Bodziulka Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 Są Ostatnia porcja fotek z dnia wyjazdu :diabloti: cdn Quote
Menrzuś Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Dziękuję, dziękuję....... aż się kurka....... wzruszyłem :placz: Quote
Bodziulka Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 Dranek - nie martwcie się, on nie był cały czas na łańcuchu - Dranek jest zapinany tylko wtedy, gdy ludzie gdzieś idą, bo on ma zwycaj lecieć za ludźmi i potem wędrówkować ;) Ostatnie spojrzenie na domek droga, którą szliśmy trzeba przejść rzeczkę a tu już ta piekielna polana, którą w dniu przyjazdu szliśmy jakieś 2h - tym razem niecałe 30min :diabloti: bruuudaaasss :evil_lol: pierwszego dnia próbowaliśmy podjechać pod tą górkę, nawet na łańcuchach się nie dało :roll: i na koniec, UWAGA!! UWAGA!! moja ulubiona reklama przydrogowa :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Fajne, reklama rewelacyjna :lol: Brakuje tylko tego boksia, o którym tu wspominano:shake: Quote
Menrzuś Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Ania-Sonia napisał(a):No, uważajcie! :evil_lol: Bodziulka szykuje się do powrotu! :lol: Ma 400 fotek i filmików!!! Spotkała też 12-letniego boksia żółtego, ktory biegł za nimi :cool3: Bodziulka dementuje info Danusi o rozbitym nosie, ma tylko potłuczone kolano! Jest ciekawa, kto takie plotki rozsiewa??? :mad: :eviltong: On jest naprawdę słodki dziadek :loveu: Ale chodzi mi o tego z wypowiedzi Ani :evil_lol: Quote
Bodziulka Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 I jeszcze filmik - Box dostaje bieszczadzkiego baranka http://www.youtube.com/watch?v=RGEh4WSiung A Ania ma u mnie tak prze...chlapane :mad: :diabloti: za dzisiejszy wyjazd - zapomnij o ziemniaczkach :diabloti: Quote
Bodziulka Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 Danusia12 napisał(a):Ale chodzi mi o tego z wypowiedzi Ani :evil_lol: Niestety nie udało mi się jego zrobić :shake: był z drugiej strony autka, jak akurat jechaliśmy, a jak staneliśmy, to stał nie od mojej strony :-( Quote
Menrzuś Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Widać, że olał cienką stużką tego baranka :evil_lol: :diabloti: Quote
Menrzuś Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Bodziulka napisał(a):Niestety nie udało mi się jego zrobić :shake: był z drugiej strony autka, jak akurat jechaliśmy, a jak staneliśmy, to stał nie od mojej strony :-( Dla takiej reporterki to wstyd :evil_lol: :diabloti: :mad: Quote
Menrzuś Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Pierwszy raz to Ci ujdzie płazem, ale po drugim razie - :mad: :loveu: Quote
Bodziulka Posted February 18, 2007 Author Posted February 18, 2007 drugim razem się nie "pochwalę", że widziałam boksia, gdy mu nie zrobię fotek :diabloti: Quote
Menrzuś Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 No właśnie - milczenie jest złotem :evil_lol: Quote
Bodziulka Posted February 18, 2007 Author Posted February 18, 2007 Cześć :lol: Milczenie jest owiec :diabloti: ;) Quote
Menrzuś Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Bodziulka napisał(a):Cześć :lol: Milczenie jest owiec :diabloti: ;) I jak owce-niemowy trudne do osiągnięcia :evil_lol: :diabloti: Będę do Ciebe miał mały romansik, ale jutro Quote
Bodziulka Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 już jest jutro - możemy romansować ;) Quote
Iza i Avanti Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Doberek! A może jakieś świeżutkie zdjęcia dziadzia??? Quote
Bodziulka Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 a są - nie takie świeżutkie, bo wywołane z listopada/grudnia :eviltong: ale musze ze skanerem poromansować ;) Quote
Bodziulka Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Był sobie Maluch http://czesiorybka.wrzuta.pl/film/AhNZs2pRMg/doge_vayper Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.