Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bodziulka napisał(a):
a taką figurkę dostałam z Wieliczki

oczywiście z nieprzepisowo obcietum ogonem ;)

a tu "wspaniały" plac zabaw, który powstaje mi pod oknami :roll:


Ty barbarzyńco:diabloti: :evil_lol:

OOoo Bodziulka będzie miała gdzie się bawić:eviltong: :diabloti:

Posted

Kiłi napisał(a):

OOoo Bodziulka będzie miała gdzie się bawić:eviltong: :diabloti:


myślę, że młodzież zdewastuje go wcześniej niż ja do niego dotrę :evil_lol:

Posted

Bodziulka napisał(a):
myślę, że młodzież zdewastuje go wcześniej niż ja do niego dotrę :evil_lol:

No to musisz tam koczować ze śpiworkiem i czekać na otwarcie:lol: Wtedy będziesz pierwsza:diabloti:

Posted

Eee tam, nie wiem po co to zwlekanie z tym nowym fafelkiem - jak się starsi nie zgadzają to trzeba sobie przyprowadzić samemu psa, zabarykadować się z nim na dwa dni w pokoju i ew. zagrozić strajkiem głodowym w przypadku jakiejkolwiek interwencji - ja tak zrobiłam jak miałam jakieś 12 lat i tym sposobem przybłęda "Kubuś" przeżył w naszej rodzinie szczęśliwie 16 lat :p


to było ostatnie lato mojej Pierwszej Wielkiej Psiej Miłości...

Posted

[quote name='Bodziulka']Dziś mija miesiąc odkąd nie ma Bodzia :placz: strasznie długi miesiąc :shake:[FONT=Arial]:-(wiem jak to jest................[/FONT]

Posted

Bodziulko, niestety chyba wszyscy tutaj wiemy, co przeżywasz... Ja, codziennie o Tobie myślę, przesyłam pozytywną energię i mam nadzieję, że z każdym dniem jest troszeczkę lepiej :calus: Jesteś bardzo dzielna!!! Zasłużyłaś na pociechę w postaci jakiegoś fafluna ;) :loveu:

Marko, jaki Kubuś był piękny! :loveu: I jaki malutki! :-o Ja Cię zdecydowanie kojarzę z dużymi psami ;)

Posted

Cześć Bodziulko.... eh a ja nadal zerkam na twoją galerię z nadzieją że zobaczę nowe zdjęcia i wesołe komentarze, powinnaś to wszystko zrobić w formie książki- byłabym pierwsza chętna do zakupu.
Super zdjęcia, rewelacyjne komentarze i wspaniały model.
Jak to mawiają "czas nie leczy ran, on przyzwyczaja nas do bólu"
Zapomnieć się nie da.

Trzymaj się ciepło w ten upalny dzień i masz gorące lizanie w nos od mojego starego pryka Imbira ;)

Posted

[quote name='Marka']Eee tam, nie wiem po co to zwlekanie z tym nowym fafelkiem - jak się starsi nie zgadzają to trzeba sobie przyprowadzić samemu psa, zabarykadować się z nim na dwa dni w pokoju i ew. zagrozić strajkiem głodowym w przypadku jakiejkolwiek interwencji - ja tak zrobiłam jak miałam jakieś 12 lat i tym sposobem przybłęda "Kubuś" przeżył w naszej rodzinie szczęśliwie 16 lat :p

Czyli mam strajkować, jak lekarze :evil_lol:




to było ostatnie lato mojej Pierwszej Wielkiej Psiej Miłości...


[quote name='Ania-Sonia']
Marko, jaki Kubuś był piękny! :loveu: I jaki malutki! :-o Ja Cię zdecydowanie kojarzę z dużymi psami ;-)

Ja też myślałam, że on taki w okolice kolana był :hmmmm: ;)

Ewkaa, ja raczej pisać ładnie i składnie nie umiem, ale o fotoksiążkach można pomyśleć ;)

[quote name='Ewkaa']Trzymaj się ciepło w ten upalny dzień i masz gorące lizanie w nos od mojego starego pryka Imbira ;-)

Dziś już byłam tyle razy wylizana przez Fafluny, że jeszcze jeden i przez najbliższy tydzień nie muszę się myć :evil_lol: Bo byłam dzisiaj z dziewczynami z BwP na SGGW u Filipka, Torusia i Samsona, który ledwo przyjechał i już pojechał do domu :loveu: i odwiedził nas Czaruś/Maxiu i jego braciszek Bagsik (albo Bugsik :hmmmm: :oops:). I w pewnym momencie przy wejściu do kliniki były 3 boksery i moloska ze Starachowic i blokowały przejście :evil_lol: mam ponad 100 fotek i filmików :p

Posted

Na dobry początek trochę fotek niepoprawnych politycznie ;) czyli dwóch facetów (Filip i Bugsik) się całuje :razz:



z języczkiem :cool3:


:loveu: :loveu: :loveu:


a tutaj blokada wejścia do kliniki sggw :evil_lol:

Posted

Bodziulka pomyśl o foto książce :razz: A twoje komentarze do zdjęć są naprawdę rewelacyjne, nie bądź taka skromna:cool3:
Pomyśl a jak pomysł wprowadzisz w życie- kupuję egzemplarz.

Posted

[quote name='Bodziulka']Ja też myślałam, że on taki w okolice kolana był :hmmmm: ;)
Kubuś był niedużym kundelkiem - łebkiem dosięgał do kolana

w każdym razie był zdecydowanie za mały jak na moją wielką miłość, którą go czasami przytłaczałam :biggrina:

[quote name='Bodziulka']Czyli mam strajkować, jak lekarze :evil_lol:
Dokładnie tak :D - w końcu to także sprawa życia lub śmierci (życia z fafelkiem lub śmierci z tęsknoty :razz:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...