Amber Posted August 23, 2012 Author Posted August 23, 2012 Aleks ależ ty masz wymagania... Dobrze jakbyś spełnił te marzenia przed 30stką :eviltong: Quote
Aleks89 Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 Ja je musze spełnić TERAZ już ZARAZ potem już będę za stary.Z pasywami jest jak z modelkami w pewnym wieku jesteś na straconej pozycji:diabloti: Quote
Amber Posted August 23, 2012 Author Posted August 23, 2012 Toć wiem, po 30stce to już tylko zostaje dzierganie szydełkiem. Nasz kolega kochany zawsze jak zobaczy jakiegoś nowego typa w towarzystwie to później zarzuca tekstem "no, ale on taki starszy trochę" jakby to jakaś ujma była. Tj jest, ale w innym wymiarze :diabloti: Quote
Talia Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 Aleks89 napisał(a):hahaha jak reksio szynke:lol: Nie no dla mnie przede wszystkim facet musi mieć fajny ryj ,fajne cielsko ,kase ,dom najlepiej ,bo mieszkanie to mam swoje.Musi lubić psy ,i najlepiej jakby miał swój własny dobrze prosperujący biznes. Watacha-bo ja tu rozkręcam impreze jak Crunchipsy Ja tam nie wiem co mam o tym myśleć, własna babcia powiedziała mi że ja z tymi świniami będę stara panną. Nie ma się co starać. Quote
Aleks89 Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 E tam jak mnie z 3psami nie skreślają to ciebie ze świniami i jednym kundlem też nie skreślą. Quote
WATACHA Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Widzieliście te suczki co szukaja domków, może ktoś się skusi ;)? http://www.facebook.com/media/set/?set=a.417035131692524.102183.100001581233236&type=1 Quote
Amber Posted August 25, 2012 Author Posted August 25, 2012 Ładne psy i dobrze, że pod opieką fundacji. Myślałam, że to te same http://alegratka.pl/ogloszenie/dobermanki-import-21091965.html?h=5befeb227a137065 ale chyba nie, bo raz, że nie ta okolica, a dwa, że to 3 suczki i jedna brązowa, a nie 2 suczki i pies... Ale wysyp się zrobił. Mam nadzieję, że te z alegratki też znajdą odpowiedzialne domy... Quote
ara Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Amber, dobrze kojarzę, że bywasz w okolicach pól wilanowskich? :hmmmm: Quote
Amber Posted August 25, 2012 Author Posted August 25, 2012 Nie, kompletnie nie moje rejony - druga strona Wawy ;) Quote
motyleqq Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 interesujące jest to, że zarówno Wilanów jak i Twoje okolice są dla mnie drugą stroną Wawy :lol: Quote
Amber Posted August 25, 2012 Author Posted August 25, 2012 Akurat Wilanów to jest prawie, że idealny drugi koniec Wawy dla mnie http://studentnews.pl/img/i/Warszawa_dzielnice_mapa.png :lol: Quote
ara Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Niedobrze ;) a masz pomysł z kim od dobków jeżdżącym w stronę Wilanowa (ewentualnie Piaseczna) mogłam Cię pomylić? :cool1: Quote
motyleqq Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 ano faktycznie, a ja jestem na środku, więc wszystko jasne :lol: Quote
Amber Posted August 25, 2012 Author Posted August 25, 2012 ara napisał(a):Niedobrze ;) a masz pomysł z kim od dobkówjeżdżącym w stronę Wilanowa (ewentualnie Piaseczna) mogłam Cię pomylić? :cool1: Nie znam nikogo drugiego kto miałby brązowego samca w Wawie. Rena (RPG) jest z tamtych okolic, może ona coś wie. Quote
ara Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Za brązowego samca sobie ręki nie dam uciąć, skojarzenie mam z myślącym przewodnikiem;) Tak może bardziej od początku całkiem obcego deptacza na gwałt potrzebuję, do pełni nieszczęścia w okolicy, bo chwilowo pojazdem nie dysponuję...:shake: Quote
Amber Posted August 25, 2012 Author Posted August 25, 2012 No to niestety... A szkoda, bo ja bym ci wydeptała, a ty byś mi pokazała w ogóle o co w tych śladach biega ;) Quote
ara Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Może jeszcze będzie okazja, jak się znowu zmotoryzuję i będę tereny zmieniać ;) Quote
Amber Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Ja też zmotoryzowana jestem, to może się jakoś damy radę spotkać w połowie drogi chociaż :lol: Dziś mały eksperyment się udał, bowiem Jari biegał za frisbee i pod koniec nawet je łapał :eviltong: Ja byłam do tego pomysłu kompletnie nie przekonana, ale jakoś tak wyszło, że miałam dysk ;) i TŻ chciał porzucać. Po średnio udanych próbach zabawy z piłką myślałam, że skazani jesteśmy na patyki, a jednak ten gamoń pokazał, że potrafi coś więcej ;) Zdjęć niestety malutko i słabe, bo było już ciemno. Bonusowy filmik z cudownymi chwytami (i nie ;) ) z czego chyba ostatni jest najciekawszy :evil_lol: Quote
Amber Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 (edited) [video=youtube;Wmc3bp3alWA]http://www.youtube.com/watch?v=Wmc3bp3alWA&feature=youtu.be[/video] Edited August 28, 2012 by Amber Quote
Aleks89 Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Film został usunięty przez użytkownika....:-( Macie moje frisbee:diabloti: Quote
Amber Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Już działa... Youtube chciało poprawić domniemane drgania filmu, a zrobiło tak, że obraz się rozjeżdżał i nic nie było widać, więc musiałam wgrać od początku :p A frisbee teoretycznie należy do motyleqq... Ale już nie :eviltong: Dostanie drugie, nie obślinione :lol: Quote
Aleks89 Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Gleba na końcu filmiku najlepsza i charczenie knura jakby słyszał Lucasa...Cała klatka słyszy ,ze wróciliśmy ze spaceru ,bo charczy jakby miał zaraz zdechnąć i mnie tym uradować ,ale niestety nie zdycha.:shake: Quote
kalyna Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 A już chciałam napisać, że przy Frisbee to on sobie nic nie zrobi, bo fikołków nie robi.. ale na końcu i tak pokazał co umie :lol: Quote
Unbelievable Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 wiem, wiem, jestem skrzywiona, ale nie mogę patrzeć na te rzuty :mdleje: błaaaagaaaaam najpierw nauczyć się rzucać a dopiero potem rzucać psu.... Quote
Amber Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Aleks89 napisał(a):Gleba na końcu filmiku najlepsza i charczenie knura jakby słyszał Lucasa...Cała klatka słyszy ,ze wróciliśmy ze spaceru ,bo charczy jakby miał zaraz zdechnąć i mnie tym uradować ,ale niestety nie zdycha.:shake: Haha no dokładnie. On dyszy tak jakby miał zaraz zejść i potem godzinę potrafi dokańczać w domu... Na początku to się tym przejmowałam, ale teraz już coraz mniej :eviltong: kalyna napisał(a):A już chciałam napisać, że przy Frisbee to on sobie nic nie zrobi, bo fikołków nie robi.. ale na końcu i tak pokazał co umie :lol: On codziennie stwarza zagrożenie dla siebie samego... Np. potrafi wyrżnąć głową w drzwi od klatki... :evil_lol: Unbelievable napisał(a):wiem, wiem, jestem skrzywiona, ale nie mogę patrzeć na te rzuty :mdleje: błaaaagaaaaam najpierw nauczyć się rzucać a dopiero potem rzucać psu.... Ja w ogóle nie umiem rzucać :eviltong: TŻ o tyle, że dysk leci w ogóle :lol: A jak się rzuca prawidłowo? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.