Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O, własnie to! Myslałam, ze to "x" na koncu to razy coś tam ;) Ale własnie to miała podawane. Wielkie dzięki za rade, poczytałam troche o tym, silne cholerstwo, ale na szczescie moja sunia dorosła, wiec juz nie rośnie. Trzeba teraz po jogurcik sie wybrac. Czego sie dla ukochanego psa nie robi... :evil_lol:

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

AM dziękuję:loveu: póki co (tfu tfu) jest spokój. Łokcie cichosza, tylko skóra naciągnieta, smarujemy profenidem, aescinem i altacetem.

Nachodzą mnie głupie myśli na temat sterylki:shake: Że mi suka zdziadzieje, że się coś złego stanie, że... Pesymizm na całego:-(, a znając nasze "szczęście" to wszystko jest możliwe:placz:

Kazula, nie daj się, Anka Ci po jogurcik biegnie, będzie dobrze;)

Posted

Nanami napisał(a):
O, własnie to! Myslałam, ze to "x" na koncu to razy coś tam ;) Ale własnie to miała podawane. Wielkie dzięki za rade, poczytałam troche o tym, silne cholerstwo, ale na szczescie moja sunia dorosła, wiec juz nie rośnie. Trzeba teraz po jogurcik sie wybrac. Czego sie dla ukochanego psa nie robi... :evil_lol:



Enrobioflox brała moja suczka (bokserka) na zapalenie nerek (miała też ostrą niewydolność) - na szczęscie wszystko wróciło do normy :multi:
Ja podawałam suczce dodatkowo wit. C - zakwasza mocz czego bakterie nie lubią a poza tym działa moczopędnie.

Agnes B.,
super, że łapki "doszły do siebie" :multi:

Posted

mam jeszze jedną niepokojącą rzecz, od dwóch dni zauważyłam że Eto jak sika to jego mocz ma dziwny kolor .. taki jakby brązowy aż ... zaraz po operacji przez dwa dni sikal normalnie. tj kolor był taki żółty .. a teraz bardzo ciemny .. no ale Eto czuje sie dobrze, nie ma ani gorączki ani nic, bawi sie i wogóle .. apetyt też mu dopisuje .. saJo mówiła żeby nie panikować bo może był odwodniony czy mało sikał .. ale wiecie,, jakaś zeschizowana jestem chyba .

Posted

Aga i Eto napisał(a):
mam jeszze jedną niepokojącą rzecz, od dwóch dni zauważyłam że Eto jak sika to jego mocz ma dziwny kolor .. taki jakby brązowy aż ... zaraz po operacji przez dwa dni sikal normalnie. tj kolor był taki żółty .. a teraz bardzo ciemny .. no ale Eto czuje sie dobrze, nie ma ani gorączki ani nic, bawi sie i wogóle .. apetyt też mu dopisuje .. saJo mówiła żeby nie panikować bo może był odwodniony czy mało sikał .. ale wiecie,, jakaś zeschizowana jestem chyba .

Zadzwoń do weterynarza i spytaj. Po co masz się stresować ;)

A ja mam dobre wieści :multi: Wreszcie mam wyniki histopatologii Bugajskiego, w gardle ma niegroźnego włókniaka, a w łapie to nie był żaden czerniak, tylko łagodna zmiana z dużą koncentracją barwnika :sweetCyb: :lilangel::laugh2_2:

Posted

Aga i Eto napisał(a):
mam jeszze jedną niepokojącą rzecz, od dwóch dni zauważyłam że Eto jak sika to jego mocz ma dziwny kolor .. taki jakby brązowy aż ... zaraz po operacji przez dwa dni sikal normalnie. tj kolor był taki żółty .. a teraz bardzo ciemny .. no ale Eto czuje sie dobrze, nie ma ani gorączki ani nic, bawi sie i wogóle .. apetyt też mu dopisuje .. saJo mówiła żeby nie panikować bo może był odwodniony czy mało sikał .. ale wiecie,, jakaś zeschizowana jestem chyba .

Zadzwoń do weta i spytaj, może to rzeczywiście przewrażliwienie, skąd ja to znam:razz:, lepiej się upewnić

Posted

Ja tylko z doskoku. Necika mi jeszcze nie podlaczyli w nowym mieszkanku, ale oprocz tego jest bosko. Nooooo prawie bosko, Ksieciunio oe dostanie w prezencie wkrotce :angryy: A poza tym, to wpadlam tylko zeby napisac, ze guz Ksieciunia to byl tylko lacznotkankowa narosl. Wprawdzie takie narosla potrafia sie uzezlosliwic, ale skoro zostala usunieta i po ponad 2 miesiacach nie ma odrostu to znaczy ze powinno byc ok.

Posted

co do mojej suki to sie okazalo jednak uczulenie na kurczaka,
jak przestała dostawac to rany sie pieknie ,momentalnie zagoiły :)

a robil ktoś RTG w Lublinie na AR ?

Posted

no i byłam wczoraj u weta na kontroli .. rana pooperacyjna piekna .. szwy przyschnięte i wogóle .. pokazuje ten mocz (o którym wcześniej pisałam) wet mówi że kolor w porządku .. moczy pasek i.. erytrocytów i płytek na 4 plusy .. czy;i dużo za dużo.. od razu krew czy aby nie babeszja.. okazuje sie ze nie .. wiec co? nie bardzo wiadomo.. może zapalenia pęcherza albo kłopoty z cewka moczową .. no i do naszych 3 tabl dołączyły kolejne 3... zna ktoś sposób jak dac psu 6 tabl na raz? chyba niedługo zwariuje .. a i jakos dziwnie rosnie mu waga.. zawsze jestesmy w lecznicy naczczo... dwa tyg temu 34kg, tydzień temu 36kg, wczoraj 37,5 kg.. a żarcia tyle samo co zwykle

Posted

No to sie Eto nałyka piguł :razz: Duzo zdrowia dla kudłacza!

Borys jak miał zapalenie pecherza to sikał w zasadzie krwią, dopiero pod koniec i na samym poczatku mocz miał takie brunatno-ciemne zabarwienie. Z tym, ze apetytu to w ogole nie miał zleciał z wagi no i czuł sie tez dooopnie :roll:

Posted

Aga i Eto napisał(a):
zna ktoś sposób jak dac psu 6 tabl na raz?

Ja swojej lekomance daję w pasztetówce :p Albo serku topionym :p W niewielkim kawaleczku, tak, żeby połknęła na raz, a nie rozgryzała. Jak masz 6 na raz, to kulka może być za duża - daj dwa kawałki nadziane 3 tabletkami :lol:

A my dzisiaj idziemy do onkologa... :roll:

Posted

A ja przyszlam sie pochwalić że już nie mamy problemów z moczem a w zasadzie z jego nietrzymaniem. w dzień Gama wytrzymuje spokojnie 3-4 godziny a w nocy to nawet6-8. zaczeła tez piszczeć jak jej sie chce :D
był młodzieńczy trądzik w pachwinkach ale juz się z tym uporaliśmy. na razie odpukac zdrówko w porządku :)

Posted

Asher, bedzie dobrze! Napisz nam co tam po wizycie :kciuki:

My tez posikiwanie opanowałysmy, leki pomagają, badanie ogólne moczu w porządku, tylko niewielkie kryształy szczawianów wapnia, nieliczne bakterie i... pojedyncze pasma sluzu? Nie wiem, pismo lekarskie :lol: Ale wazne, ze jest zdecydowanie lepiej.

Posted

asher trzymam za Was kciuki:loveu:


Właśnie wróciłam od weta i... Jak kupki ładne, w brzuszku się nic nie przelewa i jest apetyt (ja się pytam kiedy Neg NIE miała apetytu?:mad: gupie pytanie o ten apetyt:roll::evil_lol: ona słonia z trąba wpiep... wróć - zje:lol:) to jest dobrze bardzo. I... Przez kolejne 14 dzionków jemy pół tabletki Encortonu (5 mg z tego wychodzi), nadal po dwie sulfasalazinu. Po tych 14 dzionkach robimy morfologie i zastanawiamy się co potem. Moje rozterki na temat sterylki pozornie się rozwiały... ABSOLUTNIE! powiedziano nam... No to ok... Wet mówi, że po całym leczeniu, jak dobrze pójdzie, sie ją wysterylizuje... Ino to będzie w listopadzie. Neg miała pierwszą cieczkę w czerwcu, wiec druga wypada na grudzień. Moim skromnym zdaniem, to za późno na sterylkę... Ale encorton często powoduje opóźnienie cieczki i teraz nie wiem... Bo wet powiedział, ze to powolne i upośledzone gojenie ran po encortonie dotyczy tylko ludziuff, psów nie, więc teraz nie wiem czy cieczka też się opóźni czy tyż nie... tego chyba nikt nie wie:roll: No i teraz nie wiem... Wolałabym ja sterylizować w połowie czasu między cieczkami (o co trudno bo mamy tylko jedna zaliczoną0, bo nie chce by potem te hormony jakieś rozbujane zostały:roll: Przygarnie ktoś mnie i Neg na czas cieczki?:placz:

Posted

ja sterylizowalam rudą jak sie okazalo tuz przed cieczką , ale ja nie mialam wyboru w sumie ,wczesniej byla chora ,a źaba mial juz ponad rok. inazej musialabym sie chyba rozdwoic :evil_lol:, jedno utulac w cieczkowych humorach w jednym miejscu , a z drugim byc bo tak i juz , bo bez pańci albo bez klary świat jest bee.

Posted

mch, z tego co widzę i z tego co piszesz, to z Klara wszystko ok, nie? Nie ma żadnych odpałów jak suka przed cieczką?... Bo ja nie wiem czy to jakiś mit czy co, ale słyszałam, że jak suka się zachowuje przed sterylką tak już jej zostanie (chyba rozumiecie co mam na myśli... jak nie to jakoś spróbuje wytłumaczyć:lol:) Bo jak nie, to co mi tam, tniemy:roll:

Posted

ruda ok, ale suczka w pracy miala spierniczony chyba zabieg bo miala dwie cieczki po sterylce ,dzieci z tego by nie bylo ,ale zainteresownaie samców bylo okrutne, wet przyjeżdza w ramach ,,reklamacji" ,miala dwa zastrzyki (co 5 m-cy) i teraz podobno mam juz sie unormowac .

Posted

No takiego spierniczenia też się boję... Podobno wystarczy zostawić cząsteczkę maleńka jajnika i hopsa mamy syndrom trzeciego jajnika:placz::placz::placz: Bojam się jak nie wiem co, ale nie mam wyjścia zbytnio... Zorek zwariuje:roll: A poza tym, nie ukrywam, wygodniej wszystkim nam będzie, samej Neg pewnie też...

Posted

Dzięki za trzymanie kciuków :lol:
Hmmm, tłukłam się z suczą zapchaną komunikacją miejską tylko po to, żeby dowiedzieć się, że... pomyliłam terminy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wizytę mamy dzisiaj :p

Posted

asher napisał(a):
Dzięki za trzymanie kciuków :lol:
Hmmm, tłukłam się z suczą zapchaną komunikacją miejską tylko po to, żeby dowiedzieć się, że... pomyliłam terminy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wizytę mamy dzisiaj :p


A gdzie macie tę wizytę?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...