Bodziulka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 No właśnie - miał być chomikiem, ale troche mu się urosło :evil_lol: Zaczęło się od tego, że mniej więcej rok wczośniej zginął śmiercią tragiczną nasz chomik Pysio. Było to tuż przed Wielkanocą, mieliśmy wyjechać i byłby problem z targaniem klatki, więc rodzice obiecali nowego zaraz po świętach, potem po długim majowym weekendzie, potem po wakacjach... Aż okazało sie, że będą boksie (15.01.1993):loveu: Tata nie darował... Mama oczywiście była przeciwna :roll: Ponad 13 lat temu, w piatkowy, deszczowy wieczór (19.03.1993) przynieśliśmy do domu małego, pręgowanego fafluna. Rodzice ubrali nas w odświętne sukieneczki :roll: tata założył krawat :razz: Box miał wtedy 2 miesiące i 4 dni. Ślizgał się po nowopołożonej drewnianej podłodze (już wiemy, że nie bierze się szczeniaka, gdy ma się nową (zwłaszcza drewnianą) podłogę:evil_lol:), miał problemy, żeby wskoczyć na łóżko (to wyjaśnia ten skrócowy, pomarszczony pycholek :lol: - za każdym razem walił nim w bok łóżka) i ogólnie był lekko oszołomiony. Był zabrany od mamy Megi jako ostatni z 10 rodzeństwa - na dowidzenia zjadł jej obiadek z michy, potem jeszcze u nas dojadł białego serka z przysmakami i zadowolony z siebie puścił pięknego pawia :cool3: Na wstępie dostał piłeczkę tenisową, która ledwo mieściła mu się w pysiu, i piszczącego hot-doga, który szybko stracił swoje właściwosci dźwiękowe ;-) Pierwsza sesja fotograficzna Ostatniuo robiliśmy porządek w szafie i znaleźliśmy jego pierwszą miskę od wody - teraz nawet mordki by w niej nie zmieścił ;-) z tatą Noc minęła z przygodami. Załozenie było takie, że Bodziek będzie spał na swoim miejscu w przedpokoju :roflt: Tata się budzi w nocy, coś piszczy przy łóżku - wstaje - chlup w kałużę :evil_lol: idzie umyć nogi, pieska na jego miejsce ululać i potem spać. Znowu budzi go piszczenie przy łożku, znwu chlup i tak dalej kilka razy. W końcu Box wylądował na fotelu koło łóżka rodziców, tata mu położył rękę koło nosa i tak przespali do rana (Od tego czasu to był fotel Bodzia, jak przy wymianie mebli jego stary, pogryziony fotelik został eksmitowany, a przyjechał nowy, czysty, i w ogóle ekstra - Box się na niego obraził i omijał przez prawie miesiąć :roll: :lol:). Już w kilka nocy później Box sypiał na mojej poduszcze, a ja... w nogach :evil_lol: W sobotę rano trzeba było ustalić pisownię jego imienia, koncepcje były przez "x" i "ks" - kazaliśmy mu wybierać, położyliśmy przed nim dwie karteczki z obiema pisowniami i miał wskazać tą, którą chciał - i wiecie co - on to zrobił!! :crazyeye: Położył swoją łapeczkę na kartce z "x" i to był pierwszy przejaw jego niezwykłej inteligencji :loveu: Potem pojechaliśmy do weta (wtedy jeszcze nie było takiego luksusu, że lecznice były co kawałek i się jechało do sąsiedniej dzielnicy ;-)), założenie było takie, że Box będzie siedział w samochodzie w koszyku wiklinowym - jak już się zdążyliśmy przekonać, założenia mają to do siebie, że się raczej nie sprawdzają :evil_lol: Box łaził po całym samochodzie i było widać, że mu to się bardzo podobało i tak już mu zostało. A potem to już wiecie, pogryzione piloty, telefony, encyklopednie, pootwierane okrągłe klamki, wspólne wyjazdy na działkę, wakacje w Bieszczadach (Bodziek pozdobywał kilka szczytów jakieś 3-4 lata temu :razz:), wypady na narty, wyprawy rowerowe i wycieczki do Krakowa... I tak jakoś mineły te cudne lata. Ponad połowa mojego życia jest związana z Bodziem i jakoś nie mogę sobie wyobrazić życia bez zrzucania z łóżka, pierdziuszków w samochodzie czy wyślinionych spodni tuż przed wyjściem z domu :mad: Z resztą, sami wiecie :loveu: na ulubionym foteliku Quote
Bodziulka Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Na działce Kiciuś buzi buzi :cool3: a tu z Jamniorowatym Agatem, praktycznie się z nim wychowywał ;) I znowu na działce :cool3: butelesia oddaj butelesię obiad?;) Quote
Bodziulka Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 powitanie i... :evil_lol: a tu z innym Jamniorem - Minusem A co ja jestem? :roll: konik czy co? buziak a tu koleżanka z Krakowa odwiedziła Bodzia ;) kakałko :lol: sexi fryz, nie?? :evil_lol: przymiarka :roll: Quote
Bodziulka Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 pluskwa :lol: i znowu jamnik, a właściwie jamniczka - Klarysa nie ma podusi :shake: a tu z myszkami: Ciupcią i Pysiem ziiiiiiiiiiiiiiimmmmmmmmnnooo oglądam tv :cool3: a tu jakiś sylwester ;) Masz kiełbaskę? :razz: Quote
Bodziulka Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 z "fajką" ;) kiciuś :loveu: ulubionym zajęciem Bodzia jest mycie kotów :evil_lol: Quote
Korenia Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Świetna galeira :multi: :multi: :multi: Quote
Imbirka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Bodziulka no nareeeeeeeszcie Box ma swoją galerię:multi::multi::multi::multi::multi:, Zapowiada się ekstra, już sie uśmiałam, poproszę jeszcze:evil_lol: Quote
Bodziulka Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Będzie więcej ;) dziś jeszcze troszkę, ale skaner już powoli umiera :lol: No i nie wszystkie Wam pokażę, bo ich jakość jest raczej beznadziejna - no cóż, w '93 czy '94 roku nie było takiej technologii jak teraz :roll: Quote
Alicja Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: cudeńko:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Jak mój Harley'ek:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
teqquila Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Bodziulka super zeBox ma swoja galerie i ze poznajemy go jak byl maly :) widze ze z kotami zyl w zgozie :) umnie tez sa 2 koty :) Quote
Bodziulka Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 On żyje w zgodzie ze wszystkimi mniejszymi od siebie stworzeniami, a większych (np krów) się boi :evil_lol: Quote
Bodziulka Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Ktoś zamawiał hot-doga, lub jak kto woli, pieroga z nadzieniem bokserskim? :evil_lol: a tu Ciupcia sobie biega ale ta Pańcia niewygodna :shake: ta głowa myszki na dole zdjęcia to pozostałość po jednej z pierwszych zabawek... moich i siostry ;) uszy jej piszczały No to idziemy na Bal :razz: z serii "jaki pies, taki pan" :lol: Ufo :lol: No to ja skopiemy w kąt :evil_lol: Quote
Bodziulka Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Co masz dobrego? z Pańciem na ulubionym fotelu :evil_lol: to Wam troche pogram... na nerwach :diabloti: fajny mam śliniaczek? :razz: a tu składamy życzenia dziadkowi gotowy na zimę to jest mina pt. "a dacie kiełbaskę z grilla?" :cool1: w Kazimierzu a tu z siostrą i na działce z Aresem i w Krakowie na rynku i znowu na działce reszta fotek jutro i w następne dni ;) muszę Wam dawkować przyjemności :diabloti: Quote
Alicja Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: cudownie ............cieszkam że Boxio ma galeryjke :multi::multi::multi: zawiniątko Quote
Imbirka Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Ale ekstra, nie mogę się doczekać natępnych fotczek:lol: Quote
Bodziulka Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 zaraz będą, kończę skanować i obrabiać ;) Quote
Bodziulka Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 AAaaaaaaaałłłłłłłłłłłłł!! Mój nos!! :evil_lol: Uciekam od was... Pij Mleko, Będziesz WIELKI :lol: Bliskie spotkanie 3 stopnia :razz: a to chyba Sylwester był :cool3: :evil_lol: bułeczka :cool1: pilocik + orzeszki = męski wieczór przed telewizorem :evil_lol: króliczek wielkanocny :lol: u pańcia na rączkach znowu pierożek a tu zapoznanie z biedronką Już do Was pedzę! Quote
Imbirka Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 co jedno to lepsze zdjęcie:multi: :evil_lol: , nie wiem które mi się bardziej podoba (na stole, czy z krową, czy może w niebiskich papuciach:cool3: ), znowu się uśmiałam:diabloti: :evil_lol: Quote
Bodziulka Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 Protestuję! Dalej nie idę! wąchacz z jeżykiem a tu podczas podróży na Mazury, był remont drogi i staliśmy w gggiiigantycznym korku, no i Box juz nie miał sił pić na stojąco ;) i na Mazurach :cool3: i znowu krowy i droga powrotna a tu w Krakowie pieskowi zachciało się pić, ale z dolnej części fontanny nie smakowało fuj :evil_lol: chcesz misia? :p Quote
sylwiaskalska Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Ooooooo jest Galeria dziadusia Boxa :) :multi: :multi: :multi: :multi: A wogóle dlaczego tak późno powstała ta galeryjka :mad: :mad: :mad: Quote
Bodziulka Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 [quote name='sylwiaskalska'] A wogóle dlaczego tak późno powstała ta galeryjka :mad: :mad: :mad: :oops: :oops: bo mnie przerażało i nadal przeraża to skanowanie wszystkich zdjeć :evil_lol: Prezencik? Dla mnie? :cool3: Quote
Bodziulka Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 A tak w ogóle to w 1997 roku Box był w telewizji w Wiadomościach (najlepszy czas antenowy :cool3:) podczas finału WOŚP - niestety nie mamy tego na taśmie :-( z szopeczkiem Lecę! Pędzę! I skok na wóz :cool3: a tu z Zacirkiem na plaży nad Wisłą Quote
Bodziulka Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 A tutaj na działce ze Szczurzynką Quote
Bodziulka Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 I znowu w objęciach pańcia z królicą Baśką :cool3: a tu w stadninie w Sadłowicach a tu pilnuje królicy ;) i w ten oto sposób zakończyliśmy pokaz fotek z pierwszego albumu... resztę będę skanowała w kolejnych dniach ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.