Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli się to przyda, mogę spróbować wieczorem zrobić im wydarzenie na FB.
ale proszę o info, do kogo należy podane konto i czy psy są pod opieką jakiejś fundacji?

(przepraszam, czytam w locie - teraz zauważyłam, że to "Bracia Mniejsi" :)))

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja mogłabym dać DT w Katowicach (Brynów)... Ale maksymalnie 3 tygodnie bo 21 kwietnia wylatuję na dwa tygodnie, i kota zostawię z siostrą, ale psa wymagającego większej uwagi już wolałabym nie... O ile pies akceptuje koty...

Posted

caldien napisał(a):
Ja mogłabym dać DT w Katowicach (Brynów)... Ale maksymalnie 3 tygodnie bo 21 kwietnia wylatuję na dwa tygodnie, i kota zostawię z siostrą, ale psa wymagającego większej uwagi już wolałabym nie... O ile pies akceptuje koty...



dziękuję bardzo, my musimy mieć Bielsko, ponieważ tu będziemy go leczyć, nie mamy możliwości jeździć do Katowic
bardzo dziękuję za chęć pomocy

Posted

ma-ja napisał(a):
Jeśli się to przyda, mogę spróbować wieczorem zrobić im wydarzenie na FB.
ale proszę o info, do kogo należy podane konto i czy psy są pod opieką jakiejś fundacji?

(przepraszam, czytam w locie - teraz zauważyłam, że to "Bracia Mniejsi" :)))



tak pies jest pod opieką Stowarzyszenia Humanitarno-Ekologicznego "Dla Braci Mniejszych", konto bankowe jest stowarzyszenia


będziemy leczyć ojca i syna

Posted

dziewczyny poczekajcie z tym FB, jutro pojedziemy z psem do wet., będziemy wiedzieć co mój jest
Tymek trafi /najbardziej prawdopodobne/ do Ireny - "psiego Anioła" nie wiem jak sobie poradzi, tyle psów i kotów, jak to ogarnąć, jak posprzątać
ale już nic nie wymyślimy - tu trzeba działać

Posted

Sa dobre wiesci z DT "młodego". Mozna powiedzieć; mamy gorącą linię.
Pani zakochuje sie z każda minutą mimo że wariatuńcio przestawia dom do gory nogami , rozkopuje kretowiska i szaleje, szaleje w sadzie.
Młody miał wczoraj jakies lęki przed wchodzeniem na schody i Pani zamartwiała sie jak trafi do sypialni.
Trafił oczywiście i pierwszą noc przespał wtulony w Panią....

Ze złych wieści; Młody jest wnętrem. Czeka go powazniejsza operacja niz tylko kastracja. Narazie musi nabrac wagi i dojsc do siebie....

Posted

Wspaniale, że Chłopak podbija serca Opiekunów. Może rozkocha Ich już na zawsze...?;)

Mam nadzieję, że zabieg przebiegnie bez problemów i bez żadnych komplikacji...

Posted

Setery na pewno pomogą w wybraniu DS i w tymczasowaniu po zabiegu jak juz Dziadziu wróci do zdrowia..Jestesmy w kontakcie.
Co do kasy musimy sobie radzić sami. Dzisiaj o tym nie myślę, bo mi łeb pęka...

Posted

prawda jest taka, że nie mamy kasy,
nasz DT "Psi Anioł" zapchany po brzegi,

a jeszcze wczoraj cały dzień biegałam po osiedlu za psem-starcem atakującym inne psiaki i dzieci na osiedlu
zabrał się komitet powitalny z byłych milicjantów, którzy chcieli psa usunąć ze świata żywych
złapanie do schroniska nie dało rezultatu, bo pies zwiał
ale potem złapałam go i umieściłam u mojej znajomej
ale ona też nie ma pieniędzy,
dałam jej to co miałam, a sama mam niewiele

potrzebny bazar, fanty, kasa
ja zrobię bazarek, ale dopiero w piątek, dziś jest wet., a w środę, w czwartek mam kilka godz. w szkole - tak żeby przeżyć

wszystkim ciotkom i wujkom, którzy mogą pomóc bardzo dziękuję i proszę o więcej,
o więcej słów nadziei i pociechy,
tyle potrzeb, a naszych możliwości mało,

potrzebujemy pomocy i Waszego wsparcia

Posted

Tak, dla"Mniejszych." Dzieki Poker za najmniejszy grosz...Startujemy od zera z finansami a tu obydwa chłopaki '"do naprawy"..

Stowarzyszenie Humanitarno-Ekologiczne "Dla Braci Mniejszych"
[FONT=Times New Roman]46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/FONT]
[FONT=Times New Roman]tytułem : dla Seterow [/FONT]


Staruszek jest juz w DT u Irenki. Zajał pokoik tymczasowanych kotów, a gdzie biedna Irka upchała koty to juz naprawdę nie wiem....?

Wizyta w lecznicy wykazała że guz pod ogonem to przepuklina przyodbytnicza + guzowata prostata. Strasznie to ma duże...
Na pewno bolesne przy wypróznianiu.
Biedny jest, bo cały czas ma parcie na koo. Jak tylko może, zaraz wypina dupsko i dusi,dusi...A tu nic.
Serce osłuchowo ok. Poszła krew do badania.
Zabieg w piątek....

Właściciel twierdził że to taki spokojniusi ciapciu, a chłopak ma jeszcze parę że ho..ho.. Irenka fruwa za nim po ogrodzie na końcu smyczy.
I jest bardzo, bardzo sympatyczny. Taki łagodny olbrzym...Zdezorientowany teraz, niepewny...Wszystko obce, inne,niewiadome....

Strasznie mi go żal.:-(

Posted

Dziewczyny Kochane , porozsyłajcie prosze wątek po ludziach.

W piatek operacja a my z zerowym kontem.
Rudy musi tez cos jesć. Narazie objada Irenkę...

Pomożcie proszę !!

Posted

Witam! wpłaciłam na seterka chociaż 50 zł. Mam około 30 płyt CD z muzyką, z której wyrosłam ( oryginalne - nie piraty ) chciałabym je przekazać na bazarek, ale nadal nie wiem jak to się robi. Może ktoś mi podpowie? nawet gdyby sprzedały się po 5 zł. to byłoby 150 zł.

Stanu tych psiaków nie będę komentować, Toga - Wy na tym się znacie czy nie można gdzieś wystąpić o ukaranie właściciela? Przeciez to nie może być całkowicie bezkarne.

:angryy::-(

Posted

Ja podeślę jakiś grosz.Muszę podliczyć się.
Zastanawiałam się nad operacją młodszego chłopaka, wnętra. Czy pies naprawdę musi iść na 100% wyreperowany do DS ? Przecież to nie jest zabieg ratujący życie,ani przypadłość nie powoduje cierpienia psa. Jeżeli znajdzie się odpowiedzialny dom ,który się w nim zakocha, to mógłby zrobić zabieg na własny koszt.Można zawrzeć taki warunek w umowie, tak samo jak się zawiera o sterylizacji. nikt nie uciągnie finansowo takich obciążeń.
Może trzeba przyjąć takie zasady działania ,że się psa ratuje, leczy z przypadłości powodujących zagrożenie życia psa i jego cierpienie.Resztę musi załatwić DS

Posted

Co do młodszego rozmawiamy w tym tonie z DT.

Państwo niedawno stracili ukochaną Seterkę niezmiernie chorowitą i poniesli spore koszty leczenia.
Obawiają sie czy podołaja finansowo w przypadku Młodego. Sa troche wystraszeni, bo ksiażeczka zdrowia młodego zapisana równo.Wczoraj odbyli długa telefoniczną rozmowę z ex-właścicielem na temat zdrowia psa. Okazało sie jeszcze że w szczeniectwie chłopak połknął kamień i od tego czasu rzekomo ma problemy trawienne.
Zobaczymy. Nie naciskamy.Pani zakochana w psiaku, ale portfel trzyma Pan

Jutro u Państwa wizyta "adopcyjna", bo wszystko odbywało sie na wariata.

Narazie psy nadal są własnoscia Stowarzyszenia.

Posted

Rozumiem ,ale wnętrostwo nie musi być operowane na CITO, jak sie odkują finansowo, to wtedy mogą go zoperować.
A jeżeli chodzi o kamień, to nie sądzę ,żeby miał go tak długo w jepitach, bo albo go wyrobił albo by miał stan zapalny jelit, z perforacją włącznie.Trzeba być dobrej myśli i trzymać kciuki za domek.
Czy psy mają jakieś imiona czy nawet tego nie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...