Vectra Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 jamniki to chyba tak genetycznie są lubiące jeść ;) i kopać :diabloti: Quote
motyleqq Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_9522.jpg ten pies jest niemożliwy :lol: Quote
vege* Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Amber napisał(a): Do szkolenia jedni mają dryg, inni nie. TŻ mimo siły nie ma autorytetu, bo od psa nigdy niczego nie wymagał. Nawet głupiego siadu. Czasem się nawet z niego śmieje jak np. chce zapalić papierosa, a pies mu się plącze na smyczy. On się wkurza, zaczyna krzyczeć, a ja mu mówię: przecież możesz powiedzieć mu siad, on usiądzie i nie będzie się wyrywał. I faktycznie ;). On by chciał, żeby pies mu czytał w myślach, albo się domyślał jak człowiek. Nie zna psychiki i stąd to wszystko. I nie ma też zapału, żeby poznać. Psy lubi, ale wygłupiać się i tyle. Jak czasem patrzę co oni razem wyprawiają to tylko usiąść i płakać :lol: U mnie jest to samo, Nuka się słucha tylko i wyłącznie mnie. Tata jest od przytulania, żebrania jedzenia i spania, mama od spania i N. jej się tylko słucha jak mama powie 'siad' ale na nic innego ze strony mamy nie reaguje, a siostra jest od wygłupiania :evil_lol: Miałam kiedyś taką sytuację, że do rodziców przyszli goście, wszyscy usiedli do stołu, jedzą coś tam, ja siedzę u siebie w pokoju, a Nuka poszła do nich i słyszę tylko "Basia weź tego psa bo kradnie ze stołu", wystarczyło, że Nuka mnie w drzwiach zobaczyła i od razu zeszła z kanapy i siedziała przy mnie, a tata jej nawet siłą nie mógł z kanapy ściągnąć :evil_lol: Quote
evel Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_9557.jpg :loveu: Super uśmieszek :) Moja wredna suka się chyba z jakimś jamnikiem na mózgi zamieniła ostatnio, też grzebie kopytem co i rusz i wczoraj była łaskawa zeżreć jakieś świństwo :mad: Chyba czas kupić flexi a puszczać pieska bez kagańca tylko tam, gdzie mam pewność, że nic nie zeżre :roll: Quote
Pauliii Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_9523.jpg :lol: drugie od dołu... bardzo ładna obróżka : ) Quote
kalyna Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_9496.jpg łapki sobie położył jak panienka :loveu: Jari na tych fotkach nie ma żadnej obroży i dlatego jakiś taki goły mi się wydaje :D A Jamnice ciągle wierzą, że gdzieś jest zakopany jakiś skarb :) Quote
WATACHA Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Wygląd jakby się poślizgnął i wywrócił ;) http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_9523.jpg A co tam wcina dobrego? http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_9556.jpg Quote
Klaudia&Aza Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Przez twojego psa coraz bardziej zaczynają podobać mi się dobermany:loveu: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9522.jpg Mistrz gimnastyki:evil_lol: Quote
Mutare Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 http://i883.photobucket.com/albums/a...3/DSC_9496.jpg z tymi łapami to dobki mają schorzenie genetyczne ;p a my w końcu tez zdecydowaliśmy sie na naszą galerię także Jari ma kolejną kolezankę do "promocji" rasy ;) Quote
FredziaFredzia Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Mutare napisał(a):http://i883.photobucket.com/albums/a...3/DSC_9496.jpg z tymi łapami to dobki mają schorzenie genetyczne ;p Nie tylko dobki, Eris też tak robi. OD ZAWSZE. :lol: Quote
Amber Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 (edited) dOgLoV napisał(a):Super zdjęcia !!!!!!!!!!!!!!!!!! Jari robi super miny i pozycje Talucha napisał(a):http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9522.jpg :lol: Vectra napisał(a):jamniki to chyba tak genetycznie są lubiące jeść i kopać Stara rasa - zachowania mocne utrwalone :diabloti: motyleqq napisał(a):http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9522.jpg ten pies jest niemożliwy Nie znoszę jak tak robi, zawszę go gonię, bo oczywiście natychmiast mam skręt przed oczami :p vege* napisał(a):U mnie jest to samo, Nuka się słucha tylko i wyłącznie mnie. Tata jest od przytulania, żebrania jedzenia i spania, mama od spania i N. jej się tylko słucha jak mama powie 'siad' ale na nic innego ze strony mamy nie reaguje, a siostra jest od wygłupiania Miałam kiedyś taką sytuację, że do rodziców przyszli goście, wszyscy usiedli do stołu, jedzą coś tam, ja siedzę u siebie w pokoju, a Nuka poszła do nich i słyszę tylko "Basia weź tego psa bo kradnie ze stołu", wystarczyło, że Nuka mnie w drzwiach zobaczyła i od razu zeszła z kanapy i siedziała przy mnie, a tata jej nawet siłą nie mógł z kanapy ściągnąć U mnie Jari słucha się mnie, natomiast jamnice nie słuchają się nikogo :evil_lol: evel napisał(a):http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9557.jpg Super uśmieszek Moja wredna suka się chyba z jakimś jamnikiem na mózgi zamieniła ostatnio, też grzebie kopytem co i rusz i wczoraj była łaskawa zeżreć jakieś świństwo Chyba czas kupić flexi a puszczać pieska bez kagańca tylko tam, gdzie mam pewność, że nic nie zeżre Flexi świetna rzecz, ale szczerze mówiąc w niektórych wypadkach nie pomaga na śmietnikary. Finka potrafi połknąć zdobycz w 0.1 sec ;). Co do Cortiny to różnie, czasem mi się uda ją powiesić na obrożę i wtedy zwraca :p Pauliii napisał(a):http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9523.jpg drugie od dołu... bardzo ładna obróżka : ) Taksówka, choć zaczęły wyłazić te złote nitki powoli... kalyna napisał(a):http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9496.jpg łapki sobie położył jak panienka Jari na tych fotkach nie ma żadnej obroży i dlatego jakiś taki goły mi się wydaje A Jamnice ciągle wierzą, że gdzieś jest zakopany jakiś skarb Łapy jak niżej napisała Mutare, są u dobków genetyczne, jak u jamników kopanie :evil_lol: WATACHA napisał(a):Wygląd jakby się poślizgnął i wywrócił http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9523.jpg A co tam wcina dobrego? http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9556.jpg Nie wiem szczerze co ona je, wolę nie zaglądać :lol: Z pewnością coś baaardzo pysznego, w końcu przeleżało całą zimę w ogrodzie :diabloti: Klaudia&Aza napisał(a):Przez twojego psa coraz bardziej zaczynają podobać mi się dobermany http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9522.jpg Mistrz gimnastyki A to mi miło bardzo, choć nie rozumiem jak dobermany mogą się podobać bardziej lub mniej, wiadomo, że to najpiękniejsze psy na świecie :loveu: (wybacz, masz doczynienia z fanatyczką w tym względzie :evil_lol:) Mutare napisał(a):http://i883.photobucket.com/albums/a...3/DSC_9496.jpg z tymi łapami to dobki mają schorzenie genetyczne ;p a my w końcu tez zdecydowaliśmy sie na naszą galerię także Jari ma kolejną kolezankę do "promocji" rasy Bardzo się cieszę, że w końcu założyłaś galerię, na pewno będziesz miała sporo odwiedzających owczarkarzy :) FredziaFredzia napisał(a):Nie tylko dobki, Eris też tak robi. OD ZAWSZE. O, ale u samoyedów to też genetyczne, czy tylko u Erisa zauważyłaś? :) Byłam dziś z Finką na EKG przez zdjęciem kamienia i w porównaniu do poprzedniego zapisu sprzed 3 lat, praktycznie serce nie posunęło się wiekowo :). Odebrałam też badania krwi, również w porządku. Tak więc zapisałam ją na zabieg w środę na 17:00 i mam lekkiego stracha... Trzymajcie kciuki :roll: Mam kilka zdjęć z któregoś spacerku nad Wisłę w zeszłym tyg. kiedy pogoda nie przypominała jeszcze tej teraźniejszej :p Edited April 2, 2012 by Amber Quote
Amber Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 Ooo posty się skasowały :diabloti: Jak zawsze na dogo widzimy zmianę na lepsze :eviltong: Ciekawe czy jeszcze przywrócą, czy już na amen... Aha, sprawdźcie sobie też banerki czy przekierowuje do galerii bo u mnie wyskakiwał błąd i musiałam wkleić link na nowo. Myślałam, że mi galerię usunęli, tak przy okazji wiosennych porządków :diabloti: Całe szczęście tak się złożyło, że poszły posty akurat równo do ostatniego zdjęcia z wcześniejszej sesji... Powklejam je na nowo, ale później, bo może jeszcze przywrócą resztę postów, choć wątpię... Nie zazdroszczę tym co mieli np. rozliczać bazarki :eviltong: A ja właśnie wróciłam od weta, bo Jariemu w ciągu 10 min. spuchła połowa łba :p Miałam wychodzić na uczelnie, daje mu michę i widzę, że coś jest większy po jednej stronie... Jak po 5 min. skończył jeść po już mu połowy oka nie było widać. No więc hop siup i do weta... Dostał 2 sterydy w zastrzyku. Od czego to? Oczywiście nie wiadomo :p Powstało w miejscu ziarniniaka więc wszystko wskazuje na niego, ale on ładnie się goi, nic nie ropieje itp. Uderzenie? Raczej też nie, bo bym słyszała, a spał obok mnie. Przedtem mu dałam kawałeczek schabu pieczonego i może dostał hiper szybkiej alergii np. na majeranek, ale kurczę, wet powiedział, że to by mu spuchło równomiernie... W sumie pamiętam kiedyś zjadłam zupkę chińską i mi też spuchło jedno oko :eviltong: więc to nie całkiem tak do końca z tą symetrycznością... No i dziwne, że akurat w miejscu tego ziarniniaka... W każdym razie przez to nie pojechałam na uczelnię, bo muszę go monitorować w razie np. problemów z oddychaniem... Się wytłumaczę profesorom, że mi pies spuchł :evil_lol: W sumie nie do końca widzę, żeby mu to schodziło, może trochę... Quote
DomixX Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_9635.jpg Ach te jamnicze uszy :loveu: Mi oczywiście też nie przekierowuje do galerii :/ Piękne zmiany..nie ma co Quote
Vectra Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Nic nie wróci , musisz dać te piękne foty jeszcze raz. A nic go nie ucięło ? już robale w natarciu niestety :mad: Quote
Unbelievable Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 może mu spuchnęła jedna część tylko dlatego że była podrażniona przez tego cosia? w każdym razie nie zazdroszczę "cosi" i wizyt u weta co chwila :roll: Quote
evel Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Też skojarzyło mi się z ugryzieniem przez jakiegoś robala. Wtedy zwykle puchnie jakieś konkretne miejsce i obrzęk się rozszerza, czasem sam schodzi po jakimś czasie, a czasem, gdy reakcja alergiczna jest bardzo intensywna, potrafi spuchnąć bardzo duża powierzchnia ciała i ma się taką "gulę" właśnie przez jakiś czas. A ta opuchlizna jest ciepła, normalna, twarda, miękka? Czy już po zastrzykach pies jak nowy? ;) Quote
Amber Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 No własnie nic nie schodzi :roll: Moze go jakis jamnik tam dziabnal, juz sama nie wiem... Moze zrobic mu zimny oklad, to chyba nie zaszkodzi? Mam nadzieje, ze mu zejdzie do majowej wystawy bo go zglosilam w koncu :lol: Oczywiscie wszystko na wariata... Dzis byl ostatni dzien zgloszen i tanszych oplat, a ja jeszcze rano jechalam po rodowod do zwiazku bo zapomnialam, ze istnieje cos takiego jak PKR :eviltong: Aaaa i skladka czlonkowska rosnie jak co roku o 10 zl :diabloti: Posty juz wiem, ze nie wroca, wiec wstawiam ponownie foteczki z niedzieli, calkiem udane mysle. Lubie moj obiektyw i aparat :loveu: :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.