Olivka Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Nie , nie majowych , w Kielcach listopadowych. Sunia ta była na Bis młodzieży , wiec się jej przyjżałam. A odnośnie strzyżenia , to być może lepiej tył podciąć nożyczkami , choć ja we wzorcu mam dokładnie napisane ,że kątowanie u softa podkreślone 3- 5 mm cięciem . Hmm nożyczkami raczej 3mm się nie da , więc chyba chodziło o maszynkę. Ale mówię , to jest wzorzec strzyżenia z niemieckiej książki, więc może jakiś nie teges.:roll:
UTAAP Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Prawde mowiac, to ja nie znam zadnego "wzorca" ciecia softa zeby az z mm bylo podane - masz jakis link, odeslij, chetnie sie zapoznam;) U softa tniesz wszystko nozyczkami, bo to nie ma byc pudel, gdzie jest wszystko pod linijke. O wszem, pies ma schludnie wygladac, ale nie powinno byc tego widac, tzn.trzeba "maskowac" wszelkie "agresywne ciecia, zeby jedna dlugosc wlosa przechodzila delikatnie w nastepna. Degazowkami mozna tak zrobic. Nawet jak musisz gdzies duzo wlosa obciac, to tniesz nozyczkami a potem poprawiasz degazowkami, zeby nie bylo widac, ze cos tam jest wyciete;) Soft ma byc przedewszystkim terierem:cool1: Co do tych mm....jesli strzyzesz amerykana, to katowanie na 3-5mmm da sie zrobic, bo wlos jest bardziej puszysty i nie tak jedwabisty jak u irlanda-bardziej odstaje od skory i ,jak to kiedys uslyszalam, mozna w nim "rzezbic". U irlanda nie da sie tak zrobic, bo jedwabisty wlos opada luzno na konczynie, moznaby powiedziec oblewa....kiedys tak obcielam Gajce pupe jak sciagnelam wzorzec strzyzenia ze strony amerykanskiego klubu softa-wygladala potem jak bym ja ogolila do skory. NASZCZESCIE nie mam zadnych zdjec z TEGO okresu:diabloti: ...
UTAAP Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 [quote name='Olivka'] Hmm nożyczkami raczej 3mm się nie da , więc chyba chodziło o maszynkę. Wiez mi, da sie;) Ja nigdy nie mialam maszynki w reku. Fak, trzeba wtedy troche "posiedziec" przy katach albo policzkach ale to mozliwe - czytaj wspomniana wyzej pupa....:lol:
Olivka Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Nie ma to jak rady hodowców . Zastosujemy na pewno.:lol: Dzięki Utaap.
UTAAP Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 :oops: ja nie jestem hodowca, tylko......wlascicielem(h****a, po co sie zdradzalam:evil_lol: ) Ciac Gajke uczylam sie sama, bo uznalam, ze nikt nie zrobi tego....lepiej niz ja sama:oops: :lol: Dostalam kilka rad, ale uczylam sie na bierzaco, bo w praktyce to zupelnie nie to co w teorii;) Jednoczesnie bardzo sie ciesze, ze moglam pomoc - zawsze chetnie:multi:
Marcino1978 Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Olivka napisał(a):Utaap! Pies ma na imie Baks ( to po domowemu) jego właścicielka jest moją koleżanką i czasami przychodzi sobie go u mnie uczesać. Baks jest ładnym psem , mocnym , sierść ma moim zdaniem typowo amerykańską , zdaniem Marty irlandzką. Więc zdania nasze są zupełnie rozbieżne. Ostatnio wyczesywałam go , oczywiście z przerwami 12 godzin. :placz: Proszę o wszelakie wskazówki na temat pielęgnacji i strzyżenia, bo Baks będzie przygotowywany na wystwę. Zdjecia wyślę , musimy tylko się obfocić :lol: hej o jakim psie mowicie bo nie jestem w temacie:oops:
UTAAP Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Marcin - AMADORI PAOLO della Quattrocento(Kielce);)
Marcino1978 Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 aaa to juz wiem - to ten najwiekszy z miotu ;)
UTAAP Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 [quote name='Marcino1978']aaa to juz wiem - to ten najwiekszy z miotu ;) Najwiekszy z miotu, no prosze:smokin:
UTAAP Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Moja, nie wiem czy najwieksza suka z miotu, ale napewno duza jak na suke:lol: .....fotka na czasie: Gajka asystuje mojej siostrze w kuchni... ,,Rozsmaruj jeszcze troche po prawej..."
zadziorny Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Wszystkim dogomaniakom życzymy szampańskiego SYLWESTRA oraz Szczęśliwego Zapsionego NOWEGO 2006 ROKU :BIG: :laola: :knajpa: :drink1:
karla Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 [quote name='UTAAP'] Yyyy, w ktorych Kielcach, bo jak w tych majowych to byla.....moja sunia:cool3: :lol: , a jak w tych w listopadzie(chyba?) to nie widzialam jej jeszcze nigdy na zywo. Tyly tez eksponuje przez krotsze przyciecie, ale nie tak jak u ruskiego (bo to nie ruski przeciez;) ) U ruskich goli sie maszynka od odbytu wzdluz sciegien jednej i drugiej nogi do stawu skokowego a wlosy na srodstopiu pionowo, zeby sie wydawalo, ze os st.skok. do podlogi jet prostopadle. U softa nie uzywa sie maszynki!!! Wiem, ze fryzjerzy uzywaja bo szybciej, albo przez niewiedze, ale maszynka jest zbyt "ewidentna" na softa. Tnie sie zwyklymi nozyczkami lub degazowkami - to naprawde nie zajmuje duzo wiecej czasu...... Witam z tej strony poprzednia fryzjerka Baksa moje zdanie co do niego jest takie że sierść ma w typie Irlandzkim aczkolwiek są niektóre partie na jego ciele gdzie włos jest bardziej wełnisty i moge się pokusić ze jest typem mieszanym lecz cięzko jest mi coś powiedzieć teraz bo widziałam go z rok temu i faktycznie własciciele niestety nie umieja o niego zadbac. Rozczesywałam go 2 dni i jest to jedyny przypadek gdzie poswieciłam tyle czasu jednemu psu w mojej 6 letniej praktyce a przychodza naprwde o wiele gorsze np. co 2 miesiące rozczesuje cocera amerykańskiego a przez ten czas własciciele przy nim nic nie robią i zajmuje mi to 4 godziny. Baks wydaje mi się ze w domu robi co chce ma takie beztroskie życie przez co wlasciciele nie maja nad nim kontroli i nie radza sobie z pielegnacja przy jego pierwszej wizycie trzeba było walczyć z psem, kołtunami i co najgorsze z włascicelem który cały czas chcial by piesek odpoczoł a kazdy ruch nożyczkami był bacznie podgladany i omawiany tyłek miał podgolony ze wzgledu na kołtun jaki tam był i wrażliwe miejsce i tu poprostu poszlam na latwizne ze względu na i tak duży stres psa o czym poinformowalam wlascicelke nogi droga Olivko miał przyciete nożyczkami jak i zresztą reszte lecz widocznie zrobiłam to tak dobrze że nawet niezauważyłaś. Szkoda że własciciele przestali przychodzić bo z miła checia porobiłabym przy jego futerku lecz mąż wlascicelki przestraszyl sie chyba ceny za pierwsza wizyte choc wydawala mi sie i tak smieszna. Szczotkę jezeli kupili ja u mnie to napewno mieli super ja pracuje na Lawrence 302 uważam ze jest super wchodzi głęboko w siersc czesząc rozplatuje kazdy kosmyk nie szarpiac przy tym i niezniechecajac psa do dalszej pielegnacji naprawde polecam więcej rad im juz nie dalam bo widzialam ich tylko prez te dwa dni i na ostatniej wystawie w kielcach co do psiaka który tam chodził stawialbym raczej na typ amerykanski bo mozna było przy nim naprawde rzeźbić. Wsztawie zdjęcie które użyczyłam ze strony http://www.amstaff.civ.pl/forum/
Olivka Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Droga Karlo! Co do przycięcia tylnych nóg , to mogłam tego nie zauważyć, bo Baks trafił do mnie po kilku miesiącach od wizyty u Ciebie. Natomiast widoczny był jeszcze stary typ cięcia czyli tak jak napisałam wycięcie wokół odbytu i zostawione porteczki. Teraz tak juz sie softa nie obcina. Mnie się taki sposób nie podoba, wiec chyba mogę wyrazić swoje zdanie. Szczotka Lawrence jest dobra, lecz w połączeniu z grzebieniem, a nie jako jedyne narzędzie do pielęgnacji psa, zresztą to samo potwierdził hodowca Baksa kiedy z nim rozmawiałam. Proszę nie doszukuj się złośliwości w moim poprzednim poście, ani krytyki Twoich umiejętności, to była tylko taka luźna wypowiedź ot, co. Jeżeli chcesz porozmawiać, to proszę o wysłanie PW.
karla Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Baks był obciety tyle na ile pozwoliła wlascicielka co do grzebienia napewno też był doradzony tyle że w swojej ofercie mam profesjonalne grzebienie w cenie ponad 40zł więc wolałam by właścicielka wzieła szczotke niż katowała kołtuny grzebieniem ale jak widać po ilości godzin spędzonych przy psiaku pielęgnacja psiaka skończyła sie tylko na kupnie a na to się już nic nie poradzi :shake:
PALATINA Posted January 1, 2006 Author Posted January 1, 2006 Ja co prawda bezpośredniego udziału w dyskusji nie biore, ale śledze ten wątek i bardzo proszę Cię, Karla, o używanie znaków interpunkcyjnych, bo Twoje wypowiedzi baaaardzoooo, baaaardzoooo trudno się czyta :-? . Pozdr. ;)
Olivka Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 karla napisał(a):Baks był obciety tyle na ile pozwoliła wlascicielka co do grzebienia napewno też był doradzony tyle że w swojej ofercie mam profesjonalne grzebienie w cenie ponad 40zł więc wolałam by właścicielka wzieła szczotke niż katowała kołtuny grzebieniem ale jak widać po ilości godzin spędzonych przy psiaku pielęgnacja psiaka skończyła sie tylko na kupnie a na to się już nic nie poradzi :shake: Wiem, wiem, Marta nie spuszcza oka z ręki fryzjera :lol: Ale pamiętasz, ja też miałam wiele do powiedzenia, jak przychodziłam z Olivka do Ciebie. Mimo wszystko od właściciela psa też można się wiele dowiedzieć. Takie już z nas typiory są :eviltong: A tak na marginesie, to wszystkiego najlepszego Ci życzę na nowej drodze życia :cool3:
karla Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 a dzięki dzięki :loveu: widze że wieści się rozchodzą kiedyś wpadne do saloniku konkurencji :p bo grunt to pomagać sobie a nie walczyć
Olivka Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 karla napisał(a):a dzięki dzięki :loveu: widze że wieści się rozchodzą kiedyś wpadne do saloniku konkurencji :p bo grunt to pomagać sobie a nie walczyć Serdecznie zapraszam :lol:
UTAAP Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Widze, ze Baks to niezly "przypadek":roll: .... Chyba teraz, to najwazniejsze byloby przekonac wlascicieli do....dbania o psa na codzien. Podobno kiedys mieli sznaucera - nie wiem jak tamten "wygladal", ale najwyrazniej nie daja sobie rady z dluga sierscia lub nie zdawali sobie zprawy z tego ile pracy trzeba w to wlozyc i ze to nie bedzie szybkie przeczesanie psa raz w tygodniu 'po lebkach'. Jesli pies bedzie nadal tak zaniedbywany, to chyba sobie nie postrzyzesz Olivka, bo bedziesz wycinac koltuny:shake: ....
UTAAP Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 [quote name='sh_maniak']Ale temacik ożył :multi: Nooo! Najwyzszy czas, bo to juz wstyd byl tak cicho siedziec :diabloti: :eviltong: :lol:
aga_ostaszewska Posted January 3, 2006 Posted January 3, 2006 Az przyjemnie Was teraz czytac... Posty sie pojawily, to i moze na jakies foty niebawem bedziemy mogli liczyc! Z pozdrowieniem noworocznym!
Recommended Posts