Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dorota1 napisał(a):
Ja też tego nie rozumiem. Jak wyszło, że u malagos nie może zostać, to już właściwie wtedy zapadł na nią wyrok. Teraz jest szansa w postaci DT w Niemczech i wygląda na to, że sunia tej szansy nie wykorzysta. Bardzo to smutne:shake:

i ja wtedy sobie strzele w leb!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Replies 397
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciotki, nie przesadzajcie.
Malagos na razie na watku nie ma, pojawi się to Wam odpowie, bo co możemy Wam powiedzieć odnośnie transportu Nuki do Warszawy my jastrzebianki. Jesteśmy około 480 km od Nuki. Ja nie znam nikogo w Wa-wie.

Posted

Ja juz nic nie rozumiem ,byl juz ktos chetny zabrac ja za 480 zl do Rudy Slaskiej,teraz trzeba ja tylko zawiesc do Warszawy na czwartek rano i to jest jak widze wiekszy problem niz ja uspic?

Ja sobie sama zalatwie dla nie paszport i czip w Rudzie.

Posted

angie271295 napisał(a):
Ja juz nic nie rozumiem ,byl juz ktos chetny zabrac ja za 480 zl do Rudy Slaskiej,teraz trzeba ja tylko zawiesc do Warszawy na czwartek rano i to jest jak widze wiekszy problem niz ja uspic?

Ja sobie sama zalatwie dla nie paszport i czip w Rudzie.

no wlasnie tez tu czegos nie rozumiem.......stanelam na glowie,zeby znalesc transport.......pozniej bylo,ze sunia pojedzie z innymi psami tylko trzeba dowiesc ja do wawy,wiec transport odwolalam i cisza...........................glucha cisza:(
nie wiem co o tym myslec,szczegolnie,ze sunia nie ma zadnej INNEJ opcji....................to jesli Angie wszystko zalatwi w Rudzie to pozostaje tylko kwestia dowozu do wawy...........ciotki blagam Was o mobilzacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Nie ma na wątku założycielki tj moniki55, nie ma malaghos u której jest sunia i nie ma z nimi kontaktu!
Ammounie /Ola/ zna sprawę i pewnie coś by wymyśliła gdyby Nuka np.przyjechała do W-wy jutro. Tel do Oli 509-866-322 tel do mnie 509142552
Angie wzięła sprawę paszporu i czipa na siebie.
NO TO JA JUZ NICZEGO NIE ROZUMIOEM!!!!

Posted

AnnaA napisał(a):
Nie ma na wątku założycielki tj moniki55, nie ma malaghos u której jest sunia i nie ma z nimi kontaktu!
Ammounie /Ola/ zna sprawę i pewnie coś by wymyśliła gdyby Nuka np.przyjechała do W-wy jutro. Tel do Oli 509-866-322 tel do mnie 509142552
Angie wzięła sprawę paszporu i czipa na siebie.
NO TO JA JUZ NICZEGO NIE ROZUMIOEM!!!!

ciotki prosze zrobcie cos!!!!!sa namaiary ,jest transport do Rudy,jest dom.....................trzeba ja tylko dowiesc do wawy........................czy to za wiele do zrobienia za zycie psa????

Posted

angie271295 napisał(a):
Ja juz nic nie rozumiem ,byl juz ktos chetny zabrac ja za 480 zl do Rudy Slaskiej,teraz trzeba ja tylko zawiesc do Warszawy na czwartek rano i to jest jak widze wiekszy problem niz ja uspic?

Ja sobie sama zalatwie dla nie paszport i czip w Rudzie.

Mozesz sobie zalatwiac...to Ty wozisz psy do Niemiec jak widac....ile masz od sztuki ??? Masz dopiero 14 postow...jak widze...komu naganiasz???
A Fundacja to nie moze zaplacic za przejazd??? Daj namiary tutaj , a ja dzwonie do rodziny w Niemczech .....mam kupe w roznych miastach do wyboru do koloru.
Odsylam zainteresowanych do watku....akurat jest nowa niemiecka afera...poczytajcie...

http://www.dogomania.pl/threads/89321-Co-powinnismy-wiedzie%C4%87-wyadoptowuj%C4%85c-poza-granice-Polski

Posted

cos takiego znalazlam przed chwila na watku pewnego spanielka,ktory tez mial jechac do Niemiec ale znalazl juz dom w Polsce...odnosnie watku zapodanego przez ciocie cooronaj...
"Ten temat był poruszany na wątku spanielki Nutki (banerek w moim podpisie).
Pani Ilona wyadoptowała w Niemczech już około 100 psów z Polski, współpracuje ze schroniskiem w Rudzie Śląskiej. Więcej można poczytać na ostatnich stronach wątku Nutki."


napisala cioteczka Asia& Ginger czy jakos tak.......mam nadzieje,ze nie przekrecam.....

Generalnie chodzi o to,ze ciotki nie maja zastrzezen....
nie wiem juz w co wierzyc,watpliwosci sa straszne.....

Posted

joaaa napisał(a):


Ale CV wywalila....brzmi nierealnie, maz tylko pracuje, po wypadku, niepelnosprawne dzieci, psy , etc...psie koszty 500E, 700E ...pytam sie skad?
Tutaj nawet nie ma zadnej niemieckiej Fundacji???
Nutka jedzie do niej??? To ile ma tych swoich psow u siebie w tej chwili?

Posted

Niestety przemawia przez nas doświadczenie. Wiem ile wymaga załatwienie
i dogranie spraw związanych z adopcją zagraniczną. Napisz jaka niemiecka fundacja stoi
za tymi adopcjami. Gdzie są wątki psiaków, które tam wyjechały? Gdzie są zdjęcia psiaków
z DT i DS ? Każda fundacja ma swoją stronę i tam umieszcza zdjęcia i wiadomości o
zwierzakach pod swoją opieką i tych wyadoptowanych.

Posted

Jestem i czytam każdy wpis. Ale co mogę zrobić? Jestem daleko od Nuki. Myślicie, że to takie proste? Nigdy nie robiłyśmy adopcji do Niemiec. Mam mieszane uczucia. Dziś mija termin odbioru Nuki od malagos. Co robić?


Chciałyśmy jak najlepiej. Sunia przeszła operację, miała mieć DT. Po obserwacji w DT chciałyśmy szukać domu.
Pełny optymizm. I co wyszło? Pies z paskudną opinią, nie nadający się na DT - a co z DS? Wróci do schroniska,
będzie kiblować nie wiem ile, aż przyjdzie czas na rozwiązanie sprawy.To są realia schroniskowe. Rzadko u nas stosuje się
eutanazje ale czasem się robi.Nie tak miało to wygladać. Wyjazd do Niemiec - nie wiem komu wierzyć. Może to szansa, a może wyrok.
Wieści z DT nie ma. Czasu nie ma. Zdania podzielone, my daleko. Kto mądry powie co robić? Miotamy się pełne sprzecznych myśli.
Nie łatwo podejmuje sie takie decyzje.Ale jakąś podjąć trzeba.

Posted

Zaczyna sie robic goraco, a watek Nuki ma juz miesiac.Od chwili gdy oddany do schroniska przez wlasciciela pies musial pojsc na operacje.Byly dramatyczne apele o DT na czas rekonwalescencji. Bez echa.
Potem pies trafil do Malagos,do dzis nie uzbierano pelnej kwoty za transport. Szczesciem sa pieniadze na zaplate za operacje.
Wrzawa nastapila , gdy okazalo sie, ze Nuka nie moze zostac u Malagos i wlasciwie nie ma zadnej innej opcji jak zastrzyk smierci.
Dla mnie kazda opcja ,poza ta ostateczna, jest dobra.
Rozumiem watpliwosci w zwiazku z adopcjami do Niemiec. Traci sie psa z oczu, nie ma sie wplywu na jego losy.
Ja pomagam tylko finansowo.Nie znam tych wszystkich realiow w Polsce i Europie,ucze sie ich na dogomanii.Absolutnie nie moge zabrac Nuki do siebie.
Boje sie tylko ,ze klotnie o adopcjach zagranicznych na tym watku odsuwaja na bok sama psine, a to o nia chodzi w tej chwili.
Jej potrzebne jest bezpieczne miejsce, czlowiek, ktory potrafilby ja rozszyfrowac i naprawic jej zachowania.
Znacie kogos?
Macie pomysl ?
Bo to jest teraz najwazniejsze.Wszystko inne odsuwa na bok sama bohaterke tego watku.
Pies nie ma wiele czasu, a wlasciwie jego czas sie konczy.
Ja mam kilka znajomych osob na dogo, ale wszystkie tak zapsione, ze nawet nie przyszloby mi do glowy wspominac im o Nuce, bo to nie byloby odpowiednie wyjscie dla zadnej ze stron.
Dlatego prosze o konkretne pomysly, ktore pomoga znalezc dla niej DT lub DS.
Wtedy na temat adopcji zagranicznych bedziemy rozmawiac na watku dotyczacym tego problemu,bo tu nie bedzie takiej potrzeby.

Posted

Nie rozumiem po co tyle jadu i awantur. Nikt na siłę Nuki nie będzie zabierał. Zaoferowana została konkretna pomoc i nikt nie musi z tej pomocy korzystac. Na dogo jestem stosukowo niedługo, ale już nie jedną aferę rozgrywającą się w Polsce widziałam. Tak jest i w Polsce i w Niemczech. Tyle, że w Niemczech ludzie żyją na troszeczkę innej niż my stopie. Inny jest też ich świadomie kształcony od dziecka stosunek do zwierząt.
Coronaj, chwalisz się, że masz liczne koneksje w Niemczech i że angie robi jakieś kokosy. Co Ci przeszkadza te same kokosy robic?
W Polsce mamy na dzień dzisiejszy tysiące bezpańskich psów. Wystarczy odpowiedziec sobie na jedno pytanie: co dla psa lepsze, schron czy ryzyko, że może się jednak uda znalezc swojego pana.
podjęłyśmy takie ryzyko dla Rudzika /od lutego 2010 bez domu/ dla Franeczki /przemiłej suńki z wodogłowiem bez szans na dom/ dla stareńkiej spanielki, która wczoraj przyjechała do mojego domu. O niej możecie sobie poczytac na jej wątku.
I BĘDZIMY DALEJ ROBIC SWOJE!
Będziemy robic to co uważamy za stosowne i ważne dla schroniskowych bezdomniaków.

Posted

Jo37 - chciałabym poczytac i zobaczyc wątki i zdjęcia tych wszystkich biedaków wyadoptowanych z naszych schronisk, z naszych przytulisk prowadzomych przez różne fundacje, z naszych klinik z których co sobotę jadą psy na giełdę.



Zróbmy porzadek u siebie a potem zaczniemy reformowac "bałagan" za granicami.
Dajmy tym najbardziej zagrożonym chociaż cień szansy i zostawmy w końcu te bezowocne spory.

Posted

Hej, spokojnie!
Jak pisała Isadora (dzieki za dobre słowo) nie próżnuję i myślę od rana do nocy. Nawet nie miałam czasu włączy komputera.

Podjęłam decyzję po licznych wczorajszych gorących liniach - Nuka nie pojedzie do Niemiec.
Adoptowana jest na moje nazwisko i zadecydowałam, ze stanę na głowie i coś wymyślę.
Dziś juz 8 dzien u nas.
nie uśpimy jej.
Mam pewien pomysł, od 2 dni czynię pewne starania. Asia Jo27 wie, o czy mówię. Raczej wszystko jest na dobrej drodze.
Teraz mam pilną pracę, ale za godzinę .....
Bądźmy dobrej mysli i wspierajcie nas swą pozytywną energią.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...