dzodzo Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 asiak_kasia napisał(a):no to chociaż tyle dobrego, że przystojny. Ten mój urodą ani inteligencją nie grzeszy, ale ma tatusia na stanowisku, wiec syńcio tez pracuje jako prezio. Jest na etapie kryzysu wieku średniego, i wielkie restrukturyzacje mu się marzą, kładzie firmę sukcesywnie od 3 lat, ale nikt mu nie podskoczy, bo tacy, co próbowali, marnie skończyli... :roll: btw ja pracuje jako specjalista ds. rozliczeń i analiz, w firmie z branży IT, i bądźmy szczerzy-sama nie wiem jak tu trafiłam :eviltong: a tymczasem idę się płaszczyć :multi: heh ja w podobnej branży;) No moj ma jeszcze ten plus ze jest psiarzem, ma weimara i zawsze se o pieskach i o dzieciach pogadamy;) Quote
Aleks89 Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 [quote name='dzodzo']ja z zawodu jestem ekhmmmm...magistrem etnologii o specjlanosci antropologia społeczna :shiny::shiny:ach te błedy młodosci;) asiak_kasia,łaczę sie z Tobą w bólu:diabloti:, moj szef skonczyl pewnie w porywach jakies technikum zaoczne,jest ode mnie rok mlodszy, jakies milion razy bogatszy, zaje..fajne ciasteczko z niego i tylko dlatego pracuje u niego 9 rok liczac te jego stosy pieniedzy i przez te 9 lat caly czas sie zastanawiam jakim cudem zostalam specjalistą od rozliczen:megagrin:moja matematyczka padlaby trupem,toz moja najwyższa notą z matematyki było 3= nadmieniam ze moja kariera z pościelą nic wspolnego nie miala, gdyby komus sie nasunela taka mysl:razz: jasne:diabloti:jak ciasteczko to w żadnym wypadku:evil_lol::lol: Quote
dzodzo Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Aleks89 napisał(a):jasne:diabloti:jak ciasteczko to w żadnym wypadku:evil_lol::lol: mlodszych nie tykaM:evil_lol: Quote
natija Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 a ja bym tak chciala z jakim mlodym,na spacerek sie wybrac;) Quote
asiak_kasia Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 dzodzo napisał(a):heh ja w podobnej branży;) No moj ma jeszcze ten plus ze jest psiarzem, ma weimara i zawsze se o pieskach i o dzieciach pogadamy;) ja już kilka branży zaliczyłam, chociaż najlepiej to mi się w śmieciach pracowało. Siedziałam w dziale wywozów i organizowałam, nadzorowałam, rozliczałam wywóz śmieci w firmie komunalnej w p-n. To była zajebista robota, dobrze mi się pracowało, ale szef prywatny "przedsiębiorca" cała ekipę zatrudniał na zasadzie umowy zlecenia-za jakies grosze, a reszta pod stołem. I co z tego, że kasa była dobra, jak w razie "wu" nie miałam zadnego zabezpieczenia? Musiałam się z nimi pożegnać, chociaż z cięzkim sercem. Dłużej na pół "czarno" się nie dało robić. Szczególnie, że mi się wtedy zbliżał szpital- i zabieg. Kurde z tą robotą w Polsce, to najlepiej na swoim, harować na siebie. Wszelakie prace w korporacjach, i u innych, to taki cienki lód :roll: Quote
dzodzo Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 [quote name='asiak_kasia'] Kurde z tą robotą w Polsce, to najlepiej na swoim, harować na siebie. Wszelakie prace w korporacjach, i u innych, to taki cienki lód :roll: I do tego caly czas zmierzam,pracowac na swoim-tylko ja jestem tak leniwa z natury, ze strasznie nie chce mi sie:evil_lol:podjąc jakichs krokow w tym kierunku, jak juz dostane kiedys kopa w dupe i wylecę z mojego zasiedzialego biurowego krzeselka to moze mi sie zachce moj Tz otworzyl wlasnie druga firme i jak patrze jak zaiwania calymi dniami,stres, szukanie klientow, problemy to doceniam to moja ciepła posadke i odsiadywane "dupogodziny":cool3: Quote
Amber Posted June 27, 2013 Author Posted June 27, 2013 Nie, nie, nie... Wróciłam z pracy, nie chce pisać o pracy :evil_lol: Ale jestem ciekawa jak ci poszła rozmowa Kasiu? ;) Quote
FredziaFredzia Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 dzodzo napisał(a): nadmieniam ze moja kariera z pościelą nic wspolnego nie miala, gdyby komus sie nasunela taka mysl:razz: Dobre :lol: Quote
RPG Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Ladnie Jarkowi w niebieskim !!! Sprawia wrazenie jakby byl calkiem normalny ! Chcialam zapytac czy pstrykasz Tamronem , z tego co pamietam mialas chyba jasny , tak? Musze kupic jakis szeroki kat jasny , ale mierzylam T i jakis do dupy mi sie wydal . Stalki mi calkiem nie podchodza , mialam 50 1.8i jak dla mnie lipa , pewnie nie umialam sie posluzyc :), chyba , ze 85 , probowalas kiedys ? Z 1.8 ? Quote
asiak_kasia Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Rozmowa mi poszła nie wiem jak bo wyszłam jebnąwszy drzwiami, to chyba nie za dobrze? :eviltong: I uwaga uwaga spamuje zaproszonkami do ziomów na fejsbuczku :evil_lol: Quote
Amber Posted June 27, 2013 Author Posted June 27, 2013 No chyba nie :evil_lol: Ja nie mam fesja, tj mam ale nie używam, więc nie kłopocz się z zaproszeniem. I tak bym nie potrafiła go przyjąć :evil_lol: Ale tak, Mark Z. ze swoja bandą już się cieszy na nowe konto :lol: Quote
asiak_kasia Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Amber napisał(a):No chyba nie :evil_lol: Ja nie mam fesja, tj mam ale nie używam, więc nie kłopocz się z zaproszeniem. I tak bym nie potrafiła go przyjąć :evil_lol: Ale tak, Mark Z. ze swoja bandą już się cieszy na nowe konto :lol: Łe tam ja konto i tak miałam-nieuzywane-raz na ruski rok co kliknęłam, albo udostepniłam, jak sprzedawalismy. A tak lezało odłogiem. :eviltong: więcej psów nie poznaje z znajomych Oleczka czy Rinusiowej mam nadzieje, że teraz bede na bieząco z aferkami poza dogomanią :diabloti: Quote
Instant Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 asiak_kasia napisał(a):Rozmowa mi poszła nie wiem jak bo wyszłam jebnąwszy drzwiami, to chyba nie za dobrze? :eviltong: Eej, ja swojemu szefowi już... 3 razy chyba tak trzasnęłam drzwiami i póki co, jeszcze pracuję. Najwidoczniej jestem niezastąpiona :diabloti: asiak_kasia napisał(a):Łe tam ja konto i tak miałam-nieuzywane-raz na ruski rok co kliknęłam, albo udostepniłam, jak sprzedawalismy. A tak lezało odłogiem. :eviltong: więcej psów nie poznaje z znajomych Oleczka czy Rinusiowej mam nadzieje, że teraz bede na bieząco z aferkami poza dogomanią :diabloti: A to mało ci afer na dogo? :evil_lol: Quote
asiak_kasia Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Instant napisał(a):Eej, ja swojemu szefowi już... 3 razy chyba tak trzasnęłam drzwiami i póki co, jeszcze pracuję. Najwidoczniej jestem niezastąpiona :diabloti: A to mało ci afer na dogo? :evil_lol: Nooo... tyle, że ja juz prawie-oficjalnie jestem na wylocie :diabloti: A afer mi zawsze mało :evil_lol: Quote
natija Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 masz racje coraz mniej tu afer,trzeba szukac gdzie indziej:evil_lol:bo adrenalina fajna rzecz:diabloti: Quote
zaba14 Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Asiu coś słabo szukasz :P co do samego fejsa to ja bardzo długo broniłam się przed utowrzeniem konta... siedziałąm tylko na NK... ale od kiedy mam fejsa to już zapomniałam o klasie :) i chyba się od tego dziadowskiego fejsa uzależniłam, bo w telefonie aplikacje też mam i na przerwach w pracy korzystam :P W pracy też miałam ciężki dzień, aż miałam ochotę trzasnąć drzwiami i wyjść ale kasa potrzebna :[ :[ czas chyba zacząć szukać czegoś innego, ale z robotą już też co raz trudniej :/ chciałam odreagować i po pracy wybrałam się na rower... oczywiście gdy jadę samochodem to wyspiarze mnie wkurzają, ale rowerem.. to jakaś masakra, zrobiłam 4 km i dwa razy byłby wypadek, bo idioci chcieli mnie wyprzedzać na zakrętach na których NIC nie widać (!) oczywiście z na przeciwka jechał samochód... wrrr... także nabawiłam sie tylko bólu głowy :P Quote
Instant Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 asiak_kasia napisał(a):Nooo... tyle, że ja juz prawie-oficjalnie jestem na wylocie :diabloti: A afer mi zawsze mało :evil_lol: Auć. No cóż, powinno mu zaimponować to, że się mu w takiej sytuacji nie podlizujesz :eviltong: I ja też chcę zaproszenie na fejsa, a co! :evil_lol: natija napisał(a):masz racje coraz mniej tu afer,trzeba szukac gdzie indziej:evil_lol:bo adrenalina fajna rzecz:diabloti: Nie było cię dzisiaj w papisiach (ło boru szumiący, zaczynam pisać jak a_niusia), a tyyyyle się tam działo :diabloti: Quote
natija Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 a tam Patrycja tez nie dostala zaproszenie,nie martw sie nie jestes jedyna:eviltong: Quote
Okamia Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 A ja mam fejsa i nawet raz mi kolega napisał, że jestem zUo bo spamuje foteczkami MOICH własnych zwierząt :roll::evil_lol: I Oluś się nawet odezwał wtedy :diabloti: Quote
Amber Posted June 27, 2013 Author Posted June 27, 2013 Mi czasem ledwo starcza czasu na dogo. Jakbym miała jeszcze fejsa ogarniać to chyba bym nie spała ;) Quote
natija Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 na dogo wiecej trzeba poswiecic czasu,na fejsie szybciej sie przeglada;) Quote
zaba14 Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Okamia napisał(a):A ja mam fejsa i nawet raz mi kolega napisał, że jestem zUo bo spamuje foteczkami MOICH własnych zwierząt :roll::evil_lol: I Oluś się nawet odezwał wtedy :diabloti: To niech Cie usunie zznajomych jak to mu przeszkadza ;] Quote
Okamia Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 zaba14 napisał(a):To niech Cie usunie zznajomych jak to mu przeszkadza ;] Zablokował pokazywanie moich postów- po czym jak coś mu sympatycznego u niego napisałam sama go usunęłam bo stwierdziłam, że nudna taka znajomość :evil_lol: Quote
Instant Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Amber napisał(a):Mi czasem ledwo starcza czasu na dogo. Jakbym miała jeszcze fejsa ogarniać to chyba bym nie spała ;) A wiesz, co się dzieje jak się pracuje w domu przy kompie? :shake: Jeszcze jak się nie ma do końca tak dużo roboty... Fejs, dogo, fejs, dogo. No a potem w dwie godziny robi się robotę na sześć :diabloti: natija napisał(a):na dogo wiecej trzeba poswiecic czasu,na fejsie szybciej sie przeglada;) Tak, dokładnie :diabloti: Quote
Amber Posted June 27, 2013 Author Posted June 27, 2013 A wiesz, co się dzieje jak się pracuje w domu przy kompie? :shake: Wiem, dlatego nie mogę pracować z domu, bo osiągam efektywność 10% :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.