Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 397
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zanim się zorientowaliśmy, bo Nuka spała na kanpie, wyrwała sie i dopadła kota Borysa - w ostatnim momencie ją złapałam za końcówkę smyczy, kot uciekł, a Nuka tylko pęczek sierści wypluła...............

Tu widać ten otarty do krwi nos (jak do nas przyjechała, też miała taki bez sierści, wytarty aż sie błyszczał...)



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Tak pada zmęczona w kuchni po spacerze:



Uploaded with ImageShack.us

To jest polowanie na kota, stoi nieruchomo przez długi czas i rzuca sie na szybę - a Borys po prostu chce wejść do domu.....



Świąteczne śniadanie - Nuka w salonie na smyczy:



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Na spacerze w ogrodzie:



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Przy kojcu, jeszcze leży ten połamany kołnierz weterynaryjny:



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Na zdjeciach widać ten szew i ranę -to wcześniejsze cięcie sie slicznie zagoiło, a to z niedzieli - mocny szew węzełkowy i mocne nici - też ładnie sie goi. Nie zaszkodził jej ten podany Betamox i pryskanie antybiotykiem na ranę, zwłaszcza po wyjęciu drenu. Rana zaczęła sie po prostu goić. A Nuka coraz rzadzeij sie nią interesuje. Obym nie zapeszyła!
Teraz Nuka w kojcu, nie słychać szczekania jak na razie. Zobaczymy rano ten nos....

Posted

Jak do nas przyszła to miała już taki wytarty nochal i jeszcze po bokach na pośladkach symetrycznie wytartą sierść. Przypuszczałam, że miała za ciasne wejście do budy. Może człowieka tak pragnie, bo zawsze z nim była a na koniec wywalono ją do kojca. Dlatego tak nienawidzi zamknięcia. Ale możemy sobie tak gdybać.

Gdyby ktoś dał jakieś płatne ogłoszenia dla niej do warszawskich gazet, to zapłacę. Kompletnie nie mam orientacji co na tym terenie jet najbardziej poczytne. To samo dotyczy allegro.

Posted

Allegro podobno ma, Monika55? Poproszę linka.
Noc minęła w miarę spokojnie, szczekała na ranem, a nochal jeszcze bardziej wytarty.
Boki mają przerzedzoną sierść,bo Nuka ma jakiś świat skóry - ociera się o przedmioty, tarza na trawie, na koc, na podłodze, czochra a framugi, nogi człowieka itp.
A może w grę wchodzi wymiana- ja wezmę od jakiegoś dt który nie ma kotów, tylko psy spokojną sunię do kotów, a wymienię na Nukę? ..
już nie wiem co robić....

Posted

shanti napisał(a):
Ostateczne. Dla mnie sprawa Nuki to osobista porażka, bo byli ludzie, którzy wpłacili na jej operację i podróż pieniądze. Ale niestety kasa to nie wszystko. Spróbuję jeszcze po świętach pomolestować parę osób, ale przyznaję że bez większych nadziei. Raczej dla spokojnego sumienia.
.

Shanti, to jak Nuka w końcu stoi z finansami? Zrozumiałam, ze już ktoś pokrył transport do mnie - 550 zł i operację?

Posted

kurcze a moze tak poza tym Ona jest taka "dopolona" i niespokojna przez ten swiad skory.....oczywiscie nie chodzi mi o koty-to inna sprawa........jak Cie cos ciagle swedzi,drazni,to jestes niespokojny i rozdrazniony......strasznie mi Jej szkoda...............

Posted

Malagos... czytałam i... nestety nie wiem co poradzić...zupełnie nie wiem!
Na razie to jedynie kciuki mogę trzymać... i poprzeć każdą decyzję, bo wiem,że będzie przemyślana i rozsądna.

Posted

Dałam na transport Nuki na razie ze swoich prywatnych pieniędzy 550 zł na paliwo. Z tego z bazarku odzyskałam na razie 210 zł. Resztę mam nadzieję odzyskać, ale w tej sytuacji nie moge jej organizować transportu płatnego na przykład do Rudy Śląskiej.
Za operację Nuki wet powiedział 350 zł i tyle jest nazbierane, ale trzeba jeszcze zapłacić za te dodatkowe szycie, sączek i kołnierz pooperacyjny.
Czyli na razie same tyły.
Dlatego pisałam że nie ma mowy na razie o wiezieniu jej gdziekolwiek płatnym transportem.

Posted

Dziś Nuka znów niespokojna, pobudzona. Nawet próbowaliśmy - jak to w święta -posiedzieć w ogrodzie przy kawie i ciastach - nic z tego... Wyrywa się, ciągnie, gdzieś pędzi....Dostała rano hydroksyzynę, nie zawsze jednak podziała.......
Ja już nie mam siły.
Cała rodzina zmobilizowana i na najwyższych obrotach - ten trzyma Nukę teraz, a ten za pół godziny, ten robi kawę, a ten odgania koty by nie wchodziły na taras, bo właśnie tam siedzę z Nuką......Za pół godziny goscie odjeżdżają, zostaniemy same. Nuka powędrowała na razie do kojca.
Co do Niemiec- nie potrzebny jest paszport, czip i te sprawy?

Posted

kurka.....zapedzilam sie i zapomnialam,ze paszport i chip jest potrzebny....................chyba Angie pisala,ze bedzie znow za 6-8 tyg ,ale kto tyle przytrzyma wariatuncia???:(

ja tu nie podejmuje zadnych decyzji oczywiscie bo to ne moj watek i nie moj psiak pod opieka....tak sie tylko rozmarzylam bo dostrzeglam jakis promyk nadzieji dla jamnisi.....
paszport i chip to szybciutko mozna by zrobic....

Posted

Czipa Nuka ma, wysterylizowana jest, szczepienia ma ważne p/wściekliźnie, wirusówek nie ma bo pilniejsza była operacja. Czyli zostaje paszport.

Pytanie kto sfinansuje jej podróż do Rudy Śląskiej i koszt paszportu?
Ja już pisałam że się poddaję.


Bejli ropieje oczodół, Edi ma wciąż krwawe biegunki i wet chce go operować, podejrzewa że coś mu tkwi w jelitach, za co? Schron nie zapłaci. Taniej będzie uśpić.:roll: Mam w schronisku około 6 suk do sterylki na już, miesięcznie mamy kasę na 2, zaczęłam wydawać bez sterylizacji, bo nie wyrabiam. Wykupuję leki w aptece psom za prywatne pieniądze, bo ciągle sobie powtarzam, że to parę groszy, a ze skarpetki szkoda. Puszek w hotelu, co miesiąc idzie na to 300 zł. Ja też mam na utrzymaniu dwa własne psy, dwa wieczne tymczasy i kota. Swoich własnych suk nie wysterylizowałam bo mi szkoda kasy, ja upilnuję, są większe potrzeby.
Każdy ma kres swoich możliwośći, mój też nadszedł.
Nie mam pomysłu skąd wziąć kasę. Swojej pewnie też już nie odzyskam. Trudno.

Posted

Jestem już i czytam. Uzupełniłam 1-y post i zmieniłam tytuł.
Ze tak nieśmiało zapytam - na jakich zasadach miałaby Nuka do Niemiec jechać? Nic nie wiemy. No i powtórzę pytania shanti.
Myślałam, że więcej wpłynie pieniędzy. Przeliczyłam się. Trzeba to zrozumieć i być wdzięcznym za każdy grosik. Takie wpłaty to dobra wola a nie obowiązek.Przepraszam shanti, zawiodłam.
Zastanawiam sie też nad ogłoszeniami. Co tam pisać? Jeśli prawdę, to domu nie znajdzie, skłamię to będzie oddawana bez końca. Jeśli doświadczona osoba z nią sobie nie radzi, to co zrobi przypadkowa? Tak czy tak d...

http://allegro.pl/jamniczka-nuka-schronisko-jastrzebie-zdroj-slask-i1571922025.html

Posted

Strasznie trudny z niej przypadek.
Ja w tym miejscu przeprosze, że tak mało pomagam ale ja ne wychodze z pracy i co mam co tydzień chorego młodego a jestem z nim sama.
Liczę, że po majówce się to zmieni bo skończą się roczne. Tylko tak czy tak nie mam pomysłu co do niej. Pomyślałam o lekach na wyciszenie, hydroxyzyna jest dobra, dostawałam w szpitalu ale skoro nie działa. A może krople Bacha, mogę zapłacić za nie.
Na bazarek coś bym znalazła ale nie robie już bo nie mam kiedy iść na poczte i paczki leżały po 2 tygodnie.
Mogę dorobić ogłoszeń, mogę zapłacić za krople, na więcej nie mam pomysłu.
A ktoś ma?

Posted

Nikt tu nie zawiódł.
Mnie się wydaje że DT są nie tylko po to żeby psy ratować. Przede wszystkim istnieją po to, żeby psy sprawdzać jak się zachowują w warunkach domowych. Wiadomo, w schronisku nie każdego psa da się wyczuć.
Przypominam że Nuka została oddana do schroniska przez właściciela, może nie z powodu kosztów operacji a właśnie takiego zachowania.
Jeśli Malagos, która pisze że takiego psa jeszcze na tymczasie nie miała, a miała ich przypomnę 150, to może jednak Nuka adopcyjna nie jest?
Ja tylko snuję rozważania. Znam ją ze schroniska, to zupełnie co innego.
Malagos napisała że nie ma do niej już siły, a to ciotka doświadczona w tymczasach.
Może coś w tym jest.
Malagos, jak Ci się wydaje? Ona taka jest z natury, czy to tylko te Twoje inne zwierzaki, których Nuka mogła nigdy nie widzieć na oczy tak na nią wpływają?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...