monika55 Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Ciesze się że to już i jednocześnie boje. Quote
malagos Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Czyli jutro?....i ile dni może zostac w klinice? Quote
monika55 Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 W klinice? Ona wróci do schroniska, do boksu.:-( Quote
shanti Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Niestety to prawda.:-( Posiedzi w lecznicy tylko do soboty rano, bo wtedy ją odbiorę. Quote
monika55 Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 Nie moge przestać mysleć. Powinnam ją zabrać choc na kilka dni. A akurat jutro fachmany dalej robią u mnie. Będzie huk, wiertarki. Sunia na zawał zejdzie. Quote
shanti Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Nuka zawieziona do lecznicy. Rano ją odbieram. Quote
malagos Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 monika55 napisał(a):Nie moge przestać mysleć. Powinnam ją zabrać choc na kilka dni. A akurat jutro fachmany dalej robią u mnie. Będzie huk, wiertarki. Sunia na zawał zejdzie. cholera, myślałam, ze choć kilka dni jej sie uda w godnych warunkach pobyć, nie w boksie.....Miałam na dt sunię z Zamoscia, która po sterylizacji wróciła do boksu, na słomę-po 4 tyg. paprzenai sie rany trzeba było otwierać, odnowić brzegi rany i szyć znów........ monika55, lepiej już jakby u Ciebie na ten zawał zeszła, niż......... Quote
shanti Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Nuka już po operacji. Wycięto jej guzy i przy okazji wysterylizowano. Quote
szafra Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Nie było żadnych komplikacji? Teraz musi szybko dojść do siebie malutka. Quote
shanti Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 malagos napisał(a):cholera, myślałam, ze choć kilka dni jej sie uda w godnych warunkach pobyć, nie w boksie.....Miałam na dt sunię z Zamoscia, która po sterylizacji wróciła do boksu, na słomę-po 4 tyg. paprzenai sie rany trzeba było otwierać, odnowić brzegi rany i szyć znów........ monika55, lepiej już jakby u Ciebie na ten zawał zeszła, niż......... Ponieważ nie było chętnego DT, więc niestety musiałam Nukę dziś przed pracą z lecznicy odebrać i zawieźć do tego syfu. Jedyne co mogę dla niej zrobić to zmieniać codziennie kocyk. Quote
monika55 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Wiem, żrą mnie straszliwe wyrzuty sumienia. Na razie toczę bój z TZem. Quote
shanti Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Robisz co możesz Moniko. Mnie czasem zżera bezsilność. Za dużo psów. Za mało możliwości. Quote
alina71 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Ja myślalam o niej ale ja wychodze rano i wracam wieczorem. Do tego mój młody jest chory. Dziś byłam w szkole teraz praca jutro szkoła 8-20. Nie miałam jak ale teź mi z tym źle. :( Quote
malagos Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Po trzykroć cholera..... Żeby to jeszcze znać reakcję na koty........ Quote
malagos Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Jak ona sie czuje? Ma kaftanik na tę ranę i szwy? ............ Quote
malagos Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Będziecie u niej w schronisku? Monika55, posłałam Ci pw. Quote
szafra Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Co u Nuki ??? Jak minęła noc w schronisku ??? Nic nie wiadomo ... Quote
malagos Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 szafra napisał(a):Co u Nuki ??? Jak minęła noc w schronisku ??? Nic nie wiadomo ... Pewnie jutro się dowiemy, dziś niedziela.............. Quote
monika55 Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Jeszcze nic nie wiem. Organizujemy transport? Malagos, jak rozmowa z TZ? Quote
malagos Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Monika55, a ile Nuka waży, czy jest wielkosci własnie jamnika, czy wieksza? Quote
Isadora7 Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Małgosiu to jak będzie u Ciebie to ja sie wezmę za nią Quote
monika55 Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 To już shanti wie najlepiej ile ona waży. Dziękuje bardzo za pomoc. Quote
shanti Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Nuka ma wielkość typowego szorściaka, lekko otyłego. Waga? Na oko 7 kilo. Jak się goi zobaczę dopiero jutro. Tu jeszcze kilka zdjęć http://schronisko-jastrzebie.bloog.pl/gal,775847,title,Jamnik-szorstkowlosy,index.html Quote
malagos Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 A jeszcze mi powiedzcie, czy Nuka to jej imię z domu, od zawsze, czy nadane w schronie? Bo mam Nutkę, i chyba muszę jamniczycę jakos inaczej nazwac, by sie psicom nie pokiełbasiło ............... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.