody ani wybiegu ;( No i mamy takie same szelki! :D:D Pozdrawiamy i zapowiadamy częste odwiedziny, bójcie się! :P Quote
motyleqq Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 [quote name='Jaga.']i przytuptałam sobie do Was ;) Etna cudna :loveu: maliniaki to moja ukochana rasa, kiedyś (!!!) na pewno maliniak a Etna jest po prostu obłędnie podobna i taaaaaaaaka piękna :loveu: musimy się kiedyś umówić ;)[/QUOTE] dzięki :) mi się bardzo Twój jamniś podoba, choć ogólnie nie jestem fanką parówek :lol: musimy musimy, koniecznie grzywka chcę poznać :) [quote name='rashelek']ooo dzię dobry! jestem z siebie megadumna, przeczytałam dzisiaj wszystkie 33 strony (no dobra, kilka na początku pominełam...) i teraz moge już się ogarnięcie wypowiedzieć! Pierwsze i najważniejsze: ona jest cuuuuuuudowna po prostu <3 Fantastyczny łobuz :D Imie też do niej pasuje 100x bardziej niż ta "Pusia"... Wcale na zdjęciach samotnych nie wydaje się taka duża, ale na tych z innymi psami widać, jaka jest wysoka, aż byłam w szoku :O A spacerów też bardzo zazdrościmy *-* My co prawda mamy spanielową przyjaciółke, ale za to miejsc na takie wypady zero... Jest tylko łąka z różnymi "bonusami" i las (do którego chodzimy zimą, bo spanielowa połowa M&M's łapie strasznie dużo kleszczy i szkoda ją męczyć), żadnej wody ani wybiegu ;( No i mamy takie same szelki! :D:D Pozdrawiamy i zapowiadamy częste odwiedziny, bójcie się! :P[/QUOTE] gratuluję :D imię Pusia mnie totalnie powaliło i zmieniliśmy od razu. w sumie po poznaniu pierwszej właścicielki przestaliśmy się dziwić, że takie imię... wiejskie :lol: no niby Wawa taka metropolia :D ale jest mnóstwo fajnych spacerowych miejsc. spodziewałam się, że wszędzie, ale nie tu, a tu taka niespodzianka :) nasze szelki już za małe :-( narazie nie kupuję nowych, czekam na zakończenie wzrostu, bo może jeszcze trochę urośnie... i kupię wtedy norweskie :) Quote
Polari Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Witamy się po raz pierwszy w galerii. :hand::bye: Masz śliczną sunię. :loveu: Quote
Lucky. Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 a jakieś konkretne norweskie masz na oku ? ; > Quote
keciulinka Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Etna mala rozrabiaka :D widocznie cistaeczka lepiej smakuja niz miesko :P a moja Farcia tez spi codziennie w innym miejscu chociaz ma takie super poslanko hehe :P Quote
motyleqq Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 [quote name='Polari']Witamy się po raz pierwszy w galerii. :hand::bye: Masz śliczną sunię. :loveu:[/QUOTE] dzięki :) [quote name='Lucky.']a jakieś konkretne norweskie masz na oku ? ; >[/QUOTE] activdoga albo dogstyle :) ale Marta mi nie odpisuje od kilku dni :shake: traci klientkę :evil_lol: [quote name='keciulinka']Etna mala rozrabiaka :D widocznie cistaeczka lepiej smakuja niz miesko :P a moja Farcia tez spi codziennie w innym miejscu chociaz ma takie super poslanko hehe :P[/QUOTE] nie ma dziś apetytu zbytnio, chyba po tych ciastkach :evil_lol: zjadła 1/3 tego, co powinna dziennie. heh, Etna śpi codziennie w tym samym miejscu-koło mnie na poduszce :roll::lol: Quote
Lucky. Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 marta jest teraz nad morzem :) ja akurat zdążyłam przed jej urlopem z moimi obrożami :loveu: w sumie to mogę polecić rzeczy od dogstyle, czekam jeszcze na szelki activdoga jak przyjedzie to mogę porównać :) jeśli chcesz oczywiście. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.