Dubin Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Zostało jej pewnie parę miesięcy życia. Nie wiem co z nią. Wygląda jak przetrącona, jej nóżki i kręgosłup nie są w normalnym miejscu ani ułożeniu... Główkę ma też wykrzywioną i zwieszoną, nie może się bronić, nie może się położyć, stoi na piętach w bardzo dziwnej pozycji przez większość czasu , ani nie siada, ani się nie kładzie... jest wciąż napastowana okropnie przez jednego psa. W końcu tak po niej skakał, że przewróciła się i bardzo skomlała. Widać, że bardzo ją boli i cierpi. Chciałabym jej pomóc. Wzięłabym ją, ale pojawia się problem i dlatego nie zrobiłam tego dzisiaj. Rano wychodzę z domu, a koło 19 dopiero do niego wracam i dwa, to kwestia finansowa, koszty weterynaryjne. Nie dam rady sama. Ale jeśli ktoś będzie mógł jej pomóc, mi pomóc, to w takich warunkach jakie mam przechowam suczkę przez jakiś okres u siebie i wyciągnę ją z tego schroniska. Suczka wygląda na jakieś 15 lat. Proszę... niech nie umrze tam i w taki sposób. Quote
Marylin Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Nikt nie zagląda... Roześlę, może wspólnie cos wymyślimy... Quote
conceited Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Zaglądam, ale póki co nie mam jak pomóc :( Quote
What May NN Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 myślę, że suni nie będzie przeszkadzało, że nie ma Cię w domu do 19 (jest mała - zawsze można ją zamknąć w klatce by czuła się bezpieczniej)! kwestia finansowa - mogę coś dorzucić jednorazowo na weta... Quote
conceited Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 faktycznie, klatka byłaby świetnym rozwiązaniem ! Quote
supergoga Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Jak ją wyciągniesz - Fundacja Animalia pokryje koszty weta, zabiegów i wspomoże karmą. Tylko ją zabierz, nie mamy gdzie. Mamy też klatke, możeby pozyczyć. Quote
karolcia1509 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 o rany bidulka trzeba ja z tamtąd jaknajszybciej zabrac!!! jestem zdecydowana zabrac babcinke do domu, oczywiscie najpierw koniecznie do weta. czy wiemy cos wiecej o suni? jak dlugo jest w schronisku? jak tam trafiła? i dlaczego jest tak skatowana...straszne:( obecnie nie mam zadnego pupila wiec mysle ze by jej to odpowiadalo:) dzis schronisko poznanskie bylo nieczynne ale jutro planuje do niej zajrzeć i jak znam siebie to bez niej nie wyjde. Sprawa weterynaryjna moze byc bardzo poważna, czy ktos moze polecic dobra klinike? z poprzednim zwierzakiem chodziłam tylko na Mieszka wiec nie mam porównania...o kosztach na razie wole nie myslec...najwazniejsze zeby ja uwolnic i zeby nie cierpiala... Quote
supergoga Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Nie wiem czy potrzebna klinika, czy wystarczy gabinet. Napisz w jakich rejonach Poznania mieszkasz - jeśli chciałąbys skorzystać z naszej pomocy - mamy umowę z 2 gabinetami, mają rtg, usg - a to podstawa chyba będzie. Quote
karolcia1509 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 górczyn, jesli mozecie pomóc to z dojazdem nie ma problemu Quote
supergoga Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Można ją zabrać na Polankę do gabinetu dr Marciniak. Jakbys jechała - to ja zadzwonię i powiem, że weźmiemy ja pod skrzydła. szkoda suni , mam słabość do takich biedaków. Quote
karolcia1509 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 postaram sie wyjsc z pracy o 14.00 i prosto pedze do schroniska, adopcje sa tylko do 15.00.dla suni to i tak bedzie dla niej spory stres wiec mysle ze prosto do weta i kolo 16.00 powinnismy byc na u pani dr. to jest ulica katowicka tak? Quote
Nano Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 no witam bratową ;) wspólnie zaopiekujemy się babcinką ;) ja już dopilnuje aby na starość miała same rarytasy :D Quote
supergoga Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Jesteście kochane - a my dołozymy się do jej bezpieczeństwa. Quote
juli88 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Był ktoś w schronisku na Bukowskiej? Czy poznajecie czy to boksy są właśnie z Bukowskiej? Niestety autorki wątku nie mogę namierzyć, a jak jechać to najlepiej od razu we właściwe miejsce. Quote
supergoga Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Ja niestety nie potwierdzę! Nie znam boksów w tym schronisku,. Quote
Nano Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 juli88 napisał(a):Był ktoś w schronisku na Bukowskiej? Czy poznajecie czy to boksy są właśnie z Bukowskiej? Niestety autorki wątku nie mogę namierzyć, a jak jechać to najlepiej od razu we właściwe miejsce. co ty julita nigdy na bukowskiej nie byłaś ? xD jasne, że to są poznańskie boksy EDIT: a zreszta w tytule jest napisane Poznań, a innego schronu w Pozaniu nie ma ;) Quote
juli88 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Jutro będę tam pierwszy raz :( boje się bo może wyjdziemy nie z jednym psem, a już dostałam ostrzeżenie że mam wrócić z jednym. Z tego co wiem to pod Poznaniem jest kilka schronisk,wolałam się upewnić :) Dzięki Quote
karolcia1509 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 no wlasnie wolalabym powiedziec o ktora sunie nam chodzi, zeby nie patrzec na te proszące oczęta :(, Dubin sie nie oddzywa...szkoda. A może dziewczyny z Animalia chca nadać jej imie bo jeszcze o tym nie myslalam...? Quote
Nano Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 idzcie zaraz do boksu 10/03 - spytajcie się kogoś gdzie on jest, bo ja za bardzo nie pamiętam, ale wydaje mi się, że jak wejdziecie to na lewo, a potem na prawo Quote
supergoga Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Może Bunia - taka starsza babunia - dobrze mi się kojarzy. Quote
karolcia1509 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 hmmm...zobaczymy jak ona sama zareaguje:) ok dziewczyny trzymajcie za nas kciuki, mala jeszcze nie wie że ze jutro bedzie miala dzien pelen wrazen:) ja juz sie nie moge doczekać:):):). Pytanie do Supergogi wystarczy ze powolam sie na fundacje? czy potrzebuje jakies dane? Quote
supergoga Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Ale gdzie - u weta? Napiszcie mi sms że ją macie - ja zadzwonie do wetki i powiem że to sunia pod naszą opieką. tel 609 601 362 Quote
Marylin Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Dzieki za odzew i pomoc... Przeczytałam o niej dzis w pracy i cały czas o niej myslałam. Biedna babunia, obolała, samotna i jeszcze napastowana przez zbokola... Fundacja Animalia jak zawsze jest gdzie trzeba. Wielkie dzięki. Jaby co to jak zawsze je też służę pomocą. Quote
supergoga Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Fundacja trafiła na sunie dzięki Tobie i Twojemu zaproszeniu. OBy się udało. Quote
snuszak Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 dopiero przypadkiem trafiłam na wątek, staruszki w schronisku mają ciężki żywot, taka podpowiedź sunia może nie być szczepiona, wyciągałam z martą z tego schroniska już 4 bardzo stare psy, one są tam bez szans - z takiego założenia wychodzi schronisko dlatego pewnie ich nie szczepi, jak Margo zabierała ogłoszoną przez nas sunię to zaszczepili na szybcika przy wydawaniu, to + stres spowodowało że sunia musiała 3 razy trafić do lekarza na kroplówkę, więc jeśli sunia nie była szczepiona to nie pozwólcie ją zaszczepić na szybko, weźcie bez, później mniejsze koszty są samych szczepień niż problemów po nich, w innych przypadkach już nie były szczepione przy wydawaniu, marta nie zrobiła tego i nie było problemów Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.