Kitka20 Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Bodzilka my też jesteśmy z Tobą wasza galeryjka była moją pierwszą galeryjką przeczytaną od deski do deski. To do was wchodziłam najpierw mimo że mało pisałam ale cały czas śledziłam co u Bodzia. Bodzio to dla Ciebie['] biegaj wesolutko za tęczowym mostem z moim Czarusiem Quote
Bodziulka Posted May 7, 2007 Author Posted May 7, 2007 Dzisiaj rano prałam jego kocyki i kolorową kołderkę :placz:, teraz suszą się na balkonie. Rano, jak chodziłam później na zajęcia, to zawsze koło 7.40 do mnie przychodził i mnie budził - dzisiaj też mnie obudził, ale nie Box, tylko hałas robotników (robią mi placa zabaw pod oknami :angryy:). Przed chwilą wydawało mi się, że schodzi z fotela, ale to pralka trzeszczy w łazience :placz: Quote
Alicja Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 :-(oj uwierzyć trudno.......Dziadziuś Box [ ' ] pospieszył by z moim Harleyem też boxiem za TM obchodzić Niuńkowe 7 urodzinki Basiu trzymaj się cieplutko ....wiem jak to strasznie boli .........:-( Quote
asiaf1 Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Basiu wiem jak kochałaś swojego Bodzia, kiedyś jak jechałyśmy z Anią Sonią to czytała mi smsa od Ciebie, z informacją że dzięki Bodziusiowi Małysz zdobył pierwsze miejce.:evil_lol: Śmiałyśmy się i gadałyśmy, że Bodziulka to dopiero ma pierd...a na punkcie swojego Bodzia. Nawet nie wyobrażam sobie jak może wyglądać życie bez ukochanej osoby a myślę że dla każdego z dogomaniaków pies jest właśnie kimś takim. Basiu łączę się z Tobą w bólu i opłakuję Jego śmierć. Dlaczego zawsze nadchodzi o wiele za wcześnie i odbiera nam to co najbardziej kochamy? Bodziaczku biegaj po Niebiańskich Łąkach, pozdrów ode mnie Ginę. Quote
lula Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 O jej! Nie było mnie przez jakiś czas...weszłam a tu takie smutne wiadomości.... Trzymaj się kochana cieplutko!!!!! Bodziulek już się pewnie z moim Borgisem zaprzyjaźnił...... Quote
AgaZ Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Trzymaj się Bodziulka cieplutko,dałaś kawał długiego,dobrego życia Boxowi,wiem co czujesz i jak Ci ciężko,ale na los nie ma rady...Takie nasze pieprzone życie,że parę razy w życiu dane nam jest płakać po psim przyjacielu i za każdym razem tak strasznie boli. Box [*] Quote
Patka Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 bardzo mi smutno ale miał cudowne życie chłopak Lilith juz na niego czeka po tamtej stronie :-( trzymajcie się .... Quote
Kiłi Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Bodziulka co tam u ciebie? Smutno mi strasznie:-( Śmierć Boxa przypomniała mi jak wszystko jest nietrwałe...a Spotuś też już słabszy... czasami idzie i nagle pada na ziemie, bo nóżki mu się uginają:shake: Niepotrafie sobie wyobrazić co czujesz, bo ja na samą myśl, że Spota może nie być płacze...a co dopiero gdy... ehhh trzymaj się. Box miał długie i szczęśliwe życie.:fadein: Quote
Bodziulka Posted May 8, 2007 Author Posted May 8, 2007 U nas bez zmian :( dopóki mam "w co ręce wsadzić", to jakoś się trzymam, ale dziś rano chciałam załadować ostatnie fotki Bodźka w net i nie dałam rady :placz: a jak wracałam z pracy, to widziałam taką cudną bokserkę: czarna, biały krawat, białe przednie nogi, długi ogon a na jego końcu biały pędzelek... a potem pod naszym sklepem był nasz sąsiad, żółty fafel :placz: Quote
Patka Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Bodziulka MIAłAM TO SAMO przeszlo odkąd jest Rudolfina zaprząta umysł skutecznie ale za Lilith tęsknie nie mniej z każdym dniem ... :-( Quote
Alicja Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 :-(ciężko tak komuś radzić ....ale sama dojrzejesz do pewnej decyzji która podsunie ci pamięć o ukochanym Boxiu...........mi Harley dał znak i równe 3 miesiące po jego odejściu na tamtą stronę TM przywiozłam do domu Ozzyego ......za Harleyem tęsknie nadal ....ale z życia uciekły mi 3 miesiące....miesiace pełne łez ....... Box miał ogromne szczęście i wy je mieliście że mogliście cieszyć sie sobą nawzajem tak dlugo ........ Quote
Agga Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Ja nawet teraz jak widzę bokserka to łzy mi się w oczach kręcą. Quote
izka Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Bodziulka to straszne ,takich wiesci sie nie spodziewałam ,dawno nie zagladałam do Was :-( tak ogromnie mi przykro :-( :-( łzy cisną sie do oczu ,to tak bardzo boli ,to nagłe rozstanie i pustka .Każdy kto stracił kochanego psiaka doskonale wie co czujesz :-( I ja wiem jak bardzo Ci go brakuje miziania ,chrapania, mlaskania i tego wszystkiego czym jest ukochane psisko.:-( Trzymaj sie ,Box miał cudowne życie u Twego boku :-( :shake: :-( Quote
AśkaK Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Ja jeszcze przez wiele tygodni po odejściu Pusiulka łapałam się na tym, że zdawało mi się że drepcze po kuchni albo że słyszę cichutkie chrapanie, albo chciałam go zawołać i po sekundzie wracała pamięć o tym, że go już nie ma...:-( I przysięgałam sobie, że nigdy przenigdy nie będę mieć psiaka, bo rozstanie za bardzo boli. Trzeba dać sobie czas, przecierpieć, przepłakać...a potem po wielkim smutku przychodzi cień radości i wdzięczność za te wszystkie lata, za zabawy, czułości, chrapanie i pierdzioszki... I chyba wtedy jest się znowu gotowym na przyjęcie nowego psiego przyjaciela - ale ten czas u każdego przychodzi kiedy indziej... Bodziulko, jesteś herosem że chciałaś jeszcze wstawić zdjęcia Bodziaszka! Ale daj sobie czas kochana... Wątek Bodziaszka będę odwiedzać zawsze, tak ku pokrzepieniu serca - bo Dziadzio był wspaniały i wspaniałą miał rodzinę! Quote
asiaf1 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 A ja ze wstydem muszę przyznać, że dopiero teraz zaczęłam czytać jego wątek od początku:oops: . Jakbym widziała moją Bercię, tylko ona ma piękny przodozgryz:loveu: no i jest drobniejsza niż Boxio. Quote
izka Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Dzis na niebie widziałam przepiekną tęcze.....i tam własnie jest Twój Box ,i wszystkie nasze utracone psiaki :-( .To cierpienie i wielki ból , jakiego teraz doświsdczasz ,jest swiadectwem Twojej wielkiej miłosci jaka obdarzyłas to cudowne stworzenie jakim był Twój Box.......:-( Quote
Bodziulka Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 U nas wczoraj był grad, ale tęczy nie było :shake: [quote name='asiaf1']Jakbym widziała moją Bercię, tylko ona ma piękny przodozgryz:loveu: no i jest drobniejsza niż Boxio. uwielbiam szczerzuje ;) Bodziuś w sumie, jak na faceta, był drobny :) takie coś znalazłam - przynajmniej jest szczery ;) Quote
Ania-Sonia Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 A tego pieska namierzyłaś w necie, czy na ulicy? :lol: Dobrze wygląda, chyba dużo kiełbasek wciąga ;) Bodziulka, a propos tego anonsu programu TV w podpisie, to Ty też tam będziesz? :cool3: Quote
Bodziulka Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 [quote name='Ania-Sonia']A tego pieska namierzyłaś w necie, czy na ulicy? :lol: Dobrze wygląda, chyba dużo kiełbasek wciąga ;) Podobno fotka z Zakopca ;) Bodziulka, a propos tego anonsu programu TV w podpisie, to Ty też tam będziesz? :cool3: Nie, chyba nie sądzisz, że bym wstała o takiej porze? :diabloti: A poza tym, ja wolę po drugiej stronie kamery ;) Quote
Bodziulka Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Mężuś kiedyś pisał, że następnym razem, jak będę widziała boksera, to mam mu fotę zrobić, albo nie mówić, że widziałam, więc oto bokser Peugot Boxer i kilka fot z Bieszczad Smerek Chatka Forsycja Drań i Sonia - czyli: Jak wychować faceta ;) czosneczek :cool3: za 7 górami, za 7 lasami... Quote
Bodziulka Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Zrobiliśmy kawałek mostku - tzn filaru, tzn inni robili, a ja bawiłam się w nadzór i dokumentację :p a to jest "cywilizacja" ;) Połonina Caryńska wieś Drań - jest chyba jedynym psem w okolicy, którego nie zjadły wilki tej zimy Quote
Bodziulka Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 A to są 2 drzewa w 1: gruszka i mirabelka - jedno kwitnie, drugie nie ;) i satelita jest :razz: Łaciate? Samo mleko :cool3: ;) naleweczki? i Psotka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.