Bodziulka Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 No to na dobranoc... z misiami :loveu: Quote
Bodziulka Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 a to po operacji mina "upojenia" ;) Quote
Bodziulka Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 Box Wenecki Box Hiszpański :cool3: masaż a to ptaszek :razz: :evil_lol: na plaży nad jeziorem Quote
Alicja Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:tez mamy fotke w sombrero tylko w czarnym ;) Quote
bonita Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Właśnie tu trafiłam. Witajcie! Nareszcie galeria Bodziulka :), Bodzio jak zwykle pięknie się prezentuje, śliczne fotki :) Quote
Bodziulka Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 Dziekujemy! Będzie więcej ;) Quote
Ania-Sonia Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Bodziulka, dzięki za podpowiedź, wczoraj wieczorem udało mi się w końcu dotrzeć do galerii Boxa i cały czas jestem w trakcie jej oglądania! (praca - zapomnij, jestem baaardzo chora ;) )Zdjęcia kapitalne, tylko żal mi trochę Boksia, ile on biedak musi się w życiu przebierać :evil_lol: To chyba dlatego często ma taką poważną, zafrasowaną minkę... :lol: Quote
Bodziulka Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 tak, on "uwielbia" się przebierać :evil_lol: Quote
AśkaK Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 [quote name='Bodziulka'] Ja mam pomysł na nowy konkurs na dogomani - "Pies który najwięcej śpi". Bodzio ma zwycięstwo murowane!:evil_lol: A! I jeszcze jeden konkurs - "pies, który śpi najsłodziej". Bodzio też by wygrał!:loveu: Quote
Bodziulka Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 To żeby nie było, że Box tylko śpi, to fotki z wędrówek po Bieszczadach :cool3: odpoczynek przed trasą Box i Drań - Bodziek w pewnym momencie zrobił Draniowi szybką operację plastyczną nosa, bo ten za bardzo się zbliżył do pilnowanego grilla :evil_lol: Drania niestety już nie ma, stał sie ofiarą bieszczadzkich wilków, z reszta nie tylko on... Idziemy na Caryńską odpoczynek dowód na to, ze dotarliśmy na sam szczyt :razz: ale miałam fryz :evil_lol: i odpoczynek na górze - tu z Marysią, która miała wtedy niecałe 2 lata (to ta sama osóbka, która używała Boxa jako schodów do piaskownicy kilka zdjeć temu ;)) :loveu: a teraz na Wetlińskiej, Chatka Puchatka w tle... i na moim śpiworze :roll: teraz fotki z kamery - troche gorsza jakość - Box z Marysią Quote
sylwiaskalska Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 No czad zdjęcie :) :multi: :multi: :multi: Quote
Bodziulka Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 rozpłaszczka Nie pójdę na spacer :mad: A co tam masz? Fiesta :cool3: Quote
Bodziulka Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 [quote name='sylwiaskalska']No czad zdjęcie :) :multi: :multi: :multi: Hehe a co ona z nim tam wyprawiała :lol: za uszy ciągała, za łapki... a on nic, tylko czasami buziaki dawał ;) A teraz niepodważalny dowód na to, że pies upadabnia się do właściciela ;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Ania-Sonia Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 No właśnie Bodziulka, Ty śpiochu! Już wiem w kogo z tym spaniem poszłaś! :evil_lol: A ja tak patrzę, patrzę na Boxa i mu zazdroszczę. Ten to ma królewskie życie :lol: I takież maniery! Czy Box kiedykolwiek się wścieka??? :-o Quote
Ania-Sonia Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 Bodzio Blueye :cool3: :loveu: Amigos para siempre!!! :multi: Quote
AśkaK Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 [quote name='Bodziulka']To żeby nie było, że Box tylko śpi, to fotki z wędrówek po Bieszczadach :cool3: odpoczynek przed trasą :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ja rozumiem Bodziulka, że jako kochająca pańcia dbasz o wizerunek Boxia, ale sama zobacz - ON ZNOWU ŚPI!!!:evil_lol: :lol: :loveu: [quote name='Bodziulka'] Drania niestety już nie ma, stał sie ofiarą bieszczadzkich wilków, z reszta nie tylko on... O matko.:-( A jak to się stało..? Wilki podchodzą do gospodarstw?:smhair2: Chcieliśmy kiedyś pojechać z psami w góry, ale teraz to już nie wiem..? [quote name='Bodziulka']:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Kochany Boxik,jako poduszeczka Marysi służył.:loveu: Quote
Bodziulka Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 Zamiłowanie do snu jest jak najbardziej dziedziczne :lol: Ania-Sonia napisał(a):Czy Box kiedykolwiek się wścieka??? :-o wścieka się w sensie: :stupid: owszem, nawet teraz Box się wścieka, co prawda nie tak jak kiedyś (kiedy były kiepskie aparaty fotograficzne i i tak było ciężko go uchwycić), ale nadal są problemy, żeby zmieścił się w kadrze :evil_lol: A jeżeli chodzi o Bieszczady, Drań mieszkał na zadoopiu, w połowie góry (Smereka), prawie w lesie, 1,5km od drogi... Ogólnie wilki tam są codziennie. Natomiast w zimie, gdy są bardzo głodne, to są w stanie wpaść w centrum wsi przez ogrodzenie na posesję i wszamać pieska :shake: kilka takich przypadków było. Ale tak w ciągu dnia, na szlakach jest zupełnie spokojnie - Box był kilka razy i jak widać nic mu się nie stało - tylko trzeba sierściucha pilnować, zeby gdzieś daleko nie pobiegł... Quote
Bodziulka Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 miziaj mnie :evil_lol: Śnięty Mikołaj Quote
Bodziulka Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 Tak dobrze sie schowałem, a i tak mnie znaleźli :lol: harmonijka :loveu: A tutaj próbowali mi dać paskudne leki, ale ja się dzielnie broniłem I co sie tak gapisz? usypiacze :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: chłonięcie wiedzy przez sen :cool3: i z misiem Quote
Bodziulka Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 żeby nie było, że Box ciagle śpi... Jedziemy na działkę Sprawdzam teren :razz: Idę się wykompać Wydawało mi się, że poczułem koteczka :cool3: Quote
Imbirka Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: buzi dla Boxa od cioci Quote
Alicja Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 To fastastyczny śpioszek:loveu::loveu::loveu: Quote
Bodziulka Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 Korenia napisał(a): Jak on to zrobiła :O ? :lol: no więc... mam zdolnego psa :evil_lol: on wtedy ziewał, a to było początkowe stadium ziewu :cool1: i tak wyszło ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.