Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ewelina! To co? Może być Leo???

Jutro zrobię mu bazarki- cel: szczepienia na choroby zakaźne, dziś już nie dam rady, bo padam na pysk.

A jak u weta? Spokojny? No i trzeba go będzie przed adopcją ciachnąć. Następne koszty...

  • Replies 149
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jasne że może:lol:.Leo u weta był trochę niespokojny,ale mój wet ma dobre podejście i go wyciszył.Niestety Leo boi się wsiadać do samochodu(póżniej jazda jest ok)więc musiałam kloka tam wnieść.Oczy ze zdziwienia miał jak 5zeta:crazyeye:

Posted

[quote name='Tak z innej beczki,znajomy weterynarza chce szczeniaka rasy dużej 2-3m na parking zakładu.Jest tam już 3letnia suczka.Weterynarz zapewnia że będzie tam miał bardzo dobre warunki. On tam jest często,więc zna warunki.Czy ktoś ma takiego malucha?Może jakaś mordka potrzebuje miejsca?Co prawda lepszy domek niż parking no ale...[/QUOTE']

A psiak ma być trzymany cały czas na zewnątrz czy nocleg w zamkniętym budynku. Konkretnie pytam tu o jaki typ psa chodzi ?
O.K. duży ale czy z dłuższą i grubsza sierścią. Czy krótkowłosy może być ?
Bo ostatnio w Schronisku w Sosnowcu był młody psiak w typie rodezjana.
Przyznam, że nie mam pewności czy nadal tam jest. Sprawdzę jutro

Posted

Biedronka39 napisał(a):
A psiak ma być trzymany cały czas na zewnątrz czy nocleg w zamkniętym budynku. Konkretnie pytam tu o jaki typ psa chodzi ?
O.K. duży ale czy z dłuższą i grubsza sierścią. Czy krótkowłosy może być ?
Bo ostatnio w Schronisku w Sosnowcu był młody psiak w typie rodezjana.
Przyznam, że nie mam pewności czy nadal tam jest. Sprawdzę jutro


Biedroneczko moja w poniedziałek będę u weta to dowiem się szczegółów bo dzisiaj zabrakło mi czasu żeby się tym zająć.;)

Posted

Kochane cioteczki, jeśli możecie roześlijcie po znajomych linka z bazarkiem dla Leo.Cioteczka Basia przekazała rzeczy na bazarek a cioteczka Iza go zrobiła,za co bardzo im dziękuję(jeśli będziecie kiedyś w potrzebie możecie na mnie liczyć).

Posted

Kama83 napisał(a):
ciotki, to ten, co uciekl? znowu sie znalazl? wolam Korespondentke na watek, moze ma jeszcze ten dom, dla psiaka w typie boksera.


Tak to dokładnie ten co został znaleziony i uciekł. Na szczęście on ucieka w okolice zajezdni tramwajowej (to miejsce mu się z czymś kojarzy). Szkoda, ze biedak ma jakąś nadzieję, bo my już nie.
Dzisiaj wreszcie zobaczyłam go na żywo. Jest o wiele piękniejszy niż na zdjęciach i mniejszy. Poza tym to jeszcze głupiutki skory do zabawy młokosik (takie wyrośnięte szczenię). Naprawdę fantastyczne "maleństwo".

Posted

Kama83 napisał(a):
wolam Korespondentke na watek, moze ma jeszcze ten dom, dla psiaka w typie boksera.

Głośno wołałaś :lol:, jestem.
Całkiem niedawno do schroniska w Gliwicach przyszli ludzie, którzy chcieli młodego boksera/bokserkę - tak do 3 lat. U nas nie ma, mam ich numer telefonu, podeślę na PW, może jeszcze aktualne. Z tym, że Ci ludzie do najmłodszych nie należą, nie wiem czy młody, energiczny psi młodzieniec byłby odpowiedni.

Posted

[quote name='Korespondentka']Głośno wołałaś :lol:, jestem.
Całkiem niedawno do schroniska w Gliwicach przyszli ludzie, którzy chcieli młodego boksera/bokserkę - tak do 3 lat. U nas nie ma, mam ich numer telefonu, podeślę na PW, może jeszcze aktualne. Z tym, że Ci ludzie do najmłodszych nie należą, nie wiem czy młody, energiczny psi młodzieniec byłby odpowiedni.[/QUOTE]

Korespondentko, jakby coś to domek był wczoraj sprawdzany!!!

Posted

[quote name='Kapsel']Korespondentko, jakby coś to domek był wczoraj sprawdzany!!![/QUOTE]
O, pisałam do Fundacji SOS Bokserom, nie było odzewu z powrotem do mnie, myślałam, że Fundacja nie jest zainteresowana.

Posted

Widzę, że Ewelina nie podzieliła się informacjami co nam znowu nabroił Leo. Mianowicie on był na dt u pana, który pracuje na parkingu (tam gdzie był wcześniej Brutus). W piątek pan miał nocną zmianę i zabrał Leo do pracy. Leo był razem z Sarą, suczką, która przeszla z innego parkingu po tym jak znaleźliśmy dom Brutusowi (zresztę sunię też mamy cały czas na oku). No i w nocy około 1.00 Leo znalazł prawdopodobnie dziurę w siatce i uciekł. Sobota zeszła nam na szukaniu psa. Powiadomiłyśmy straż miejską, portiernię na zajezdni tramwajowej. Zguba się znalazła. zaopiekowała się nim pani, która mieszka w bloku przy zajezdni. Obecnie podjęła się przetrzymania psiaka na dt do czasu znalezienia mu ds. Ona ma sunię, więc nie ma problemu co do akceptowania się psiaków. Biedny Leo cały czas wraca w okolice zajezdni. Co tu się mogło wydarzyc?

Posted

Alicja napisał(a):
ta zajezdnia zaważyła najprawdopodobniej na jego życiu .... ktoś go tam zostawił ??


Jest duże prawdopodobieństwo, że tak. Zresztą w tym miejscu został znaleziony już nie jeden psina (niektóre z nich miały nawet na dogo swoje wątki).

Posted

henikar napisał(a):
Widzę, że Ewelina nie podzieliła się informacjami co nam znowu nabroił Leo. Mianowicie on był na dt u pana, który pracuje na parkingu (tam gdzie był wcześniej Brutus). W piątek pan miał nocną zmianę i zabrał Leo do pracy. Leo był razem z Sarą, suczką, która przeszla z innego parkingu po tym jak znaleźliśmy dom Brutusowi (zresztę sunię też mamy cały czas na oku). No i w nocy około 1.00 Leo znalazł prawdopodobnie dziurę w siatce i uciekł. Sobota zeszła nam na szukaniu psa. Powiadomiłyśmy straż miejską, portiernię na zajezdni tramwajowej. Zguba się znalazła. zaopiekowała się nim pani, która mieszka w bloku przy zajezdni. Obecnie podjęła się przetrzymania psiaka na dt do czasu znalezienia mu ds. Ona ma sunię, więc nie ma problemu co do akceptowania się psiaków. Biedny Leo cały czas wraca w okolice zajezdni. Co tu się mogło wydarzyc?


Mam nadzieję, że z bloku nie nawieje. Uczulcie Panią, żeby go nie spuszczała ze smyczy i koniecznie załatwcie mu adresówkę.

Posted

Co do odmłodzenia to z pewnościa mnie by się to sprzydało, tylko to jakoś nie działa, bo na tyle ruchów jakie mam przy tych wszystkich psiakach i kociakach powinnam wyglądac jak szesnastka. A niestety coś ten eliksir nie chce działac:evil_lol:.
Co do tej pani to jest uprzedzona co do uciekinierka i będzie prowadzany na smyczy. Ponadto ona mieszka w bloku sasiadującym z zajezdnią, zatem daleko nie ucieknie:lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...