Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś bym przyjechała do schroniska ale nie mam powrtotnego ze skierniewic do siebie :( tzn. mam ale musiałabym czekać na niego ok 2 godz. niestety ehh a mąż pracuje do 18 co dzień niestety ... a chciałabym wcześniej zobaczyć na żywo Smykusia :)

  • Replies 421
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to pytam:ile w domu masz zwierząt?,czy mąż też zgadza się na adopcję Smyka?w jakim wieku masz dzieci?czy w Twoim domu zawsze były zwierzęta i co się z nimi stało?,dlaczego spodobał Ci się właśnie Smyk?To na początek...

Posted

Gdzie Smyk będzie mieszkał,gdzie leczysz swoje zwierzęta,z kim zostają zwierzęta jak musisz wyjechać,czym je karmisz... w jakich okolicznościach trafiły do Ciebie Twoje psiaki i co sądzisz na temat kastracji i sterylizacji?

Posted

Romka- więc tak :

- w domku mamy dwóch panów koszatników,pudlice 12letnią Fifi i kocice ale ona tylko na noce przychodzi spać no i je u nas ale podwórko mam wspólne z teściową i ona ma sunię jamnika szorstkowłosego ,koty i kury w zagrodzie :) ale ja się nimi nie zajmuję to działka mojej szanownej :) teściowej
- mąż zgadza się na Smyka razem szukamy wieczorami pieska dla nas ,i spodobał nam się własnie Smyk :)
- dzieci mają: Lena 3 latka a Grześ 4,5 roku
- w moim domu rodzinnym zawsze miałam psa i jakiegoś gryzonia a teraz mam w swoim domu własnie pudliczkę Fifi i koszatników bo kot to od myszy jest i chadza własnymi drogami ...
Mieliśmy jeszcze labradorkę Sonie miała 6 lat jak odeszła na drugą stronę :( miała babeszjoze leczyliśmy ją to było na wielkanoc ,ale dostawała leki na nerki + wszystkie inne potrzebne ale lekarz zbagatelizował żółtaczkę a ta tak spustoszyła wątrobe ze sunia 2 tyg. nic nie jadła ,niestety podjelismy decyzję z lekarzem o eutanazji bo sunia nie dała rady :( kleszcze paskudztwo ehh
- Kilka piesków poleciła mi Martyna G. i tam był też Smyk raz zobaczyłam ogłoszenie drugi raz ,i zaczełam się zastanawiać no i przeczytałam całą historię która po prostu mnie użekła :) ja własnie chciałabym pieska który lubi spacery ,bieganie ,aporty,wodę itd. tzw.aktywnego bo i moja rodzina jest aktywna :) spacery wycieczki podwórkowe zabawy a ja potrzebuję pieska w zamian za moją sunię bo brakuje mi takiego przyjaciela :( ... (dodam że ja nie pracuje siedze w domku więc mam czas poswięcić pieskowi) .

Posted

c.d.

- z nami w domku ,tak jak labka Sonia :)
- zwierzęta lecze w Żyrardowie u Dr. Petelickiego bądź u Dr. Połaneckiej a ostatnio odkąd moja siostra jest weterynarzem u niej w lecznicy też w Żyrardowie
- jak wyjeżdżam zwierzęta zostają pod opieką teściowej która mieszka na tej samej działce w drugim domu
- karmię suchą karmą bądź sama gotuje kaszę z porcjami i warzywami
- pudliczka Fifi jest u mnie od 2 msc ,znalazłam jej ogłoszenie w necie i jak byłam u znajomych pojechałam ją obejrzeć i podbiła moje serce tym że ktoś po 12 latach wywalił bidule na ulice wyeksplatowaną totalnie :( głuchą i z lekką zaćmą :roll: u mnie zostaje na dozywocie bo należy jej się to !
Sonia trafiła do nas z neta a dokładnie z allegro bo nie mielismy wtedy żadnego psa jeszcze wybralismy labke bo spokojna do dzieci i pojechaliśmy po nią też do Wawy ,tam mieszkała w kawalerce z Yorkami u starszych ludzi co raz na dzień ją wyprowadzali :angryy: pozbyli jej się jak śmiecia ...
- jestem za kastracją bo moim zdaniem za dużo jest bezpańskich zwierząt ,moja kotka będzie właśnie miała sterylkę za 4 tyg. a Sonia była po kastracji :)
dobre to bo zdrowie zabezpiecza a i nie ma niechcianych zwierzatek tu i tam ...

Posted

Romka napisał(a):
Gdzie Smyk będzie mieszkał,gdzie leczysz swoje zwierzęta,z kim zostają zwierzęta jak musisz wyjechać,czym je karmisz... w jakich okolicznościach trafiły do Ciebie Twoje psiaki i co sądzisz na temat kastracji i sterylizacji?

No to jeszcze odpowiedz mi na te pytania...CZY KOLEŻEŃSTWO NIE MA PYTAŃ?

Posted

Mati24 napisał(a):
odpowiedź masz powyżej swojego pytania :)

Tak,tak widziałam...dziękuję!No to jeszcze zapytam czy posesja jest bezpieczna czyli czy jest ogrodzona...i czy Smyk nie daj Boże nie wybiegnie z podwórka prosto na ulicę?

Posted

Co do ogrodzenia to jest brama i furtka zamknieta a płot ze sztachet wysokość ok. 160cm. wszystko szczelne bo i małe dzieci w domu tylko myślę nad tym czy by nie przeskoczył hmm

p.s niech któraś z Was mi powie czy Smyku nie przejawia agresji do dzieci ? bo jak czytałam o tym powarkiwaniu w schronie to wolę się upewnić

Posted

Mati24 napisał(a):
przepraszam że tak post pod postem ale jak by kto chciał wrzuce moją bidulinkę Sonie ? i Fifi :)

Chcemy,chcemy zobaczyć...;)

Posted

Mati24 napisał(a):
Co do ogrodzenia to jest brama i furtka zamknieta a płot ze sztachet wysokość ok. 160cm. wszystko szczelne bo i małe dzieci w domu tylko myślę nad tym czy by nie przeskoczył hmm

p.s niech któraś z Was mi powie czy Smyku nie przejawia agresji do dzieci ? bo jak czytałam o tym powarkiwaniu w schronie to wolę się upewnić

Kaju,Edzia,Uczniu Czarnoksiężnika co sądzicie o tej sprawie,znacie go najlepiej...jak nie wiem o nim tylu rzeczy co Wy...napiszcie to jest bardzo ważny problem!!!

Posted

zaraz jak mi się uda wkleje fotki moich panienek :) no i czekam na odpowiedź w sprawie agresji do dzieci bo jednak dla mnie to ważne !!!







jak wstawiam te fotki to płacze tak kochałam te psinkę :(





ja z Sonią ale proszę się nie śmiać bo słabo wyszłam (rumieniec)





jak widać na fotkach bardzo lubiłam chodzić z moją Sonieczką nad rzeki ,po bagnach ,lasach itd. ...

Posted

Romka napisał(a):
Kaju,Edzia,Uczniu Czarnoksiężnika co sądzicie o tej sprawie,znacie go najlepiej...jak nie wiem o nim tylu rzeczy co Wy...napiszcie to jest bardzo ważny problem!!!

Hop,hop...pytam poważnie,to jest bardzo ważny problem...czy wiecie jak Smyk zachowuje się w stosunku do dzieci?Spędzacie z nim dużo czasu...czy możecie coś na ten temat powiedzieć?

Posted

Smyk był w domu, w którym urodziło się małe dziecko. Można powiedzieć, że dziecko wychowało się przy Smyku, gdy trafił do schroniska ta mała dziewczynka miała ok. 3 lat, czyli Smyk jest od niej starszy.
Jeśli nie można dowiedzieć się inaczej, mogę spróbować dotrzeć do dawnej rodziny i zapytać.
Najlepiej jednak, gdyby przyszły dom odwiedził Smyka i ocenił jego zachowanie, temperament i to czy sobie z nim poradzi. Schronisko to schronisko, DS to DS. Nie możemy dać gwarancji na oczekiwane zachowanie psa w domu, wszystko zależy od doświadczenia opiekunów i od tego jak psy są prowadzone. Ważny jest też stosunek dzieci do psów.

Posted

Masz rację,wszystko zależy od opiekunów...jutro spodziewamy się wizyty przyszłego domku Smyka w schronisku...dziś szalał jak zwykle z uczniem czarnoksiężnika...wrócił do boksu szczęśliwy...

Posted

Witam,na wstępie chciałabym bardzo przeprosić wszystkich tutaj ,i życzyć Smykowi dobrego domu jak najszybciej!!! Niestety ja nie będę mogła go adoptować już ,wczoraj mój tata wrócił z trasy i przywiózł nam pieska labradorka szczeniaka ,a na trzy pieski nie będzie mnie stać bo wiadomo koszta i odpowiedzialność w razie czego ... Także proszę nie odbierzcie mnie źle ale chce być w porządku,mój tata wiedział że straciliśmy naszą ukochaną sunię i brakuje nam tej psiny więc kupił nam szczeniaka labka ,a nie wiedział że staramy się o adopcję Smyka! Sprawił nam radość ale jednak czuje że zawiodłam tutaj na całej lini :( przepraszam !

Posted

Kaja-nie jest z pseudo bo ma rodowód jest z górkiej fantazji ...a za Smyka trzymam kciuki i będę pytała znajomych może ktoś chciałby tego wspaniałego peiska !!

Posted

[quote name='Mati24']Kaja-nie jest z pseudo bo ma rodowód jest z górkiej fantazji ...a za Smyka trzymam kciuki i będę pytała znajomych może ktoś chciałby tego wspaniałego peiska !!
To cofam, mój błąd.

Posted

Nam też jest bardzo przykro...bardzo...już się cieszyłam na dobry domek dla Smyka...teraz już wiem dlaczego nie przyjechaliście do schroniska...

Posted

Piękne zdjecia Soni, szkoda takiej młodej psinki że tak wcześnie odeszła. Sama ma 6 letniego psiaka i rozumiem jaki ból pozostał po jej stracie.
No cóż żal że nasz Smyk nie trafił do Pani domku ale musi znaleść domek conajmniej taki sam, czego mu bardzo życzymy.

Posted

Kaja-nie gniewam się

Romka-uwierz mi ze bardzo chciałam jechać do Smyka i go zobaczyć i adoptować,gdyby byl pociąg powrotny o odpowiedniej godz. wtedy to bym się nie wachała ale 2 godz czekać nie bardzo chciałam bo mam dzieci w domu, ja już go widzialam w myślach jak z nami jeździ na wycieczki,ale nie przewidziałam że mój tata tak szybko zrealizuję swój plan ,on jeden wiedział jak bardzo przezyłam strate Soni ,widział łzy i rozpacz :( :( ja do tej pory mam łzy w oczach jak patrze na zdjęcia bo to był jedyny i wyjątkowy pies !! ale jest co jest i mamy Borysa ...

Donata-oj tak piękna to sunia była :( ale jej nie ma niestety ,młoda i jaka żywa uwielbiała wodę i zabawy nasze wycieczki itd.

zyczę Smykowi z całego serca domku najlepszego jaki tylko może się trafić !!! i sama szukam dla niego domku po znajomych ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...