vena&vivi Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Bazyliszku wybacz ale ja na żywo widziałam sukę u Fur i do chudości było jej daleko a na 100% nie miała wystających żeber i co tam jeszcze. Jeśli chodzi o uszy to z tego co wiem dostałaś [FONT=MS Shell Dlg 2]aurisal forte aby jej czyścić. Uszy były leczone i po zakończeniu kuracji miała mieć na bierząco czyszczone. Zresztą dzień przed przyjazdem do Ciebie miała grzebanko w uszach. :) ba Fur pracowała z nią żeby dawała sobie uszy czyścić bo dziabała więc dzień w dzień jej w uchach grzebała. [/FONT] Quote
Bazyliszek Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Nie napisałam że zaniedbałaś sukę tylko że dostałam inne informacje dotyczące jej stanu zdrowia co zresztą dla mnie już jest mało ważne bo Gwiazdka ma się coraz lepiej. Jednak nie wiem jak mogłaś chcieć ją odchudzać widząc ją codziennie jak kiedy się ją głaskało czuć jej było kręgosłup... Quote
Bazyliszek Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='vena&vivi']Bazyliszku wybacz ale ja na żywo widziałam sukę u Fur i do chudości było jej daleko a na 100% nie miała wystających żeber i co tam jeszcze. Jeśli chodzi o uszy to z tego co wiem dostałaś [FONT=MS Shell Dlg 2]aurisal forte aby jej czyścić. Uszy były leczone i po zakończeniu kuracji miała mieć na bierząco czyszczone. Zresztą dzień przed przyjazdem do Ciebie miała grzebanko w uszach. :) ba Fur pracowała z nią żeby dawała sobie uszy czyścić bo dziabała więc dzień w dzień jej w uchach grzebała. [/FONT] Owszem dostałam jednak dostałam również informację że leczenie już jest zakończone i mam jej je tylko czyścić, a okazało się że je koniecznie trzeba leczyć. Co do jej wagi to nie wiem może my w Inowrocławiu mamy jakieś inne wyobrażenie dobrze wyglądającego psa skoro opinia moja, weta, elinki, Ilon, moich rodziców oraz Igulec różni się od waszej. Quote
furciaczek Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Bazyliszek']Nie napisałam że zaniedbałaś sukę tylko że dostałam inne informacje dotyczące jej stanu zdrowia co zresztą dla mnie już jest mało ważne bo Gwiazdka ma się coraz lepiej. Jednak nie wiem jak mogłaś chcieć ją odchudzać widząc ją codziennie jak kiedy się ją głaskało czuć jej było kręgosłup...[/QUOTE] Dlaczego dopiero teraz zostalo napisane to ze suka przyjechala z tak razaca niedowaga i syfem w uszach? Suka nie byla pultasem ale nie byla tez zachudzona, dostawala normalne porcje zywieniowe, czasami tez zostawalo cos w misce....Ilona swiadkiem. Quote
vena&vivi Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 No ciekawa ta Wasza opinia - ja ja widziałam przy odbieraniu między innymi Zygmusia i była stanowczo za gruba - u Fur byłam dwa razy i suka nie była ani ciut za chuda więc się dziwie Waszej opini i dziwne, że piszesz o tym dopiero teraz a nie jak suka przyjechała?? I uważaj z dowcipnością bo się obróci przeciw Tobie. Na Twoich fotach ostatnich widać, że jest za chuda na fotach Fur jakoś tego nie obserwujemy?? Quote
sacred PIRANHA Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 bazyliszku owszem nie napisałaś wprost, że furciaczkowa suke zaniedbała, ale: ile suka jest u ciebie? 3 tyg? i teraz piszesz o tym, że przyjechała z niedowagą (6kg!), z syfem w uszach, nawet gdzies cos sie przewinęło o swierzbie... mogliście łaskawie poinformować furicaczka, że suka od niej wyszła w tak fatalnym stanie i poza tym świerzb (fur ma inne psy wiec ze wzgledu na te inne powinno się ją o tym poinformowac, mówiłam fur że powinna sie po Was przejechać za brak takich informacji jak podejrzenie świerzba u suki, która spędziła u niej jakiś czas) - trzeba było uświadomić furciaczka, że jest zielona i nie wie jak powinien wygladac pies, jak sie mu czysci uszy itd plus nie wiem, czy Twoj wet wie że lekow na uszy nie mozna podawac zbyt dlugo- standardowa kuracja polega na podawaniu lekow jakis okreslony czas (zwykle ok 10dni) a potem robi sie przerwe! i jedyne je czysci preparatem do tego...po tej przerwie kontroluje sie uszy i decyduje czy ponownie włączyć leki poza tym 30kg to na suke onka tak rażąco mało? to rzeczywiscie chyba znamy inne standardy Quote
LadyS Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Bazyliszek']Owszem dostałam jednak dostałam również informację że leczenie już jest zakończone i mam jej je tylko czyścić, a okazało się że je koniecznie trzeba leczyć. Co do jej wagi to nie wiem może my w Inowrocławiu mamy jakieś inne wyobrażenie dobrze wyglądającego psa skoro opinia moja, weta, elinki, Ilon, moich rodziców oraz Igulec różni się od waszej.[/QUOTE] O tak, jeśli chodzi o wyobrażenie o prawidłowej wadze psa w grupie osób, w której jest elinka - to na pewno mamy inne wyobrażenie :roll: To ta suka, która była ze świerzbem u fur i zostawiona "awaryjnie" na kilka dni i wyszło o wiele więcej? Brawurowo przeprowadzona akcja, doprawdy. Quote
Bazyliszek Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Dopiero teraz bo elinka poruszyła ten temat. Może i na zdjęciach widać ale u mnie przytyła 4 kg to przepraszam co waga u weta kłamie? Quote
Bazyliszek Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Może i nie mało jednak widać u niej było zapadające się boki i pomimo tego że przytyła 4 kg na zdjęciach które wstawiła elinka widać jest jak wygląda z góry. To tak po pierwsze po drugie to uważam że nie masz prawa podważać kompetencji weta on wie co robi. Quote
vena&vivi Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 A Ty nie masz prawa tak pisać bo wyobraź sobie, że sukę widziałam i chuda nie była. A kompetensje weta można podważać jeśli nie jest dobry bo samo słowo wet nic nie znaczy :D Quote
Bazyliszek Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Cóż skoro nie odpowiada wam moja opieka nad psem jak i mój wet to proszę bardzo zabierzcie Gwiazdkę do Fur niech ją odchudza według własnego uznania. Quote
LadyS Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Bazyliszek']Cóż skoro nie odpowiada wam moja opieka nad psem jak i mój wet to proszę bardzo zabierzcie Gwiazdkę do Fur niech ją odchudza według własnego uznania.[/QUOTE] Hihihi, dobre - typowy dogomaniacki foch. Szczególnie, że u fur suka miała być parę dni. Przejrzałam pobieżnie wątek - na zdjeciach z ok. 17 kwietnia suka wygląda normalnie, aż za dobrze, powiedziałabym, a do tego ma chyba obciążony dość tył, co widać już u fur - a teraz jest nagle chuda? Zawsze mnie śmieszy, że BDT mają poczucie jakiejś śmiesznej misji - i ciesze się jednocześnie, że ja jako BDT takiego poczucia nie mam. Quote
sacred PIRANHA Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 nam nie odpowiada sugerowanie, że fur suke zaniedbała to kto i gdzie sie nia opiekuje to sprawa osob odpowiedzialnych za danego psa, więc nie unoś sie honorem/fochem czy jakkolwiek Twoje pokolenie to nazywa i zastanówmy się wszyscy o co w tym chodzi przeanalizujmy foty od fur, od ciebie z początku, z teraz i pomyślmy wspólnie o co chodzi:-) Quote
Bazyliszek Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 No tak fur tak świetnie o nią dbała a przecież to ja ją zaniedbuje i jeszcze się czepiam prawda? Suka w momencie kiedy do mnie przyjechała była chuda na tyle że kiedy leżała koło stoiska na którym zbieraliśmy podpisy pod ustawą znajdującego się przed wystawą psów wszyscy twierdzili że jest zaniedbana i chuda. Poza tym pies który przyjechał od psa który jest teraz różni się tym że kiedy przyjechała miała tak straszny zapach że nie dało się z nią w pokoju wysiedzieć. Quote
LadyS Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Bazyliszek']No tak fur tak świetnie o nią dbała a przecież to ja ją zaniedbuje i jeszcze się czepiam prawda? Suka w momencie kiedy do mnie przyjechała była chuda na tyle że kiedy leżała koło stoiska na którym zbieraliśmy podpisy pod ustawą znajdującego się przed wystawą psów wszyscy twierdzili że jest zaniedbana i chuda. Poza tym pies który przyjechał od psa który jest teraz różni się tym że kiedy przyjechała miała tak straszny zapach że nie dało się z nią w pokoju wysiedzieć.[/QUOTE] No patrz, a zdjęcia mówią co innego. I Ilon też. Quote
vena&vivi Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 No niesamowite bo Fur była przejściowym tymczasem a i tak ja kąpała. znasz historie suki?? Ona w oborze mieszkała. Fur miała swoje psy i co miała ja dzień w dzień kapać bo jaśnie Pani śmierdzi?? I tak zrobiła dużo więcej niż mogła. Quote
Bazyliszek Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Przepraszam bardzo ja również mam swoje zwierzęta a jakoś pies był wykąpany raz i już tak nie śmierdzi Quote
LadyS Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Bazyliszek']Przepraszam bardzo ja również mam swoje zwierzęta a jakoś pies był wykąpany raz i już tak nie śmierdzi[/QUOTE] Tak, ale przede wszystkim fur ma tymczasy, które wzięła na swoją odpowiedzialność i to im należy się największa uwaga, a nie suce, która miała być u niej awaryjnie kilka dni. Zejdź na ziemię, poczytaj trochę, nabądź ogłady i wróć. Quote
sacred PIRANHA Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 jeśli tak wygląda zaniedbany, zachudzony pies to ja nie wiem... foty Gwiazdy u fur: i na koniec jedno z pierwszych zdjęc suni u Ciebie bazyliszku po prostu szkielet... Quote
vena&vivi Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Dokładnie Fur też ma swoje 4 psy plus tymczasy i wtedy chyba z 10 w tym nadprogramowa Gwiazda i cała reszta z obory więc zastanów się co piszesz. Nie bede juz z Tobą dyskutować bo śmieszna jesteś. Tylko pamietaj, że Fur też ją kąpała. Quote
furciaczek Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Ahahaha sie ubawilam , tak sie sklada ze Gwiazda byla kapana w dniu wyjazdu do Ciebie, jako ze siedziala u mnie w kojcu zewnetrznym i od czasow obory nie zaznala kapieli. Jestem po korespondencji z Ilona, poprosilam o wyjasnienie bo nie pozowle aby ktos wmawial mi ze zaniedbuje psy, nie bede upubliczniac wszystkiego zacytuje tylko fragment " Przekazlam informacje mojemu mezowi z ktorym przyjechalam do Ciebie odbierac Gwiazdke, on jest lekarzem wet. Jest swiadkiem ze Gwiazdka byla w dobrym stanie" Quote
agaga21 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 jeśli tak wygląda według ciebie bazyliszku zaniedbany pies: https://lh6.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TZhnOeywahI/AAAAAAAACko/O8LLx2V5ujc/IMG_0098.JPG to weź ty się puknij w swoją szanowną główkę, bo coś ci się chyba w niej poprzestawiało! jaki masz cel w oczernianiu furciaczkowej? Quote
LadyS Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Zwalczenie konkurencji? Innego nie widzę. No, jeszcze nudy, albo chęć ukrycia własnych niedopatrzeń. Quote
elinka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Może napiszę tak. Nie wiem ile czasu potrzeba, ale aby sterczały psu tak kręgi nie wydaje mi się aby to była kwestia miesiąca. Jeśli Gwiazda wcześniej miała się dobrze, a zakładamy, że tak było to organizm najpierw spala tkankę tłuszczową, a dopiero potem zaczynają spod skóry wystawać kości. Poza tym, tak jak pisze Bazyliszek, sunia odkąd jest u niej przybrała na wadze 4kg, a więc proces chudnięcia zatrzymał się już po dwóch tygodniach, a nie jak to wynika z obliczeń Beatkaa po miesiącu (o ile nie pogubiłam się się w tych obliczeniach). Czyli raczej niemożliwe jest to, aby Gwiazda przez dwa tygodnie straciła tyle na wadze. Nie wiem, może zapytajcie weta? Być może stres u psa odpowiada za tak gwałtowny spadek wagi? Wiem, że psu na skutek stresu potrafi garściami wypadać sierść. Może warto się upewnić. A może trzeba by Gwieździe zrobić jakieś w tym kierunku badania? Jednak skoro dziewczyna u Bazyliszek zaczyna przybierać na wadze to może nie trzeba się tym zbyt bardzo niepokoić. Wystarczy tylko częściej stawiać sunię na wagę i kontrolować sytuację. No i na chwilę zamienić karmę light w bogatszą kalorycznie. A że na zdjęciach po suni nie widać niedowagi to się zgadzam bo zanim jej na żywo nie zobaczyłam to Gwiazdka też wydawała mi się dobrze wyglądającym psem. Może na tych zdjęciach z 'tatuażem' oraz na pierwszym filmie, który wgrałam trochę lepiej widać te jej zapadnięte boki. Natomiast co do kondycji to faktycznie tego dnia Gwiazdaka była zmęczona. Bazyliszek nawet chciała odwołać to spotkanie. Zmieniłyśmy jednak adres spotkania na bliższy Gwiazdeczce i spotkanie w końcu doszło do skutku. I tak jak widać na filmie Gwiazdka na spacerku bawiła się z Loulą. Jednak według mnie to nie była taka zabawa, nawet biorąc pod uwagę Gwiazdki zmęczenie, jak z psem zdrowym. Podczas tych zabaw odnosiłam wrażenie jakby Gwiazdę coś stopowało. To były albo stawy, albo zmęczenie, ale zapewne to było też osłabienie z powodu niedowagi. Pies w dobrej kondycji fizycznej porusza się jednak inaczej. Nie wiem Klaudio, czy Bazyli wtedy też Wam cały dzień towarzyszył, ale przypomnij sobie proszę, z jakim zapałem on wtedy biegał. Moim zdaniem każdy kto zobaczy Gwiazdę na żywo przyzna, że suczka ma niedowagę i jestem pewna, że u Klaudii sunia wkrótce dojdzie do siebie. Klaudia jest zaangażowana w opiekę nad sunią wielkim sercem, poświęca jej na prawdę dużo czasu. Mi samej nawet by się tyle nie chciało. Rano przed szkołą Bazyliszek biegnie do taty, aby sunię wyprowadzić na spacer. Po szkole pierwsze kroki Klaudia kieruje do taty. Później zabiera Gwiazdkę na długi spacerek. Wieczorem jeszcze raz idzie do Gwiazdki. Czasami Gwizdka śpi u Klaudii. Jej mamie sprawia przyjemność gotowanie obiadków dla suni. Gwiazdka czuje się także bardzo dobrze w towarzystwie Bazyla i kotów Klaudii. Nie sądzę więc, aby stres miał tu jakiś wpływ na wagę suni. Może wcześniej, ale czy teraz? Quote
vena&vivi Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 sądzę, że to ostatnie... bo niby czemu dopiero teraz o tym pisze? no coż arktyki nie było hmm 10 dni a psy jak szkielety wyglądały bo jadły syfiasta karme albo wogóle - pies może baardzo szybko stracić na wadze - wiem po swoim niejadku, który w niecałe dwa tygodnie może wyglądać jak zagłodzony. [FONT=MS Shell Dlg 2] [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.