Beatkaa Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Przyszły pieniążki od : CELEBRINFEA - 10zł :loveu: Dziękujemy :multi: Quote
Beatkaa Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 ewa36 napisał(a):Matko kochana Gwiazda to młoda sunia ? tak,ma około 3 lat.. Quote
Martika&Aischa Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Tak to prawda ....mimo swojego młodego wieku przeżyła aż za dużo :( Quote
gorki330 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Dotarlo jedzonko , Zibi-Gwiazda juz zaklimatyzowana ,biega juz z całym stadkiem , na dzień dzisiejszy ranka juz zagojona ale antybiotyk jeszcze podaję , apetyt marny w porównaniu z Stellą ale nie jest żle , podsumowując wszystko u panny w porządku. Czy są wieści od babci Stelli ? Quote
Martika&Aischa Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 gorki330 napisał(a):Dotarlo jedzonko , Zibi-Gwiazda juz zaklimatyzowana ,biega juz z całym stadkiem , na dzień dzisiejszy ranka juz zagojona ale antybiotyk jeszcze podaję , apetyt marny w porównaniu z Stellą ale nie jest żle , podsumowując wszystko u panny w porządku. Czy są wieści od babci Stelli ? Kasiu ucałuj naszą Gwiazdeczkę w ten jej piękny mokry nochal ;) Wiadomości z domku Stellci mają być jutro :) Illon tak jest umówiona z Państwem :):):) Ja też czekam z niecierpliwością co słychać u naszej kochanej dziewczynki ;) Quote
azalia Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Zdrowia i dobrego domku Gwiazdeczce kochanej życzę. Quote
Beatkaa Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 gorki330 napisał(a):Dotarlo jedzonko , Zibi-Gwiazda juz zaklimatyzowana ,biega juz z całym stadkiem , na dzień dzisiejszy ranka juz zagojona ale antybiotyk jeszcze podaję , apetyt marny w porównaniu z Stellą ale nie jest żle , podsumowując wszystko u panny w porządku. Czy są wieści od babci Stelli ? Najważniejsze,że już zaklimatyzowana...cieszę się,że karma dotarła.:) Przesyłam wirtualne mizianko dla naszego Słoneczka :loveu: Czekamy na wiadomości o Stellci cały czas nieustannie....;) Quote
Martika&Aischa Posted June 11, 2011 Author Posted June 11, 2011 Czekamy na wiadomości z domku Stellci ............... Quote
Beatkaa Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 furciaczek napisał(a):Czy Gwiazdeczka jest gdzies oglaszana?? Kochana,narazie nie jest nigdzie ogłaszana...póki co Gwiazdka musi dojść do siebie u Kasi,bo na zdjeciach ostatni marnie bardzo Gwiazdka wygląda,całkiem inaczej niż jak wychodziła od Ciebie,Kasia ciągle biega z Gwiazdka do weta i zajmuje sie nią najlepiej jak potrafi...;) Quote
ulka 1108 Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 ja mam tylko jedno pytanie, czy to coś arktyka poniosła jakieś konsekwencje za to co zrobiła, przecież brała niemałe pieniądze, czy jest tak samo jak z alkoholiczką aliną s i dalej chowamy głowę w piasek i udajemy, że wszystko w porządku, wiem, że zadaję niewygodne pytania, pewnie mam już wrogów na dogo, ale mam to gdzieś, dla mnie najważniejsze są zwierzęta Quote
Beatkaa Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 ulka 1108 napisał(a):ja mam tylko jedno pytanie, czy to coś arktyka poniosła jakieś konsekwencje za to co zrobiła, przecież brała niemałe pieniądze, czy jest tak samo jak z alkoholiczką aliną s i dalej chowamy głowę w piasek i udajemy, że wszystko w porządku, wiem, że zadaję niewygodne pytania, pewnie mam już wrogów na dogo, ale mam to gdzieś, dla mnie najważniejsze są zwierzęta nie mam pojęcia jak to wszystko się skończyło... Quote
ewa36 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Będę zaglądać do Gwiazdy i oczywiście ją wspierać. Przepraszam, nie miałam kiedy poczytać dokładnie całego wątku, co dolega Gwiazdce ? Z czym zmaga się zdrowotnie - poza zapaleniem uszu i skutkami wypadku, o którym przeczytałam ? Ma problemy z chodzeniem ? Quote
Martika&Aischa Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 ewa36 napisał(a):Będę zaglądać do Gwiazdy i oczywiście ją wspierać. Przepraszam, nie miałam kiedy poczytać dokładnie całego wątku, co dolega Gwiazdce ? Z czym zmaga się zdrowotnie - poza zapaleniem uszu i skutkami wypadku, o którym przeczytałam ? Ma problemy z chodzeniem ? Gwiazdka w tej chwili leczy ranę po sterylizacji oraz uszka ......przyjmuje leki na stawy ......największy problem w tej chwili stanowi jej poruszanie się ......z najnowszych wiadomości .....Gwiazda w przeszłości miała poważny wypadek ....i jak się zrosło tak się zrosło ...nikt tego nie kontrolował :( Tyle przeszła nasza kochana Gwiazda :( Quote
Martika&Aischa Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 Nadal czekamy na wiadomości z domu Stellci ............ Quote
Beatkaa Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Martika@Aischa napisał(a):Nadal czekamy na wiadomości z domu Stellci ............ Dołączam się....... Quote
ilon_n Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Przez weekend miałam ograniczony dostęp do netu. Mam dużo dobrych wieści od Stelliny. Sunia ma się dobrze, szybko sie zaaklimatyzowała. Ma swój kącik w domu, sama go sobie wybrała. Sypia sobie również na sofie. W ogrodzie wykopała sobie swój dołek, w którym sie wyleguje. Demon zrobił obok drugi dołek dla siebie. Przez pierwsze dwa dni Stella nie chciała nic jeść. Nie smakowało jej danie z menu Demona, więc p. Iza namoczyła jej karmę, poddusiła i Stella zajada się nią z wielkim apetytem i ma więcej energii do chodzenia. Jednakże Stella nie wychodzi na spacery poza ogrodzenie, wyraźnie ma lęk, że już nie wróci do domu, więc państwo jej nie zmuszają do opuszczania terenu posesji i jak wychodzą z Demonem połazić po okolicy, to trzymają się w zasięgu wzroku Stelli i pokazują się jej, żeby czuła się bezpieczniej. Z Demonem wielkiej przyjaźni nie ma, ale nie ma też konfliktów. Stella naturalnie chciałaby się z nim zadawać, ale to on jest wychowany jak 'jedynak' i stroni od niej. Mijają się, ale to zaledwie tydzień czasu, więc jeszcze jest nadzieja. Raz tylko zdarzyło się, że Demon wywarczał się na Stellę .. przy karmieniu. Stella dostała wówczas swoją porcję osobno, ale w dawnej misce Demona. Ten ją rozpoznał i uznał, że nadal jest jego miską. Od tego czasu Stella ma już swoją własną nieśmiganą przez Demona miskę i jest spokój. Stella wyraźnie zaakceptowała nowych opiekunów, wywala się przed nimi brzuchem do góry, lubi się przytulać, poleżeć tuz obok na sofie itp. Spotkała się także z dziećmi, wnukami opiekunów, z którymi ładnie się bawiła. Ogólne wrażenia pani Izy i jej męża z pierwszego tygodnia są bardzo pozytywne. Uważają, że sunia jest cudowna i wciąz bardzo otwarta, choć tyle w życiu przeszła. Słowem jest dobrze. Proszę o dane do przelewu na maila ilonnn@gmail.com - mam pieniążki do przekazania za transport Stelli. Państwo dołożyli się w kwocie 150zł. Poprosiłam o fotki Stelliny. P.Iza obiecała, że porobi i jak odwiedzi ją syn, to prześle na maila. Jak twierdzi p.Iza, sama nie ma obycia z komputerem i musi prosić o pomoc młodszych :) Zatem czekamy na fotki.. Quote
Martika&Aischa Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 [quote name='ilon_n']Przez weekend miałam ograniczony dostęp do netu. Mam dużo dobrych wieści od Stelliny. Sunia ma się dobrze, szybko sie zaaklimatyzowała. Ma swój kącik w domu, sama go sobie wybrała. Sypia sobie również na sofie. W ogrodzie wykopała sobie swój dołek, w którym sie wyleguje. Demon zrobił obok drugi dołek dla siebie. Przez pierwsze dwa dni Stella nie chciała nic jeść. Nie smakowało jej danie z menu Demona, więc p. Iza namoczyła jej karmę, poddusiła i Stella zajada się nią z wielkim apetytem i ma więcej energii do chodzenia. Jednakże Stella nie wychodzi na spacery poza ogrodzenie, wyraźnie ma lęk, że już nie wróci do domu, więc państwo jej nie zmuszają do opuszczania terenu posesji i jak wychodzą z Demonem połazić po okolicy, to trzymają się w zasięgu wzroku Stelli i pokazują się jej, żeby czuła się bezpieczniej. Z Demonem wielkiej przyjaźni nie ma, ale nie ma też konfliktów. Stella naturalnie chciałaby się z nim zadawać, ale to on jest wychowany jak 'jedynak' i stroni od niej. Mijają się, ale to zaledwie tydzień czasu, więc jeszcze jest nadzieja. Raz tylko zdarzyło się, że Demon wywarczał się na Stellę .. przy karmieniu. Stella dostała wówczas swoją porcję osobno, ale w dawnej misce Demona. Ten ją rozpoznał i uznał, że nadal jest jego miską. Od tego czasu Stella ma już swoją własną nieśmiganą przez Demona miskę i jest spokój. Stella wyraźnie zaakceptowała nowych opiekunów, wywala się przed nimi brzuchem do góry, lubi się przytulać, poleżeć tuz obok na sofie itp. Spotkała się także z dziećmi, wnukami opiekunów, z którymi ładnie się bawiła. Ogólne wrażenia pani Izy i jej męża z pierwszego tygodnia są bardzo pozytywne. Uważają, że sunia jest cudowna i wciąz bardzo otwarta, choć tyle w życiu przeszła. Słowem jest dobrze. Proszę o dane do przelewu na maila ilonnn@gmail.com - mam pieniążki do przekazania za transport Stelli. Państwo dołożyli się w kwocie 150zł. Poprosiłam o fotki Stelliny. P.Iza obiecała, że porobi i jak odwiedzi ją syn, to prześle na maila. Jak twierdzi p.Iza, sama nie ma obycia z komputerem i musi prosić o pomoc młodszych :) Zatem czekamy na fotki.. Cudowne wiadomości :multi: Nasza kochana Stellunia .......aż się poryczałam jak dziecko :placz: Tak bardzo się cieszę że jest szczęśliwa i kochana ...... Quote
paulinken Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Ale wspaniale! A ten dom taki cudny, że sama bym chciała być przez Państwo adoptowana ;) Quote
Celebrinfea Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Super dziecinko, że Ci się tak poszczęściło! Shrek też reagował na Shastę jak Demon na Stellę, a teraz po 2 miesiącach juz nawet sam z siebie podbiegnie sie powąchać ;) Quote
Beatkaa Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Bardzo się cieszę z dobrych wieści :) Stellcia mimo tego co przeszła tak bardzo ufa i kocha ludzi ! To jest piękne :loveu::loveu::loveu: PS.Ilona,dane do przelewu za transport już wysłałam na e-maila.:) Quote
Beatkaa Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Troszę pieniążków na Gwiazdki konto przybyło :loveu:: ilon_n za transport Stellci - 150zł:loveu: ANULA42 - 200zł:loveu: Dziękujemy :multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.