Jump to content
Dogomania

Terier pszeniczny (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

Tuathadea1 napisał(a):
Jeżeli nastąpiła zmiana wzorca, a nasz pies nie odpowiada wzorcowi, powinniśmy zaprzestać rozmnażania tego osobnika.
No teoretycznie nie mamy wyboru. Tyle że prawdziwi hodowcy z reguły nie postępuja na zasadzie jednego psa, czy jednego krycia - mają swój typ, swój obraz, jak ma wyglądać ten perfekcyjny pies i cała ich działalność hodowlana, często przez wiele, wiele lat, dąży do wychodowania tego właśnie psa. Lata pracy i nagle - zmiana wozrca... Czyli - jedyne wyjście to pozbyć się wszystkich swoich psów i zacząć od nowa? :niewiem:

W każdym razie nie jest to prosta sprawa. Wydaje mi się, że FCI czy klub irlandzki mógłby po prostu zdecydować, że krycie amerykańskim psem to krycie inną rasą (coś podobnego stało się chyba w Akitach, ale szczegółów nie znam) - ale z jakichś powodów tego nie zrobił i myślę, że warto się zastanowić nad tymi powodami...

  • Replies 980
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Flaire napisał(a):
Lata pracy i nagle - zmiana wozrca... Czyli - jedyne wyjście to pozbyć się wszystkich swoich psów i zacząć od nowa? :niewiem:


Nie wolno pozbywać się swoich ukochanych psów, ale pomysleć o rozszerzeniu hodowli o osobniki poprawne według wzorca - to tak!

Posted

Tuathadea1 napisał(a):
Nie wolno pozbywać się swoich ukochanych psów,
Tuathadea1, z punktu widzenia hodowcy, jeśli zaprzestajesz ciągnąć jakąś linię hodowlaną, to właśnie "pozbywasz się swoich ukochanych psów" - i to nie tylko tych obecnie żyjących, ale również całej linii ich przodków.

Posted

suburbanus napisał(a):
Witam - fajnie że można zasięgnąć informacji na tym forum.
Dzięki bardzo

Pewnie pozostanie mi zgłębiać temat samemu .
Pozdrawiam

Po polsku nie ma prawie wcale rzetelnych informacji o tej rasie, wiec najlepiej jest szukac samemu, szperac gdzie sie da i pytac kogo mozna:p . Ja wiekszosc swoich informacji mam z kontaktow z hodowcami z zagranicy.

Posted

Mój poprzedni post był w pewnym sensie niekonkretny- niestety nikt nie udzielił mi żadnej odpowiedzi na moje pytania zadane wcześniej - zostały poprostu zignorowane.

Posted

Co do wzorca i zmian - napisalam juz do osoby, ktora ma dojscie do informacji w Irish Kennel Club, zobaczymy czy bedzie jakas odpowiedz. Ja wiem, min.od irlandzkich hodowcow, ze Irish Kennel Club nie jest zbyt zadowolony z nanoszenia jakichkolwiek zmian w standardzie. Tak jak zostal on napisany, jest dla nich zupelnie zrozumialy i z ich strony nie ma wiekszej potrzeby go zmieniac, bo Irlandczycy od lat doskonale sobie radza z jego interpretacja i psy z wadami dyskwalifikujacymi wlosa, oczu, czy calosciowo odbiegajace od typu, sa tam rzadkoscia i jesli pojawi sie taki przypadkiem na wystawie, traktuje sie go jako ciekawostke przyrodnicza. Mozna powiedziec, ze oni u siebie "nie widza" problemu. Coraz czestrze nieprzestrzeganie wzorca w innych krajach FCI bylo sygnalem niepokojacym, ale przynajmniej do niedawna byli niechetni zmianom...widocznie uznali, ze miarka sie przebrala. Czekam na info o tych zmianach...

Posted

suburbanus napisał(a):
Mój poprzedni post był w pewnym sensie niekonkretny- niestety nikt nie udzielił mi żadnej odpowiedzi na moje pytania zadane wcześniej - zostały poprostu zignorowane.

Domyslilam sie o co Ci chodzilo, ale liczylam, ze wezmiesz troche na wstrzymanie - chetnie odpowiem na Twoje pytania, ale w tej chwili ma male urwanie glowy w domu(wogole nie powinnam siedziec teraz przy kompie:cool1: bo mam pelno roboty). A wogole to gdybym tu nie zjrala to bym nie wiedziala ze cos ktos napisal - nie mam powiadomien:roll:Jesli masz w swoim profilu adres email, to napisze pozniej na twoja skrzynke;)

Posted

suburbanus napisał(a):
Mój poprzedni post był w pewnym sensie niekonkretny- niestety nikt nie udzielił mi żadnej odpowiedzi na moje pytania zadane wcześniej - zostały poprostu zignorowane.


No mnie się wydaje, że jednak coś odpisałam. Co prawda pisałam tylko o miotach, ale przecież nie będę opisywać rasy, wzorca czy historii, bo one są ogólno dostepne i trzeba po prostu przeczytać :razz: . Natomiast taką 'atmosferę' softa można poczuć czytając to forum od początku, naprawdę warto ..... Warto też spotkać się na jakiejś wystawie z hodowcami softów i pogadać...

Co do testów nie są przy softach wymagane. Można robić różnorodne badania zdrowotne.

Posted

suburbanus, masz wiadomosc ode mnie na priv ;)
Takze goraco zachecam do przeczytania tego topiku od poczatku, tu duzo zostalo juz powiedziane...choc mozliwe, ze nie wszystko, wiec jesli dalej bedziesz mial pytania, to postaram sie w miare mozliwosci odowiedziec.

Posted

[quote name='UTAAP']Jednak profil jej hodowli zmienil sie, nie wiem dokladnie dlaczego, ale ma to zwiazek z psem Danterri Wheaten Man About Town(DWMAT), ktory pojawil sie w jej hodowli. Ten pies mial swietna motoryke, temperament, idealne katowania, no wszystko pieknie ALE jego wlos nie byl typowy. Nie mial az takiego polysku, generalnie bylo go duzo wiecej niz "normalnie", juz jako szczenie byl zupelnie inny niz typowy wheaten...to nie sa jakies straszne wady, ale w efekcie byl porostu INNY.

:smhair2: dopiero teraz doczytałem się powyższego fragmentu...

INNY? Każdy wybitny pies jest inny niż przeciętnie. A ten akurat pies był wybitny pod każdym względem.
Jego wlos nie byl typowy? W odniesieniu do standardu był jak najbardziej typowy (przypomnę " Texture soft and silky to feel and not harsh.") Dobrze, że normalnie ujęłaś w cudzysłów, bo czy fakt, że wiele wheatenów w dojrzałym wieku potrafi być raczej harsh niż soft mamy traktować jako normę?

Posted

Nie byl wybitny pod wzgledem wlosa, cala reszta - i owszem. Jego wlos nie byl do konca typowy jak u irlandzkich wheatenow, chociarz nie byl tez welnisty. To byla wlasnie taka forma posrednia, bo niby tak jak w standardzie, ale mimo wszystko jak sie na niego patrzylo to bylo widac, ze jest inny, zatarte granice miedzy tym co typowe, a co nietypowe. Tu nie chodzi o to, ze ,,wybitny pies jest inny niż przeciętnie" bo przecietnie w tej hodowli psy mialy doskonaly, typowy wlos. DWMAT nie mial od nich jeszcze lepszego wlosa - mial wlasnie inny, nie do konca typowy. Zreszta jego matka miala jeszcze gorszy wlos, prawie welnisty, wiec nie wzielo sie to znikad.

Nie rozumiem dalszej czesci Twojego postu...

czy fakt, że wiele wheatenów w dojrzałym wieku potrafi być raczej harsh niż soft mamy traktować jako normę?

Kto powiedzial, ze faktem u dojrzalego softa jest raczej szorstki wlos niz miekki :crazyeye: ??? NIe, nie mozna tego traktowac jako norme!! Jesli dojrzaly wheaten ma szorstki wlos, to jest to przeciez wada....jak napisalam, nie bardzo zrozumialam o co Ci chodzi :roll: .

Posted

UTAAP napisał(a):
Zreszta jego matka miala jeszcze gorszy wlos, prawie welnisty, wiec nie wzielo sie to znikad.

Jego matka zarówno z ojca jak z matki pochodziła z doskonałej irlandzkiej hodowli Newkilber, więc rzeczywiście nie wzięło się to znikąd.

UTAAP napisał(a):

Nie rozumiem dalszej czesci Twojego postu...

Kto powiedzial, ze faktem u dojrzalego softa jest raczej szorstki wlos niz miekki :crazyeye: ??? NIe, nie mozna tego traktowac jako norme!! Jesli dojrzaly wheaten ma szorstki wlos, to jest to przeciez wada....jak napisalam, nie bardzo zrozumialam o co Ci chodzi :roll: .


Powiedziałem, że tak się u wielu jeszcze zdarza. Zresztą nieprzypadkowo jeszcze 70 lat temu softy nie były nazwane softami i były rejestrowane przez Irish Kennel Club jako terriery irlandzkie. Ręczę, że dzisiejszy typowy włos byłby wtedy bardzo nietypowy (a już z pewnością INNY).

A chodziło mi głównie o to, że zgodnie z wzorcem włos ma być nie tyle połyskliwy z wyglądu, co miękki i jedwabisty w dotyku.

Posted

A mozesz mi powiedziec, skad masz info o rejestrowaniu softow jako irlandzkie - pierwsze slysze :roll: ?

Rzeczywiscie, na poczatku ten wlos nie byl zawsze taki jak opisany w standardzie(no napewno nie byl tak dlugi, bo te psy pracowaly), ale wlasnie po to go wytyczono zeby opisywal docelowego, idealnego psa. Przeciez po to sa standardy, pokazuja do czego ma sie dazyc w hodowli(O! Chyba juz ktos o tym mowil :cool3: ).
Prawde mowiac nie wiem dlaczego matka DWMAT, czyli DW Grainne, zostala wykorzystana w hodowli skoro jej wlos byl tak kiepski. Moze jej inne cechy przewazyly, albo moze sama w sobie byla kiepska, ale dawala ladne potomstwo....W czasach tworzenia rasy byly nietypowe szczenieta w miotach tzw.'czysto irlandzkich', ale nikt ich nie rozmnazal, w kazdym razie nie Irlandczycy, bo taki dorosly pies poprostu sie nie sprawdzal na farmie i nie o takiego psa im chodzilo w standardzie. Poza Irlandia ludzie decydowali jak chcieli, a Grainne urodzila sie w Danii.

Co do polysku wlosa, to masz racje w tym, ze standard mowi ze ma byc miekki i jedwabisty w dotyku....ale mowi tez ze wada dyskwalifikujaca jest wlos matowy. Zreszta, Maureen Holmes podkreslala w swoich wypowiedziach, ze ma sie blyszczec, a ze byla jedna z garstki osob dzieki ktorym ta rasa wogole zostala wyodrebniona, to chyba nie jest bez znaczenia :razz: .

Posted

UTAAP napisał(a):
A mozesz mi powiedziec, skad masz info o rejestrowaniu softow jako irlandzkie - pierwsze slysze :roll: ?

Z artykułu P. Chwalibóg w "Psie 2/04", gdzie przywołuje właśnie słowa Maureen Holmes na temat jej pierwszego wheatena: "to był pszeniczny terier, ale nikt go wtedy tak nie określał. Został zarejestrowany w IKC jako terier irlandzki"
UTAAP napisał(a):
W czasach tworzenia rasy byly nietypowe szczenieta w miotach tzw.'czysto irlandzkich', ale nikt ich nie rozmnazal, w kazdym razie nie Irlandczycy, bo taki dorosly pies poprostu sie nie sprawdzal na farmie i nie o takiego psa im chodzilo w standardzie.

W czasach tworzenia rasy psy "typowe" (jak to nazywasz) były ewenementem, więc nie wiem czy bardziej na farmie nie sprawdzały się "typowe" czy "nietypowe" (źródło jw.)
UTAAP napisał(a):
Co do polysku wlosa, to masz racje w tym, ze standard mowi ze ma byc miekki i jedwabisty w dotyku....ale mowi tez ze wada dyskwalifikujaca jest wlos matowy. Zreszta, Maureen Holmes podkreslala w swoich wypowiedziach, ze ma sie blyszczec, a ze byla jedna z garstki osob dzieki ktorym ta rasa wogole zostala wyodrebniona, to chyba nie jest bez znaczenia :razz: .

Połyskliwość włosa jest pochodną jedwabistości, ale jedwabistość nie jest warunkiem połyskliwości. Wiele psów (nie ograniczając się do wheatenów), ma włos gruby i twardy, ale błyszczący. Podsumowując - włos jedwabisty musi mieć połysk, ale włos błyszczący nie musi być jedwabisty. To czy jedwabisty włos jest bardziej, czy mniej połyskliwy zależy już od struktury sierści. Zaryzykuję stwierdzenie, że u wheatena w typie irlandzkim im delikatniejszy (miększy) włos, tym mniej połyskliwy. Ale wełnistym, czy matowym, na pewno nazwać go nie można.

Posted

Ach tak, juz kojarze to zdanie, zaraz sprawdze....No tak, tylko ze tego psa M.Holmes otrzymala w 1932 roku a standard zostal przyjety przez Irish Kennel Club dopiero 5 lat pozniej, wiec dlatego wpisano go jako irlandzkiego teriera - chyba najbardziej podobnego, bo "niebieski" nie byl zeby nazwac go Kerry, a Gleen of Imaal tez nie bo te sa o polowe mniejsze i z szorstka dwuwarstwowa sierscia. Irlandzkie chyba najbardziej podobne biorac pod uwage, ze siersc softow byla wtedy krotsza, a w standardzie irlandzkich byl jeszcze wtedy kolor pszeniczny, wiec...

Moze zamiast slowa 'typowe' powinnam napisac 'z typowym wlosem' bo o to mi glownie chodzilo. Idealna budowa tez byla u niewielu psow, zgadzam sie.

Co do wlosa, to mam na mysli psy z typowym wlosem, czyli:jedwabisty, miekki "co nie oznacza, ze nie moze byc odczuwany jak wlos"(tlumaczenie cytatu z 'Wyjasnienia do Standardu' autorstwa M.Holmes), obfity(na chlodna irlandzka pogode), szczegolnie na glowie(grzywka, wasy, broda) i lapach, ale bez przesady, tak zeby stanowil dostateczna ochrone glownie dla oczu w czasie pracy - taki wlos musial szybko schnac i nie byc zbyt wymagajacy w pielegnacji, nie lapac za duzo brudu/piachu, bo zaden irlandzki farmer nie latal za psem z suszarka po kazdym deszczyku, kapanie bylo od swieta i polegalo glownie na li tylko splukaniu psa woda, a szczotke pies widzial raz, max.dwa razy w tygodniu, zreszta tak jest do tej pory, a musialo byc i przed uznaniem rasy. To mam na mysli. A mowiac o 'nietypowych' to chodzilo mi o wlos:welnisty/bawelniany, ktory zbiera duzo brudu i kurzu, ktory sie go "trzyma" bo nie ma wlasnie tej jedwabistosci, takiemu splukanie woda nie wystarczy, zbyt gesty, ktory nie wyschnie tak szybko, latwiej sie koltuni, przez co jest bardziej wymagajacy w pielegnacji - taki pies na farmie sie nie sprawdzal.

Na poczatku tworzenia kazdej rasy jest niewiele psow spelniajacych wszystkie punkty nowo tworzonego standardu, wybiera sie te, ktore spelniaja ich najwiecej, kierujac sie jakimis zalozeniami. Moze takich spelniajacych mozliwie duzo zalozen bylo niewiele, ale wiekszosc z nich musiala sie wyrozniac napewno co do siersci, skoro ,,Najwazniejsza byla miekka, pszeniczna siersc z odpowiednim polyskiem"(cytat rowniez z PSA nr 2/2004).

  • 2 weeks later...
Posted

no ja z innej beczki - tej chwalenia sie...


Wrocilysmy z Litwy rzopoczelysmy ch.Litwy , doszedl nam kolejny CACIB do intera .
5.08 - CACIBOWKA
zgloszono 1 psa i 2 suki
sedziego uzupelnie
Wiesia - CAC , CACIB , N, i BOB

Drugiego dnia - Klubowa Litwy
sedzia Niemka
zgloszony 1 papis
pies w otwartej i Wiesia w championach - Wiesia CAC ,N, BOB Zwyciezca Klubu Litwy 2006

I jestem nie tyle wykonczona co obolala od biegania
bylysmy jeszcze z CTR ka ktora skonczyla Ch.Litwy hura

  • 2 weeks later...
  • 3 months later...
  • 3 weeks later...
Posted

No coz, rok dobiega konca a zaraz przed nim Swieta Bozonarodzeniowe - zyczymy wszystkim spokojnej rodzinnej atmosfery w Wigilie i wielkich szalenstw w Sylwestra!!!
~ Paulina i GAJKA ~

  • 3 weeks later...
Posted

Kurcze, a nam padł komp i teraz klikamy w laptopa, a tutaj nie mam zainstalowanych programów do zdjęć. Nie wiem, czy sie nawet da zainstalować, bo nie wiem, gdzie są :roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...