Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 397
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Miała kaftanik, ale zjadła. :roll: Teraz jest w kołnierzu. Kubraczek jej nie powstrzyma przed wyciaganiem szwów, niestety.
Ma obróżkę i smycz.
Malagos, dzwoniłaś do mnie niedawno? Nr 692......?

Posted

U Ciebie będzie inaczej. Regularne spacerki załatwią wszystko, ona się szybko męczy, ma jednak 8 lat i troszkę nadwagi. U nas miała spacer raz dziennie. Potem w boksie robiła co chciała, czytaj gmerała przy kubraczku i szwach. Nowe miejsce, inni ludzie i jej ciekawość odwrócą uwagę od rany, a naprawdę niewiele brakuje do zagojenia. Powinna od razu dostać kołnierz i już rana była by zasklepiona.

Posted

To ja idę spać i nabieram sił na spotkanie z tym diablikiem. chyba mam cykora - ta żywiołowość ..... A jak ona rozwaliła klatkę, mówiła coś M onika55 o tym?.......

Posted

Po tym jak sobie wyciągnęła sama szwy, wet zalecił zostawiać ją w kennelu. Klateczka druciki ma słabe, więc Nuka je troszke powyginała. Toż to jamnior, widzieliście kiedy spokojnego jamniora? :evil_lol: Chyba już jadą. Dam znać jak coś będę wiedzieć. Pewnie zadzwoni na postoju.

Posted

Jeszcze 30 kilometrów......
Będzie troszkę cuchnąć, bo się sfajdała w aucie i w tym wyciorała :roll: Mimo że była kilka razy na spacerku. Ale tyle godzin w samochodzie....

Posted

Dzięki , dzięki.:Rose: Dotarła na miejsce - to najważniejsze !!!!:multi:
Malagos teraz będzie mogła poznać bliżej nasza Nukę ( na początku głównie po zapachu) :glaszcze:...

Posted

Nie mam czasu usiąść do komputera, wiec w skrócie: ADHD rzeczywiście. Koty goni jak cholera, a to był najważniejszy warunek -NIGDY NIE BIORĘ NA DT PSÓW GONIĄCYCH KOTY i tm razem nie był pies sprawdzany - pierwszy i ostatni raz tak zrobiłam.
Koty nie wchodzą do domu, tak się boją.
Świnkę z klatką (Nuka tak zaatakowała świnkę, ze przesunęła klatkę o pół metra) przeniosłyśmy z córką do łazienki na piętrze i zamykamy tam drzwi.
W domu i w ogrodzie tylko na smyczy, żeby tych biednych kotów nie dorwała. Poza tym pije hektolitry wody i siusia co 15 min-nie ważne, czy jesteśmy w ogrodzie, czy w domu.
Dren z rany wyjęliśmy, dostała osłonowo antybiotyk (ma zresztą niewoelką gorączkę.
Teraz, na noc, wyleciała do kojca z kołnierzem an szyi - szczeka i awanturuje się ogromnie........
Rano ja wypuszczę, pobiega i znów muszę zamknąć, bo idę do pracy.
a tu święta, porządki by robić, ciasto by piec.......
No nic, może jutro będzie lepiej......

Posted

:shake: Nie ogarniam i nie bardzo rozumiem :shake:. Co do klatki ze świnką - można się było spodziewać! Psy tak robią ze świnkami, szynszylami, chomikami i innymi futrzakami jak zobaczą pierwszy raz takiego zwierza i to jeszcze w klatce - jak nie ucieka. Przyzwyczai się do świnki!:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...