Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś z mężem wyciągnęliśmy z wrocławskiego schroniska suczkę teriera szkockiego. Niunia w boksie przypominała raczej brudnego mopa niż rasowego psa :shake:, ale po wizycie w salonie piękności zrobiła się z niej przystojna, okrąglutka nieco Szkotka.

Suczka ma 10 lat, jest spokojna, może mieszkać z innymi psami czy kotami (chociaż na namolnego Emira potrafi warknąć :))
Ma zaniedbane ząbki, stan zapalny oczek (uraz?) i wykrzywione do środka tylne łapy, które nieco utrudniają jej chodzenie. Te łapy warto prześwietlić, zdiagnozować - może powinna brać coś na stawy.

Generalnie dobrze by jej było w parterowym domku z ogródkiem, albo u kogoś, kto by ją na rękach znosił na trawniczek :)

Nazwaliśmy ją Fila, ale może się dowiemy jak naprawdę miała kiedyś na imię bo ma tatuaż.
Edit: ma na imię Masza

Masza w schronisku i tuż po zabraniu:




W salonie piękności:

  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

śliczna mała, a pod materacykiem bosko " wygląda'. Ciekawe czy właściciel sie odnajdzie.
Kto ją strzygł, bo zostałam bez fryzjera dla Dolarka i poszukuję pilnie.

Posted

Poker napisał(a):
śliczna mała, a pod materacykiem bosko " wygląda'. Ciekawe czy właściciel sie odnajdzie.
Kto ją strzygł, bo zostałam bez fryzjera dla Dolarka i poszukuję pilnie.

strzygli ją bardzo mili groomerzy z salonu groomydog :)

Posted

Nikaragua napisał(a):
jak minęła pierwsza noc???

noc w porządku, gorzej jak towarzystwo się obudzi :) Emir próbuje małą wylizać i zaczepia a ona zaczyna warczeć na niego - w sumie dobrze, się chłopak manier nauczy :) problem jest z załatwianiem potrzeb, bo mała nie łapie po co ją do ogrodu wynoszę i załatwia wszystko w domu :mad: na czas naszego wyjścia z domu, będzie musiała "kiblować" w łazience niestety

i jeszcze - wydaje mi się, że ona nie słyszy :shake:

Posted

zajrzyj do uszu, może ma smołę. Mieliśmy sunię w DT, którą traktowaliśmy jako bardzo grzeczną, nie bojaźliwą na ulicy ,a okazało się ,że ona nie słyszy z powodu przewlekłego zapalenia i smoły w uszach.Po intensywnym leczeniu odzyskała słuch .

Posted

właściciel się nie odnajdzie - bo pani tej szczoteczki zmarła :( z tego powodu ta sierotka trafiła do schronu - fajowa dziewczyneczka dla starszej spokojnej osoby

Posted

bros napisał(a):
właściciel się nie odnajdzie - bo pani tej szczoteczki zmarła :( z tego powodu ta sierotka trafiła do schronu - fajowa dziewczyneczka dla starszej spokojnej osoby


Ahaa... a hodowca jest znany?

Posted

bros napisał(a):
to chyba terierfanka próbuje namierzyć - poczekamy obaczymy , rożnie bywa z tymi "hodowcami" nie ujmując Tym naprawdę z powołania


Wiem, wiem... ile razy w schro były rasowe psiaki i praktycznie zero odezwy ze strony hodowców. Jedyny plus to taki, że szkoty to nie jest taka popularna rasa jak ONki czy dalmaty, a 8 lat temu to w ogóle było ich mało... tak jak beagli - moja przyjaciółka 12 lat temu kupując swoją suczkę była jedną właścicielką beagla u mnie na osiedlum, a teraz co rusz... york, beagle, york, beagle, onek, york itd...

Posted

Piękna przemiana a sama sunia bardzo urokliwa a z tymi uszyskami moze nieleczone infekcje uszu spowodowaly niedosłuch gluchote a moze zalegajaca wydzielina terifanko czekamy na wiesci od hodowcy

Posted

trwa ustalanie tożsamości suni... ma tauaż, który wszyscy odczytują jako 70R ale to niemożliwe, bo sunia o tym numerze jest w domku i ma się dobrze... podejrzenia były, że może 73, 78, 79 - też wykluczone. teraz szukamy info o nr 170R, 270R - podobno czasem ta pierwsza cyfra się może zupełnie rozmyć, może w środę się czegoś dowiem

Posted

Nikaragua napisał(a):
Mogę jej zrobić allegro, ale poproszę o tekst.

kurczę, gdybym miała tekst to bym jej sama allegro zrobiła. muszę się zmóżdżyć troszkę, może wieczorkiem na coś wpadnę, to jej zrobię

Posted

Sunia jest słodka, chodzi za mną krok w krok (pewnie dlatego żem jest karmicielka :)) okazało się, że słyszy - pewnie była na początku mocno zszokowana biedulka, teraz tak fajnie te uszka stawia jak coś ją zaciekawi :loveu: nóżki chociaż krzywe troszkę, jednak pozwalają całkiem żwawo dreptać do miski :) ząbki też nie najgorzej - ma trochę kamienia, ale suchą karmę chrupie i kurze łapki obrabia, że hej :) problem stanowi tylko chodzenie po schodach - trzeba znosić królewnę


a co słychać u sąsiada?


obiadek!!! :sabber:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...