gorki330 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Zibi pojechała do domu . Przyjechała rodzina z chłopcem , po naprawde długiej rozmowie zgodziłam sie na adopcję , podpisali umowę ,zgodzili się na wizyty poadopcyjne . Przekonali mnie tym że jako chyba jako jedyni pytali o to co Zibi je , co lubi i co maja robic aby dobrze się u nich czuła. Jest to młode małżeństwo z dziesięcioletnim synkiem , od miesiąca mieszkaja w tym domu , docelowo na wiosne przeprowadzą sie do swojej części , nie przeraza ich perspektywa życia z dużym psem w domu , Pan zapewnił mnie że wie dokonale jak to jest mieli kota niszczyciela i nie wyobrazaja sobie życia z psem w kojcu. Po rozmowie z Toyota miałam bardzo duze watpliwości , bałam sie odbierac telefon , ale spotkałam sie z nimi i serce mi mówiło że trzeba spróbować i dac szansę na dom temu psu . Jest zgoda i zaproszenie do wizyt poadopcyjnych , jeżeli będzie żle to ją zabieram . Toyota bedę miała prośbe do Ciebie o taka wizytę . Quote
toyota Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Jak najbardziej rozumiem tę decyzję, bo miałaś większy kontakt z ludźmi niż ja i gdybym mogła z nimi porozmawiać to niewykluczone, że przekonali by mnie, że Zibi będzie miała u nich bardzo dobrze. Natomiast po rozmowie z mamą Pani niczego pozytywnego się nie dowiedziałam ;). Ale warunki mają bardzo dobre, są sympatyczni i jeśli tylko będą chcieli, to Zibi będzie u nich miała raj. Każdy dogomaniak chciałby mieć dom z ogródkiem i wokół piękna okolicę do spacerów, lasy i jeziora ;). Oby tylko pies był dla nich ważny. Quote
gorki330 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Bardzo na to liczę , przyjechali przygotowani z kocem ,miska i wodą , Pani ryczała jak żegnałam się z ZIBIUNKĄ , ja też , mam strasznego doła i cały czas bije sie z myślami czy dobrze zrobiłam - ale ja juz tak mam . Dałam jej na drogę jedzonko , jej leki do uszu i kocyk. Quote
Beatkaa Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Postawię kropkę nad "i" po wizycie poadopcyjnej i kiedy zobaczę uśmiechnięty pyszczek Zibi na zdjęciach :)Niech Ci się wiedzie kochana !!!!! Trzymam kciuki żeby to był ten domek !!!! :loveu::loveu: Quote
gorki330 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 DZwoniła Pani Zibi , jest dobrze:multi: lezy w salonie ,wybrała sobie dywnik i nie chciała zostac w przedpokoju gdzie przygotowane ma swoje miejsce , byli na spacerku nad jeziorem ,pomoczyła łapki , jest bardzo grzeczna i teraz śpi a chłopiec lezy obok niej na podłodze. Quote
Martika&Aischa Posted October 9, 2011 Author Posted October 9, 2011 [quote name='gorki330']DZwoniła Pani Zibi , jest dobrze:multi: lezy w salonie ,wybrała sobie dywnik i nie chciała zostac w przedpokoju gdzie przygotowane ma swoje miejsce , byli na spacerku nad jeziorem ,pomoczyła łapki , jest bardzo grzeczna i teraz śpi a chłopiec lezy obok niej na podłodze.[/QUOTE] Nasz kochana grzeczna dziewczynka:loveu::loveu::loveu: Wizyta w Toruniu nie doszła do skutku Pan nie odbiera telefonu. To w roli formalności ;) Zdjęcia z uśmiechniętym pycholem Zibi bezcenne :lol: Poprosiłam dziś Ilon aby skontaktowała się z domkiem Stelci i również przesłała nam zdjęcia. Quote
Bazyliszek Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Bardzo się cieszę że i Gwiazda już ma domek :) Quote
dominikabankert Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 ja cichutko kibicowalam i udalo sie niech sie szybko zaklimatyzuje:)! Quote
toyota Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Gorki330, jakbyś chciała ON- kę na pocieszenie ;), to znalazłam wątek bezdomnej :(: http://www.dogomania.pl/threads/215781-Pilne!-Suczka-ON-przy-trasie-szybkiego-ruchu?p=17780674#post17780674 Quote
sylwija Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 super, powodzenia Zibi/Gwiazdeczko :) najważniejsze, że będzie kontakt z domkiem i wizyta po-adopcyjna. zawsze to pewniej :) Quote
Beatkaa Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 i co tam słychać u Zibi? Są jakieś wieści z domku? ;) Quote
Martika&Aischa Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 [quote name='Beatkaa']i co tam słychać u Zibi? Są jakieś wieści z domku? ;)[/QUOTE] Też jestem ciekawa ...mam nadzieję że u Gwiazdeczki Zibi wszystko dobrze i dziewczynka czuje się już jak u siebie ;) Mam obiecane również tak długo oczekiwane zdjęcia Stellci :) jak tylko dostanę zaraz wstawię :) Quote
gorki330 Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Jestem w kontakcie z domem Zibi , jest wszystko super - zero tesknoty i stresu , czuje się jak u siebie , szkoli nowa rodzinę , jest rozpieszczana , przebywa w domu i nawet nauczyła sie żeby nie wchodzić na nowiutki dywan , śpi na futrzaku - tak sobie wybrała , ma apetyt, jest ok i żeby tak zostało. Czekam bardzo na zdjęcia babci Stelli . Quote
Martika&Aischa Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 Bardzo się cieszę Kasiu że wszystko w porządku a nasza Zibi jest rozpieszczana :) kochana dziewczynka :) Cudny, duży misiek :) Kasiu a ja czekam na rzecz oczywistą:razz: więc proszę wszelkie dane na PW ;) :mad: Quote
Beatkaa Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 to bardzo dobre wieści,że się Gwiazdeczce wiedzie :loveu: Też z utęsknieniem czekam na fotki Stellci ;) Quote
gorki330 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 DZis dzwoniła Ania - Pani ZIBI , bardzo dziekowała za dziewczynkę , wszyscy ja kochaja do szaleństwa , Zibi nie załatwia sie na terenie posesji więc na siusiu chodzi do lasu , oczywiscie okupuje nowy dywan , rodzinka machneła ręką i teraz Zibi ma nowe big posłanie , uszy czyszczone ,apetyt dopisuje .Rodzina jest zachwycona jej zachowaniem tym że jest taka grzeczna i pięknie chodzi na smyczy, po cichutku Ania ma nadzieje że ona tez odwzajemnia tę miłość .Bardzo dużo o niej opowiadała więc myslę że jest tak jak miało byc -Zibi ma swój ukochany dom i ludzi na własność. Quote
Martika&Aischa Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 Ależ się cieszę:multi::multi::multi: Zibi kochana Gwiazdeczko bądź już zawsze kochana i szczęśliwa !!!!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
toyota Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Bardzo się cieszę, że jest tak jak być powinno :). A syn daje radę ze spacerami, czy wychodzi ktoś dorosły ? Quote
Nadziejka Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 :iloveyou::iloveyou::iloveyou::thumbs::thumbs:cudowne wiescii , niechja tak trwa :multi::multi::multi:szczescia dla rodzinki Gwiazdenkowej calej:loveu::loveu::loveu:kochajcie Gwiazdeczke skarbeczke! Quote
gorki330 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='toyota']Bardzo się cieszę, że jest tak jak być powinno :). A syn daje radę ze spacerami, czy wychodzi ktoś dorosły ?[/QUOTE] Zibi spaceruje na smyczy tak wzorowo że jescze nigdy nie miałam takiego psa , smycz jest zupełnie lużna a jak jest z niej spuszczona do nie odejdzie na krok , na spacerach nie zwraca uwagi na otoczenie tylko skupia wzrok na współspacerowiczu ,żeby sie wyluzowała trzeba jej aportować- oaza spokoju i łagodna jak baranek. Quote
bela51 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Zycze pieknej Zibi powodzenia, ale toyote poproscie jednak o wizyte poadopcyjna. Stary niedowiarek ze mnie. Quote
Beatkaa Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Też się cieszę,że szczęścia Zibi i rodziny ;) Ale popieram bele51 zeby przeprowadzić wizytę poadopcyjną.;) Quote
wojtuś Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 :multi: Cieszę się Kochani z domku Gwiazdki :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.