mch Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 arthroflex , 2 m-ce był potem gelacan plus , teraz znów arthroflex . mysle jeszcze zeby nastepny byl chondrocan. ale wiadomo ze ja mu nic nie wylecze , moge troche pomoc . no i jeszcze duzo pływania dostaje :) Quote
AM Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 A próbowałaś podawać MSM? Czytałam, że w połączeniu z glukozaminą daje bardzo dobre rezultaty. Ja się zaopatrzyłam w glukozaminę 1000mg i MSM (z OLIMPU "ludzka")- mam zapas na 8 miesięcy :diabloti: Quote
mch Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 a czytalas tak ogólnie o ,,sukcesie" medialnym glukozaminy i przereklamowaniu ? dlatego zrezygnowalam z ludzkich wlasnie preparatów które miały głownie to w skladzie . tak mysle ze przy tym co dostaje teraz jest nieźle , tzn przy takich obciążeniach kryzysy mielismy tylko po snieznych zaspach , po godzinnym namiętnym strózowaniu wzdług płotu . co to jest MSM ? Quote
lizka Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 mch ja sie własnie ostatnio natknełam na jakims forum o tym "przereklamowaniu" glukozaminy dołączam do pytania co to jest MSM? :???: Quote
mch Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 juz widze http://www.kulturystyka.sklep.pl/index.php/cPath/63/MSM.html to to ???? anieeeetaaaaa , przyznaj sie :evil_lol: ,psy to przykrywka ???? pakujesz troszeczke ??? :diabloti: juz sie zabieram za czytanie o msm msm dobrze brzmi , no i kolagen obowiązkowo . moze ktos mądrzejszy napisałby mi jak cos takiego dawkowac , dawka nie profilaktyczna ale lecznicza raczej . dla psa 42 kg http://www.kulturystyka.sklep.pl/index.php/cPath/63/MSM.html msm no i ta chrząstka tez ciekawie wyglada http://www.kulturystyka.sklep.pl/product_info.php/cPath/172/products_id/1157/products_name/universal-shark-cartilage-chrzastka-rekina-60-tab1000mg.html czy dobrze kojarze ze jesli oni piszą 1 tabl to 1 porcja to zakladam ze na psa by taką 1 porcją bylo 1,2 tabletki ? piszą dla człowieka 3- 6 tabl.dziennie . zakladajac max przyjecie 6 to dla psa bedzie 3 ? Quote
ayshe Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 preparaty olimpu sa naprawde super-podaje je juz wiele lat. trzeba tylko omijac chrom. Quote
AM Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Monika, czytałam :cool3: MSM to "biosiarka" - mało jest w necie o niej ale troszke można przeczytać tuMSM i tu MSM i tu MSM Quote
mch Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 no znalazłam ,ale czy np podawanie msm i tej chrząstki rownoczesnie byłoby dobre ? i jak dawkowac ? Quote
AM Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 mch, ja chrząstki bym dawała 4 tabletki dziennie (2 rano, 2 wieczór) a MSM 1 kapsułkę dziennie. Quote
lizka Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 My po wizycie u weta - Borys jest do czwartku na rimadylu w piatek o 15ej jestesmy umowieni na rtg stawow i mam nadzieje ze wtedy bedzie juz wszystko jasne w 100% :roll: bo poki co pies tylko cierpi :mad: Quote
Boidae Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Kurcze, musze z sunię wziaść do jakiegoś lepszego weta:roll: Wygryzła sobie na boku sierść i ciągle sie drapie i liże... :placz:Ogólnie nie możemy trenować bo co chwile się drapie... Musze dzisiaj znaleść jakiś gabinet bo w niedziele z rana jade nad morze pływac i pies zostaje z Dawidem.... Quote
saJo Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Macie jakies metody, pomysly, patenty, witaminy czy odzywki, zeby psu nie scieraly sie tak szybko zeby? Gnojek w kwietniu skonczyl dwa lata, dokladnie dwa lata temu zaczal przygode z gryzieniem, a juz ma wyraznie starte kly. Nasz pozorant tez twierdzi, ze jak na swoj wiek i ilosc pracy na rekawie kly starte sa mocno. Myslalam, zeby moze kupic nakladke z materialu ringowego, tylko nie wiem czy to cos da (bo ja to sie niewiele na sprzecie do obrony znam) i jak to wplynie na ogolna prace psa na rekawie. no i moze go czyms wspomoc, chociaz w sumie nie mam pojecia czym :roll: Quote
Animacja Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 A bawisz sie z nim piłkami tenisowymi? Nie wiem czy lakowanie by nie pomogło? U mojej średniaczki lakowanie spowolniło ale nie wiem czy jemu pomoże. Quote
saJo Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Animacja napisał(a):A bawisz sie z nim piłkami tenisowymi? Raczej sporadycznie, szybko je niszczy. Kolega czasami mu przywiezie, bo pracuje obok kortu tenisowego, to przywozi gdy znajdzie, ale to jest...raz na 2-3 miesiace. Na codzien ma pilke z miekkiej gumy albo piankowe (do wody). Gryzaki ma ze skory, jute odstawilam, bo mialam kiepski jutowy gryzak i przestawilam sie calkowicie na skorzane gappay'a. Quote
ayshe Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 pilki tenisowe to koszmar dla psich zebow.mnie mrozi jak widze ludiz ktorzy rzucaja radonie je pieskom a potem dziwia sie ldaczego psy maja pociete szkliwo:shake: . to nie bylo do ciebie saJo-tak ogolnie mi sie przypomnialo:roll: . saJo-generalnie od juty zeby nie powinny schodzic tak szybko ale to juz zalezy od psa.jesli leca-kup ringowa nakladke. ja mam problem z chita bo ulamala sobie koncowki gornych klow na rekawie.nie iwme-moze jej zalakuje-ile to kosztuje w stolycy ?8) Quote
saJo Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Na tej ringowej nakladce moze cwiczyc caly czas, czy na zmiane z juta, zeby potem nie mial problemu?? Tzn jemu to raczej wsio ryba co gryzie, chodzi mi raczej o to, czy technicznie trzymanie juty i materialu sie rozni? Ja nie lubie tenisowych pilek, dlatego ich nie uzywam (ani to trwale, ani nie plywa w wodzie). Noooo, ale Mariusz jak znajdzie to daje synkowi pile i potem Maksio daje Gnojkowi (albo Maks znajduje ta pilke sam i chowa dla Łysiego), a nie wytlumacze 3,5 letniemu dziecku, ze taki prezent nie jest dobry dla pieska. Zwykle i tak po chwili wymieniam mu na wlasna pile, bo latwiej mu sie rzuca guma. No wlasnie, ile takie lakowanie kosztuje? Pi razy drzwi? Bo pewnie i tak bede musiala jakiegos ludzkiego dentyste prosic, bo psiego stomatologa w Olsztynie raczej nie ma, a gnac do wawy nie za bardzo mi sie chcee. W www.ipo-sklep.pl sa dwie nakladki, z Polytanu i HST, jak mysliscie ktora leprza? I czy jest duza roznica miedzy nimi? Quote
ayshe Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 ja bym wziela ta z hst jesli mam byc szczera.podchodze nieufnie do takich ocozjebnych nakladek pt"zeby pies wiedzial ze ma lapac w kolorku A a kolorek B jest fujku-fujku. jak mu jest wszystko jedno[bo np.nasze grupowe onki psy wola jute]to masz fajnie-wystarczy mu co trzeci trening na jucie zeby sie nie rozleniwil[ale to chyba mu nie grozi:evil_lol: ].. Quote
Animacja Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 A przyznam sie szczerze, że nie wiem ile kosztuje lakowanie my to mamy w pakiecie ze zdejmowaniem kamienia. Dowim sie ale jak wrócę z wygnania. Sajo możesz zalakować w swojej lecznicy poprostu zamów preparat w hurtowni kolejność kamień, polerowanie ( jak nie wypolerujesz to kamień będzie baaaaardzo szybko narastał ), lakowanie. do lakowanie nie trzeba super sprzętu wystarczy szczoteczka elektryczna. Moje znoszą te zabiegi na żywca ale one maja prawie codziennie zęby myte szczoteczkę elektryczną :loveu: Quote
saJo Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 ayshe napisał(a):ja bym wziela ta z hst jesli mam byc szczera. Ufffff, bo mialam goopie przeczycie, ze jak zwykle drozsze=leprze. ayshe napisał(a):podchodze nieufnie do takich ocozjebnych nakladek pt"zeby pies wiedzial ze ma lapac w kolorku A a kolorek B jest fujku-fujku. :roflt: ayshe napisał(a):jak mu jest wszystko jedno[bo np.nasze grupowe onki psy wola jute] to masz fajnie- Tzn. wiesz, ja nigdy tego nie sprawdzalam, ale np na gryzakach nie widze roznicy z czego jest gryzak, wazne ze jest, wiec mam nadzieje, ze z nakladka bedzie tak samo. ayshe napisał(a):wystarczy mu co trzeci trening na jucie zeby sie nie rozleniwil[ale to chyba mu nie grozi:evil_lol: ].. Noooooo, mysle ze mu nie grozi. Gnojek nie ma ani sladu kamienia na zebach. Ten lak mozna nalozyc zwykla szczoteczka elektryczna? Taka dla ludziow? Toz ja sama moge to zrobic. Quote
Animacja Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Nom :) a lak można kupić w pojedynczych ampułkach :) Quote
saJo Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Animacja napisał(a):Nom :) a lak można kupić w pojedynczych ampułkach :) Lak to ja se zamowie przez lecznice, po co mam placic cene detaliczna, jak mogiem hurtowom :cool1: Quote
AM Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Właśnie przeczytałam "życiorys" psa Art z Lipin, psie, ktory na MCR, MŚ i WUSV wielokrotnie startował i dostawał 99-100 za obronę. W wieku 6 lat miał bardzo skomplikowana operację na kręgosłupie a potem wrócił jeszcze do sportu i nawet startował jeszcze na MŚ i WUSV oraz MCR. Trochę mnie to napawa optymizmem choc i tak nadal pierońsko się boję o tego pierdołę... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.